Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 165 z 977

calineczka

maczek napisał(a):

Hej calineczko 🙂

Z golym gipsem nie radze chodzic, chyba, ze chcesz sie jeszcze bardziej polamac 😉 Kup sobie w sklepie ortopedycznym taka specjalna podeszwe pod gips i chodz z nia. Jesli noga ci sie za bardzo wydluzy w stosunku do drugiej to polecam wkladki ortopedyczne albo podbicie buta korkiem zeby byl wyzszy - mi sie nie chcialo bawic, wiec chodzilem z wkladkami a mialem ich chyba ze 3 jedna na drugiej (bo jednej takiej wysokiej nie mieli:P). Lekki gips ponoc jest fajny, ja go sobie nie zalozylem bo nie chcialem zeby mi znowu cos z noga robili. No i do tego byl troche kosztowny - w moim przypadku (gips stopowo-udowy) lekki gips kosztowal ok. 400zl.

witaj - jaki zaszczyt sam góru forum mi odpisal 🙂

nie dziekuje zlaman mi wystarczy kolejnych nie polanuje ...
tylko ze ja mam niby na tej nodze nie stawac 😠 a ona juz jest dluzsza i w dodatku ciezka jak ch.... nie dam rady z tym chodzic praktycznie wcale ...
butow przerabiac tez nie bardzo mam ochote bo mam nadzieje ze nidlugo zdejma to dziadostwo i juz wiecej sie nie polamie wiec chyba szkoda zachodu w koncu to tylko miesiac 🙂 (na razie podchodze do tego ze to az miesiac ale po waszych historiach troszku sie nastawiam lepiej 🙂)

a z tym gipsem plastikowym to mnie zalamales - mowili ze jakies 2 gora 3 rolki potrzeba i ze roloka okolo 60-70zl - tez mam gips od palcy do pachwiny prawie ... a poza tym to chyba mam to w pakiecie i gratis zakladaja jesli stwierdza ze mozna - tylko ja sie troche boje bo skoro przy zakladaniu tego gipsu troche mi obsuneli ta kosc to za 2 razem tez tak sie stac moze (tfuuuuu) a wtedy to juz beda mnie skrecac - czego najbardziej bym chciala uniknac ...

a zreszta ile by nie kosztowalo to nawet bym 500 zł zsaplacila jakbym dzieki temu chociaz troche chodzic mogla ... chociaz z 2 strony jak wytrzymam miesiac to chyba ostatnie 2 tygodnierowniez moze rzecxzywiscie nie ma co ryzykowac ... moze tylko skrocic do kolana ?

czyli co mowisz ze mam lezzec i cwiczyc jedynie cierpliwosc az zdejma ?
ciacho

maczek napisał(a):

Hej calineczko 🙂

Z golym gipsem nie radze chodzic, chyba, ze chcesz sie jeszcze bardziej polamac 😉 Kup sobie w sklepie ortopedycznym taka specjalna podeszwe pod gips i chodz z nia. Jesli noga ci sie za bardzo wydluzy w stosunku do drugiej to polecam wkladki ortopedyczne albo podbicie buta korkiem zeby byl wyzszy - mi sie nie chcialo bawic, wiec chodzilem z wkladkami a mialem ich chyba ze 3 jedna na drugiej (bo jednej takiej wysokiej nie mieli:P). Lekki gips ponoc jest fajny, ja go sobie nie zalozylem bo nie chcialem zeby mi znowu cos z noga robili. No i do tego byl troche kosztowny - w moim przypadku (gips stopowo-udowy) lekki gips kosztowal ok. 400zl.

