Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 428 z 977

LillaKorn

denoviro napisał(a):

Nie chwal dnia przed zachodem słońca ja też byłem zachwycony szpitalem ordynatorem a to jedna wielka chu..............jnia i prywatnie chodziłem do ordynatora , kase brał a guzik pomógł jeszcze na dodatek stope mam na zawnątrz , a tak mi złożył że ze 3 lata będe sie zrastał .

No wiesz zawsze może być jedno i drugie :chamskie zachownie szpitala i kiepska robota....

witch

denoviro napisał(a):

Nie chwal dnia przed zachodem słońca ja też byłem zachwycony szpitalem ordynatorem a to jedna wielka chu..............jnia i prywatnie chodziłem do ordynatora , kase brał a guzik pomógł jeszcze na dodatek stope mam na zawnątrz , a tak mi złożył że ze 3 lata będe sie zrastał .

Nie chwalę. Pochwaliłam wyłacznie pielęgniarki. Póki co na lekarza nie narzekam ale daleka jestem od chwalenia go przed zakończeniem leczenia. On również (jak Twój) leczy mnie "prywatnie". Jednak opiekę nade mną przejął po operacji przeprowadzonej przez innych lekarzy w innym szpitalu.
Z lekarzami jak z chłopem- za życia nie chwal 🙂
alawpr
Czyli są szcęśliwcy wśród nas.
witch

alawpr napisał(a):

Czyli są szcęśliwcy wśród nas.

Już Hipokrates mówił " po pierwsze nie szkodzić " I to by było dopiero szczęście 🙂

a.

Zapraszam do mojej galerii.

link zewnętrzny zablokowany

a.

kasiek79 napisał(a):

A oto mój przyjaciel (mam andzieję ze niedługo beę miala dwie przyjaciółki - kule)
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany

O miło Cię zobaczyć.
kasiek79

witch napisał(a):

Z kości to oni mi usunęli 🙂 I dobrze. Po przyjęciu przemiła pielęgniarka zaprowadziła mnie na salę. Około 9.00 przyszły pielęgniarki zarobić swoje tzn, dezynfekcja miejsca do operacji, podłączenie kroplówki itp. Przed 10.00 podano mi w tabletce "głupiego jasia". Zasnęłam i spałam ponad godzinę. O 11.50 porwano mnie na salę operacyjną. O równej 12.00 (jak w westernie) zaczęło się. Pamiętam tylko dyskusję lekarza ze mną na temat mojego nazwiska (kojarzyło mu się z promilami !) I..........dalej nic nie pamiętam. Obudziłam się na sali o godzinie 13.05. Później odwiedził mnie lekarz i oznajmił, że wieczorem mogę iść do domu. Jutro po wypis a w poniedziałek pokazać się w poradni. I tyle w temacie "śruba". W tej chwili czuję się jak po całonocnej balandze. Noga od czasu do czasu daje znać o sobie tzn. miejsce cięcia (którego nie widziałam jeszcze) zaszczypie, pociągnie. Myślę jednak, że noc prześpię. 🙂

no to super.

a.
Zrobilam dzis zastrzyk poprzedzając lodem w sprayu. Jakby lepiej.
LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

A oto mój przyjaciel (mam andzieję ze niedługo beę miala dwie przyjaciółki - kule)
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany

Jaki Perpedes!
kasiek79

a. napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

A oto mój przyjaciel (mam andzieję ze niedługo beę miala dwie przyjaciółki - kule)
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany

O miło Cię zobaczyć.
witam z reala
kasiek79

a. napisał(a):

Zapraszam do mojej galerii.

link zewnętrzny zablokowany

normalnie na pierwszych zdjęciach nie widziałam tego zlamania!!!!! O widze że ty też na tańcach sie połamałaś. Tylko ze ja podudzie tzrymaaml w reku zeby mi skóry nie rozcieło. No i miałam pecha że wypiłam deko wiec pewnei nici z odszkodowania. Ale teraz jak czytam jakie inne rzeczy moga się przyplątac to................... w dupie mam ta kase obym sie dobrze zrosła
kasiek79
kurde czy tylko ja mam gips na paier toaletowy czy nikt ie chc się przyznac 🙂
a.

