Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 132 z 977
agula napisał(a):
nie bez kozery jestem numero uno w galerii nieeee????
Wiedziałem że to nie całkiem tak przypadkiem 😉
agula napisał(a):
korel napisał(a):
agula napisał(a):
a co z mulatami???za dużo nutelli
u Chinczyków chłonka pochodzi z jelita ciekiego ............
wycieki mają?o jej znowu jakaś nuklearna katastrofa
zespół cieknącego jelita 😉
korel napisał(a):
agula napisał(a):
nie bez kozery jestem numero uno w galerii nieeee????
Wiedziałem że to nie całkiem tak przypadkiem 😉
że to niby analfabetycznie .....jakby tak było to ja nie byłabym pierwsza 😉
korel napisał(a):
No właśnie samo to że analfabetycznie jest ... to jakaś koteria uprawiana ! Bo galeria mogłaby byc ułożona np. w zależności od ilości śrub, od liości palców u nóg (to chyba zły przykład), ale tez np. od długości zrostu w centymetrach, albo - i to jest najlepsze kryterium - od długości odszczepu piszczeli ! 🙂 Brawo !
pogódź się że jestem pierwsza.....
korel napisał(a):
No właśnie samo to że analfabetycznie jest ... to jakaś koteria uprawiana ! Bo galeria mogłaby byc ułożona np. w zależności od ilości śrub, od liości palców u nóg (to chyba zły przykład), ale tez np. od długości zrostu w centymetrach, albo - i to jest najlepsze kryterium - od długości odszczepu piszczeli ! 🙂 Brawo !
Było alfabetycznie, do czasu... teraz wrzucam spóźnialskich na dno wora 😉
agula napisał(a):
korel napisał(a):
No właśnie samo to że analfabetycznie jest ... to jakaś koteria uprawiana ! Bo galeria mogłaby byc ułożona np. w zależności od ilości śrub, od liości palców u nóg (to chyba zły przykład), ale tez np. od długości zrostu w centymetrach, albo - i to jest najlepsze kryterium - od długości odszczepu piszczeli ! 🙂 Brawo !
pogódź się że jestem pierwsza.....
Powiedz że masz to załatwione u prezesa 🙂
agula napisał(a):
korel napisał(a):
agula napisał(a):
Piotrek gratuluję kości i zespolenia- jedno i drugie wygląda rewelacyjnie 🙂
Ale po co wsadzili pręta do takiego prostego pęknięcia ? Trzeba go będzie jeszcze wyciągnąć.
wiesz, takie idealne to złamanie że aż żal go było ruszać 🙂 to było takie pierwsze moje skojarzenie
Słuchajcie, po to włozyli pręt, zebym szybciej doszedł do zdrowia no i wogóle żebym doszedł, a przede wszystkim do pełni sprawnosci. Jak jest gips to ciężko potem dojsc do pełnej sprawnosci. A akurat w moim przypadku jest to priorytetem, zeby bylo szybko i zebym byl w pelni zdrowym. Ale złamanie jest, tyle ze bez odłamów.
mackowska napisał(a):
Witajcie 🙂 co do opuchlizny to ja kupiłam sobie : Nexcare Coldhot calssic stosowałam na zimno i naprawde pomógł opuchlizna szybko zeszła, no i działa równiez przeciwbólowo, no i smarowałam altacetem i o dziwo tez pomogło ale w moim przypadku na stopę bo kostki mi spuchły, ale teraz jest juz ok . Na dzień dzisiejszy stopa mi nie puchnie udo tez nie ale i tak codziennie smaruje maścia końska fajne to uczucie chłodzenia po Niej występuje:). Dzisiaj zauwazylam wlasnie ze stopa juz fioletowa zbytnio nie jest , teraz raczej czerwona ale oby diwe po wczorajszym przypalaniu na słonku .
Ty to Magda juz sie nie marw, Ciebie czarodziejka zaczarowała i jestes juz prawie zdrowa 😉
mackowska napisał(a):
Witajcie 🙂 co do opuchlizny to ja kupiłam sobie : Nexcare Coldhot calssic stosowałam na zimno i naprawde pomógł opuchlizna szybko zeszła, no i działa równiez przeciwbólowo, no i smarowałam altacetem i o dziwo tez pomogło ale w moim przypadku na stopę bo kostki mi spuchły, ale teraz jest juz ok . Na dzień dzisiejszy stopa mi nie puchnie udo tez nie ale i tak codziennie smaruje maścia końska fajne to uczucie chłodzenia po Niej występuje:). Dzisiaj zauwazylam wlasnie ze stopa juz fioletowa zbytnio nie jest , teraz raczej czerwona ale oby diwe po wczorajszym przypalaniu na słonku .
