Polamana Kaska napisał(a):
Chyba jednak zależy od tego, co detalicznie zostało uszkodzone podczas urazu.denoviro napisał(a):
Podejrzewam że u mnie gwóżdź jest sprawcą tego że nie boli gdyż zapobiega dociskaniu się kości ale to moje skromne zdanieLillaKorn napisał(a):
Mnie bili miejsce złamania i oklice kostki. Dzisiaj chodziłam i się zastanawiałam się jak Ty robisz te swoje kilometry!
Mnie bolą wszystkie miejsca złamania (kostnina), mimo że zrost już jest od pewnego czasu. Wydaje mi się, że zależy, które mięśnie zostały uszkodzone. U mnie spiralnie i wieloodłamowo do samego stawu skokowego, więc sądzę, że mięśnie zostały mocno pouszkadzane. Przy dużych obciążeniach boli też staw skokowy i sama stopa. Jednak wystarczy przespana noc i rano można stanąć na bladej i nieopuchniętej nóżce.
Dobrej nocki