kasiek79 napisał(a):

kurde czy tylko ja mam gips na paier toaletowy czy nikt ie chc się przyznac 🙂

haha..sorry ale to zabawne

kasiek79

a. napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

kurde czy tylko ja mam gips na paier toaletowy czy nikt ie chc się przyznac 🙂

haha..sorry ale to zabawne

oby mi ten papier na dobre wyszełd bo ja tu widze że wy jakies wynalazki macie a ja ze srajtasma pomykam Hmmmm jak mój na srajtasme bierze to.............. ciekawa jestem co on powie na lekki jak poproszę??????? SKoro nawet na wate nie chce

kasiek79
"A" czyli ty kilka dni pzrede mną się połamałaś. tylko ze ja chyba jakoś troche bardziej.
a.

kasiek79 napisał(a):

a. napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

kurde czy tylko ja mam gips na paier toaletowy czy nikt ie chc się przyznac 🙂

haha..sorry ale to zabawne

oby mi ten papier na dobre wyszełd bo ja tu widze że wy jakies wynalazki macie a ja ze srajtasma pomykam Hmmmm jak mój na srajtasme bierze to.............. ciekawa jestem co on powie na lekki jak poproszę??????? SKoro nawet na wate nie chce

czasami "takie sposoby" sa lepsze od wynalazków

kasiek79
"a" skoro byłas na tańcach? moge spytac czy byłas tzreźwa czy też miałas pecha i troche wypiłas???
a.

kasiek79 napisał(a):

"A" czyli ty kilka dni pzrede mną się połamałaś. tylko ze ja chyba jakoś troche bardziej.

dokładnie tydzień, też w sobotę..w pierwszych jej godzinach

kasiek79

a. napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

"A" czyli ty kilka dni pzrede mną się połamałaś. tylko ze ja chyba jakoś troche bardziej.

dokładnie tydzień, też w sobotę..w pierwszych jej godzinach

hehe ja tez o 1 w nocy no ale juz wsobotę

a.

kasiek79 napisał(a):

"a" skoro byłas na tańcach? moge spytac czy byłas tzreźwa czy też miałas pecha i troche wypiłas???

byłam trzezwa, bo mamusią jestem od dwóch miesiecy tylko schodek był nieoswietlony

kasiek79

a. napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

"a" skoro byłas na tańcach? moge spytac czy byłas tzreźwa czy też miałas pecha i troche wypiłas???

byłam trzezwa, bo mamusią jestem od dwóch miesiecy tylko schodek był nieoswietlony

no to masz przerabane bo male dzieckow wdomu Ja mam 3 i 5 letnie i na moje nieszczęscie akurat wtedy wypiłam

kasiek79
narazie opuszczam was bo mąz chche laptopa Jakby co to dobranoc
a.

kasiek79 napisał(a):

a. napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

"a" skoro byłas na tańcach? moge spytac czy byłas tzreźwa czy też miałas pecha i troche wypiłas???

byłam trzezwa, bo mamusią jestem od dwóch miesiecy tylko schodek był nieoswietlony
no to masz przerabane bo male dzieckow wdomu Ja mam 3 i 5 letnie i na moje nieszczęscie akurat wtedy wypiłam
ktoś Cie badał i wpisal w papiery?
a co do dziecka to przynajmniej nie ucieka 🙂
kasiek79

a. napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

a. napisał(a):

byłam trzezwa, bo mamusią jestem od dwóch miesiecy tylko schodek był nieoswietlony

no to masz przerabane bo male dzieckow wdomu Ja mam 3 i 5 letnie i na moje nieszczęscie akurat wtedy wypiłam

ktoś Cie badał i wpisal w papiery?

niestety tak

a.

