Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 131 z 977

agula

lisiu napisał(a):

a ja pamiętam czasy, kiedy Korel nie wypowiadał się na forum na tematy inne niż rehabilitacja.... hihihihihi

ja już zapomniałam te czasy

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

maczek napisał(a):

Pisałem o tym wcześniej ale bez odzewu z Twojej strony 😉 Pewnie przeoczyłeś 😉

Może gdzieś przeoczyłem, nie wszystko co się tu dzieje człowiek jest w stanie pilnie śledzić i ogarnąć pomiędzy spermą buhaja, gwoździem śródszpikowym, a Żurawskim i grześkami 🙂

kolejność jest chyba nieprzypadkowa ....

Tylko takie pierwsze skojarzenie ... 🙂

korel

lisiu napisał(a):

a ja pamiętam czasy, kiedy Korel nie wypowiadał się na forum na tematy inne niż rehabilitacja.... hihihihihi

taaaaaaaaaaaaaaa ... dawne czasy 🙂

Agnieszka

agula napisał(a):

lisiu napisał(a):

a ja pamiętam czasy, kiedy Korel nie wypowiadał się na forum na tematy inne niż rehabilitacja.... hihihihihi

ja już zapomniałam te czasy

właściwie wiem dlaczego - różnica w ilości postów +- 1000 🙂

korel
Przy Was nabrałem takiego szerokiego spojrzenia i takiej wszechstronności 🙂 Sam byłem tylko skromnym połamańcem, aczkolwiek z gwoździem i 4 śrubami 🙂
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Może gdzieś przeoczyłem, nie wszystko co się tu dzieje człowiek jest w stanie pilnie śledzić i ogarnąć pomiędzy spermą buhaja, gwoździem śródszpikowym, a Żurawskim i grześkami 🙂

kolejność jest chyba nieprzypadkowa ....

Tylko takie pierwsze skojarzenie ... 🙂

jakiś dzisiaj rozkojarzony jesteś.....już drugi raz to samo zdanie na jednej stronie...🙂 Korel wszystko gra????Ty się chłopie nie załamuj - to że po alkoholu Ci puchnie to przejdzie, mecz z Austrią wygramy na 100, a co do innych słodkich chłopaków Madzi to jesteś bezkonkurencyjny 🙂

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

raczej ad personam....
ja mam tak po sobocie-za dużo chodziłam, ból nie ustępuje,,,na szczęście opuchlizna zeszła

O które personam chodzi ?

Masz jakiś wypróbowany sposób na opuchliznę ? przy założeniu że używa się nogi na codzień (auto, siedzenie przy biurku czy przy stole) ? Nie mogę sobie poradzić z tym cholerstwem 🙁
niestety nie - ja pracuję w domu - więc okładam ją lodem i trzymam wysoko..
co do persona - zakładając że kontynuujemy wątek wczorajszego meczu - to złośliwości by się znalazło by do kilku per dodać non grata 😉 ale oczywiście nikogo obywatelstwa bym nie pozbawiała....
ufff ... poszło bokiem .... 😉
agula

lisiu napisał(a):

agula napisał(a):

lisiu napisał(a):

a ja pamiętam czasy, kiedy Korel nie wypowiadał się na forum na tematy inne niż rehabilitacja.... hihihihihi

ja już zapomniałam te czasy

właściwie wiem dlaczego - różnica w ilości postów +- 1000 🙂

dzięki za przypomnienie....czasem powinnam ugryźć się w język 😉 a raczej w klawiaturę

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

kolejność jest chyba nieprzypadkowa ....

