Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 198 z 977
Ja mialam to szczescie ze nie musialam byc tak dlugo w gipsie. Bo orteza go zastapila.i na prawde wszystkim ktorzy maja taka mozliwosc to ja polecam. Jest to wydatek 150 zł, jezeli lekarz wypisze do NFZ o refundacje. Bez problemu orteze sciaga sie wieczorem i zaklada rano. Ja bedac w domu to chodzilam bez niej, oczywiscie bez wiedzy lekarza, i przy minimalnym obcizeniu.
A wie moze ktos jak to jest ze zwrotem kosztu dojazdów na rehabilitacje?
Witam, ja ponownie w sprawie moich 'kochanych' drutów w nodze 😛
Pytania głównie kieruję do pgb1979, bo widzę, że zna się na tego typu przypadkach 😉
Otóż wczoraj byłem u kontroli w szpitalu, miałem robione zdjęcie RTG. Powiedziano mi, że wszystko się dobrze zrasta i Doktor kazał chodzić teraz z laską w lewej ręce (złamałem prawą nogę). Nie wiecie czasem dlaczego?
I drugie pytanie (teraz już na prawdę w sprawie drucików 😛 )
Przy okazji kontroli zapytałem jak długo będę je nosił. Odpowiedź - jak wyrok:
"Rok może 8 miesięcy". Po prostu masakra, zamurowało mnie...
Czy uważacie, że rzeczywiście aż tak długo to potrwa?
Następną kontrole mam zaplanowaną dopiero na 11 listopada, z tym, że będzie mnie 'oglądał' ten doktor, który mnie operował (Dr. Bilski, może ktoś zna). Mam nadzieje, że on nie planuje tak długiego przetrzymanie tej kupy tytanu w mojej nodze 😛 No ale się okaże...
Aha, i już teraz ostatnie pytanie 😉 Czy do czasu tej kontroli powinienem chodzić z laską? Bo lekarz na ten temat nic nie mówił... mam nadzieje, że nie 😉
pzdr.
odpowiem ci tylko na 1 pytanie 🙂
właśnie dlatego że złamałeś prawa nogę kula ma być z lewej strony 🙂 początkowo każdemu to wydaje się dziwne ale ta kula ma pomóc żeby nie obciązać chorej nogi więc chodząc opierasz ciężar na kuli i na zdrowej nodze, ciężko byłoby ci chodzić odwrotnie 🙂
karolg9 napisał(a):
Witam, ja ponownie w sprawie moich 'kochanych' drutów w nodze 😛
Pytania głównie kieruję do pgb1979, bo widzę, że zna się na tego typu przypadkach 😉
Otóż wczoraj byłem u kontroli w szpitalu, miałem robione zdjęcie RTG. Powiedziano mi, że wszystko się dobrze zrasta i Doktor kazał chodzić teraz z laską w lewej ręce (złamałem prawą nogę). Nie wiecie czasem dlaczego?
I drugie pytanie (teraz już na prawdę w sprawie drucików 😛 )
Przy okazji kontroli zapytałem jak długo będę je nosił. Odpowiedź - jak wyrok:
"Rok może 8 miesięcy". Po prostu masakra, zamurowało mnie...
Czy uważacie, że rzeczywiście aż tak długo to potrwa?
Następną kontrole mam zaplanowaną dopiero na 11 listopada, z tym, że będzie mnie 'oglądał' ten doktor, który mnie operował (Dr. Bilski, może ktoś zna). Mam nadzieje, że on nie planuje tak długiego przetrzymanie tej kupy tytanu w mojej nodze 😛 No ale się okaże...
Aha, i już teraz ostatnie pytanie 😉 Czy do czasu tej kontroli powinienem chodzić z laską? Bo lekarz na ten temat nic nie mówił... mam nadzieje, że nie 😉
pzdr.
Dzięki wielkie ponownie za pomoc 😉
A co do tego rowerka to na razie chyba tylko taki stacjonarny i minimalne obciążenie prawda?
pzdr.
renata re napisał(a):
Dzisiaj w tym szpitalu przegieli!!!Załamał mi się obcas w gipsie więc pojechałam na izbę przyjęc do tych lekarzy u których się leczę a tam siedzi kilka osób śmiechy ,chichy i mówią mi że zmiana gipsu to za dużo roboty i mam przyjśc w poniedziałek do przychodni.A żeby nic się ne przestawiło mam nie chodzic.Obcas wbija mi się w nogę a oni nic .To skandal!!!!!
to co piszesz do pryszcz.Ja mialem lepszy numer.Po sciagniecu gipsu zero zainteresowania ze strony lekarza co dalej malo brakowalo a wyslali by mnie do pracy.Jak takze musiale prosic sie o zwolnienie....i wez tu choruj nie ze swojej winy jeb..a służba zdrowia.....tak wlasnie cierpia inni z innych miast.....
agula napisał(a):
Heja wszystkim. PGB dzięki za fotki - są świetne. no i co z tym naszym spotkaniem? ja w środę znikam z pl na tydzień ale październik mam luźny więc...jakieś pomysły?
