Dota napisał(a):
krystiano99 napisał(a):
Minęło pół roku od złamania.Przypomnę złamanie piszczelu i strzałki ale bez przemieszczenia.No i już chciałbym wrócić do piłki nożnej, na podwórku sobie podbijam i trochę biegam ale nie wiem czy mogę iść na trening a później na mecz i śmigać na pełnych obrotach.A bardzo mi zależy bo zespół się sypie, bo nie ma kto grać! Podpowiedzcie mi!
Sam nie decyduj tylko zapytaj swojego orto czy możesz normalnie trenować. Uważaj bo możesz wyrządzić sobie krzywdę na całe życie.
Taki zrost jest jeszcze słaby i niezmineralizowany dlatego zbyt szybki powrot do aktywności sportowej może spowodować ponowne zlamanie a tego napewno nikt nie chce. Trzymaj się Krystiano i wyrośnij na nowego Ronaldo! Jak się znowu połamiesz to nici z tego!