kasiek79 napisał(a):

a. napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

no to masz przerabane bo male dzieckow wdomu Ja mam 3 i 5 letnie i na moje nieszczęscie akurat wtedy wypiłam

ktoś Cie badał i wpisal w papiery?
niestety tak
no coś Ty, dmuchalaś czy krew Ci pobrali? No i w sumie jakie to ma znaczenie..
eh

ah, bo pewnie od razu zostałaś w szpitalu, to Ci badali krew.. mnie do szpitala przyjeli dopiero w poniedziałek.
Polamana Kaska

kasiek79 napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

Kaśku79,
W tym roku po raz kolejny spędziłam z rodziną parę dni w Puszczy Augustowskiej. To jedno z naszych bardziej ulubionych miejsc w Polsce. Przepiękne miejsce...

nastepnym razem zapraszam do siiebie Mam nadzieję ze na wakacje będę juz sparwna
Dziękuję. Będziesz sprawna wcześniej niż "następnym razem". 🙂
Polamana Kaska

kasiek79 napisał(a):

A oto mój przyjaciel (mam andzieję ze niedługo beę miala dwie przyjaciółki - kule)
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany

No i jak taka chudzina miałaby niby unieść tego giganta-gipsa?
Damira 48

Kochani! Czytam Was od stycznia i niech Wam będą dzięki za to forum! Ja się połamałam w sierpniu ubiegłego roku..trójkostkowe złamanie podudzia z rozerwaniem więzozrostu i zwichnięciem stawu skokowego. Było, minął rok i nie chcę już pamiętać. Śruby mi wyjmowali po 5-ciu miesiącach, bo niestety mi noga ropiała ale i tez miałam pełny zrost!

Mam patent na zrost - powtarzałam wszystkim wkoło i sobie, że na mnie wszystko goi się jak na psie, mózg uwierzył, zaprogramował i wykonał!

Dziewczyny, nie martwcie się krótszymi nogami, moja jest krótsza o półtora centymetra i uwierzcie mi - nie utykam i nie kuleję!

A w ogóle trzymajcie się cieplutko....niech moc bedzie z Wami nie Wam się wszystkim ślicznie kości zrastają....skoro mnie, starej gropie ( w tym roku trzasnęło mi 61 lat ) się zrosło, to Wam ....nie ma bata 🙂...się pozrasta.

I jeszcze raz dzięki za to forum, pomogliście mi też prztrwać załamki psychiczne!

a.

Damira 48 napisał(a):

Kochani! Czytam Was od stycznia i niech Wam będą dzięki za to forum! Ja się połamałam w sierpniu ubiegłego roku..trójkostkowe złamanie podudzia z rozerwaniem więzozrostu i zwichnięciem stawu skokowego. Było, minął rok i nie chcę już pamiętać. Śruby mi wyjmowali po 5-ciu miesiącach, bo niestety mi noga ropiała ale i tez miałam pełny zrost!
Mam patent na zrost - powtarzałam wszystkim wkoło i sobie, że na mnie wszystko goi się jak na psie, mózg uwierzył, zaprogramował i wykonał!
Dziewczyny, nie martwcie się krótszymi nogami, moja jest krótsza o półtora centymetra i uwierzcie mi - nie utykam i nie kuleję!
A w ogóle trzymajcie się cieplutko....niech moc bedzie z Wami nie Wam się wszystkim ślicznie kości zrastają....skoro mnie, starej gropie ( w tym roku trzasnęło mi 61 lat ) się zrosło, to Wam ....nie ma bata 🙂...się pozrasta.
I jeszcze raz dzięki za to forum, pomogliście mi też prztrwać załamki psychiczne!

Miło Cię poznać, trzymaj kciuki za nowicjuszy w temacie i nie łam się więcej!!!
Damira 48

Kciuki za Was wszystkich od początku trzymam 🙂

Łamać się nie mam zamiaru, nie ma głupich 😉

A czytac będę nadal, bo to najsympatyczniejsze forum z jakim się spotkałam. Czołem połamańcy i zdrowieć proszę koniecznie!