Maczek czy tobie puchla cała stopa jak ci z gipsu wyciagli bo mi puchnie ale rano jak wstaje to jest ok tylko strasznie sztywna jest i nie moge od razu ruszac ja
Krzysiek

ciacho napisał(a):

maczek napisał(a):

Hej calineczko 🙂

Z golym gipsem nie radze chodzic, chyba, ze chcesz sie jeszcze bardziej polamac 😉 Kup sobie w sklepie ortopedycznym taka specjalna podeszwe pod gips i chodz z nia. Jesli noga ci sie za bardzo wydluzy w stosunku do drugiej to polecam wkladki ortopedyczne albo podbicie buta korkiem zeby byl wyzszy - mi sie nie chcialo bawic, wiec chodzilem z wkladkami a mialem ich chyba ze 3 jedna na drugiej (bo jednej takiej wysokiej nie mieli:P). Lekki gips ponoc jest fajny, ja go sobie nie zalozylem bo nie chcialem zeby mi znowu cos z noga robili. No i do tego byl troche kosztowny - w moim przypadku (gips stopowo-udowy) lekki gips kosztowal ok. 400zl.

Maczek czy tobie puchla cała stopa jak ci z gipsu wyciagli bo mi puchnie ale rano jak wstaje to jest ok tylko strasznie sztywna jest i nie moge od razu ruszac ja
Mi puchla tylko wieczorem, rano nigdy nie mialem opuchlizny.
Krzysiek

calineczka napisał(a):

maczek napisał(a):

Hej calineczko 🙂

Z golym gipsem nie radze chodzic, chyba, ze chcesz sie jeszcze bardziej polamac 😉 Kup sobie w sklepie ortopedycznym taka specjalna podeszwe pod gips i chodz z nia. Jesli noga ci sie za bardzo wydluzy w stosunku do drugiej to polecam wkladki ortopedyczne albo podbicie buta korkiem zeby byl wyzszy - mi sie nie chcialo bawic, wiec chodzilem z wkladkami a mialem ich chyba ze 3 jedna na drugiej (bo jednej takiej wysokiej nie mieli:P). Lekki gips ponoc jest fajny, ja go sobie nie zalozylem bo nie chcialem zeby mi znowu cos z noga robili. No i do tego byl troche kosztowny - w moim przypadku (gips stopowo-udowy) lekki gips kosztowal ok. 400zl.

witaj - jaki zaszczyt sam góru forum mi odpisal 🙂

nie dziekuje zlaman mi wystarczy kolejnych nie polanuje ...
tylko ze ja mam niby na tej nodze nie stawac 😠 a ona juz jest dluzsza i w dodatku ciezka jak ch.... nie dam rady z tym chodzic praktycznie wcale ...
butow przerabiac tez nie bardzo mam ochote bo mam nadzieje ze nidlugo zdejma to dziadostwo i juz wiecej sie nie polamie wiec chyba szkoda zachodu w koncu to tylko miesiac 🙂 (na razie podchodze do tego ze to az miesiac ale po waszych historiach troszku sie nastawiam lepiej 🙂)

a z tym gipsem plastikowym to mnie zalamales - mowili ze jakies 2 gora 3 rolki potrzeba i ze roloka okolo 60-70zl - tez mam gips od palcy do pachwiny prawie ... a poza tym to chyba mam to w pakiecie i gratis zakladaja jesli stwierdza ze mozna - tylko ja sie troche boje bo skoro przy zakladaniu tego gipsu troche mi obsuneli ta kosc to za 2 razem tez tak sie stac moze (tfuuuuu) a wtedy to juz beda mnie skrecac - czego najbardziej bym chciala uniknac ...

a zreszta ile by nie kosztowalo to nawet bym 500 zł zsaplacila jakbym dzieki temu chociaz troche chodzic mogla ... chociaz z 2 strony jak wytrzymam miesiac to chyba ostatnie 2 tygodnierowniez moze rzecxzywiscie nie ma co ryzykowac ... moze tylko skrocic do kolana ?

czyli co mowisz ze mam lezzec i cwiczyc jedynie cierpliwosc az zdejma ?
A tam marudzisz ;P Da sie z tym chodzic, tylko trzeba troche sily i wytrwalosci 😉 A gipsu raczej ci nie skroca bo masz uszkodzenie w stawie skokowym, a przy zlamaniach trzeba unieruchomic 2 stawy - jeden ponizej i jeden powyzej zlamania. W twoim przypadku staw kolanowy jest powyzej zatem musi byc unieruchomiony - dlatego gips masz az do pachwiny. Jakby byl nizej to mogloby ci sie tam cos przemieszczac. Mysle, ze 6 tygodni spokojnie wytrzymasz, chyba, ze naprawde jest to dla ciebie zbyt ciezkie to zmien na lekki jak najszybciej.

