Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 132 z 977

agula
nie bez kozery jestem numero uno w galerii nieeee????
korel

agula napisał(a):

nie bez kozery jestem numero uno w galerii nieeee????

Wiedziałem że to nie całkiem tak przypadkiem 😉

Krzysiek

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

a co z mulatami???za dużo nutelli

u Chinczyków chłonka pochodzi z jelita ciekiego ............

wycieki mają?o jej znowu jakaś nuklearna katastrofa

zespół cieknącego jelita 😉

agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

nie bez kozery jestem numero uno w galerii nieeee????

Wiedziałem że to nie całkiem tak przypadkiem 😉

że to niby analfabetycznie .....jakby tak było to ja nie byłabym pierwsza 😉

korel
No właśnie samo to że analfabetycznie jest ... to jakaś koteria uprawiana ! Bo galeria mogłaby byc ułożona np. w zależności od ilości śrub, od liości palców u nóg (to chyba zły przykład), ale tez np. od długości zrostu w centymetrach, albo - i to jest najlepsze kryterium - od długości odszczepu piszczeli ! 🙂 Brawo !
agula

korel napisał(a):

No właśnie samo to że analfabetycznie jest ... to jakaś koteria uprawiana ! Bo galeria mogłaby byc ułożona np. w zależności od ilości śrub, od liości palców u nóg (to chyba zły przykład), ale tez np. od długości zrostu w centymetrach, albo - i to jest najlepsze kryterium - od długości odszczepu piszczeli ! 🙂 Brawo !

pogódź się że jestem pierwsza.....

Krzysiek

korel napisał(a):

No właśnie samo to że analfabetycznie jest ... to jakaś koteria uprawiana ! Bo galeria mogłaby byc ułożona np. w zależności od ilości śrub, od liości palców u nóg (to chyba zły przykład), ale tez np. od długości zrostu w centymetrach, albo - i to jest najlepsze kryterium - od długości odszczepu piszczeli ! 🙂 Brawo !

Było alfabetycznie, do czasu... teraz wrzucam spóźnialskich na dno wora 😉

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

No właśnie samo to że analfabetycznie jest ... to jakaś koteria uprawiana ! Bo galeria mogłaby byc ułożona np. w zależności od ilości śrub, od liości palców u nóg (to chyba zły przykład), ale tez np. od długości zrostu w centymetrach, albo - i to jest najlepsze kryterium - od długości odszczepu piszczeli ! 🙂 Brawo !

pogódź się że jestem pierwsza.....

Powiedz że masz to załatwione u prezesa 🙂

korel
Spadam, położę nogę żeby chłonka się cofnęła. Pozdrawiam 🙂
Piter

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

Piotrek gratuluję kości i zespolenia- jedno i drugie wygląda rewelacyjnie 🙂

Ale po co wsadzili pręta do takiego prostego pęknięcia ? Trzeba go będzie jeszcze wyciągnąć.

wiesz, takie idealne to złamanie że aż żal go było ruszać 🙂 to było takie pierwsze moje skojarzenie

Słuchajcie, po to włozyli pręt, zebym szybciej doszedł do zdrowia no i wogóle żebym doszedł, a przede wszystkim do pełni sprawnosci. Jak jest gips to ciężko potem dojsc do pełnej sprawnosci. A akurat w moim przypadku jest to priorytetem, zeby bylo szybko i zebym byl w pelni zdrowym. Ale złamanie jest, tyle ze bez odłamów.

Madzia
Witajcie 🙂 co do opuchlizny to ja kupiłam sobie : Nexcare Coldhot calssic stosowałam na zimno i naprawde pomógł opuchlizna szybko zeszła, no i działa równiez przeciwbólowo, no i smarowałam altacetem i o dziwo tez pomogło ale w moim przypadku na stopę bo kostki mi spuchły, ale teraz jest juz ok . Na dzień dzisiejszy stopa mi nie puchnie udo tez nie ale i tak codziennie smaruje maścia końska fajne to uczucie chłodzenia po Niej występuje:). Dzisiaj zauwazylam wlasnie ze stopa juz fioletowa zbytnio nie jest , teraz raczej czerwona ale oby diwe po wczorajszym przypalaniu na słonku .
Piter

mackowska napisał(a):

Witajcie 🙂 co do opuchlizny to ja kupiłam sobie : Nexcare Coldhot calssic stosowałam na zimno i naprawde pomógł opuchlizna szybko zeszła, no i działa równiez przeciwbólowo, no i smarowałam altacetem i o dziwo tez pomogło ale w moim przypadku na stopę bo kostki mi spuchły, ale teraz jest juz ok . Na dzień dzisiejszy stopa mi nie puchnie udo tez nie ale i tak codziennie smaruje maścia końska fajne to uczucie chłodzenia po Niej występuje:). Dzisiaj zauwazylam wlasnie ze stopa juz fioletowa zbytnio nie jest , teraz raczej czerwona ale oby diwe po wczorajszym przypalaniu na słonku .

