Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 94 z 977

anita

Dorota26 napisał(a):

anita napisał(a):

Dorota26 napisał(a):

Anita jeszcze raz głowa do góry. Dobrze, że idziesz do innego. Bo co lekarz to inna diagnoza. Mnie wczoraj ortopeda (nie ten, który mnie niby leczy) powiedział, że on nic takiego nie widzi, że to tylko kreseczka, pęknięcie. A w szpitalu i przychodni, ze zlamanie i chcą przedłużyc gips do 8 tygodni. Wiec dziś na 19 jadę na kolejną konsultację, bo idzie zwariować.

dokładnie...jeden widzi drugi nie widzi...jak ja nie widze to tam jednak coś jest ...a jak juz sie czegoś dopatruję to sie okazuje ze nic tam nie ma....o zagmatwane ale prawdziwe...dzisiaj w piekarach ...masa połamańców, niektore nogi, blade, chude, opuchniete, ze nie widac gdzie kolano,,,sine i z wygryzionymi dZiurami, jede koles mial cos takeigo zrobionego...wygladało jakby babcia wzięła druty swoje i w 4 miejscach przekuła mu na wylot, ze wystawaly z jednej i z drugiej...masakra...a moja takał ładna a sie zrasac nei chce;/

Może się jakoś zrośnie, w końcu to zgodne z naturą, trzeba czasu. Ktoś pisał na forum, że jadł co się dało... wapń, kurze łapki itp i nic nie pomagało. A tu zaczął ruszać nogą, rehabilitował no i cud!!!!! Zrost nastąpił. U Ciebie tez tak będzie. Zobaczysz.

to o maku mowa;)

agula

anita napisał(a):

Dorota26 napisał(a):

Anita jeszcze raz głowa do góry. Dobrze, że idziesz do innego. Bo co lekarz to inna diagnoza. Mnie wczoraj ortopeda (nie ten, który mnie niby leczy) powiedział, że on nic takiego nie widzi, że to tylko kreseczka, pęknięcie. A w szpitalu i przychodni, ze zlamanie i chcą przedłużyc gips do 8 tygodni. Wiec dziś na 19 jadę na kolejną konsultację, bo idzie zwariować.

dokładnie...jeden widzi drugi nie widzi...jak ja nie widze to tam jednak coś jest ...a jak juz sie czegoś dopatruję to sie okazuje ze nic tam nie ma....o zagmatwane ale prawdziwe...dzisiaj w piekarach ...masa połamańców, niektore nogi, blade, chude, opuchniete, ze nie widac gdzie kolano,,,sine i z wygryzionymi dZiurami, jede koles mial cos takeigo zrobionego...wygladało jakby babcia wzięła druty swoje i w 4 miejscach przekuła mu na wylot, ze wystawaly z jednej i z drugiej...masakra...a moja takał ładna a sie zrasac nei chce;/
to nie jest zagmatwane.oczy trzeba zbadać albo wrócić na studia= no wiesz szewc (lekarz) bez butów (okularów) chodzi

sad but true...
agula
widzisz anita znamy maka na przewylot...na kurzą łapkę 🙂
Dorota26
Anita ile juz się męczysz?
anita
w dzień dziecka będzie równo pół roku!
anita
tak Agula...krótko sie znamy ale za to od ciekawej strony:D:DD:
agula

anita napisał(a):

w dzień dziecka będzie równo pół roku!

weź wyślij makowi swoje rtg = zwołamy konsylium i pomyślimy 😉

Dorota26

anita napisał(a):

w dzień dziecka będzie równo pół roku!

Czyli 1 grudnia miałaś wypadek? Co dokładnie Ci sie przytrafiło?

Dorota26
Hej czemu zostałam Member?????
agula

anita napisał(a):

tak Agula...krótko sie znamy ale za to od ciekawej strony:D:DD:

mi się tam Wasze strony podobają 🙂 aż człowiek odzyskuję wiarę w człowieka...
nie wiedziałam że wspólne spożywanie danonków galaretek picie wińska tak do siebie zbliża 😉
Krzysiek

Dorota26 napisał(a):

Hej czemu zostałam Member?????

chyba przekroczylas liczbe ilus tam postow, nie wiem jak to jest tutaj liczone...

