Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 23 z 977
pol27 napisał(a):
Maczek jak ja tak patrze na twoje złamanie aż mio sie wierzyć nie chcę że mozna aż tak miec złamanie .Jestes juz wyleczony??? bo ja złamalem kośc podudzia ale przed kostka wyzej i jak widze na zdjeciu to złamanie jest w ta strone oraz kośc piszczelowa ale wogole jej mi nie uruchomili tylko mam gwozdzia oraz srubke powyzej kostki araz ponizej kolana......
Wy macie troche inne złamania. Lekarz mi to tłumaczył - przy upadkach, wypadkach na nartach itp. są trochę inne złamania niż przy uderzeniu samochodu. W moim przypadku siła uderzenia spowodowała zerwanie wszystkich naczyń krwionośnych i przez to długo mi się zrastało. Do dzisiaj jeszcze odczuwam skutki i nie jestem jeszcze do końca wyleczony 🙁
agula napisał(a):
maczek a kolor nogi Ci się zmienia?
teraz nie... tzn. chyba nie, bo spod tych bujnych kłaków niewiele widać 😉 ale kiedyś po operacji miałem na nodze wszystkie kolory tęczy, łącznie z zielonym (!!)
tzn czy masz jakieś przebarwienia..
Pol może zmień lekarza - bo ten jakiś wyjątkowo oporny na znaczenie pewnej przysięgi i cel swojej pracy
agula napisał(a):
a ta noga Ci puchnie jeszcze? o ile widzisz to spod swojego bujnego owłosienia 🙂
Teraz juz mi nie puchnie, ale jeszcze niedawno po calodziennym chodzeniu mialem napuchnieta. Generalnie z dnia na dzien jest coraz lepiej 🙂 Jedyne co mnie martwi i co zupelnie olal moj lekarz jest to, ze ponizej zlamania jak uciskam palcami kosc to wydaje mi sie ona jak z plasteliny. Moge normalnie palcem dziure ugniesc... po jakims czasie ta dziura znika, ale jednak kość nie jest tak twarda jak powyżej złamania.
dżem dobry kulawi 😉
noo... master dal rady jak malo kto 🙂 ja na to forum trafilem zupelnie przypadkiem, chyba szukalem cos o zlamaniach kosci srodstopia (bo podejrzewalem to u siebie) 🙂 master_44 - well done! 🙂
a na marginesie - musze sie pochwalic, ze dzisiaj o 6 rano bylem na basenie i pobilem moj zyciowy rekord - przeplynalem 3 baseny pod woda (75m) 🙂
agula napisał(a):
wiesz ja też czułam sie jak Ty - ja miałam wyjątkowo dobrą opiekę w szpitalu ale na to się złożyło dużo czynników....jednak mi też lekarze dużo nie wyjaśnili - mówili w jeżyku dla mnie obcym - dla laików troszkę niepojętym.zresztą ja nawet nie bardzo wiedziałam o co ich pytać.dopiero obcowanie z doświadczonymi "łamaczami kości" mnie olśniło
Ja tez poczatkowo niewiele kumalem, a o tym, ze mam w nodze gwozdz srodszpikowy "dowiedzialem" sie dopiero po kilku miesiacach 😉 Z czasem po tych wszystkich wizytach rozumialem coraz wiecej z ich zargonu, a teraz... dajcie mi skalpel, mlotek i obcegi sam was poskladam 😉 Hehe...
maczkuś coś kręci...chyba że skrzeli się nabawił...
a co do operacji to ja podziękuję.za krótko się znamy 🙂
korel napisał(a):
Przepłynąłeś to z płetwami i butlą ... ?
Z płetwami i obciążeniem 2kg na pasie. Butli i innych tego typu zbędnych wynalazków nie posiadam 🙂
agula napisał(a):
maczkuś coś kręci...chyba że skrzeli się nabawił...
a co do operacji to ja podziękuję.za krótko się znamy 🙂
agula napisał(a):
jasne jeszcze powiedz, że nie lubisz zielonego///
lubie 🙂
ciacho napisał(a):
CZESC WAM MACZEK CZY PO 4 MIESIACACH NOGI W GIPSIE MIALES JESZCZE WIDOCZNY MIESIEN BO JA NIEMAM GO PRAWIE WCALE TYLKO SKORA WISI CHYBA ZE SPUCHNIE TO JEST TWARDY I W MIEJSCU ZLAMANIA MAM GORKE NORMALNE TO I JESZCZE CZY JAK MIALES SCIAGNIETY GIPS TO STAWIALES PRZY SIADANIU SAM CIERZAR NOGI CZY MIALES JA DO GORY
Ja w miejscu zlamania tez mam gorke, to chyba wina tych przeszczepow - kosc nie jest idealnie prosta tylko ma lekkie wybrzuszenie.
ciacho napisał(a):
JA MAM LEKA GORKE I JEST TO TWARDE ALE NA ZDIECIU RTG TEGO NIE WIDAC PODZIWIAM CIE BO JA MAM NOGE POSKRECANO SRUBAMI I BLACHAMO I MAM STRACH POSTAWIC JA PZY SIADANIU Z GWOZDZIEM TO ROBILEM I POWIEC JAK MOGE PRZESLAC TE ZDIECIA ZEBYSCIE MOGLI TO ZOBACZYC
Code:
link zewnętrzny zablokowany
maczek napisał(a):
korel napisał(a):
Przepłynąłeś to z płetwami i butlą ... ?
Z płetwami i obciążeniem 2kg na pasie. Butli i innych tego typu zbędnych wynalazków nie posiadam 🙂
i am freeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
maczek napisał(a):
Teraz juz mi nie puchnie, ale jeszcze niedawno po calodziennym chodzeniu mialem napuchnieta. Generalnie z dnia na dzien jest coraz lepiej 🙂 Jedyne co mnie martwi i co zupelnie olal moj lekarz jest to, ze ponizej zlamania jak uciskam palcami kosc to wydaje mi sie ona jak z plasteliny. Moge normalnie palcem dziure ugniesc... po jakims czasie ta dziura znika, ale jednak kość nie jest tak twarda jak powyżej złamania.agula napisał(a):
a ta noga Ci puchnie jeszcze? o ile widzisz to spod swojego bujnego owłosienia 🙂
mam pytanie natury kosmetycznej - znacie jakiś złoty środek na blizny?co prawda wiem że i tak mnie ciąć jeszcze będą ale mimo wszystko zwrócę się z apelem o zminimalizowanie - szczególnie na kolanie - stygmata 🙂