Ty to Magda juz sie nie marw, Ciebie czarodziejka zaczarowała i jestes juz prawie zdrowa 😉

korel

mackowska napisał(a):

Witajcie 🙂 co do opuchlizny to ja kupiłam sobie : Nexcare Coldhot calssic stosowałam na zimno i naprawde pomógł opuchlizna szybko zeszła, no i działa równiez przeciwbólowo, no i smarowałam altacetem i o dziwo tez pomogło ale w moim przypadku na stopę bo kostki mi spuchły, ale teraz jest juz ok . Na dzień dzisiejszy stopa mi nie puchnie udo tez nie ale i tak codziennie smaruje maścia końska fajne to uczucie chłodzenia po Niej występuje:). Dzisiaj zauwazylam wlasnie ze stopa juz fioletowa zbytnio nie jest , teraz raczej czerwona ale oby diwe po wczorajszym przypalaniu na słonku .

Dzięki za porady 🙂

agula
PGB suuuuuuuuuuper zdjęcie..ale z Ciebie teraz kociak
Madzia

pgb1979 napisał(a):

mackowska napisał(a):

Witajcie 🙂 co do opuchlizny to ja kupiłam sobie : Nexcare Coldhot calssic stosowałam na zimno i naprawde pomógł opuchlizna szybko zeszła, no i działa równiez przeciwbólowo, no i smarowałam altacetem i o dziwo tez pomogło ale w moim przypadku na stopę bo kostki mi spuchły, ale teraz jest juz ok . Na dzień dzisiejszy stopa mi nie puchnie udo tez nie ale i tak codziennie smaruje maścia końska fajne to uczucie chłodzenia po Niej występuje:). Dzisiaj zauwazylam wlasnie ze stopa juz fioletowa zbytnio nie jest , teraz raczej czerwona ale oby diwe po wczorajszym przypalaniu na słonku .

Ty to Magda juz sie nie marw, Ciebie czarodziejka zaczarowała i jestes juz prawie zdrowa 😉
Tak nie martw się 🙂 zapomnialam się Tylko czarodziejce zapytać na jak długo Mnie zaczarowała, no ale to już tak na marginesie .
Miałam pujśc na słonko ale sobie dzisiaj to odpuszcze bo juz na maxa "przywędziłam" nogę.
Madzia

korel napisał(a):

mackowska napisał(a):

Witajcie 🙂 co do opuchlizny to ja kupiłam sobie : Nexcare Coldhot calssic stosowałam na zimno i naprawde pomógł opuchlizna szybko zeszła, no i działa równiez przeciwbólowo, no i smarowałam altacetem i o dziwo tez pomogło ale w moim przypadku na stopę bo kostki mi spuchły, ale teraz jest juz ok . Na dzień dzisiejszy stopa mi nie puchnie udo tez nie ale i tak codziennie smaruje maścia końska fajne to uczucie chłodzenia po Niej występuje:). Dzisiaj zauwazylam wlasnie ze stopa juz fioletowa zbytnio nie jest , teraz raczej czerwona ale oby diwe po wczorajszym przypalaniu na słonku .

Dzięki za porady 🙂

Nie ma za co ..🙂 na ta opuchlizne to juz naprawde sporo kremików, żeli przetestowałam ale na szczęscie u Mnie już ok i nie puchnie.Pamiętam mama mi kiedys kupiła krem tylkoo on jakis dla sportowców chyba był taki tez właśnie o działaniu chlodzącym , tylko zapomniałam nazwy jak się dowiem to napiszę. Tez mi bardzo duzo pomógł😠. W ogóle ja to miałam taka sytuacje jak wyszłam ze szpitala to zapisano mi tylko clexane zastrzyki 🙂 i tabletki na podwyższenie poziomu czerwonych krwinek czyli suplementy w postaci zelaza i Kwasu foliowego. Miałam problem z krwią poziom hemoglobiny: 6,9 a przy zdrowej kobiecie powinien byc z 13 , no ale wyszło mi odchudzanie ale to chyba każda z nas kiedys przeszła, a wracjąca do tematu to zpaomnieli mi detralexu zapisać to od wyjscia ze szpitala przez 2,5 tygodnia to Moja 1 noga wygladala jak dwie w jednym jak pamiętam przyszłam do lekarza to wytrzeszczyl oczy w szoku byl że taka napuchnięta no i wtedy zapisal mi detralex i w okresie tygodnia moze więcej z dnia na dzien noga coraz smuklejsza, szybko opuchlizna schodziła.

