Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 43 z 977
pol27 napisał(a):
Polanka napisał(a):
pol27 napisał(a):
bedziesz miala' komisje z zusu>??? Czy sprawdzaja czy jestes chora>>?
nie ja , ale z tego co widze to moze nas tez to czekac, patrz pare postow wczesniej
a sprawdzaja czy faktycznie jest sie chory bo nie kumam?
no wlasnie podobno tak, porabani
korel napisał(a):
Oczywiście po 182 dniach zwolnienia (+ ew. 3 miesiącach rehabilitacji jesli będzie przyznana), niestety fabryka mozna nas zwolnić z dnia na dzień. Wredni kapitaliści ...
ale jakmoga zwolnic jesli jestes na zwolnieniu lub wydarzyl sie wypadek przy pracy>>??To moga zwolnic z ktorego powodu>?
pol27 napisał(a):
korel napisał(a):
Oczywiście po 182 dniach zwolnienia (+ ew. 3 miesiącach rehabilitacji jesli będzie przyznana), niestety fabryka mozna nas zwolnić z dnia na dzień. Wredni kapitaliści ...
ale jakmoga zwolnic jesli jestes na zwolnieniu lub wydarzyl sie wypadek przy pracy>>??To moga zwolnic z ktorego powodu>?
no nie maja takiego prawa, ale sami wiecie ze dzis zwolmic pracownika to pestka. Tydzien po przyjsciu po chorobowym wymysla durny powod i zegnamy pracownika
Polanka napisał(a):
pol27 napisał(a):
korel napisał(a):
Oczywiście po 182 dniach zwolnienia (+ ew. 3 miesiącach rehabilitacji jesli będzie przyznana), niestety fabryka mozna nas zwolnić z dnia na dzień. Wredni kapitaliści ...
ale jakmoga zwolnic jesli jestes na zwolnieniu lub wydarzyl sie wypadek przy pracy>>??To moga zwolnic z ktorego powodu>?
no nie maja takiego prawa, ale sami wiecie ze dzis zwolmic pracownika to pestka. Tydzien po przyjsciu po chorobowym wymysla durny powod i zegnamy pracownika
Ja akurat z TYm niemam problemu byłem i jestem bardzo cenionym Pracownikiem i przed wypadkiem dostalem awans .Wydzwaniaja z pracy do mnie odwiedzaja i czekaja na moj powrot.JUz nawet sprubowalem powiedziec ze jak wroce to mnie zwolnicie i ktos to powtorzyl Odpowiedz byla.NIech wyzdrowieje i w zadnym wypadku nie mam zamiaru go zwalniac. To podnisolo mniena duszku ja lubie swoja prace .a Pracuje w handlu w LIdlu hehehe
korel napisał(a):
Przed zwolnieniem chroni Cię te 182 dni zwolnienia, wtedy nie moga nic zrobić. Do tego 3 miesiące rehabilitacji. Ale dopiero po tych 182 choroby lub 182+3 m-cach z rehabilitacją, moga to zrobić.
Pamietacie cos za cos np mmprawo i moge podac go do sadu o krzywdy morlne itp do sadu cywilnego ze zdarzyl sie taki wypadek przy pracy wiec Nic nie podpisalem i mam na to 3 lata od wypadku takie zadosuczynienie za cierpiena i bol...
pol27 napisał(a):
Polanka napisał(a):
pol27 napisał(a):
ale jakmoga zwolnic jesli jestes na zwolnieniu lub wydarzyl sie wypadek przy pracy>>??To moga zwolnic z ktorego powodu>?
no nie maja takiego prawa, ale sami wiecie ze dzis zwolmic pracownika to pestka. Tydzien po przyjsciu po chorobowym wymysla durny powod i zegnamy pracownika
Ja akurat z TYm niemam problemu byłem i jestem bardzo cenionym Pracownikiem i przed wypadkiem dostalem awans .Wydzwaniaja z pracy do mnie odwiedzaja i czekaja na moj powrot.JUz nawet sprubowalem powiedziec ze jak wroce to mnie zwolnicie i ktos to powtorzyl Odpowiedz byla.NIech wyzdrowieje i w zadnym wypadku nie mam zamiaru go zwalniac. To podnisolo mniena duszku ja lubie swoja prace .a Pracuje w handlu w LIdlu hehehe
ooo, a kim jestes w Lidlu? Ja pracuje w Auchan, tez podobno nie ma problemu z moim powrotem , ale...
