Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 167 z 977

korel

anita napisał(a):

a tam:) nie bedzie puchnać:)i juz!!!tylko na stacjonarnym smigam sobie po 3-6 km dziennie:) zalecony tez mialam zwykły rower ale z doświadczeń maczka...wolałam poki co jeszcze nie ryzykować🙂, na basen mialam chodzic ale ani razu nie bylam, lekarz mnie ukatrupi:D

To nie masz naprawdę co narzekać. Twoja noga zachowuje się nadwyraz elegancko wobec Ciebie, lepiej niż Ty wobec niej 😉 Po prostu goi się sama, bez wspomagania 🙂

anita
czy nie mam okaze sie w czwartek:)...swoje tez przeszłam...najgorzej było po piekarach:(
anita
gadam tak gadam z wami i mi noga napuchła:) czasem tak bywa..zawsze jak sie chwale ze mi juz nie puchnie to jak na złość🙂
korel

lisiu napisał(a):

... i oby tak było. Moi znajomi, którzy mieli urazy nóg powiedzieli, że puchnąć już będzie do konca życia, tylko trochę mniej 🙁

Lisiu, za punkt honoru przyjmuję udowodnić Ci (i tej mojej lekarce od USG) że nic mi nie będzie puchło. No, przynajmniej podudzie 😉
Będę ćwiczył, moczył, wirował ...
"Będę jak bulterier! będę jak wściekły byk! będę jak Tommy Lee Jones w Ściganym!" (cyt. z Kilera) 🙂 Kto pamięta co było na końcu ? 😉
korel

anita napisał(a):

gadam tak gadam z wami i mi noga napuchła:) czasem tak bywa..zawsze jak sie chwale ze mi juz nie puchnie to jak na złość🙂

Musisz usiąść po amerykańsku, nogi na blat !

Agnieszka

anita napisał(a):

gadam tak gadam z wami i mi noga napuchła:) czasem tak bywa..zawsze jak sie chwale ze mi juz nie puchnie to jak na złość🙂

to nóżka w górę! zamiast szkła 🙁
ja spadam spać z nóżką w górze 🙂 nara
anita
nie będzie mną noga rzadziłą bede siedziec po ludzku:) niech zna swoje miejsce;)
anita
cholerne komarzyce!!!!!
korel

anita napisał(a):

nie będzie mną noga rzadziłą bede siedziec po ludzku:) niech zna swoje miejsce;)

Nieźle ją "ćwiczysz" 😉

anita
🙂 heheheeh
korel

anita napisał(a):

cholerne komarzyce!!!!!

No właśnie, a komary to przyzwoici goście, takich jaj nie robią 😉

anita

korel napisał(a):

anita napisał(a):

cholerne komarzyce!!!!!

No właśnie, a komary to przyzwoici goście, takich jaj nie robią 😉

szlag mnie zaraz trafi!!!jestem juz cała w kropki, jakies zmutowane one czy co????

anita
ide spać korelku:) jutro zrobie zdjecie to moze przesle makowi zeby zamieścił, a w czwartek dam znac co u doktorka:) kolorowych snów:)
korel

anita napisał(a):

korel napisał(a):

anita napisał(a):

cholerne komarzyce!!!!!

No właśnie, a komary to przyzwoici goście, takich jaj nie robią 😉

szlag mnie zaraz trafi!!!jestem juz cała w kropki, jakies zmutowane one czy co????

No a Ty mówisz, że nie wiesz czemu nie masz opuchlizny 🙂 Komarzyce wpierdzielają Ci połowę krwi z nogi i po sprawie 🙂

anita

korel napisał(a):

anita napisał(a):

korel napisał(a):

No właśnie, a komary to przyzwoici goście, takich jaj nie robią 😉

szlag mnie zaraz trafi!!!jestem juz cała w kropki, jakies zmutowane one czy co????

No a Ty mówisz, że nie wiesz czemu nie masz opuchlizny 🙂 Komarzyce wpierdzielają Ci połowę krwi z nogi i po sprawie 🙂

no patrz ty to jednak umiesz rozwikłać tajemnice 😉

korel
Papa 🙂 bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz........🙁
korel

anita napisał(a):

ide spać korelku:) jutro zrobie zdjecie to moze przesle makowi zeby zamieścił, a w czwartek dam znac co u doktorka:) kolorowych snów:)

To ja też OFF ! bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz....

anita
co tu taka cisza cały dzień???
Paweł
moze taka cisza jest bo wszyscy maja zrosta i zaczeli chodzic...bo ja juz chodze i nie wiem czy jest juz calkowity zrost chociasz nie ukrywam noga boli lekko...ja chodze juz o jednej kuli i baaardzo sie ciesze od poniedzialku juz bez kuli.....28 lipca dopiero mam kontrole i sie zastanawiam czy rehabilitacje dostane aby porzadnie rozubudowac miesnie .lekarz powiedzial ze zobaczymy co dalej robic...przeswietlenie i wtedy podejmie decyzje ale sie rozleniwilem he he he
anita

pol27 napisał(a):

moze taka cisza jest bo wszyscy maja zrosta i zaczeli chodzic...bo ja juz chodze i ie wiem czy jest juz calkowity zrost chociasz nie ukrywam noga boli lekko

to super:) ja jutro mam wizyte u lekarza zobaczymy co mi powie:)dzisiaj robilam zdjecie...ale zebym jakąś różnicę widziała to nie powiem:P

