Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 114 z 977
IwonaŁódź napisał(a):
No nic skontaktuje sie z jakims lekarzem nie zaszkodzi mi to a bede pewniejsza chociaz zastrzyki tez chyba nie powinny mi zaszkodzic jak bym wybrala je do konca. Lepiej sie upewnic. Wiem pewnie wiekszosc mysli ze troche przesadzam mialam takie male zlamanie a przezywam no ale tak juz mam piersze moje zlamanie w zyciu i nie wiem za bardzo co z czym i jak dlatego tak sie o wszytsko dopytuje
Wręcz, pamiętaj, ma mi być to pierwszy i ostatni raz !!! 🙂
Dla mnie to już trzeci raz, za każdym razem na nartach: raz w Zawoi, raz w Austrii i teraz w Zakopcu. Wygląda na to, że oprócz tego że ludzie czasem sie łamią, to jeszcze są nie-reformowalni. Kocham narty, ale widać teraz, że sporo mogą kosztować. I to wcale nie chodzi o sprzęt czy ski-pass. Czy założę jeszcze narty ?
No pewnie 🙂
IwonaŁódź napisał(a):
Jeśłi chodzi o mnie to na imie mi Iwona. a zastrzyki mialam przepisane 40mg i bralam je roznie raz wieczorem raz rano bo lekarz ni nie mowil kiedy je brac tylko ze raz dziennie a co do nocnych harcy to spie spokojnie i moja nozka tez czasami sie tylko pokrece na boki ale generalnie nie jestem za bardzo aktywna nocami 🙂 A co do Picia to postanowilam ze do momentu jak nie zaczne normalnie chodzic to nie bede pic dopiero jak zaczne chodzic to sie spije tak zeby zapomniec o tym calym polamaniu 🙂
ja bralem raz na noc bylem na kontroli nie przepisał mi juz ich wogole nie wspomniał o lekach wiec brałem wszystko do konca i zostały mi jeszcze 3 a juz niemam nogi w szynie wiec ruszam nia cwicze itp
IwonaŁódź napisał(a):
No to ładnie ja chyba po drugim razie juz bym nie załozyla nart chociaz nie wiem czy napewno nie. Ja się połamałam w dość banalny sposób bo podczas zabaw z piłka graliśmy w siatke poslizgnelam sie zle upadlam i trachła strzałak na szczescie nic powaznego no ale jak widac przezywam to jak by niewiadomo co sie stalo dlatego na drugi raz bede uwarzac i napewno zagram jeszcze kiedys w siatke 🙂 Bo to ze sie połamałam to pewni edlatego ze w wielkie święto jakim jest 1 maj kosiłam trawe na działce i na drugi dzien zostałam ukarana dlatego apeluje do wszytskich nie pracujcie w dni wolne od pracy te dni przeznaczone sa na słodkie lenistwo 🙂
tylko strzalka?>??? ja zlamalem kosc podudzia wiec wszysto u Ciebie szybko sie poprawi nie to co u nas ...oczywiscie u niektorych
pol27 napisał(a):
IwonaŁódź napisał(a):
Jeśłi chodzi o mnie to na imie mi Iwona. a zastrzyki mialam przepisane 40mg i bralam je roznie raz wieczorem raz rano bo lekarz ni nie mowil kiedy je brac tylko ze raz dziennie a co do nocnych harcy to spie spokojnie i moja nozka tez czasami sie tylko pokrece na boki ale generalnie nie jestem za bardzo aktywna nocami 🙂 A co do Picia to postanowilam ze do momentu jak nie zaczne normalnie chodzic to nie bede pic dopiero jak zaczne chodzic to sie spije tak zeby zapomniec o tym calym polamaniu 🙂
ja bralem raz na noc bylem na kontroli nie przepisał mi juz ich wogole nie wspomniał o lekach wiec brałem wszystko do konca i zostały mi jeszcze 3 a juz niemam nogi w szynie wiec ruszam nia cwicze itp
To dzis zrobie sobie jeszcze od nich przerwe i od jutra wybiore je do konca bo chyba 3 dniowa przerwa nie zaszkodzi
IwonaŁódź napisał(a):
Jeśłi chodzi o mnie to na imie mi Iwona. a zastrzyki mialam przepisane 40mg i bralam je roznie raz wieczorem raz rano bo lekarz ni nie mowil kiedy je brac tylko ze raz dziennie a co do nocnych harcy to spie spokojnie i moja nozka tez czasami sie tylko pokrece na boki ale generalnie nie jestem za bardzo aktywna nocami 🙂 A co do Picia to postanowilam ze do momentu jak nie zaczne normalnie chodzic to nie bede pic dopiero jak zaczne chodzic to sie spije tak zeby zapomniec o tym calym polamaniu 🙂
Pisałem z myślą o koleżance o nicku "Mackowska". Lepiej jak pisze się do Aguli, Anity, Gabrysi, Iwony, Lisi, Smerfinki, sorry jeśli kogoś pominąłem, ale to tylko dla przykładu, niż do koleżanki X.