alakali
witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.
alakali
właśnie zrobiłam odwołanie do zus-u ciekawa jestem czy uznaja mi wypadek przy pracy czy nie.Tak sie podnieciłam tym odwołaniem, ze poleciałam do łazienki bez kul.Troche mi poszczelało w tej nodze ale doszłam i z powrotem też.Jak widac emocje tez uzdrawiają.:Di
Madzia

alakali napisał(a):

właśnie zrobiłam odwołanie do zus-u ciekawa jestem czy uznaja mi wypadek przy pracy czy nie.Tak sie podnieciłam tym odwołaniem, ze poleciałam do łazienki bez kul.Troche mi poszczelało w tej nodze ale doszłam i z powrotem też.Jak widac emocje tez uzdrawiają.:Di

Ja tez własnie wysłałam pismo do sądu o zadośuczynienie no zobaczymy jak to będzie .
Jeszcze się włóczyć po sądzie -> najgorsze co moze być.
A co do tych emocji to masz racje uzdrawiają🙂. Chociaż wczoraj jechałam autobusem MPK'a no i jak wsiadałam to emocje mna zagrały jak by kierowca Mnie w drzwiach przyciąl bo akurat musial mi bilet spaśc i musiałam go podnieśc ale na szczęście nic sie nie stało:) .A co do Detralexu to naprawde mi osobiście pomógł, jak sie nie mylę istnieje jakis zamiennik hm Diosminex chyba też jest dobry.
Madzia

alakali napisał(a):

witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.

A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
Madzia

alakali napisał(a):

witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.

A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
Madzia
nie no szału dostanę ale wi-fi nawala dzisiaj ponownie:-/ no widzę nikogo nie ma monologów prowadzić nie będe to do zobaczenia potem uciekam sie uczyć😉!
Krzysiek

mackowska napisał(a):

alakali napisał(a):

witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.

A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
Mnie nic nie boli na zmianę pogody, więc to nie jest reguła...
Krzysiek

mackowska napisał(a):

alakali napisał(a):

właśnie zrobiłam odwołanie do zus-u ciekawa jestem czy uznaja mi wypadek przy pracy czy nie.Tak sie podnieciłam tym odwołaniem, ze poleciałam do łazienki bez kul.Troche mi poszczelało w tej nodze ale doszłam i z powrotem też.Jak widac emocje tez uzdrawiają.:Di

Ja tez własnie wysłałam pismo do sądu o zadośuczynienie no zobaczymy jak to będzie .
Jeszcze się włóczyć po sądzie -> najgorsze co moze być.
A co do tych emocji to masz racje uzdrawiają🙂. Chociaż wczoraj jechałam autobusem MPK'a no i jak wsiadałam to emocje mna zagrały jak by kierowca Mnie w drzwiach przyciąl bo akurat musial mi bilet spaśc i musiałam go podnieśc ale na szczęście nic sie nie stało:) .A co do Detralexu to naprawde mi osobiście pomógł, jak sie nie mylę istnieje jakis zamiennik hm Diosminex chyba też jest dobry.
A czemu do sądu wysyłałaś pismo o zadośćuczynienie? Ubezpieczyciel kierowcy nie chce zapłacić?
Krzysiek

mackowska napisał(a):

alakali napisał(a):

witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.

A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
Byłem kiedyś na wykładzie jednego księdza, który jest pszczelarzem i mówił, żeby najlepiej używać propolisu z pasieki, bo propolis po roku traci wszystkie właściwości lecznicze. Dobrze jest patrzeć na daty produkcji maści, żeby nie kupić rocznej 😉
alakali

maczek napisał(a):

mackowska napisał(a):

alakali napisał(a):

witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.

A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
Byłem kiedyś na wykładzie jednego księdza, który jest pszczelarzem i mówił, żeby najlepiej używać propolisu z pasieki, bo propolis po roku traci wszystkie właściwości lecznicze. Dobrze jest patrzeć na daty produkcji maści, żeby nie kupić rocznej 😉
Wiem,zawsze patrze na ważność.Kiedyś moj ojciec też hodował pszczoły,obecnie niestety miodek kupuję na targu a propolis w sklepie zielarskim albo w aptece. Jak pojade po detralex to może tez dostanęten balsam i spróbuję.Jestem 2 tyg po zdjeciu gipsu i noge nadal mam sino-czerwona.To jest sprawa krążenia ,tak stwierdził lekarz.Bardzo pomagają też kąpiele zimno-ciepłe.
alakali

maczek napisał(a):

mackowska napisał(a):

alakali napisał(a):

witajcie,Madzia ja tez mam zapisany detralex ale nie wykupiłam go.Nie myslalam,że od niego noga przestaje puchnąć.Dzisiaj zaraz go wykupie. Ja też uzywam żelu końskiego i już mam troszkę mniejsza opuchliznę.Podobno rewelacyjny jest balsam lub masć z propolisu,pod warunkiem,że nie ma sie alergii na pszczółki. Bardzo szybko schodzi opuchlizna i czerwonośc skóry, która jeszcze mam. Propolis przetestowała moja kuzynka i jej znajomi z rehabilitacji.Wszystkim pomogło.

