Dota napisał(a):
Nie mam siły ruszyć ani ręką ani nogą, co za dzień. Nie dam rady pojechać na rehabilitację, może jutro będzie lepiej.
Ja tez dzis zdechła jak pies.Noc nie przespana-co za życie? Na rehabilitacji myslalam ,ze wszystkich pozabijam j,jakis nerw na wszystkich mi sie załączył! Mąż siłą mnie zawłóczył na rehabilitację bo chciałam dzis zdezerterowac.......