marchewka napisał(a):
alawpr napisał(a):
Zaczyna mnie juz też obcierac pięta..jak nie urok to.......;-(
widzę, ze wszyscy sobie narzekają, to ja tez, otóż w ramach rehabilitacji nogi i kręgoslupa chodziłam na basen i dostalam bonusowo jakąś bakterię, więc nie dane mi być zdrowym, uważajcie basenowcy, zaraza czai się wszędzie, a dzis poszłam na kontrolę opatrunkową i w szpitalu świńska grypa, oddzialy pozamykane, przyjęcia odwołane...o i takie zycie w stolicy
świńska już w Warszawie??? No to pięknie. Na który basen jeździsz? Ja mam wystawę ze swoim psem w sobotę i ciekawe co tam będzie się działo, pewnie zbiór wszystkich możliwych bakterii i wirusów. Nie znoszę wystaw na zamkniętych powierzchniach, można nabawić się klaustrofobii.