carla_1985 napisał(a):
Czasem jest tak że nie da się po prostu nie myślec o tym czy się zrośnie czy nie zrośnie ja jestem już ponad dwa i pół roku po wypadku i tak samo mi zależy na tym żeby się zrosło a tu co kolejna operacja jak na złość! I co tym razem po płycie AO dwóch stabilizatorach Konzala mówie o samym udzie bo podudzie rzekomo się zrosło ale ty razem mam do wyboru hurra opcja standard ponownie aparat Konzala lub gwóźdź śródszpikowy lub też aparat Lizarowa heheh. Oczywiście decyzje podejmie chirurg ale propzycje niezłe aż na samą myśl robi mi się słabo nie wspominając o przeszczepach mogą dać sztuczne kub naturalne bo rzekomo bardziej skuteczne! Czasem też mam wrażenie że nie wiedzą co ze mną zrobić!
wiesz spokojny jestem tylko mam dosyc ze po roku nie zrosło sie całkowicie ale bedzie gitt....nic oczywiscie nei wymodza jak narazie bo cały czas sie upieraja ze sie zalewa a widoczne jest ze tak nie jest bok sie zrosł reszta nie.