Hej 🙂 Ja własnie jestem w trakcie rehabilitacji - w zasadzie to moje pierwsze zabiegi - wirówka i pole magnetyczne. No coż ... narazie zaczynam - ale moge sie z Wami podzielić wrażeniami z pierwszych zabiegów - otóż pole jak pole - siedzi się z nogą w jakiejś obręczy albo z jakimiś talerzami przywiązanymi do nogi taśmą- za to wirówka ... mmmm ... rewelacja. Dosłownie orgazm dla nogi 🙂)) strasznie mi sie ten zabieg wirówkowy podoba i nie moge sie doczekać kolenego hehehehe. Kurde ... a maczek tak mnie śmiertelnie nastraszył tą wirówką że jak zobaczyłam w co ja mam noge włozyć to chciałam uciec hehe
W piatek ide na kontrole do lekarza i pewnie będą mnie przeswietlać z kazdej strony i zobaczymy co z moją nogą - bo niestety nie zrosla się tak jak powinna 🙁 Kość piszczelowa zrosła się podobno dobrze, kostka też natomiast strzałkowa nie bardzo 🙁 wygląda to tak jakby jedna część złamanej kosci odstawała od drugiej 🙁 wiec za dobrze nie jest. Jak sie dowiem czegoś nowego to sie z Wami podziele tymi rewelacjami - a tymczasem staram sie rozruszać moją sztywną jak patyk noge 🙂