Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 232 z 977

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

pol27 napisał(a):

Witajcie ,wrocilem od nerologa On nie widzi nic konkretnego ale musze isc na badanie EMG .Beda badac mnie pradem i wtedy stwierdzi co mi jest ,bezsens....

Pol, tylko nie daj się podłączyć do fazy ;

korel tak sobie parafrazuje tylko...

... parafazuje ...😉

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

pgb1979 napisał(a):

Hej Aga, to swietnie ze pozbedziesz sie juz zelastwa i ze kilka dni przede mną, przynajmniej opowiesz mi jak było 😉 Ja natomiast dowiem się we wtorek kiedy mam wyjęcie, ale planowane jest na około 10 marca, takze w sumie bardzo blisko Twojego terminu 🙂 A zatem oboje w najbliższym czasie będziemy "rodzic" te pręty i srubki 😉
Tak więc trzymaj się tam we wtorek, pzdr.

Pgb, to przynajmniej sprawdzisz jak to jest "mieć cesarkę" 😉
Bo siłami natury to raczej nie wylezie, no chyba że skoczysz na nogi z 2 piętra 🙂

Trzymaj się !!! (poręczy łóżka ?), jak Cię będą rozkręcać 🙂
albo rączki jakiejś urodziwej pielęgniarki...
ale jak skład zespołu będzie męski, to rączki raczej przy sobie 🙂
Ralf

Cześć wszystkim. Wiem że na pewno gdzieś na forum znajduje się odpowiedz na moje pytanie ale przejrzenie wszystkich postów jest nie możliwe.

Chciałem się dowiedzieć czy pręt śródszpikowy po zrośnięciu się kości ( u mnie piszczelowej) zostaje usunięty z nogi ? ( i jeżeli tak to w jaki sposób go wyciągają)

ps. nie bawi mnie widmo pikania przy przechodniu przez bramki

agula

chaber napisał(a):

Cześć wszystkim. Wiem że na pewno gdzieś na forum znajduje się odpowiedz na moje pytanie ale przejrzenie wszystkich postów jest nie możliwe.
Chciałem się dowiedzieć czy pręt śródszpikowy po zrośnięciu się kości ( u mnie piszczelowej) zostaje usunięty z nogi ? ( i jeżeli tak to w jaki sposób go wyciągają)

ps. nie bawi mnie widmo pikania przy przechodniu przez bramki

właśnie jutro mam imprezkę pt o którą pytasz...
no cóż znieczulenie,śrubokręt i takie urządzenie ze zawiniętym końcem żeby wyrwać chwasta 😛 jeśli będziesz miał kumatą ekipę złomiarzy to zrobią to w prawidłowej kolejności

pikanie to ściema

bardziej szczegółowe info podam 5 marca jak operacja się uda 😛 aloha
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Pgb, to przynajmniej sprawdzisz jak to jest "mieć cesarkę" 😉
Bo siłami natury to raczej nie wylezie, no chyba że skoczysz na nogi z 2 piętra 🙂

Trzymaj się !!! (poręczy łóżka ?), jak Cię będą rozkręcać 🙂

albo rączki jakiejś urodziwej pielęgniarki...
ale jak skład zespołu będzie męski, to rączki raczej przy sobie 🙂
no ale ktoś musi usunąć złom...bez rączek się nie da.dali Bóg żeby były złote...a przynajmniej umyte i zręczne 😛
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Agula, trzymam za Ciebie kciuki 🙂

Na pewno będzie szybko i bezboleśnie 😉
Najważniejsze, że staniesz na własnych kościach, bez wspomagania. Taaaaaaaaka ulga ! będziesz skakać z radości 🙂

Napisz jak było, koniecznie !

