Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 95 z 977
stowka10 napisał(a):
panie maczek jestes tu widze bog wie kim a jettes wg twojego opisu kawalkiem zielska i prosze bez zbednej dyskusji bo sam zaczynasz wyluzuj gosciu
stowka idź handlować na innym bazarku
stowka10 napisał(a):
panie maczek jestes tu widze bog wie kim a jettes wg twojego opisu kawalkiem zielska i prosze bez zbednej dyskusji bo sam zaczynasz wyluzuj gosciu
o ktory opis ci chodzi buraczku?
stowka10 napisał(a):
panie maczek jestes tu widze bog wie kim a jettes wg twojego opisu kawalkiem zielska i prosze bez zbednej dyskusji bo sam zaczynasz wyluzuj gosciu
widzę,że ktoś tu ma jakiś kompleks...he he
stowka10 napisał(a):
maczek=wieś
jak już to wieśmaczek (ewentualnie wieśmak)
kocica napisał(a):
stowka10 napisał(a):
panie maczek jestes tu widze bog wie kim a jettes wg twojego opisu kawalkiem zielska i prosze bez zbednej dyskusji bo sam zaczynasz wyluzuj gosciu
widzę,że ktoś tu ma jakiś kompleks...he he
raczej 😉
maczek napisał(a):
stowka10 napisał(a):
maczek=wieś
jak już to wieśmaczek (ewentualnie wieśmak)
mniam mniam 🙂
pgb1979 napisał(a):
Dajcie sobie luz, zawsze gdzieś na forach znajdzie się ktoś kto próbuje robić lipe. Jak go olejemy to przestanie pisać.
Takiego kogoś nazywa się "fachowo" trollem 🙂
pgb1979 napisał(a):
Dajcie sobie luz, zawsze gdzieś na forach znajdzie się ktoś kto próbuje robić lipe. Jak go olejemy to przestanie pisać.
DYPLOMATYCZNE ROZWIĄZANIE
kocica napisał(a):
Mam pytanko do Anity:gdzie w Czechach złamałaś nogę?Pytam,bo i mnie tam połamało.
czarna góra, jańskie łaźnie, operacja w TRUTNOV
kocica napisał(a):
Mam pytanko do Anity:gdzie w Czechach złamałaś nogę?Pytam,bo i mnie tam połamało.
nad Czechami jakieś fatum chyba
agula napisał(a):
słuchaj jak ci sie coś nie podoba to zabierz swoje zabawki i idź na swoje podwórko...bo taka wieś jak my nie pasuje do takiego ofycera jak ty
agula...olej...nie zwracaj uwagi i nie daj sie prowokowac...przeciez tu nikogo takiego nie ma
anita napisał(a):
kocica napisał(a):
Mam pytanko do Anity:gdzie w Czechach złamałaś nogę?Pytam,bo i mnie tam połamało.
czarna góra, jańskie łaźnie, operacja w TRUTNOV
ja jeździłam po polskiej stronie Czarnej Góry - miodzio
agula napisał(a):
anita napisał(a):
kocica napisał(a):
Mam pytanko do Anity:gdzie w Czechach złamałaś nogę?Pytam,bo i mnie tam połamało.
czarna góra, jańskie łaźnie, operacja w TRUTNOV
ja jeździłam po polskiej stronie Czarnej Góry - miodzio
nawet mnie nie denerwuj:P, nartom mówimy nie!!!!!cholerny sport.
anita napisał(a):
agula napisał(a):
słuchaj jak ci sie coś nie podoba to zabierz swoje zabawki i idź na swoje podwórko...bo taka wieś jak my nie pasuje do takiego ofycera jak ty
agula...olej...nie zwracaj uwagi i nie daj sie prowokowac...przeciez tu nikogo takiego nie ma
słuszna uwaga
anita napisał(a):
kocica napisał(a):
Mam pytanko do Anity:gdzie w Czechach złamałaś nogę?Pytam,bo i mnie tam połamało.
czarna góra, jańskie łaźnie, operacja w TRUTNOV
no ładnie,ja w Jańskich Łażniach.Więcej tam nie pojadę. Stok był przygotowany skandalicznie.Stało się to 16 grudnia,a u Ciebie?
kocica napisał(a):
anita napisał(a):
kocica napisał(a):
Mam pytanko do Anity:gdzie w Czechach złamałaś nogę?Pytam,bo i mnie tam połamało.
czarna góra, jańskie łaźnie, operacja w TRUTNOV
no ładnie,ja w Jańskich Łażniach.Więcej tam nie pojadę. Stok był przygotowany skandalicznie.Stało się to 16 grudnia,a u Ciebie?
1 grudnia!!!
anita napisał(a):
agula napisał(a):
anita napisał(a):
czarna góra, jańskie łaźnie, operacja w TRUTNOV
ja jeździłam po polskiej stronie Czarnej Góry - miodzio
nawet mnie nie denerwuj:P, nartom mówimy nie!!!!!cholerny sport.
ja tak sobie gadam ale wiem ze będę się bała założyć je po wypadku ...chociaż moja kontuzja nie jest związana z szusowaniem po stokach
anita napisał(a):
kocica napisał(a):
anita napisał(a):
czarna góra, jańskie łaźnie, operacja w TRUTNOV
no ładnie,ja w Jańskich Łażniach.Więcej tam nie pojadę. Stok był przygotowany skandalicznie.Stało się to 16 grudnia,a u Ciebie?
1 grudnia!!!
no to podobnie jak ja.
kocica napisał(a):
teraz jak coś to tylko biegówki.
🙂 a ja szydełkowanie i sweterki na drutach, spacery po lesie po wyznaczonych sciezkach:P;)