Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 79 z 977

agula

korel napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

agula napisał(a):

tylko mam nadzieje że nie zrani to uczuć PGB....na pocieszenie Piotruś=mam takie same KULE jak Ty...tylko inny kolor.ja mam niebieskie a Ty chyba zielone....nie ma co się wstydzić
🙂

Teraz juz bez podtekstów. Powaznie od tych kul wyskoczyly Ci jakies kulki? Wiesz jak to jest, czlowiek dopiero zaczyna oglądac swoje ciało dokładniej, gdy mu się coś przytrafi. moze te kulki to jakaś normalna Twoja budowa ciała, ktorej poprostu nie zauwazalas...
Tak, wrodzone kulki do gry w bilard, z łokcia ... 🙂
Korel normalnie rozgryzłeś moją tajemnice,,,duży plus za znajomość kobiecego ciała 😉
Piotruś uwierz mi na słowo że ich tam wcześniej nie było 🙁
agula

anita napisał(a):

korel napisał(a):

anita napisał(a):

opis by maku rewelka! ;]

O, Anita, ale przemknęłaś
pojawiam się i znikam:) ...
szkoda że częściej stosujesz to drugie 🙁
nauka Cię chyba wciągnęła...ja się nie daję 🙂
Krzysiek

anita napisał(a):

korel napisał(a):

anita napisał(a):

opis by maku rewelka! ;]

O, Anita, ale przemknęłaś

pojawiam się i znikam:) ...

Jak murzyn przechodzący przez przejscie dla pieszych...

agula

korel napisał(a):

Jezu, czemu ja jestem wiecznie taki głodny ... 🙁 Lisiu mówiła że ma jakies ciacho (bez obrazy) do wszamania.
Ciężko utrzymać wagę. Takie ssanie to chyba od tych wszystkich pastylek i zastrzyków ?

po co ją trzymać - niech leży sobie na ziemi i nie patrz na nią zbyt często- to dobry sposób na dobry nastrój,,,ja na nią wchodzę żeby docisnąć,,,i cały czas widzę 15 kg - od razu mi lżej 🙂 po prostu leciuchno na sercu
Krzysiek

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Jezu, czemu ja jestem wiecznie taki głodny ... 🙁 Lisiu mówiła że ma jakies ciacho (bez obrazy) do wszamania.
Ciężko utrzymać wagę. Takie ssanie to chyba od tych wszystkich pastylek i zastrzyków ?

po co ją trzymać - niech leży sobie na ziemi i nie patrz na nią zbyt często- to dobry sposób na dobry nastrój,,,ja na nią wchodzę żeby docisnąć,,,i cały czas widzę 15 kg - od razu mi lżej 🙂 po prostu leciuchno na sercu
A ja w ogóle nie mam wagi i jakoś (ż/t)yję 😉
agula

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Jezu, czemu ja jestem wiecznie taki głodny ... 🙁 Lisiu mówiła że ma jakies ciacho (bez obrazy) do wszamania.
Ciężko utrzymać wagę. Takie ssanie to chyba od tych wszystkich pastylek i zastrzyków ?

po co ją trzymać - niech leży sobie na ziemi i nie patrz na nią zbyt często- to dobry sposób na dobry nastrój,,,ja na nią wchodzę żeby docisnąć,,,i cały czas widzę 15 kg - od razu mi lżej 🙂 po prostu leciuchno na sercu
A ja w ogóle nie mam wagi i jakoś (ż/t)yję 😉
dieta cud!!!
anita
dzisiaj pracowity dzien mam...pewnie prędko sie nie skonczy..., co do wagi to tez nie mam, a co do pecha to chyba go mam odkad czarny człowiek przeszedł mi drogę🙂
anita
a Wy ludziska jeszcze nie śpicie??? co się porobiło...mnie coś noga bardziej pobolewa...chyba sie śrubki powyginały:D, liczę dni do Piekar a tu jeszcze po drodze prace musze oddac i zaliczyc conieco;/
korel

Ja spadam. Ponoć waga ciała spada jeśli człowiek dużo spi.

No więc do roboty ...

