IwonaŁódź napisał(a):
Witam. 2 maja złamałam sobie kość strzałkową podczas zabaw z piłką. Poślizgnełam się i niefortunnie upadłam na prawą nogę bardzo mnie bolało więc odrazu pojechaliśmy do szpitala żeby zrobili zdjęcie i zobaczyli czy coś się stało czy to może tylko skręcenie. W szpitalu w opocznie zrobili zdjęcia i okazało się ze złamana jest kość strzałkowa założyli gips (włożyli całąnoge) i lekarz kazał mi brać zastrzyki (CLEXANE) i powiedział że 6 tygodni gipsu. Niestety gips mi się złamał i po 4 tygodniach pojechałam w Łodzi na pogotowie żeby zmienili mi gips. A tam zdjeli gips zrobili zdjecia i lekarz stwierdził że już sie zagoilo i mam teraz odrzucić kule i zacząć chodzic i jeżdzic na rowerze. Gips mi zdjeli dwa dni temu ale martwie sie bo mam spuchnietą kostke i jak sie lekko uderzylam w tą stope to mnie poznije tak bolało ze nawet nie mogłam polozyc jej na ziemi. Mocze sobie noge w szarym mydle i robie oklady z altacetu ale kostka i tak jest spuchnieta nie wiem czy to normlane i ni ewiem tez jak ja rozchodzic ?? Bardzo prosze napiszcie czy taka opuchlizna to normalne po zdjeciu gipsu.A i jeszcze jedno jak leze sobie noge trzymajac na poduszkach i pozniej jak wstaje i zaczynam ruszac to tak czuje jak by mnie kosc bolała czy to normalne ?? Prosze napiszcie coś. Z góry dziękuje
Witaj. Nareszcie odezwała się jakaś moja krajanka 🙂 . My tutaj w większosci jestesmy w trakcie leczenia.Tylko bodaj jedna osoba jest juz po i ma dosyć spore doświadczenie. Niemniej jednak mogę Ci powiedziec, że moj tato ze 2 lata temu mial własnie złamanie i nosił nogę w gipsie.Po zdjeciu gipsu prawie przez pół roku dochodził do normalnosci a przez ponad 5 miesiecy miał własnie spuchniętą stopę. No ale to facet po 60 roku zycia wiec u niego moglo sie to wszystko dłuzej goić. Strzałka podobno dosyc szybko się zrasta takze zapewne lekarz mial racje ze juz jest ok. A co do cwiczen to wiesz, ciezko mi powiedziec, bo mam minimalnie inną kontuzję.Ale mysle ze stopę powinnas cwiczyc powolutku.Tzn rozruszac staw skokowy i kolano. Jak wejdziesz na stronę podaną przez forumowicza Maczek to są tam takie urządzonka które pomagają w rozcwiczeniu stopy. Sklep w którym to kupisz znajduje się na ul. Tuwima jakieś 50 metrów od ul. Piotrkowskiej. Pamietaj że rehabilitacja nieuzywanych narządów ruchu to wazna sprawa w persektywie powrotu do normalnego funkcjonowania. Pozdrowionka