Aha - i nie masz lezec, bo lezenie sprzyja zanikowi kosci i miesni 🙂
calineczka

maczek napisał(a):

A tam marudzisz ;P Da sie z tym chodzic, tylko trzeba troche sily i wytrwalosci 😉

wiem 🙂 bo ja taka maruda ... a na nadmiar siły to nigdy nie narzekalam a co dopiero teraz jak jeszcze boli...
no i panicznie swie boje ze mi sie przemiesci ...

maczek napisał(a):

A gipsu raczej ci nie skroca bo masz uszkodzenie w stawie skokowym, a przy zlamaniach trzeba unieruchomic 2 stawy - jeden ponizej i jeden powyzej zlamania. W twoim przypadku staw kolanowy jest powyzej zatem musi byc unieruchomiony - dlatego gips masz az do pachwiny. Jakby byl nizej to mogloby ci sie tam cos przemieszczac.

no wlasnie tez tak pamietam ze szkoly ale teraz jacys tacy wszyscy zdiziwieni ze na kostke mam taki gips i nawet babka w rtg mimo ze miala skierowanie i moje potwierdzenie upierala sie ze to nie kostka i chciala przeswietlac wyzej - w koncu poszla do lekarza bo chyba nie uwierzyla 🙂

dziwne to wszytko jakies i teraz doktorek (szczyl xze tak powiem) tez cos mowil ze moze za tydzien utnąl - dsziwne jka dla mnie ale na pewno wygodniej by było 🙂

maczek napisał(a):

Mysle, ze 6 tygodni spokojnie wytrzymasz, chyba, ze naprawde jest to dla ciebie zbyt ciezkie to zmien na lekki jak najszybciej.

Aha - i nie masz lezec, bo lezenie sprzyja zanikowi kosci i miesni 🙂

no jakos wytrzyumam (troche treningu w wytrzymyuwaniu juz mam ale wtedy moglam w miare normalnie chofdzic) ... ale chodzic z tym to sie chyba nigdy nie naucze - no coz zobaczymy oby do poniedzialku ...
ciacho

maczek napisał(a):

ciacho napisał(a):

maczek napisał(a):

Hej calineczko 🙂

Z golym gipsem nie radze chodzic, chyba, ze chcesz sie jeszcze bardziej polamac 😉 Kup sobie w sklepie ortopedycznym taka specjalna podeszwe pod gips i chodz z nia. Jesli noga ci sie za bardzo wydluzy w stosunku do drugiej to polecam wkladki ortopedyczne albo podbicie buta korkiem zeby byl wyzszy - mi sie nie chcialo bawic, wiec chodzilem z wkladkami a mialem ich chyba ze 3 jedna na drugiej (bo jednej takiej wysokiej nie mieli:P). Lekki gips ponoc jest fajny, ja go sobie nie zalozylem bo nie chcialem zeby mi znowu cos z noga robili. No i do tego byl troche kosztowny - w moim przypadku (gips stopowo-udowy) lekki gips kosztowal ok. 400zl.

Maczek czy tobie puchla cała stopa jak ci z gipsu wyciagli bo mi puchnie ale rano jak wstaje to jest ok tylko strasznie sztywna jest i nie moge od razu ruszac ja
Mi puchla tylko wieczorem, rano nigdy nie mialem opuchlizny.
Ja tez nie mam rano opuchnietej tylko chcialem wiedziec czy długo ci puchla
Krzysiek

ciacho napisał(a):

maczek napisał(a):

ciacho napisał(a):

Maczek czy tobie puchla cała stopa jak ci z gipsu wyciagli bo mi puchnie ale rano jak wstaje to jest ok tylko strasznie sztywna jest i nie moge od razu ruszac ja

Mi puchla tylko wieczorem, rano nigdy nie mialem opuchlizny.