Tylko takie pierwsze skojarzenie ... 🙂

jakiś dzisiaj rozkojarzony jesteś.....już drugi raz to samo zdanie na jednej stronie...🙂 Korel wszystko gra????Ty się chłopie nie załamuj - to że po alkoholu Ci puchnie to przejdzie, mecz z Austrią wygramy na 100, a co do innych słodkich chłopaków Madzi to jesteś bezkonkurencyjny 🙂

taka mała złośliwość ... 😉

korel
A propos tego lodu, rzeczywiście przykładasz woreczki z lodu na skórę, czy to raczej mokry, zimny ręcznik ?
agula

korel napisał(a):

A propos tego lodu, rzeczywiście przykładasz woreczki z lodu na skórę, czy to raczej mokry, zimny ręcznik ?

mam taki specjalny woreczek z żelem - zawijam go w bawełnianą chusteczkę i kładę na noge. lód w kostkach się rozpuszcza i niestety powódź murowana...lepiej jest wilgotny ręcznik władować na kilka minut do zamrażarki - tylko uwaga - szufladkę może przyblokować ;( wiem z autopsji 🙂

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

A propos tego lodu, rzeczywiście przykładasz woreczki z lodu na skórę, czy to raczej mokry, zimny ręcznik ?

mam taki specjalny woreczek z żelem - zawijam go w bawełnianą chusteczkę i kładę na noge. lód w kostkach się rozpuszcza i niestety powódź murowana...lepiej jest wilgotny ręcznik władować na kilka minut do zamrażarki - tylko uwaga - szufladkę może przyblokować ;( wiem z autopsji 🙂
Popróbuję.
Z czego właściwie jest taka opuchlizna, jaka geneza, skoro skóra nie jest jakaś zaczerwieniona, więc to chyba nie problem krwi, która nie odpływa. Więc problem czego ? 😠
Krzysiek
Piotrek - galeria zaktualizowana 🙂
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

A propos tego lodu, rzeczywiście przykładasz woreczki z lodu na skórę, czy to raczej mokry, zimny ręcznik ?

mam taki specjalny woreczek z żelem - zawijam go w bawełnianą chusteczkę i kładę na noge. lód w kostkach się rozpuszcza i niestety powódź murowana...lepiej jest wilgotny ręcznik władować na kilka minut do zamrażarki - tylko uwaga - szufladkę może przyblokować ;( wiem z autopsji 🙂
Popróbuję.
Z czego właściwie jest taka opuchlizna, jaka geneza, skoro skóra nie jest jakaś zaczerwieniona, więc to chyba nie problem krwi, która nie odpływa. Więc problem czego ? 😠
Efektem zmęczenia stóp jest ich obrzęk. Towarzyszy on najczęściej zaburzeniom odpływu żylnego lub limfatycznego. W dolnej części ciała gromadzi się krew i chłonka, która z różnych powodów ( niekoniecznie chorobowych) nie zostaje "odpompowana" przez pompę mięśniową w górę kończyn. Stopy są obrzęknięte, rozpiera je nadmiar płynów. Stanowi temu towarzyszą kurcze kończyn dolnych i zespół objawów tzw. niespokojnych nóg. Opuchlizna może być spowodowana zarówno przez nadmiar jak i niedomiar ruchu. Drugi stan pojawia się najczęściej podczas długich podróży np. lotniczych podczas, w których dochodzi do zastoju żylnego ( powikłaniem może być nawet groźna dla zdrowia zakrzepica - tzw economy class syndrom - syndrom klasy ekonomicznej ) lub limfatycznego. Aby tego uniknąć, należy stosować profilaktyczne i lecznicze wyroby uciskowe ( skarpetki, podkolanówki, rajstopy ), oraz gimnastykować stopy. Stan zastoju może przydarzyć się także kierowcom. Podczas długiej podróży warto więc robić przerwy, podczas których można na przykład pospacerować. Sposobów na spuchnięte stopy jest kilka: najczęściej ulgę przynosi leżenie ze stopami uniesionymi 10-15 cm powyżej poziomu serca. Skuteczna jest także chłodna kąpiel i masaż stóp.

rzadko noga opuchnięta jest czerwona...moja zawsze jest jasna...albo sina
agula

maczek napisał(a):

Piotrek - galeria zaktualizowana 🙂

Piotrek gratuluję kości i zespolenia- jedno i drugie wygląda rewelacyjnie 🙂

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

mam taki specjalny woreczek z żelem - zawijam go w bawełnianą chusteczkę i kładę na noge. lód w kostkach się rozpuszcza i niestety powódź murowana...lepiej jest wilgotny ręcznik władować na kilka minut do zamrażarki - tylko uwaga - szufladkę może przyblokować ;( wiem z autopsji 🙂