skakanie sobie odpuszczę na jakieś ...dwie doby.po tym znieczuleniu trzeba leżeć 12 godz bez ruszania głową...to chyba dlatego żeby nie dostać traumy po robocie traumatologów...
Jak ja dostanę termin wygrzebywania drutów, chyba sam się znieczulę na co najmniej 12 godz. 😉
Czekam na to niecierpliwie, ale u mnie to nie będzie tak szybko 🙁 Wcześniej mam mieć wykręcaną kolejną śrubkę, bo przeszkadza strzałce 😠 i może wstrzyknięty jakiś czynnik zrostu, bo zrost mi idzie jak budowa autostrad 😠 A rok mi minął 5 lutego !!! Złamana rocznica ...
może urośniesz kilka cm 🙂
mówiłam że strzałka jest zbędna..a do tego jeszcze przeszkadza śrubce
korel ale zostawią Ci jakieś śrubki?
Ralf

Dzieki za opowiedz, powodzenia

ps. Mój wykrywacz nad nogą z prętem zaczyna pikać 🙂 Tytan to metal i myślę że bramki też by pikały.

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

skakanie sobie odpuszczę na jakieś ...dwie doby.po tym znieczuleniu trzeba leżeć 12 godz bez ruszania głową...to chyba dlatego żeby nie dostać traumy po robocie traumatologów...

Jak ja dostanę termin wygrzebywania drutów, chyba sam się znieczulę na co najmniej 12 godz. 😉
Czekam na to niecierpliwie, ale u mnie to nie będzie tak szybko 🙁 Wcześniej mam mieć wykręcaną kolejną śrubkę, bo przeszkadza strzałce 😠 i może wstrzyknięty jakiś czynnik zrostu, bo zrost mi idzie jak budowa autostrad 😠 A rok mi minął 5 lutego !!! Złamana rocznica ...
może urośniesz kilka cm 🙂
mówiłam że strzałka jest zbędna..a do tego jeszcze przeszkadza śrubce
korel ale zostawią Ci jakieś śrubki?
Jak to zbędnaaaa ...... ? 🙁
Będę walczył o swoją strzałkę !!! Jestem z nią jakoś dziwnie zżyty.
agula

chaber napisał(a):

Dzieki za opowiedz, powodzenia

ps. Mój wykrywacz nad nogą z prętem zaczyna pikać 🙂 Tytan to metal i myślę że bramki też by pikały.

kwiatuszku (alias chaber) może użyłeś wariografu??? 😉
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Jak ja dostanę termin wygrzebywania drutów, chyba sam się znieczulę na co najmniej 12 godz. 😉
Czekam na to niecierpliwie, ale u mnie to nie będzie tak szybko 🙁 Wcześniej mam mieć wykręcaną kolejną śrubkę, bo przeszkadza strzałce 😠 i może wstrzyknięty jakiś czynnik zrostu, bo zrost mi idzie jak budowa autostrad 😠 A rok mi minął 5 lutego !!! Złamana rocznica ...

może urośniesz kilka cm 🙂
mówiłam że strzałka jest zbędna..a do tego jeszcze przeszkadza śrubce
korel ale zostawią Ci jakieś śrubki?
Jak to zbędnaaaa ...... ? 🙁
Będę walczył o swoją strzałkę !!! Jestem z nią jakoś dziwnie zżyty.
faktycznie dziwna to symbioza...
tylko nie zżyj się za bardzo z metalem pomimo że temat jest Ci tak bliski...
korel

chaber napisał(a):

Dzieki za opowiedz, powodzenia

ps. Mój wykrywacz nad nogą z prętem zaczyna pikać 🙂 Tytan to metal i myślę że bramki też by pikały.

Pikają, pikają.

Ale tylko bramki na co bardziej wrażliwych lotniskach. Sam niedawno testowałem. Ale np. polskie bramki są bardziej ... nieczułe 🙁 i nic nie wykryły.
Jak można się spodziewać bramki Lufthansy, jak to niemieckie i na pewno "antypolskie" bramki też, cholery, pikają. I dlatego nas Polaków "Niemcy biją" ! 🙁
Też niedawno sprawdzałem, dlatego na wszelki wypadek obchodziłem niemieckie stewardessy szerokim łukiem (po niem. die Kurwe) 🙂
Paweł

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Pol, tylko nie daj się podłączyć do fazy ;

korel tak sobie parafrazuje tylko...

