mackowska napisał(a):
ja tez w ogole ostatnio bym sie przewrocila ratowałam sytuacjei prawa zdrowa noga z calej sily uderzylam w kule i tlyko slyszałam jakby cos sie zlamalo moemmt maly palec u stopy jak napuchl uwierz nie dosyc ze lewa polaman to jeszcze prawa noga.. no ale sam sobie diagnoze postawilam tez altacetem wysmarowałam usztywnilam okazalo sie że tlyo wybity bo ruszac nim moglam i juz jest 🙂 ok 🙂 a pamietam kostke tez mialam napuchnieta na poczatku to już w ogole cala noga napuchnieta ale teraz juz ok tlyko ten obrzek utrzymuje sie tam gdzie mam szycie nie wiem dlaczego i sine jeszcze jest a minelo juz 4 miesiace prawie no zobaczymy 🙂alakali napisał(a):
Podobno obydwaj są dobrzy.U tego drugiego leczy sie moja kolezanka tez mi go polecała ale tez prywatnie,chociaż widziałam w przychodni, że jest dosyć dostępny dla pacjentów.Kosmickiego nie znam. Też stosuje żel /nie maśc / koński. Udo mam mniej spuchnięte ale kostkę dość mocno.mackowska napisał(a):
Mna się zają Kosmicki i Kuls 🙂 Kosmicki prowadzacy facet z wygladu to azzzz strach ale jak przychodzi co do czego to świetnie z nim sie gada ostatnio analizowalismy wspolnie Moje zdjecie kurcze wypytal Mnie z kazdego odcinka nogi o ten jeden:D hehehe a u Ciebie jaka kontuzja :> bo u Mnie udo.. 😠 podkretarzowe złamanie ehhs Własnie wysmarowalam nózke maścia konska i juz mnie wyzywaja ( czyt. jej wstretny zapach ) bo czuć ja w calym domku 🙂
wszystkich przypadków tutaj opisanych moj był chyba najlżejszy ,bo to tylko strzałka bez
kt orej można nawet żyć,tak mi powiedział sanitariusz na izbie przyjęć. A jednak też musze przejść ten okres rekonwalescencji i tez się tym przejmuje.