Popróbuję.
Z czego właściwie jest taka opuchlizna, jaka geneza, skoro skóra nie jest jakaś zaczerwieniona, więc to chyba nie problem krwi, która nie odpływa. Więc problem czego ? 😠
Efektem zmęczenia stóp jest ich obrzęk. Towarzyszy on najczęściej zaburzeniom odpływu żylnego lub limfatycznego. W dolnej części ciała gromadzi się krew i chłonka, która z różnych powodów ( niekoniecznie chorobowych) nie zostaje "odpompowana" przez pompę mięśniową w górę kończyn. Stopy są obrzęknięte, rozpiera je nadmiar płynów. Stanowi temu towarzyszą kurcze kończyn dolnych i zespół objawów tzw. niespokojnych nóg. Opuchlizna może być spowodowana zarówno przez nadmiar jak i niedomiar ruchu. Drugi stan pojawia się najczęściej podczas długich podróży np. lotniczych podczas, w których dochodzi do zastoju żylnego ( powikłaniem może być nawet groźna dla zdrowia zakrzepica - tzw economy class syndrom - syndrom klasy ekonomicznej ) lub limfatycznego. Aby tego uniknąć, należy stosować profilaktyczne i lecznicze wyroby uciskowe ( skarpetki, podkolanówki, rajstopy ), oraz gimnastykować stopy. Stan zastoju może przydarzyć się także kierowcom. Podczas długiej podróży warto więc robić przerwy, podczas których można na przykład pospacerować. Sposobów na spuchnięte stopy jest kilka: najczęściej ulgę przynosi leżenie ze stopami uniesionymi 10-15 cm powyżej poziomu serca. Skuteczna jest także chłodna kąpiel i masaż stóp.

rzadko noga opuchnięta jest czerwona...moja zawsze jest jasna...albo sina
Tak właśnie czułem, że to chłonka .... :rolleyes:

(cokolwiek to znaczy), ale podziwiam znajomość rzeczy 🙂
korel

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

Piotrek - galeria zaktualizowana 🙂

Piotrek gratuluję kości i zespolenia- jedno i drugie wygląda rewelacyjnie 🙂

Ale po co wsadzili pręta do takiego prostego pęknięcia ? Trzeba go będzie jeszcze wyciągnąć.

agula

znajomość to za dużo powiedziane - rzucasz temat ja znajduje w necie

Chłonka inaczej limfa - płyn tkankowy, który spływa do naczyń chłonnych, tworzących układ naczyń limfatycznych.

Chłonka rozprowadza po organizmie limfocyty zabierane z węzłów chłonnych. Bierze także udział w transporcie tłuszczów pokarmowych, stąd jej lekko żółtawe zabarwienie. Ta część limfy rozpoczyna bieg od jelita cienkiego. Odgrywa istotną rolę w mechanizmach obronnych organizmu, gdy dochodzi do zakażenia, ponieważ bakterie, a nawet komórki nowotworowe, zanim dostaną się z tkanek do krwi, zostają zatrzymane w węzłach chłonnych.

agula
chociaż wolę tematy bardziej bliskie mej prawej strony 😉
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

Piotrek - galeria zaktualizowana 🙂

Piotrek gratuluję kości i zespolenia- jedno i drugie wygląda rewelacyjnie 🙂

Ale po co wsadzili pręta do takiego prostego pęknięcia ? Trzeba go będzie jeszcze wyciągnąć.

wiesz, takie idealne to złamanie że aż żal go było ruszać 🙂 to było takie pierwsze moje skojarzenie

korel

agula napisał(a):

znajomość to za dużo powiedziane - rzucasz temat ja znajduje w necie
Chłonka inaczej limfa - płyn tkankowy, który spływa do naczyń chłonnych, tworzących układ naczyń limfatycznych.

Chłonka rozprowadza po organizmie limfocyty zabierane z węzłów chłonnych. Bierze także udział w transporcie tłuszczów pokarmowych, stąd jej lekko żółtawe zabarwienie. Ta część limfy rozpoczyna bieg od jelita cienkiego. Odgrywa istotną rolę w mechanizmach obronnych organizmu, gdy dochodzi do zakażenia, ponieważ bakterie, a nawet komórki nowotworowe, zanim dostaną się z tkanek do krwi, zostają zatrzymane w węzłach chłonnych.