Dzięki za porady 🙂
pgb1979 napisał(a):
Ty to Magda juz sie nie marw, Ciebie czarodziejka zaczarowała i jestes juz prawie zdrowa 😉mackowska napisał(a):
Witajcie 🙂 co do opuchlizny to ja kupiłam sobie : Nexcare Coldhot calssic stosowałam na zimno i naprawde pomógł opuchlizna szybko zeszła, no i działa równiez przeciwbólowo, no i smarowałam altacetem i o dziwo tez pomogło ale w moim przypadku na stopę bo kostki mi spuchły, ale teraz jest juz ok . Na dzień dzisiejszy stopa mi nie puchnie udo tez nie ale i tak codziennie smaruje maścia końska fajne to uczucie chłodzenia po Niej występuje:). Dzisiaj zauwazylam wlasnie ze stopa juz fioletowa zbytnio nie jest , teraz raczej czerwona ale oby diwe po wczorajszym przypalaniu na słonku .
Miałam pujśc na słonko ale sobie dzisiaj to odpuszcze bo juz na maxa "przywędziłam" nogę.
korel napisał(a):
mackowska napisał(a):
Witajcie 🙂 co do opuchlizny to ja kupiłam sobie : Nexcare Coldhot calssic stosowałam na zimno i naprawde pomógł opuchlizna szybko zeszła, no i działa równiez przeciwbólowo, no i smarowałam altacetem i o dziwo tez pomogło ale w moim przypadku na stopę bo kostki mi spuchły, ale teraz jest juz ok . Na dzień dzisiejszy stopa mi nie puchnie udo tez nie ale i tak codziennie smaruje maścia końska fajne to uczucie chłodzenia po Niej występuje:). Dzisiaj zauwazylam wlasnie ze stopa juz fioletowa zbytnio nie jest , teraz raczej czerwona ale oby diwe po wczorajszym przypalaniu na słonku .
Dzięki za porady 🙂
Nie ma za co ..🙂 na ta opuchlizne to juz naprawde sporo kremików, żeli przetestowałam ale na szczęscie u Mnie już ok i nie puchnie.Pamiętam mama mi kiedys kupiła krem tylkoo on jakis dla sportowców chyba był taki tez właśnie o działaniu chlodzącym , tylko zapomniałam nazwy jak się dowiem to napiszę. Tez mi bardzo duzo pomógł😠. W ogóle ja to miałam taka sytuacje jak wyszłam ze szpitala to zapisano mi tylko clexane zastrzyki 🙂 i tabletki na podwyższenie poziomu czerwonych krwinek czyli suplementy w postaci zelaza i Kwasu foliowego. Miałam problem z krwią poziom hemoglobiny: 6,9 a przy zdrowej kobiecie powinien byc z 13 , no ale wyszło mi odchudzanie ale to chyba każda z nas kiedys przeszła, a wracjąca do tematu to zpaomnieli mi detralexu zapisać to od wyjscia ze szpitala przez 2,5 tygodnia to Moja 1 noga wygladala jak dwie w jednym jak pamiętam przyszłam do lekarza to wytrzeszczyl oczy w szoku byl że taka napuchnięta no i wtedy zapisal mi detralex i w okresie tygodnia moze więcej z dnia na dzien noga coraz smuklejsza, szybko opuchlizna schodziła.
alakali napisał(a):
właśnie zrobiłam odwołanie do zus-u ciekawa jestem czy uznaja mi wypadek przy pracy czy nie.Tak sie podnieciłam tym odwołaniem, ze poleciałam do łazienki bez kul.Troche mi poszczelało w tej nodze ale doszłam i z powrotem też.Jak widac emocje tez uzdrawiają.:Di
Jeszcze się włóczyć po sądzie -> najgorsze co moze być.