Ja tez nie mam rano opuchnietej tylko chcialem wiedziec czy długo ci puchla

Sorry, zle doczytalem 😉 Noga puchla mi jeszcze kilka miesiecy po zdjeciu gipsu. A problemy z rozruszaniem byly dopoki nie poszedlem na rehabilitacje.

Ivy
tez mam taki wielki gips i wiem, ze sie nie przyzwyczaje, za 2 tyg mam miec zdjety, jutro jade na pierwsza kontrole, ktos moze slyszal cos o dr Jóźwiaku ze szpitala na Solcu w Warszawie ??
ciacho

maczek napisał(a):

ciacho napisał(a):

maczek napisał(a):

Mi puchla tylko wieczorem, rano nigdy nie mialem opuchlizny.

Ja tez nie mam rano opuchnietej tylko chcialem wiedziec czy długo ci puchla

Sorry, zle doczytalem 😉 Noga puchla mi jeszcze kilka miesiecy po zdjeciu gipsu. A problemy z rozruszaniem byly dopoki nie poszedlem na rehabilitacje.

Dzieki ja tez czekam kiedy pujde na rehabilitacje bo narazie nie moge az nie usuna mi stabilizatora zewnetrznego teraz tylko moge chodzic i jezdzic rowerkiem stacjonarnym z opciarzeniem

agula
W związku z faktem iż nasz miłościwie panujący Prezes – potocznie zwany MACZEK (ps. Uzdrowiciel, Guru, Kulkowy, Wujo Dobra Rada,........................wpisz nowe pseudo w miejsce kropek) dnia 7 lipca roku 2008 został mianowany Przyjacielem Forum odzyskaj.pl – w imieniu własnym (i pewnie większości połamanych) chciałabym złożyć moje szczere gratulację. Publicznie i bez większych oporów mówię DZIĘKUJĘ za to że byłeś, jesteś i mam nadzieję - będziesz dzielił się z nami swoim bogatym doświadczeniem, kwaśnym żartem i sobie tylko właściwym - repertuarem fotograficznym. Jestem zaszczycona że mogłam poznać kogoś takiego jak Ty i chciałabym wierzyć że dane nam będzie się kiedyś spotkać.
Ivy

agula napisał(a):

W związku z faktem iż nasz miłościwie panujący Prezes – potocznie zwany MACZEK (ps. Uzdrowiciel, Guru, Kulkowy, Wujo Dobra Rada,........................wpisz nowe pseudo w miejsce kropek) dnia 7 lipca roku 2008 został mianowany Przyjacielem Forum odzyskaj.pl – w imieniu własnym (i pewnie większości połamanych) chciałabym złożyć moje szczere gratulację. Publicznie i bez większych oporów mówię DZIĘKUJĘ za to że byłeś, jesteś i mam nadzieję - będziesz dzielił się z nami swoim bogatym doświadczeniem, kwaśnym żartem i sobie tylko właściwym - repertuarem fotograficznym. Jestem zaszczycona że mogłam poznać kogoś takiego jak Ty i chciałabym wierzyć że dane nam będzie się kiedyś spotkać.

Jestem nowa na forum ale dolaczam sie do tej wypowiedzi 🙂

Krzysiek

agula napisał(a):

W związku z faktem iż nasz miłościwie panujący Prezes – potocznie zwany MACZEK (ps. Uzdrowiciel, Guru, Kulkowy, Wujo Dobra Rada,........................wpisz nowe pseudo w miejsce kropek) dnia 7 lipca roku 2008 został mianowany Przyjacielem Forum odzyskaj.pl – w imieniu własnym (i pewnie większości połamanych) chciałabym złożyć moje szczere gratulację. Publicznie i bez większych oporów mówię DZIĘKUJĘ za to że byłeś, jesteś i mam nadzieję - będziesz dzielił się z nami swoim bogatym doświadczeniem, kwaśnym żartem i sobie tylko właściwym - repertuarem fotograficznym. Jestem zaszczycona że mogłam poznać kogoś takiego jak Ty i chciałabym wierzyć że dane nam będzie się kiedyś spotkać.

