LillaKorn napisał(a):
Blondi2021! Zazdroszczę Ci, że idziesz na wesele bez lasek. Ja mam wesele 30.05 i wersja optymistyczna brzmi będę świeżo bo wyjęciu nogi z gipsu i napewno z dwoma "koleżankami".Prawdę mówiąc gdyby nie determinacja kuzynki - panny młodej to chybabyn sobie odpuściła!
Nie martw się napewno bedzie dobrze. Mam stać tuż za panną młodą więc musze iść bez kolezanek ale tańczyć pewnie nie będe (może troszke), buty na obcasie też odpadają 🙁 Pamietaj że w moim przypadku w czerwcu będzie to 16 miesiąc od złamania a pełnego zrostu nadal nie ma i ciało obce nadal tkwi w nodze.