Paweł

anita napisał(a):

pol27 napisał(a):

moze taka cisza jest bo wszyscy maja zrosta i zaczeli chodzic...bo ja juz chodze i ie wiem czy jest juz calkowity zrost chociasz nie ukrywam noga boli lekko

to super:) ja jutro mam wizyte u lekarza zobaczymy co mi powie:)dzisiaj robilam zdjecie...ale zebym jakąś różnicę widziała to nie powiem:P

wiesz Oni widza ja jak robilem mialem lekki zrost i powiedzial ze jest Dobrze he he wystrczy ze Oni widza my nie musimy

anita
ważne ze od chodzenia o jednej kuli śrubki nadal sa całe
Paweł

anita napisał(a):

ważne ze od chodzenia o jednej kuli śrubki nadal sa całe

sa mam kontrol nad nimi sprawdzam je co jakis czas czy sa he he chociasz chcialbym aby juz mnie skierowali na jakas rehabilitacje aby rozbudowac czy tam pobudzic miesnie podudzia nie powiem ze takze marzy mi sie jakies sanatorium ale ja dopiero jestes okolo 91 dni na zwolnieniu

anita
pol a chodzisz o jednej kuli czy juz bez??
Paweł

anita napisał(a):

pol a chodzisz o jednej kuli czy juz bez??

ostatni tydzien z jedna kula pozniej bez kul no i jak dalej bede chcial wyjsc mam chodzic o jednej kuli albo nawet dwie aby czuc sie pewnie.

anita
moze spróbuj jezdzic na rowerku. moj lekarz powiedzial ze na stacjonarnym powinnam byla juz od dawna jezdzic. zalecil mi stacjonarny i zwykly i basen...a ja jako leniwy i bojaźliwy człowiek jezdze tylko na stasjonarnym:d
anita

pol27 napisał(a):

anita napisał(a):

pol a chodzisz o jednej kuli czy juz bez??

ostatni tydzien z jedna kula pozniej bez kul no i jak dalej bede chcial wyjsc mam chodzic o jednej kuli albo nawet dwie aby czuc sie pewnie.

no ja tez o jednej kuli juz chodze...nawt jak do sklepu wychodze to juz sie nie boje i biore kule jedna, chodze o jednej kuli od prawie dwóch tyg. jutro wizyta, przed wizytą lekarz powiedzial zebym sobie po domu bez kul chodzila ostroznie. Chodze o jednej i martwilam sie o te śrubki ale nie powyginały sie. Dzis zrobilam pare kroków bez kuli za rekę z Łukaszem, nawet wyszło...ale psychika mnie jeszcze ogranicza:)Zobacze co mi jutro lekarz powie.

Paweł

anita napisał(a):

moze spróbuj jezdzic na rowerku. moj lekarz powiedzial ze na stacjonarnym powinnam byla juz od dawna jezdzic. zalecil mi stacjonarny i zwykly i basen...a ja jako leniwy i bojaźliwy człowiek jezdze tylko na stasjonarnym:d

no mi powiedzial lekarz aby starac sie kolano bardziej rozpracowac i ze na rowerze jest za wczesniej ale czasami sobie jezdze oczywiscie na stacjonarnym.Czasami boli mnie kolano i łydka i i eraz am wrazenie ze górka sie wieksza robi ale o sa tylko wrazenia bo wszystko wracamdo nomry pomalutku tak sadze

Paweł

anita napisał(a):

pol27 napisał(a):

anita napisał(a):

pol a chodzisz o jednej kuli czy juz bez??

ostatni tydzien z jedna kula pozniej bez kul no i jak dalej bede chcial wyjsc mam chodzic o jednej kuli albo nawet dwie aby czuc sie pewnie.

no ja tez o jednej kuli juz chodze...nawt jak do sklepu wychodze to juz sie nie boje i biore kule jedna, chodze o jednej kuli od prawie dwóch tyg. jutro wizyta, przed wizytą lekarz powiedzial zebym sobie po domu bez kul chodzila ostroznie. Chodze o jednej i martwilam sie o te śrubki ale nie powyginały sie. Dzis zrobilam pare kroków bez kuli za rekę z Łukaszem, nawet wyszło...ale psychika mnie jeszcze ogranicza:)Zobacze co mi jutro lekarz powie.

Powie Tobie...a teraz prosze po podworku pochodzic bez kul heheh osstroznie...no ja chodziel dwa tyodnie z dwiema teraz drugi tydzien z jedna a pozniej dwa tygodnie bez kul ....i wizyta u lekarza

anita
dlaczego za wcześnie na rowerek????mięśnie pracują..:)Ja mam za to staw skokowy sztywny i musze robic pompki przy ścianie, pomaga:)