Ja czasem pociągnę małą szklaneczkę whisky lub wiekszą szklaneczkę piwka. I mówię wszystkim dookoła, że to na lepsze krążenie 🙂
IwonaŁódź napisał(a):
Jeśłi chodzi o mnie to na imie mi Iwona. a zastrzyki mialam przepisane 40mg i bralam je roznie raz wieczorem raz rano bo lekarz ni nie mowil kiedy je brac tylko ze raz dziennie a co do nocnych harcy to spie spokojnie i moja nozka tez czasami sie tylko pokrece na boki ale generalnie nie jestem za bardzo aktywna nocami 🙂 A co do Picia to postanowilam ze do momentu jak nie zaczne normalnie chodzic to nie bede pic dopiero jak zaczne chodzic to sie spije tak zeby zapomniec o tym calym polamaniu 🙂
A panna mackowska ma na imię Madzia 🙂
pgb1979 napisał(a):
Iwonko, wogóle sie nie domyślaliśmy ze masz na imie Iwona 🙂 A ja do tej chwili nie wiem czy jestes z Łodzi czy nie 😉IwonaŁódź napisał(a):
Jeśłi chodzi o mnie to na imie mi Iwona. a zastrzyki mialam przepisane 40mg i bralam je roznie raz wieczorem raz rano bo lekarz ni nie mowil kiedy je brac tylko ze raz dziennie a co do nocnych harcy to spie spokojnie i moja nozka tez czasami sie tylko pokrece na boki ale generalnie nie jestem za bardzo aktywna nocami 🙂 A co do Picia to postanowilam ze do momentu jak nie zaczne normalnie chodzic to nie bede pic dopiero jak zaczne chodzic to sie spije tak zeby zapomniec o tym calym polamaniu 🙂
A panna mackowska ma na imię Madzia 🙂
Cześć Madziu, nie doczytałem wcześniej Twojego imienia. P-Ozdrowienia 🙂
Piotr mnie nakierował = doczytałem że to PGB 🙂
IwonaŁódź napisał(a):
Ludzie miewaja rozne niki dlatego lepiej jest sie przedstawic mimo wszytsko 🙂 i tak jestem z Łodzi wiec to wszytsko co w niku to prawda 🙂 a tobie jak na imie ??pgb1979 napisał(a):
Iwonko, wogóle sie nie domyślaliśmy ze masz na imie Iwona 🙂 A ja do tej chwili nie wiem czy jestes z Łodzi czy nie 😉IwonaŁódź napisał(a):
Jeśłi chodzi o mnie to na imie mi Iwona. a zastrzyki mialam przepisane 40mg i bralam je roznie raz wieczorem raz rano bo lekarz ni nie mowil kiedy je brac tylko ze raz dziennie a co do nocnych harcy to spie spokojnie i moja nozka tez czasami sie tylko pokrece na boki ale generalnie nie jestem za bardzo aktywna nocami 🙂 A co do Picia to postanowilam ze do momentu jak nie zaczne normalnie chodzic to nie bede pic dopiero jak zaczne chodzic to sie spije tak zeby zapomniec o tym calym polamaniu 🙂
A panna mackowska ma na imię Madzia 🙂
korel napisał(a):
Ja zmykam już, dziękuję za Wasze miłe towarzystwo, do jutra 🙂
Trzymaj się, kolorowych....
IwonaŁódź napisał(a):
Ja mieszkam we wschodniej części Łodzi
A ja moze niedlugo pojade do Lodzi poimprezowac 🙂 Macie tam fajne kluby 🙂 Sylwestra spedzilem w Lodzi...
maczek napisał(a):
IwonaŁódź napisał(a):
Ja mieszkam we wschodniej części Łodzi
A ja moze niedlugo pojade do Lodzi poimprezowac 🙂 Macie tam fajne kluby 🙂 Sylwestra spedzilem w Lodzi...
O no proszę Maczku, nie chwaliłes sie do tej pory. Ano widzisz, Łódz to specyficzne miasto... Od zarąbistych klubów, ktore są prawie w jedym miejscu, po dziadostwo, łowców skór i ośmiornicę 😉 Ale zabawić się gdzie jest i zabawa naprawde spoko. Jak bedziesz jechal na impre to daj znac. Pozdro
IwonaŁódź napisał(a):
No jest kilka fajnych klubów i jest gdzie się pobawic. A sylwestra tez w jakims klubie spedzales??
Tak, ale nie pamietam jak to sie nazywalo... 😠 To byla zamknieta impreza. Po polnocy opuscilismy tamto miejsce i poszlismy na Piotrkowska 🙂
IwonaŁódź napisał(a):
Ja mieszkam we wschodniej części Łodzi
No to Iwonka Widzewianka jestes. A jestes na naszej klasie?
a ja wczoraj przy klawiaturze Przysnełam 😠 trzeba zacząc pracowac 5 kompików do zrobienia ahhh damy rade a słonko ładnie świeci
P.S No Więc Madziuch jestem:> z Inowrocławia:) chociaz więcej czasu przebywam w Bydgoszczy na Uczelni studiuje Biologie i Informatyke hehehehe :x buziai Milego dziooooonka:)