Oj bez przesadyzmu proszę ;P

agula

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

W związku z faktem iż nasz miłościwie panujący Prezes – potocznie zwany MACZEK (ps. Uzdrowiciel, Guru, Kulkowy, Wujo Dobra Rada,........................wpisz nowe pseudo w miejsce kropek) dnia 7 lipca roku 2008 został mianowany Przyjacielem Forum odzyskaj.pl – w imieniu własnym (i pewnie większości połamanych) chciałabym złożyć moje szczere gratulację. Publicznie i bez większych oporów mówię DZIĘKUJĘ za to że byłeś, jesteś i mam nadzieję - będziesz dzielił się z nami swoim bogatym doświadczeniem, kwaśnym żartem i sobie tylko właściwym - repertuarem fotograficznym. Jestem zaszczycona że mogłam poznać kogoś takiego jak Ty i chciałabym wierzyć że dane nam będzie się kiedyś spotkać.

Oj bez przesadyzmu proszę ;P

przesadą byłoby jakbym zgłosiła akces do Twojego domniemanego haremu 😉

agula

Ivy napisał(a):

tez mam taki wielki gips i wiem, ze sie nie przyzwyczaje, za 2 tyg mam miec zdjety, jutro jade na pierwsza kontrole, ktos moze slyszal cos o dr Jóźwiaku ze szpitala na Solcu w Warszawie ??

jestem z okolic Warszawy ale nic mi to nazwisko nie mówi. wiem że na Szaserów mają świetnych specjalistów od złamań i chorób kości

Krzysiek

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

W związku z faktem iż nasz miłościwie panujący Prezes – potocznie zwany MACZEK (ps. Uzdrowiciel, Guru, Kulkowy, Wujo Dobra Rada,........................wpisz nowe pseudo w miejsce kropek) dnia 7 lipca roku 2008 został mianowany Przyjacielem Forum odzyskaj.pl – w imieniu własnym (i pewnie większości połamanych) chciałabym złożyć moje szczere gratulację. Publicznie i bez większych oporów mówię DZIĘKUJĘ za to że byłeś, jesteś i mam nadzieję - będziesz dzielił się z nami swoim bogatym doświadczeniem, kwaśnym żartem i sobie tylko właściwym - repertuarem fotograficznym. Jestem zaszczycona że mogłam poznać kogoś takiego jak Ty i chciałabym wierzyć że dane nam będzie się kiedyś spotkać.

Oj bez przesadyzmu proszę ;P

przesadą byłoby jakbym zgłosiła akces do Twojego domniemanego haremu 😉

Nie no, wstąpienie do mojego haremu nie uważam przesadę 🙂 :lol:

Madzia
Dziendobry Wszystkimmm:)
Paweł

mackowska napisał(a):

Dziendobry Wszystkimmm:)

jak tam zdrowie oraz samopoczucie?

calineczka

Ivy napisał(a):

tez mam taki wielki gips i wiem, ze sie nie przyzwyczaje, za 2 tyg mam miec zdjety, jutro jade na pierwsza kontrole, ktos moze slyszal cos o dr Jóźwiaku ze szpitala na Solcu w Warszawie ??

ale juz jestes w tym gipsie? ja dopiero 2 tygodnie wiec jeszcze przed polowa ale tak sie zastanawiam piszesz o 1 kontroli to tez chyba niedlugo ... a z 2 strony piszesz ze juz zdejma?

tego lekarza nie znam ale wogole mam od niedawna doczynienia z ortopedami i tez nie wiem ktory dobry 😠 moze powinnam na szaserow pojechac jak pisze agula ? i tak czesto tam bywam to czemu nie u ortopedy 🙂 a moze ktos zna purskiego, bindasa albo juchnickiego tez z wawy of course 🙂
Madzia

pol27 napisał(a):

mackowska napisał(a):

Dziendobry Wszystkimmm:)

jak tam zdrowie oraz samopoczucie?