A co do tych emocji to masz racje uzdrawiają🙂. Chociaż wczoraj jechałam autobusem MPK'a no i jak wsiadałam to emocje mna zagrały jak by kierowca Mnie w drzwiach przyciąl bo akurat musial mi bilet spaśc i musiałam go podnieśc ale na szczęście nic sie nie stało:) .A co do Detralexu to naprawde mi osobiście pomógł, jak sie nie mylę istnieje jakis zamiennik hm Diosminex chyba też jest dobry.
alakali napisał(a):
witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
alakali napisał(a):
witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
mackowska napisał(a):
A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?alakali napisał(a):
witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
mackowska napisał(a):
Ja tez własnie wysłałam pismo do sądu o zadośuczynienie no zobaczymy jak to będzie .alakali napisał(a):
właśnie zrobiłam odwołanie do zus-u ciekawa jestem czy uznaja mi wypadek przy pracy czy nie.Tak sie podnieciłam tym odwołaniem, ze poleciałam do łazienki bez kul.Troche mi poszczelało w tej nodze ale doszłam i z powrotem też.Jak widac emocje tez uzdrawiają.:Di
Jeszcze się włóczyć po sądzie -> najgorsze co moze być.
A co do tych emocji to masz racje uzdrawiają🙂. Chociaż wczoraj jechałam autobusem MPK'a no i jak wsiadałam to emocje mna zagrały jak by kierowca Mnie w drzwiach przyciąl bo akurat musial mi bilet spaśc i musiałam go podnieśc ale na szczęście nic sie nie stało:) .A co do Detralexu to naprawde mi osobiście pomógł, jak sie nie mylę istnieje jakis zamiennik hm Diosminex chyba też jest dobry.
mackowska napisał(a):
A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?alakali napisał(a):
witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
maczek napisał(a):
Byłem kiedyś na wykładzie jednego księdza, który jest pszczelarzem i mówił, żeby najlepiej używać propolisu z pasieki, bo propolis po roku traci wszystkie właściwości lecznicze. Dobrze jest patrzeć na daty produkcji maści, żeby nie kupić rocznej 😉mackowska napisał(a):
A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?alakali napisał(a):
witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
maczek napisał(a):
Mnie nic nie boli na zmianę pogody, więc to nie jest reguła...mackowska napisał(a):
A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?alakali napisał(a):
witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
widać zmiany. Na słonko nie wystawiam nóżki bo piecze mnie słońce i swędzi póżniej noga.
Zmiana pogody będzie na pewno ,bo strasznie wieje tu na bajce.
maczek napisał(a):
A czemu do sądu wysyłałaś pismo o zadośćuczynienie? Ubezpieczyciel kierowcy nie chce zapłacić?mackowska napisał(a):
Ja tez własnie wysłałam pismo do sądu o zadośuczynienie no zobaczymy jak to będzie .alakali napisał(a):
właśnie zrobiłam odwołanie do zus-u ciekawa jestem czy uznaja mi wypadek przy pracy czy nie.Tak sie podnieciłam tym odwołaniem, ze poleciałam do łazienki bez kul.Troche mi poszczelało w tej nodze ale doszłam i z powrotem też.Jak widac emocje tez uzdrawiają.:Di
Jeszcze się włóczyć po sądzie -> najgorsze co moze być.
A co do tych emocji to masz racje uzdrawiają🙂. Chociaż wczoraj jechałam autobusem MPK'a no i jak wsiadałam to emocje mna zagrały jak by kierowca Mnie w drzwiach przyciąl bo akurat musial mi bilet spaśc i musiałam go podnieśc ale na szczęście nic sie nie stało:) .A co do Detralexu to naprawde mi osobiście pomógł, jak sie nie mylę istnieje jakis zamiennik hm Diosminex chyba też jest dobry.
mackowska napisał(a):
Konsultowałam się z prawnikiem i własnie zalecił mi napisanie pisma z powodztwa cywilnego no i oprocz tego odszkodowanie 🙂maczek napisał(a):
A czemu do sądu wysyłałaś pismo o zadośćuczynienie? Ubezpieczyciel kierowcy nie chce zapłacić?mackowska napisał(a):
Ja tez własnie wysłałam pismo do sądu o zadośuczynienie no zobaczymy jak to będzie .
Jeszcze się włóczyć po sądzie -> najgorsze co moze być.
A co do tych emocji to masz racje uzdrawiają🙂. Chociaż wczoraj jechałam autobusem MPK'a no i jak wsiadałam to emocje mna zagrały jak by kierowca Mnie w drzwiach przyciąl bo akurat musial mi bilet spaśc i musiałam go podnieśc ale na szczęście nic sie nie stało:) .A co do Detralexu to naprawde mi osobiście pomógł, jak sie nie mylę istnieje jakis zamiennik hm Diosminex chyba też jest dobry.
Ja jeżeli nic nie wskuram z zus ,to tez odwołam sie sadownie