alawpr napisał(a):
U nie Kasiu jak mam luzy w gipsie to łydka jeździ jakos po gipsie-to raz, a dwa wtedy pobolewa staw skokowy .Tzn boli jak cholerka ale daje radę.Czekam jak pojdziesz na kontrol,bo po tobie ja lezę.....
no u mnie podobnie Jka mam luz to staw ma go tez odrobine i jak obciazam to 'lekko" się rusza. Co do pięty ja teraz mam ta jakąs wate ale pomysl co przechodziłą tydzien temu jak jej nie miałą a gips byl lużny. Srajtasma zatopiona w gipsie jeździła mi po tych ranach./................... starch opisywac. Duzo lepije czuje się jak mam nogę spuchniętą. NO i musiałą miec niezłą opuchlioznę bo nie mozlliwe ze etraz wciązgu tygodnai tak by mi noga jesczze schudła. Nie ma juz z czego po 3 misiacach