No i z tym żółtawym zabarwieniem to jest prawda !!! Noga opuchnięta jest bardziej żółtawa niż czerwona 🙂

Chińczyki muszą mieć w sobie za dużo chłonki.
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

znajomość to za dużo powiedziane - rzucasz temat ja znajduje w necie
Chłonka inaczej limfa - płyn tkankowy, który spływa do naczyń chłonnych, tworzących układ naczyń limfatycznych.

Chłonka rozprowadza po organizmie limfocyty zabierane z węzłów chłonnych. Bierze także udział w transporcie tłuszczów pokarmowych, stąd jej lekko żółtawe zabarwienie. Ta część limfy rozpoczyna bieg od jelita cienkiego. Odgrywa istotną rolę w mechanizmach obronnych organizmu, gdy dochodzi do zakażenia, ponieważ bakterie, a nawet komórki nowotworowe, zanim dostaną się z tkanek do krwi, zostają zatrzymane w węzłach chłonnych.

No i z tym żółtawym zabarwieniem to jest prawda !!! Noga opuchnięta jest bardziej żółtawa niż czerwona 🙂

Chińczyki muszą mieć w sobie za dużo chłonki.
a co z mulatami???za dużo nutelli
korel

agula napisał(a):

chociaż wolę tematy bardziej bliskie mej prawej strony 😉

z prawej biorą sie te ody 😉

agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

chociaż wolę tematy bardziej bliskie mej prawej strony 😉

z prawej biorą sie te ody 😉

yyyy to raczej jakieś złamanie do prezesa 🙂

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

znajomość to za dużo powiedziane - rzucasz temat ja znajduje w necie
Chłonka inaczej limfa - płyn tkankowy, który spływa do naczyń chłonnych, tworzących układ naczyń limfatycznych.

Chłonka rozprowadza po organizmie limfocyty zabierane z węzłów chłonnych. Bierze także udział w transporcie tłuszczów pokarmowych, stąd jej lekko żółtawe zabarwienie. Ta część limfy rozpoczyna bieg od jelita cienkiego. Odgrywa istotną rolę w mechanizmach obronnych organizmu, gdy dochodzi do zakażenia, ponieważ bakterie, a nawet komórki nowotworowe, zanim dostaną się z tkanek do krwi, zostają zatrzymane w węzłach chłonnych.

No i z tym żółtawym zabarwieniem to jest prawda !!! Noga opuchnięta jest bardziej żółtawa niż czerwona 🙂

Chińczyki muszą mieć w sobie za dużo chłonki.
a co z mulatami???za dużo nutelli
u Chinczyków chłonka pochodzi z jelita ciekiego ............
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

No i z tym żółtawym zabarwieniem to jest prawda !!! Noga opuchnięta jest bardziej żółtawa niż czerwona 🙂

Chińczyki muszą mieć w sobie za dużo chłonki.

a co z mulatami???za dużo nutelli
u Chinczyków chłonka pochodzi z jelita ciekiego ............
wycieki mają?o jej znowu jakaś nuklearna katastrofa
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

chociaż wolę tematy bardziej bliskie mej prawej strony 😉

z prawej biorą sie te ody 😉

yyyy to raczej jakieś złamanie do prezesa 🙂

a docenia przynajmniej ?

agula
ja zmykam ....trzymajcie się obecni i Ci co pewnie zaraz nadejdą...kolorowych
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

z prawej biorą sie te ody 😉

yyyy to raczej jakieś złamanie do prezesa 🙂

a docenia przynajmniej ?

🙂

korel

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

No i z tym żółtawym zabarwieniem to jest prawda !!! Noga opuchnięta jest bardziej żółtawa niż czerwona 🙂

Chińczyki muszą mieć w sobie za dużo chłonki.

a co z mulatami???za dużo nutelli
u Chinczyków chłonka pochodzi z jelita ciekiego ............
u Mulatów z grubego
Albo niech bedzie że to od nutelli