Dorota26

maczek napisał(a):

Dorota26 napisał(a):

Hej czemu zostałam Member?????

chyba przekroczylas liczbe ilus tam postow, nie wiem jak to jest tutaj liczone...

No to witam w Waszym gronie.

agula

maczek napisał(a):

Dorota26 napisał(a):

Hej czemu zostałam Member?????

chyba przekroczylas liczbe ilus tam postow, nie wiem jak to jest tutaj liczone...

ciekawe co się dostaje po 1000 bana?

Krzysiek

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

Dorota26 napisał(a):

Hej czemu zostałam Member?????

chyba przekroczylas liczbe ilus tam postow, nie wiem jak to jest tutaj liczone...

ciekawe co się dostaje po 1000 bana?

niedlugo sie dowiesz 😉

agula

Dorota26 napisał(a):

maczek napisał(a):

Dorota26 napisał(a):

Hej czemu zostałam Member?????

chyba przekroczylas liczbe ilus tam postow, nie wiem jak to jest tutaj liczone...

No to witam w Waszym gronie.

brudzia?

Dorota26

agula napisał(a):

anita napisał(a):

tak Agula...krótko sie znamy ale za to od ciekawej strony:D:DD:

mi się tam Wasze strony podobają 🙂 aż człowiek odzyskuję wiarę w człowieka...
nie wiedziałam że wspólne spożywanie danonków galaretek picie wińska tak do siebie zbliża 😉
A rzeczywiście dbacie o swoja dietę, jedząc łapiki i galaretki. Bo ja jem co zawsze, bez specjalnego gotowania dziwnych potraw.
Krzysiek

Połamańcy, jak Wam się zrobi smutno z powodu wolnych zrostów, itp. to polecam zaśpiewać tego mega hita i od razu wszystko przejdzie:

link zewnętrzny zablokowany

"Tera mnie to wali, bo jestem na fali..."

ROTFL

anita

Dorota26 napisał(a):

anita napisał(a):

w dzień dziecka będzie równo pół roku!

Czyli 1 grudnia miałaś wypadek? Co dokładnie Ci sie przytrafiło?

Dorotko opowiem jak wróce teraz spadam na kolejne koncultacje...trzymajta kciuki tylko 5 x mocniej!!!!🙂

agula

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

chyba przekroczylas liczbe ilus tam postow, nie wiem jak to jest tutaj liczone...

ciekawe co się dostaje po 1000 bana?

niedlugo sie dowiesz 😉

nie mogę się doczekać...

Krzysiek

Dorota26 napisał(a):

agula napisał(a):

anita napisał(a):

tak Agula...krótko sie znamy ale za to od ciekawej strony:D:DD:

mi się tam Wasze strony podobają 🙂 aż człowiek odzyskuję wiarę w człowieka...
nie wiedziałam że wspólne spożywanie danonków galaretek picie wińska tak do siebie zbliża 😉
A rzeczywiście dbacie o swoja dietę, jedząc łapiki i galaretki. Bo ja jem co zawsze, bez specjalnego gotowania dziwnych potraw.
Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nie ma sensu sie tym wszystkim obzerac. Mi to nic nie pomoglo (jedynie pomoglo przytyc ponad 20 kilo), ale nie wykluczone, ze innym cos da. Kazdy organizm jest inny. Doszlo do tego, ze teraz nie moge spojrzec na galaretke ani danonka.
anita

maczek napisał(a):

Dorota26 napisał(a):

agula napisał(a):

mi się tam Wasze strony podobają 🙂 aż człowiek odzyskuję wiarę w człowieka...
nie wiedziałam że wspólne spożywanie danonków galaretek picie wińska tak do siebie zbliża 😉

A rzeczywiście dbacie o swoja dietę, jedząc łapiki i galaretki. Bo ja jem co zawsze, bez specjalnego gotowania dziwnych potraw.
Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nie ma sensu sie tym wszystkim obzerac. Mi to nic nie pomoglo (jedynie pomoglo przytyc ponad 20 kilo), ale nie wykluczone, ze innym cos da. Kazdy organizm jest inny. Doszlo do tego, ze teraz nie moge spojrzec na galaretke ani danonka.
ja tez zarłam i nie pomogło...w dupe jeża!
Dorota26

anita napisał(a):

maczek napisał(a):

Dorota26 napisał(a):

A rzeczywiście dbacie o swoja dietę, jedząc łapiki i galaretki. Bo ja jem co zawsze, bez specjalnego gotowania dziwnych potraw.

Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nie ma sensu sie tym wszystkim obzerac. Mi to nic nie pomoglo (jedynie pomoglo przytyc ponad 20 kilo), ale nie wykluczone, ze innym cos da. Kazdy organizm jest inny. Doszlo do tego, ze teraz nie moge spojrzec na galaretke ani danonka.

ja tez zarłam i nie pomogło...w dupe jeża!

Ach te kilogramy, ja już prawie 4 tygodnie w domu siedzę i już z tego nieróbstwa przybrałam tu i ówdzie…

alakali

witajcie

chociaz w jednym mam szczęście a to w tym , ze przez te ostatnie 6 tyg. schudłam 4 kg.bardzo si e ciesze, bo w styczniu papierosy mnie rzuciły (przestały mi smakować po przeziębieniu) i przytyłam 8 kg.Tak że jeszcze mi toche zostało i mam nadzieje jeszcze to zrzucić. Tez zajadałam sie twarożkami i jogurtami za ktorymi nie przepadam i nie wiem czy dobrze gnaty mi sie zrosły, bo nie miałam zrobionego zdjęcia kontrol. bo złamanie bez przemieszczen to podobno nic takiego ( chyba dla konowała).

ciacho
Maczek jak usuneli ci plyte z reki to mogłeś wykonywać normalne prace czy jakiś czas musiałes uważać
agula
"D
Krzysiek

ciacho napisał(a):

Maczek jak usuneli ci plyte z reki to mogłeś wykonywać normalne prace czy jakiś czas musiałes uważać

Nie moglem, bylem na zwolnieniu miesiac. W mojej pracy mi to nie przeszkadzalo, bo jestem informatykiem, ale dzwigac roznych rzeczy nie moglem przez jakies 2 miesiace.

ciacho

maczek napisał(a):

ciacho napisał(a):

Maczek jak usuneli ci plyte z reki to mogłeś wykonywać normalne prace czy jakiś czas musiałes uważać

Nie moglem, bylem na zwolnieniu miesiac. W mojej pracy mi to nie przeszkadzalo, bo jestem informatykiem, ale dzwigac roznych rzeczy nie moglem przez jakies 2 miesiace.

To znaczy ze ja niebęde mógł nogi stawiac całą masą ciała

alakali

no ja jestem już po wiaderkowodomowej rehabilitacji.noge mam jakby drewnianą.nadal jest

gruba i lekko sinawa.Za to rano wyglada w miare normalnie dopoki nie spuszcze jej na dol.ja jeszcze nie obciążam jej 100% toche boje i mysle ze bolalaby mnie,bo jak w ciagu dnia duzo pokicam to wieczorem boli mnie.

kocica

Dorota26 napisał(a):

anita napisał(a):

maczek napisał(a):

Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nie ma sensu sie tym wszystkim obzerac. Mi to nic nie pomoglo (jedynie pomoglo przytyc ponad 20 kilo), ale nie wykluczone, ze innym cos da. Kazdy organizm jest inny. Doszlo do tego, ze teraz nie moge spojrzec na galaretke ani danonka.

ja tez zarłam i nie pomogło...w dupe jeża!

Ach te kilogramy, ja już prawie 4 tygodnie w domu siedzę i już z tego nieróbstwa przybrałam tu i ówdzie…

cholera,ja przez miesiąc to 5kilo przytyłam.Wszystkie ciuchy ciasne. Ciężko to zrzucić 🙁

stowka10
panie maczek jestes tu widze bog wie kim a jettes wg twojego opisu kawalkiem zielska i prosze bez zbednej dyskusji bo sam zaczynasz wyluzuj gosciu