Jutro rano mam się rozmówić z moim drogim pracodawcą "no i co dalej" ... Sam bym chciał wiedzieć 🙁

agula
nie śpimy.mnie noga nie boli ale jakiś garbów od grania w bilard dostałam...
agula

korel napisał(a):

Ja spadam. Ponoć waga ciała spada jeśli człowiek dużo spi.
No więc do roboty ...
Jutro rano mam się rozmówić z moim drogim pracodawcą "no i co dalej" ... Sam bym chciał wiedzieć 🙁

trzymamy kciuki.przy okazji możesz napomknąć o podwyżce...leczenie w Polsce w końcu kosztuje
agula

agula napisał(a):

nie śpimy.mnie noga nie boli ale jakiś garbów od grania w bilard dostałam...

nie będę leciała w kulki więcej...

anita

agula napisał(a):

agula napisał(a):

nie śpimy.mnie noga nie boli ale jakiś garbów od grania w bilard dostałam...

nie będę leciała w kulki więcej...

🙂

korel

agula napisał(a):

agula napisał(a):

nie śpimy.mnie noga nie boli ale jakiś garbów od grania w bilard dostałam...

nie będę leciała w kulki więcej...

My z Anitą mamy jakieś garby na nodze, Ty możesz mieć w łokciu. Inni też jakiegoś dostaną, np. od chodzenia z kulami, albo po prostu od jakiegoś garbatego.

agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

agula napisał(a):

nie śpimy.mnie noga nie boli ale jakiś garbów od grania w bilard dostałam...

nie będę leciała w kulki więcej...

My z Anitą mamy jakieś garby na nodze, Ty możesz mieć w łokciu. Inni też jakiegoś dostaną, np. od chodzenia z kulami, albo po prostu od jakiegoś garbatego.

od razu mi lepiej - czuję się że jestem wśród swoich.połamanych i garbatych..

anita

korel napisał(a):

agula napisał(a):

agula napisał(a):

nie śpimy.mnie noga nie boli ale jakiś garbów od grania w bilard dostałam...

nie będę leciała w kulki więcej...

My z Anitą mamy jakieś garby na nodze, Ty możesz mieć w łokciu. Inni też jakiegoś dostaną, np. od chodzenia z kulami, albo po prostu od jakiegoś garbatego.

Korel nie wiem jak ciebie ale mnie ten garb tak wkurwia, ze cos okropnego ;/ Normalnie sie zezłosciłam ;]

korel

anita napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

nie będę leciała w kulki więcej...

My z Anitą mamy jakieś garby na nodze, Ty możesz mieć w łokciu. Inni też jakiegoś dostaną, np. od chodzenia z kulami, albo po prostu od jakiegoś garbatego.
Korel nie wiem jak ciebie ale mnie ten garb tak wkurwia, ze cos okropnego ;/ Normalnie sie zezłosciłam ;]
Mnie też, tym bardziej że pod nim jest dziura 🙁
Ale pamiętasz Anita że to można tym dłutkiem ... 😠
anita

korel napisał(a):

anita napisał(a):

korel napisał(a):

My z Anitą mamy jakieś garby na nodze, Ty możesz mieć w łokciu. Inni też jakiegoś dostaną, np. od chodzenia z kulami, albo po prostu od jakiegoś garbatego.

Korel nie wiem jak ciebie ale mnie ten garb tak wkurwia, ze cos okropnego ;/ Normalnie sie zezłosciłam ;]
Mnie też, tym bardziej że pod nim jest dziura 🙁
Ale pamiętasz Anita że to można tym dłutkiem ... 😠
...taaa...pamiętam..juz sie nie moge doczekać;/ ;]
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

nie będę leciała w kulki więcej...

My z Anitą mamy jakieś garby na nodze, Ty możesz mieć w łokciu. Inni też jakiegoś dostaną, np. od chodzenia z kulami, albo po prostu od jakiegoś garbatego.

od razu mi lepiej - czuję się że jestem wśród swoich.połamanych i garbatych..