A to powiem Ci szczerze że nie słyszałam o tej maści z propolisu. No u mnie fioletowa stopa już zanika:) na szczęscie bo koszmarem bylo dla Mnie ubranie laczuszków:-/. Teraz trochę ja przypiekłam na słonku i nie jest źle:). A własnie miałam zapytać Was jak tam rekacje na zmianę pogody odczuwacie?
Ja kiedyś miałam zbitą mocno ręke ( lekarz nie wiedział czy złamana czy zbita ) ale chyba juz o tym wspominałam no i ona dzisiaj mnie boli( czyżby od juta zmiana pogody?!) zresztą jak zawsze kiedy mamy zmianę pogody ale nogi nie odczuwam nic kompletnie a u Was jak jest ?
Mnie nic nie boli na zmianę pogody, więc to nie jest reguła...
Mnie na zmianę pogody strasznie boli własnie ta złamana ale nie złamanie,tylko inne miejsce.10 lat temu wepchnęli mnie do autobusu i uderzyłam goleniem o stopien.Też mi wtedy zdjecia nie zrobli a z bólu wyłam i do dzis boli.Ciekawe czy po tylu latach byłoby
widać zmiany. Na słonko nie wystawiam nóżki bo piecze mnie słońce i swędzi póżniej noga.
Zmiana pogody będzie na pewno ,bo strasznie wieje tu na bajce.
Madzia

maczek napisał(a):

mackowska napisał(a):

alakali napisał(a):

właśnie zrobiłam odwołanie do zus-u ciekawa jestem czy uznaja mi wypadek przy pracy czy nie.Tak sie podnieciłam tym odwołaniem, ze poleciałam do łazienki bez kul.Troche mi poszczelało w tej nodze ale doszłam i z powrotem też.Jak widac emocje tez uzdrawiają.:Di

Ja tez własnie wysłałam pismo do sądu o zadośuczynienie no zobaczymy jak to będzie .
Jeszcze się włóczyć po sądzie -> najgorsze co moze być.
A co do tych emocji to masz racje uzdrawiają🙂. Chociaż wczoraj jechałam autobusem MPK'a no i jak wsiadałam to emocje mna zagrały jak by kierowca Mnie w drzwiach przyciąl bo akurat musial mi bilet spaśc i musiałam go podnieśc ale na szczęście nic sie nie stało:) .A co do Detralexu to naprawde mi osobiście pomógł, jak sie nie mylę istnieje jakis zamiennik hm Diosminex chyba też jest dobry.
A czemu do sądu wysyłałaś pismo o zadośćuczynienie? Ubezpieczyciel kierowcy nie chce zapłacić?
Konsultowałam się z prawnikiem i własnie zalecił mi napisanie pisma z powodztwa cywilnego no i oprocz tego odszkodowanie 🙂
Paweł
Witajcie po długiej mojej nie obecnosci juz poczytałem Jak ja czytam Zusw itd to sie zastanawiam czy po zakonczeniu leczenia tez mi nie uznaja wypadku przy pracy chociasz to tam sie zdarzyło ale mam nadzieje ze uznaja ja bym sie odwoływał do skutkuu.....bo nie zdarzyłęm sie ubezpieczyć prywatnie....wiec licze tylko na Zus
alakali

mackowska napisał(a):

maczek napisał(a):

mackowska napisał(a):

Ja tez własnie wysłałam pismo do sądu o zadośuczynienie no zobaczymy jak to będzie .
Jeszcze się włóczyć po sądzie -> najgorsze co moze być.
A co do tych emocji to masz racje uzdrawiają🙂. Chociaż wczoraj jechałam autobusem MPK'a no i jak wsiadałam to emocje mna zagrały jak by kierowca Mnie w drzwiach przyciąl bo akurat musial mi bilet spaśc i musiałam go podnieśc ale na szczęście nic sie nie stało:) .A co do Detralexu to naprawde mi osobiście pomógł, jak sie nie mylę istnieje jakis zamiennik hm Diosminex chyba też jest dobry.

A czemu do sądu wysyłałaś pismo o zadośćuczynienie? Ubezpieczyciel kierowcy nie chce zapłacić?
Konsultowałam się z prawnikiem i własnie zalecił mi napisanie pisma z powodztwa cywilnego no i oprocz tego odszkodowanie 🙂
o narwszcie ktos na forum, a myslałam, ze pomyliłam forum i chciałam juz wyjść.
Ja jeżeli nic nie wskuram z zus ,to tez odwołam sie sadownie