Ja również jestem za październikiem najlepiej gdzieś w połowie po 15 bo tak to mam zjazdy na uczelni:-/
Witam 10 sierpnia złamałem nogę operacja 2 śruby [spiralne złamanie piszczeli ]+ gips.
Mam pytanie ile trwa całkowity zrost i okres rehabilitacji aby powrócić do pracy
nikoś napisał(a):
Witam 10 sierpnia złamałem nogę operacja 2 śruby [spiralne złamanie piszczeli ]+ gips.
Mam pytanie ile trwa całkowity zrost i okres rehabilitacji aby powrócić do pracy
ninita napisał(a):
Witam Was wszystkich, po tygodniu czytania dotarłam do końca.... Jestem nową koleżanką z Krakowa, która 8 tyg temu "złamanie trójkostkowe podudzia lewego z zwichnieciem stawu goleniowego". Mam również płytkę z 7 śrubkami i jakieś trzy poboczne w środku nogi.Tak na dzień dobry wieczór to tyle... Pozdrawiam
Witaj , ninita. Zrobiłam sobie dokładnie takie samo kuku tylko pół roku wczesniej - na poczatku marca. Jestem "starym" połamańcem. Na zwolnieniu byłam 153 dni. miesiąc temu wróciłam do pracy. Służę informacjami. Pozdrawiam - jestm z Warszawy.
Witam . Dziś zdjeli mi gips staw skokowy sztywny mam chodzić o kulach nie obciążać nogi
co robić. Czy ktoś podlega pod coś innego niż ZUS.
wczoraj mineło 6 tyg ile jeszcze
karolg9 napisał(a):
Dzięki wielkie ponownie za pomoc 😉
A co do tego rowerka to na razie chyba tylko taki stacjonarny i minimalne obciążenie prawda?
pzdr.
nikoś napisał(a):
Witam . Dziś zdjeli mi gips staw skokowy sztywny mam chodzić o kulach nie obciążać nogi
co robić. Czy ktoś podlega pod coś innego niż ZUS.
wczoraj mineło 6 tyg ile jeszcze
Co masz na mysli pytając czy ktos podlega pod cos innego niz ZUS?
sawa-z-wawa napisał(a):
ninita napisał(a):
Witam Was wszystkich, po tygodniu czytania dotarłam do końca.... Jestem nową koleżanką z Krakowa, która 8 tyg temu "złamanie trójkostkowe podudzia lewego z zwichnieciem stawu goleniowego". Mam również płytkę z 7 śrubkami i jakieś trzy poboczne w środku nogi.Tak na dzień dobry wieczór to tyle... Pozdrawiam
Witaj , ninita. Zrobiłam sobie dokładnie takie samo kuku tylko pół roku wczesniej - na poczatku marca. Jestem "starym" połamańcem. Na zwolnieniu byłam 153 dni. miesiąc temu wróciłam do pracy. Służę informacjami. Pozdrawiam - jestm z Warszawy.
Czyli jak dobrze zakumałam, obliczyłam itp. czeka mnie jeszcze troszkę leżenia... czytałam Twoją historie i była ona najbardziej zblizona do mojej to jako "stary" połamaniec doradz małolatowi (tych wiosen mam jednak więcej) prawidłową rehabilitacje, Ja po zdjęciu gipsu dostałam prikaz 2 kulę obciążac nogę do 30 kg max i bez rehabilitacji (bo jakiś oszołom rehabilitant mogłby mi tą nogę złamać cyt.lekarza) i tak jutro mi mija 2 msc od operacji za 3 tyg do kontroli iiiiiiiii kurcze tylko kilogramów mi przybywa ...
jutro idę na fotkę to napisze czy u mnie przyśpieszyło po rehabilitacji 🙂
ale z tego co tutaj czytałam to u większości nawet tych zatwardziałych co się zrastać wcale nie chcieli to po ćwiczeniach ruszyło szybko ...