Agula daj to jednak do pomacania jakiemuś ortopedzie

korel

anita napisał(a):

korel napisał(a):

anita napisał(a):

Korel nie wiem jak ciebie ale mnie ten garb tak wkurwia, ze cos okropnego ;/ Normalnie sie zezłosciłam ;]

Mnie też, tym bardziej że pod nim jest dziura 🙁
Ale pamiętasz Anita że to można tym dłutkiem ... 😠
...taaa...pamiętam..juz sie nie moge doczekać;/ ;]
W ostateczności trochę szpachli nałożą i przylakierują...
Popytaj tego w Piekarach co on na ten garb, jak to zamierza załatwić ?
agula
to ja też chce dłutko
anita

korel napisał(a):

anita napisał(a):

korel napisał(a):

Mnie też, tym bardziej że pod nim jest dziura 🙁
Ale pamiętasz Anita że to można tym dłutkiem ... 😠

...taaa...pamiętam..juz sie nie moge doczekać;/ ;]
W ostateczności trochę szpachli nałożą i przylakierują...
Popytaj tego w Piekarach co on na ten garb, jak to zamierza załatwić ?
pewnie zamierza zostawic bo co go to obchodzi to nie jego noga:(, chyba ze będą mi cos tam dłubać...,a szlag by to! juz nie wiem co gorsze...
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

My z Anitą mamy jakieś garby na nodze, Ty możesz mieć w łokciu. Inni też jakiegoś dostaną, np. od chodzenia z kulami, albo po prostu od jakiegoś garbatego.

od razu mi lepiej - czuję się że jestem wśród swoich.połamanych i garbatych..

Agula daj to jednak do pomacania jakiemuś ortopedzie

nie dam.wystarczy że nogi macają...pewnie powie żebym poszła do (o)kulisty żeby kule poprawił bo on to nic nie widzi złego

agula

anita napisał(a):

korel napisał(a):

anita napisał(a):

...taaa...pamiętam..juz sie nie moge doczekać;/ ;]

W ostateczności trochę szpachli nałożą i przylakierują...
Popytaj tego w Piekarach co on na ten garb, jak to zamierza załatwić ?
pewnie zamierza zostawic bo co go to obchodzi to nie jego noga:(, chyba ze będą mi cos tam dłubać...,a szlag by to! juz nie wiem co gorsze...
anita wdech i wydech wdech i wydech...easyy
korel

agula napisał(a):

to ja też chce dłutko

A co chcesz rzeźbić ?

Tobie Agula potrzebny jakis trener tenisista, bo to u nich chyba te "łokcie tenisisty". Będzie wiedział co robić
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

to ja też chce dłutko

A co chcesz rzeźbić ?

Tobie Agula potrzebny jakis trener tenisista, bo to u nich chyba te "łokcie tenisisty". Będzie wiedział co robić
ta chyba z rakietą....
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

to ja też chce dłutko

A co chcesz rzeźbić ?

Tobie Agula potrzebny jakis trener tenisista, bo to u nich chyba te "łokcie tenisisty". Będzie wiedział co robić
ta chyba z rakietą....
Ty to tak od razu z woleja ...
A ja Ci chcę ten łokieć jakoś wyleczyć 🙂

A może Ty po łokcie sie urobiła i stąd te kulki.
Krzysiek
Anita - jak w koncu uda mi sie Ciebie nawiedzic to porownamy giry, bo ja tez mam garba - tylko, ze od przeszczepow 🙂
korel

anita napisał(a):

korel napisał(a):

anita napisał(a):

...taaa...pamiętam..juz sie nie moge doczekać;/ ;]

W ostateczności trochę szpachli nałożą i przylakierują...
Popytaj tego w Piekarach co on na ten garb, jak to zamierza załatwić ?
pewnie zamierza zostawic bo co go to obchodzi to nie jego noga:(, chyba ze będą mi cos tam dłubać...,a szlag by to! juz nie wiem co gorsze...
Anita, jak Ci ten odszczep zaczął już łapać reszty, to chyba nic nie będą chcieli robić
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

A co chcesz rzeźbić ?

Tobie Agula potrzebny jakis trener tenisista, bo to u nich chyba te "łokcie tenisisty". Będzie wiedział co robić

ta chyba z rakietą....
Ty to tak od razu z woleja ...
A ja Ci chcę ten łokieć jakoś wyleczyć 🙂

A może Ty po łokcie sie urobiła i stąd te kulki.
chyba.od ponad 2 mc nic nie robię tylko ciężko leżę w łożku