Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 31 z 977

ciacho
widzialas te zdiecie z blacha na zewnatrz wsumie dwie blachy i 16 srub jak kumpel mi powiedzial ze lepiej mnie sprzedac na zlom jak rzywic
agula

ciacho napisał(a):

widzialas te zdiecie z blacha na zewnatrz wsumie dwie blachy i 16 srub jak kumpel mi powiedzial ze lepiej mnie sprzedac na zlom jak rzywic

widziałam...

korel
lekarz mi mówił ze jak staniesz tak nagle na noge a masz gwóźdź w środku, to gwóźdź przetrzyma. ew. moga strzelić śrubki, ale zanim to sie stanie to będa sie wyginać i po kilku takich akcjach moga peknąć, wtedy bedziesz wiedział że to sie stało. Dawno robiłes RTG - możesz zrobić dla pewności ?
anita
własnei ciach jak ty to zrobiłes...w sumie nie mam sie co dziwic bo moje też jest fest. Moja noga na stoku wykręciła sdię o 180 stopni. bolało piekielnie i teraz nie wiem czy dobrze zrobiłam sama sobie ja odkręcając;)- nartom stanowczo mówimy NIE:)
agula

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

maczek napisał(a):

U mnie terapia manualna polegala na tym, ze pani rehabilitantka (bez podtekstow;)) trzymala mi noge zgieta jak lezalem na brzuchu (tzn. stawiala opor) a ja prostowalem ja. Wtedy napinaly sie miesnie i rozciagaly sciegna. Dzieki temu rozcwiczylem sobie kolano, tak ze moglem je calkowicie zgiac.

hej to przy tym piwie możemy grupowo zorganizować tą terapie manualną -bez podt.

A bedziesz stawiala opor? 😉

będę oporna

ciacho
ja jak mialem gwuzdz tez sie poslizglem i stanolem cala cierzarem i nie bolalo ale wkoncu mialem zle zlorzona noge i chodzilem tak 8 tygodni i mnie nie bolalo a zlamanie kosc u gory pracowala jak podnosilem to sie pokazywalw gorka jak opuszczalem to sie chowala i nia bolalo
korel
Anita, nadal nie wiem co powinno się zrobić z naszymi odłamami. Dzisiaj miałem takie małe konsylium 3 dobrych ponoć chirurgów w dobrym ponoć szpitalu. Orzekli, że powinno sie poczekac jeszcze pare tygpodni do kolejnego RTG, może sie zacznie odbudowywaą samo. Twierdzą że lepiej to niż wykręcać śrubki jedne i dokręcac odłam innymi śrubkami. A ja już planowałem wyjazd za tydzień do Piekar na zabieg. Wiem nic nie wiem ...
agula

anita napisał(a):

własnei ciach jak ty to zrobiłes...w sumie nie mam sie co dziwic bo moje też jest fest. Moja noga na stoku wykręciła sdię o 180 stopni. bolało piekielnie i teraz nie wiem czy dobrze zrobiłam sama sobie ja odkręcając;)- nartom stanowczo mówimy NIE:)

jak to sama ją odkręciłaś?

agula
wiesz Korel ja na Twoim miejscu to bym ogłupiała od tych pomysłów
korel
No normalnie taką noge sie odkręca kluczem francuskim, bo nie idzie tak "w rękach"
agula

korel napisał(a):

Anita, nadal nie wiem co powinno się zrobić z naszymi odłamami. Dzisiaj miałem takie małe konsylium 3 dobrych ponoć chirurgów w dobrym ponoć szpitalu. Orzekli, że powinno sie poczekac jeszcze pare tygpodni do kolejnego RTG, może sie zacznie odbudowywaą samo. Twierdzą że lepiej to niż wykręcać śrubki jedne i dokręcac odłam innymi śrubkami. A ja już planowałem wyjazd za tydzień do Piekar na zabieg. Wiem nic nie wiem ...