No zyje to najważniejsze, ogolnie nie narzekam, zupełnie inaczej jak podczas pierwszej operacji ból..hmm prawie zero ale odpukać, chodzę o dwóch kulach nie obciązam Zbytnio nogi. Na szczęście nie usuneli całego zrostu czyli nie jestem az tak bardzo "w plecy"🙂:). w tym szpitalu masakra facet czeka 2 tydzień z peknieta śrubą w piszczeli:-/. Jakis nawał na ortopedii był, brak miejsc, pozyczali łózka z innych oddziałów i jeszcze mało....😠

Paweł

mackowska napisał(a):

pol27 napisał(a):

mackowska napisał(a):

Dziendobry Wszystkimmm:)

jak tam zdrowie oraz samopoczucie?

No zyje to najważniejsze, ogolnie nie narzekam, zupełnie inaczej jak podczas pierwszej operacji ból..hmm prawie zero ale odpukać, chodzę o dwóch kulach nie obciązam Zbytnio nogi. Na szczęście nie usuneli całego zrostu czyli nie jestem az tak bardzo "w plecy"🙂:). w tym szpitalu masakra facet czeka 2 tydzień z peknieta śrubą w piszczeli:-/. Jakis nawał na ortopedii był, brak miejsc, pozyczali łózka z innych oddziałów i jeszcze mało....😠

No fajnie Magdalen ze dobrze sie czujesz ja obecnie chodze o jednej kuli i miesnie mnie bola ale chodze heheh....za tydzien juz bez kul mam chodzic moze wrescie jakas rehabilitacje dostane,no i przeswietlenie czy zrost jest a tak Git do przodu pre i Tego Tobie rownierz zycze znaczy kazdemu połamancowi z tego forum aby kazdy wrocil do zdrowia abysmy pozniej zrobili jakis zlot i sie spotkac poznac popic powyglupiac hehehe

Marcin

Hejka wszystkim!!!

Czy mógłby odezwać się do mnie ktokolwiek,kto miał przeprowadzoną operację na kostkach w stopie a potem miał założony na to gips?

Chodzi mi głównie o odczucia towarzyszące w takich złamaniach.

Dzięki za każdy odzew.

Pozdrawiam wszystkich!!!

Piter

mackowska napisał(a):

pol27 napisał(a):

mackowska napisał(a):

Dziendobry Wszystkimmm:)

jak tam zdrowie oraz samopoczucie?

No zyje to najważniejsze, ogolnie nie narzekam, zupełnie inaczej jak podczas pierwszej operacji ból..hmm prawie zero ale odpukać, chodzę o dwóch kulach nie obciązam Zbytnio nogi. Na szczęście nie usuneli całego zrostu czyli nie jestem az tak bardzo "w plecy"🙂:). w tym szpitalu masakra facet czeka 2 tydzień z peknieta śrubą w piszczeli:-/. Jakis nawał na ortopedii był, brak miejsc, pozyczali łózka z innych oddziałów i jeszcze mało....😠

Hejka, miło Cie znów widzec wśród żywych 😉 Madzia, wszystko bedzie dobrze i napewno szybciej dojdziesz do zrowia. Tylko błagamy Cie, nie chodz juz na areobik za wczesnie...

Piter

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

Oj bez przesadyzmu proszę ;P

przesadą byłoby jakbym zgłosiła akces do Twojego domniemanego haremu 😉
Nie no, wstąpienie do mojego haremu nie uważam przesadę 🙂 :lol:
Maczku, ja również przyłączam sie do gratulacji. Jutro postaram się na tę pamiętną chwilę wymyślić jakąś poezję, dziś niestety juz o tej godzinie nie mam veny 😠
A swoją droga jak to sie stało że tak Cie nazwali ?? To my chociaz z Agulą i kilkoma innymi powinniśmy chociaz byc "kumplami forum" 😉
Madzia

pgb1979 napisał(a):

mackowska napisał(a):

pol27 napisał(a):

jak tam zdrowie oraz samopoczucie?