... parafazuje ...😉

zapewnie nie dam ale na tym zakoncze leczenie swoje w sferze neurologicznym a niech boli i sie kreci mam to w d......./

korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

może urośniesz kilka cm 🙂
mówiłam że strzałka jest zbędna..a do tego jeszcze przeszkadza śrubce
korel ale zostawią Ci jakieś śrubki?

Jak to zbędnaaaa ...... ? 🙁
Będę walczył o swoją strzałkę !!! Jestem z nią jakoś dziwnie zżyty.
faktycznie dziwna to symbioza...
tylko nie zżyj się za bardzo z metalem pomimo że temat jest Ci tak bliski...
Jak na razie (od roku), to metal utrzymuje mnie (moją piszczel) w pionie 😠 na nieszczęście, i na szczęście, daje znać o sobie. Pozbędę się go dziwnie bez żalu 🙂
korel

pol27 napisał(a):

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel tak sobie parafrazuje tylko...

... parafazuje ...😉
zapewnie nie dam ale na tym zakoncze leczenie swoje w sferze neurologicznym a niech boli i sie kreci mam to w d......./
Pol, jak to zwykle bywa, jak za jakis czas wybierzesz sie do innego neurologa, to usłyszysz inną diagnozę.
Zatem tak jak w przypadku chirurgów, trzeba sobie wyciągnąć średnią ...
Tak jest u każdego lekarza, ale najgorzej to mają kobitki Pol, jak muszą wyciągnąć średnią z diagnozy "jest / nie jest pani w ciąży" 😉
agula

korel napisał(a):

pol27 napisał(a):

korel napisał(a):

... parafazuje ...😉

zapewnie nie dam ale na tym zakoncze leczenie swoje w sferze neurologicznym a niech boli i sie kreci mam to w d......./
Pol, jak to zwykle bywa, jak za jakis czas wybierzesz sie do innego neurologa, to usłyszysz inną diagnozę.
Zatem tak jak w przypadku chirurgów, trzeba sobie wyciągnąć średnią ...
Tak jest u każdego lekarza, ale najgorzej to mają kobitki Pol, jak muszą wyciągnąć średnią z diagnozy "jest / nie jest pani w ciąży" 😉
Korel Ty to zawsze znajdziesz światełko w ...tunelu 😛
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

pol27 napisał(a):

zapewnie nie dam ale na tym zakoncze leczenie swoje w sferze neurologicznym a niech boli i sie kreci mam to w d......./

Pol, jak to zwykle bywa, jak za jakis czas wybierzesz sie do innego neurologa, to usłyszysz inną diagnozę.
Zatem tak jak w przypadku chirurgów, trzeba sobie wyciągnąć średnią ...
Tak jest u każdego lekarza, ale najgorzej to mają kobitki Pol, jak muszą wyciągnąć średnią z diagnozy "jest / nie jest pani w ciąży" 😉
Korel Ty to zawsze znajdziesz światełko w ...tunelu 😛
Byle to tylko nie światła ... nadjeżdżającego pociągu 🙂
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Jak to zbędnaaaa ...... ? 🙁
Będę walczył o swoją strzałkę !!! Jestem z nią jakoś dziwnie zżyty.

faktycznie dziwna to symbioza...
tylko nie zżyj się za bardzo z metalem pomimo że temat jest Ci tak bliski...
Jak na razie (od roku), to metal utrzymuje mnie (moją piszczel) w pionie 😠 na nieszczęście, i na szczęście, daje znać o sobie. Pozbędę się go dziwnie bez żalu 🙂
dobrze że to coś to potrafi 😉
agula

korel napisał(a):

chaber napisał(a):

Dzieki za opowiedz, powodzenia

ps. Mój wykrywacz nad nogą z prętem zaczyna pikać 🙂 Tytan to metal i myślę że bramki też by pikały.

Pikają, pikają.