oni chyba nie wiedzą co z Tobą zrobić i dlatego czekają a nóż widelec (do wyboru klucz francuski) się zrośnie

anita
Korelku kochany sam widzisz:) mi pierwszy kazał kość przeszczepiać a drugi ponoć dobry czekać że powinno sie samo odbudowac, , pojade do Piekar ciekawe co oni na to. ten co kazał czekać (rtg po 4,5) kazał zrobic kolejne rtg za 2 m-ce (czyli w sumie po 6,5m-cach), powiedzial ze szczelina nie musi sie cala wypelnic zeby moc calkowiecie obciazac noge..wystarczy ze sie zaleje i zachowa profil...kurcze jak bede miala rtg u siebie to cykne fotki i uśmiechne się do maczka żeby opublikował:)porównamy nasze "dziury"😉
ciacho
maczek po usunieciu srub miales jakies slady czy nie bo umnie widac gdzie byl przykrecony gwozdz
anita
agula złapała i przekreciła...chyba w szoku bylam jak ja zobaczyłam...ale ból jak ręką odja odszedł...
anita
aż mnie ciary przechodzą jak to wspominam...jakby mi sie by to przyśniło to bym się obudziła zlana potem chyba...
Polanka
No tak, czlowiek w szoku do roznych rzeczy jest zdolny, ale i tak cie podziwiam
Krzysiek

ciacho napisał(a):

maczek po usunieciu srub miales jakies slady czy nie bo umnie widac gdzie byl przykrecony gwozdz

mam do dzisiaj dziury w kosciach 🙂

a wyciagneli mi to ponad 1,5 roku temu
agula
anita ale dobra jesteś...ja się na swoją gapiłam i gapiłam i uwierzyć nie mogłam.szok.nic nie bolało - tylko ta kość wystająca pod skórą wyglądała strasznie
Krzysiek

anita napisał(a):

agula złapała i przekreciła...chyba w szoku bylam jak ja zobaczyłam...ale ból jak ręką odja odszedł...

OMAJGAD!! Twarda jestes 🙂 Ja po upadku na rowerze wstalem i na jednej nodze doskakalem do lawki, tez nie wiem jakim cudem to zrobilem, bo noga wisiala na samej skorze... :]

anita
AAAAAAA Korel dodam:) Ze zdjecia moje oglądał lekarz w piekarach po 2 miesiacach od wypadku:) no i on powiedział ze jego zdaniem powinno sie samo odbudowac...
Polanka
W takim razie Maczek tez jestes twardy, ja pewnie zostalabym pod tym rowerem
agula
hmmm ja bym pewnie jeszcze kogoś prosiła żeby zdjął ze mnie rower
anita
moja też wisiała...🙂, ,,najlepsze jest to ze jak zdejmowali mi buta ze zdrowej nogi to myślałam ze się ociele! nie dawali rady w trzy osoby, myśle sobie " kuźwa jak oni zdejma mi z tego połąmanego kulasa"...nawet nie poczułam:)
Polanka
Ja jestem taki cykor ze pewnie zapomnialabym sie odezwac
Polanka
no tak Anita, twoj wlasny umysl ci oszczedzil cierpienia wtedy
anita
w czeskim szpitalu z nikim sie nie dogadasz po angielsku!!!tragedia..jedyne co pamietam to że taki jeden lekarz powiedział"operacjon" srutututu, a potem to juz mi wszystko jedno było...ale pielegniarki extra:)
agula
kurcze ludzie Wy naprawdę po przejściach-Korelowi ściągali na żywca, buta. Anita Tobie też...Maczek na pasach...
Agnieszka

nie jestem szpitalną pacjentką, więc skierowania stamtąd do sanatorium nie dostanę...

a słyszeliście jakieś opinie o takich przybytkach? do którego najlepiej się wybrać?

Polanka
Twarde ludziska
agula

anita napisał(a):

AAAAAAA Korel dodam:) Ze zdjecia moje oglądał lekarz w piekarach po 2 miesiacach od wypadku:) no i on powiedział ze jego zdaniem powinno sie samo odbudowac...

a kiedy byłas u tego lekarza?