No zyje to najważniejsze, ogolnie nie narzekam, zupełnie inaczej jak podczas pierwszej operacji ból..hmm prawie zero ale odpukać, chodzę o dwóch kulach nie obciązam Zbytnio nogi. Na szczęście nie usuneli całego zrostu czyli nie jestem az tak bardzo "w plecy"🙂:). w tym szpitalu masakra facet czeka 2 tydzień z peknieta śrubą w piszczeli:-/. Jakis nawał na ortopedii był, brak miejsc, pozyczali łózka z innych oddziałów i jeszcze mało....😠

Hejka, miło Cie znów widzec wśród żywych 😉 Madzia, wszystko bedzie dobrze i napewno szybciej dojdziesz do zrowia. Tylko błagamy Cie, nie chodz juz na areobik za wczesnie...

Ok nie ma sprawy , totalne ograniczenie 🙂 hehe. Nie no staram sie nie obciążać nózki..🙂 Jak narazie zobaczymy co potem lekarz powie zreszta uwarzać trzeba bo to mój sąsiad:-). Njważniejsze że rana się goi..🙂. Za tydzień do zdjęcia szwów ( a jest ich 15). Pozdrowionka, jak to miło znwou być w domku ah....... w końcu się wyspałam po 6 dniach 24-godzinnego sluchania radia maryja i ojca rydzyka............. Tak to jest jak sie znajduje człowiek w pokoju z dwoma babciami..........

agula

heja wszystkim 🙂

Magda - po Twoim opisie o warunkach w Waszych szpitalach (że brak gwoździ, łóżek itp) należy cieszyć się że tak szybko się Tobą zajęli i jesteś już po wszystkim. Ważna żebyś teraz się nie...przeforsowywała i uważała na siebie.

Piotr - ja to chyba powinnam dostać status największego marudy forum 😉 a Ty wierszoklety 🙂 oczywiście z niecierpliwością czekam na więcej poezji rymowej...rozumiem że na białą nie mam jeszcze co liczyć 😉

nie będzie mnie przez kilka dni - :cool: więc bez płakania, spazmów i rozpaczy 😛 - jest nadzieja że wrócę jeszcze... pozdrawiam wszystkich gorąco i trzymajcie się zrostowo. buziaki

anita
agula powidz mi zaswiadczenie do ZUS-U to gdzie ja mam wysłac, do mojego miejsca zameldowania czy w miejscowosci gdzie pracuje;/
agula

anita napisał(a):

agula powidz mi zaswiadczenie do ZUS-U to gdzie ja mam wysłac, do mojego miejsca zameldowania czy w miejscowosci gdzie pracuje;/

wydaję mi się że siedziba płatnika składek - czyli pracodawcy ale na stronach zusu doczytałam że:
"O stanie zdrowia i konieczności przyznania świadczenia rehabilitacyjnego orzeka lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych właściwy ze względu na miejsce zamieszkania ubezpieczonego.

- Ale wniosek wraz z kompletną dokumentacją ubezpieczony powinien złożyć w oddziale ZUS właściwym ze względu na siedzibę płatnika składek, a jeżeli ubiega się o świadczenie rehabilitacyjne po ustaniu ubezpieczenia chorobowego, to w oddziale ZUS właściwym ze względu na miejsce zamieszkania - zaznacza Elżbieta F."

więc zgłupiałam....🙂
ciacho
Maczek czy dlugo chodziles o kulach po wyciagnieciu nogi z gipsu
krissu

witajcie

zaglądam tu do Was od czasu do czasu, ale nie sposób za Wami nadążyć ...

Chciałem się Wam tylko pochwalić, że od ponad miesiąca CHODZĘ tak, że nie widać po mnie złamania sprzed 3 miesięcy (3 i trochę już teraz)...

Dla przypomnienia - złamałem piszczel i strzałkę i mam to zespolone gwoździem śródszpikowym ... 😉

pozdrawiam wszystkich połamańców na tym forum ....

Krzysiek

anita
agula a gdzie to wyczytałaś?, ja też juz zgłupiałam