Ale tylko bramki na co bardziej wrażliwych lotniskach. Sam niedawno testowałem. Ale np. polskie bramki są bardziej ... nieczułe 🙁 i nic nie wykryły.
Jak można się spodziewać bramki Lufthansy, jak to niemieckie i na pewno "antypolskie" bramki też, cholery, pikają. I dlatego nas Polaków "Niemcy biją" ! 🙁
Też niedawno sprawdzałem, dlatego na wszelki wypadek obchodziłem niemieckie stewardessy szerokim łukiem (po niem. die Kurwe) 🙂
Ty się lepiej przyznaj co próbowałeś przeszmuglować...i nie zasłaniaj się tu matalurgią
blackpanther

chaber napisał(a):

Cześć wszystkim. Wiem że na pewno gdzieś na forum znajduje się odpowiedz na moje pytanie ale przejrzenie wszystkich postów jest nie możliwe.
Chciałem się dowiedzieć czy pręt śródszpikowy po zrośnięciu się kości ( u mnie piszczelowej) zostaje usunięty z nogi ? ( i jeżeli tak to w jaki sposób go wyciągają)

ps. nie bawi mnie widmo pikania przy przechodniu przez bramki

aj tam się nie da 😉
raptem 232 strony 🙂
korel

Widziałem tu na forum, że nasze młodsze (stażem "gwoździowym" !!!) koleżanki i młodsi koledzy zastanawiają się czy to żelastwo (tytanowe, stalowe czy tam złote) należy wyciągać. Myślę, że te wątpliwości to wskutek traumy po niedawnym wkładaniu do nogi tego czegoś.

Oczywiście że trzeba wyciągać.

No, tylko nad tym złotym bym się zastanawiał 😉 To w końcu w miarę pewna lokata kapitału 🙂

agula

blackpanther napisał(a):

chaber napisał(a):

Cześć wszystkim. Wiem że na pewno gdzieś na forum znajduje się odpowiedz na moje pytanie ale przejrzenie wszystkich postów jest nie możliwe.
Chciałem się dowiedzieć czy pręt śródszpikowy po zrośnięciu się kości ( u mnie piszczelowej) zostaje usunięty z nogi ? ( i jeżeli tak to w jaki sposób go wyciągają)

ps. nie bawi mnie widmo pikania przy przechodniu przez bramki

aj tam się nie da 😉
raptem 232 strony 🙂
nie chwaląc się jam to uczyniła....mam największą ilość postów-czytaj największa maruda
agula

korel napisał(a):

Widziałem tu na forum, że nasze młodsze (stażem "gwoździowym" !!!) koleżanki i młodsi koledzy zastanawiają się czy to żelastwo (tytanowe, stalowe czy tam złote) należy wyciągać. Myślę, że te wątpliwości to wskutek traumy po niedawnym wkładaniu do nogi tego czegoś.
Oczywiście że trzeba wyciągać.

No, tylko nad tym złotym bym się zastanawiał 😉 To w końcu w miarę pewna lokata kapitału 🙂

fakt.ja też jestem za wywaleniem tego...na razie.jutro mogę zmienić zdanie
korel

blackpanther napisał(a):

chaber napisał(a):

Cześć wszystkim. Wiem że na pewno gdzieś na forum znajduje się odpowiedz na moje pytanie ale przejrzenie wszystkich postów jest nie możliwe.
Chciałem się dowiedzieć czy pręt śródszpikowy po zrośnięciu się kości ( u mnie piszczelowej) zostaje usunięty z nogi ? ( i jeżeli tak to w jaki sposób go wyciągają)

ps. nie bawi mnie widmo pikania przy przechodniu przez bramki

aj tam się nie da 😉
raptem 232 strony 🙂
Pewnie nikt, kto się tu zapisał nie spodziewał się, że przyjdzie mu tyle czasu spędzić w gronie połamańców 😠

Ale wszyscy tutaj to super ekipa 🙂
BlackPanther, jestem pewnien że to dobrze działa na zrosty 😉
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Widziałem tu na forum, że nasze młodsze (stażem "gwoździowym" !!!) koleżanki i młodsi koledzy zastanawiają się czy to żelastwo (tytanowe, stalowe czy tam złote) należy wyciągać. Myślę, że te wątpliwości to wskutek traumy po niedawnym wkładaniu do nogi tego czegoś.
Oczywiście że trzeba wyciągać.

No, tylko nad tym złotym bym się zastanawiał 😉 To w końcu w miarę pewna lokata kapitału 🙂

fakt.ja też jestem za wywaleniem tego...na razie.jutro mogę zmienić zdanie
Jesteśmy z Tobą 🙂🙂🙂
agula

korel napisał(a):

blackpanther napisał(a):

chaber napisał(a):

Cześć wszystkim. Wiem że na pewno gdzieś na forum znajduje się odpowiedz na moje pytanie ale przejrzenie wszystkich postów jest nie możliwe.
Chciałem się dowiedzieć czy pręt śródszpikowy po zrośnięciu się kości ( u mnie piszczelowej) zostaje usunięty z nogi ? ( i jeżeli tak to w jaki sposób go wyciągają)

ps. nie bawi mnie widmo pikania przy przechodniu przez bramki

aj tam się nie da 😉
raptem 232 strony 🙂
Pewnie nikt, kto się tu zapisał nie spodziewał się, że przyjdzie mu tyle czasu spędzić w gronie połamańców 😠

Ale wszyscy tutaj to super ekipa 🙂
BlackPanther, jestem pewnien że to dobrze działa na zrosty 😉
zgadzam się 😛
wsłuchujemy się wspólnie w nasze zrosty
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Widziałem tu na forum, że nasze młodsze (stażem "gwoździowym" !!!) koleżanki i młodsi koledzy zastanawiają się czy to żelastwo (tytanowe, stalowe czy tam złote) należy wyciągać. Myślę, że te wątpliwości to wskutek traumy po niedawnym wkładaniu do nogi tego czegoś.
Oczywiście że trzeba wyciągać.

No, tylko nad tym złotym bym się zastanawiał 😉 To w końcu w miarę pewna lokata kapitału 🙂

fakt.ja też jestem za wywaleniem tego...na razie.jutro mogę zmienić zdanie
Jesteśmy z Tobą 🙂🙂🙂
dzięki...nikt tak nie zrozumie połamańca jak drugi połamaniec 🙂 🙂 🙂
agula
ja zmykam..idę psychicznie pomedytować i spakować piżamkę.coś mnie dzisiaj kostka boli chyba wyczuwa że będzie kuku. paaaaaaaaaaaaa
LillaKorn
Hej ! Zazdroszczę przedmówcom tego, że są blisko wyleczenia. Ja zaliczyłam 5 tygodni (jescze 7) w gipsie (złamany piszczel i strzałka) i końca nie widać!
korel

agula napisał(a):

ja zmykam..idę psychicznie pomedytować i spakować piżamkę.coś mnie dzisiaj kostka boli chyba wyczuwa że będzie kuku. paaaaaaaaaaaaa

Nie rozczulaj się za bardzo nad kawałkiem żelastwa, bo rzeczywiście się rozmyślisz.
Lepszy rozwiązaniem jest: bania i do spania 🙂

Tylko przypomnij im o właściwej kolejności: najpierw wykręcić śrubki, a potem wyciągać gwóźdź, a nie odwrotnie 😉
No i żeby po wykręceniu śrubek założyli w dziurkach zaślepki 😉
Będzie dobrze 🙂 Naprawdę i tak Ci zazdrościmy 🙂🙂🙂
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

ja zmykam..idę psychicznie pomedytować i spakować piżamkę.coś mnie dzisiaj kostka boli chyba wyczuwa że będzie kuku. paaaaaaaaaaaaa

Nie rozczulaj się za bardzo nad kawałkiem żelastwa, bo rzeczywiście się rozmyślisz.
Lepszy rozwiązaniem jest: bania i do spania 🙂

Tylko przypomnij im o właściwej kolejności: najpierw wykręcić śrubki, a potem wyciągać gwóźdź, a nie odwrotnie 😉
No i żeby po wykręceniu śrubek założyli w dziurkach zaślepki 😉
Będzie dobrze 🙂 Naprawdę i tak Ci zazdrościmy 🙂🙂🙂
aaaaaaaaaaaa Korel a gdzie znieczulenie?????