anita napisał(a):
no to ciekawe...a jak sie niema ciągłosci to co wtedy?
jak sie nie ma ciaglosci to chyba kapa, niestety
Polanka napisał(a):
pol27 napisał(a):
Polanka napisał(a):
no nie maja takiego prawa, ale sami wiecie ze dzis zwolmic pracownika to pestka. Tydzien po przyjsciu po chorobowym wymysla durny powod i zegnamy pracownika
Ja akurat z TYm niemam problemu byłem i jestem bardzo cenionym Pracownikiem i przed wypadkiem dostalem awans .Wydzwaniaja z pracy do mnie odwiedzaja i czekaja na moj powrot.JUz nawet sprubowalem powiedziec ze jak wroce to mnie zwolnicie i ktos to powtorzyl Odpowiedz byla.NIech wyzdrowieje i w zadnym wypadku nie mam zamiaru go zwalniac. To podnisolo mniena duszku ja lubie swoja prace .a Pracuje w handlu w LIdlu hehehe
ooo, a kim jestes w Lidlu? Ja pracuje w Auchan, tez podobno nie ma problemu z moim powrotem , ale...
obecnie mam dodatkowa funkcje brygadzisty zmiany ale kumpelka odeszla jako zastepca kierownika o mam prawo wyboru czy chce ja nim byc ale wole zostac przy tym co jestem niemam zamiaru meczyc sie...
pol27 napisał(a):
Polanka napisał(a):
pol27 napisał(a):
Ja akurat z TYm niemam problemu byłem i jestem bardzo cenionym Pracownikiem i przed wypadkiem dostalem awans .Wydzwaniaja z pracy do mnie odwiedzaja i czekaja na moj powrot.JUz nawet sprubowalem powiedziec ze jak wroce to mnie zwolnicie i ktos to powtorzyl Odpowiedz byla.NIech wyzdrowieje i w zadnym wypadku nie mam zamiaru go zwalniac. To podnisolo mniena duszku ja lubie swoja prace .a Pracuje w handlu w LIdlu hehehe
ooo, a kim jestes w Lidlu? Ja pracuje w Auchan, tez podobno nie ma problemu z moim powrotem , ale...
obecnie mam dodatkowa funkcje brygadzisty zmiany ale kumpelka odeszla jako zastepca kierownika o mam prawo wyboru czy chce ja nim byc ale wole zostac przy tym co jestem niemam zamiaru meczyc sie...
Gratulacje!!!!!!
Polanka napisał(a):
pol27 napisał(a):
Polanka napisał(a):
ooo, a kim jestes w Lidlu? Ja pracuje w Auchan, tez podobno nie ma problemu z moim powrotem , ale...
obecnie mam dodatkowa funkcje brygadzisty zmiany ale kumpelka odeszla jako zastepca kierownika o mam prawo wyboru czy chce ja nim byc ale wole zostac przy tym co jestem niemam zamiaru meczyc sie...
Gratulacje!!!!!!
dzieki ale zeby bylo smiesznie zdarzylem tylko 2 razy poprowadzic zmiane i na drugi raz poslizgnalem sie ui zlamalem podudzie...wiec komicznie brzmi...Bylo to prawdemowiac przemeczenie organizmu...
pol27 napisał(a):
Polanka napisał(a):
pol27 napisał(a):
obecnie mam dodatkowa funkcje brygadzisty zmiany ale kumpelka odeszla jako zastepca kierownika o mam prawo wyboru czy chce ja nim byc ale wole zostac przy tym co jestem niemam zamiaru meczyc sie...
Gratulacje!!!!!!
dzieki ale zeby bylo smiesznie zdarzylem tylko 2 razy poprowadzic zmiane i na drugi raz poslizgnalem sie ui zlamalem podudzie...wiec komicznie brzmi...Bylo to prawdemowiac przemeczenie organizmu...
hihihi, to moze lepiej jednak siedziec na kasie. Ze mna, tyle copodpisali powazna umowe, a juz poszlam w gips, tez dobre, nie?
korel napisał(a):
Z tym rozebraniem sie jest OK, a dokumenty też. Ale to zalezy jaka to pani każe mi się rozebrać 😉
korel nie narzekaj, w naszym wypadku pani, (lub pan dla pan) jest cool, gdy tylko ma ochote popatrzec na nasze szczypiorki(czyt. nogi)
Aha a na odwrocie wezwania piszą: "Poniesione przez Pana koszty przejazdu na badanie kontrolne Zakład zwróci w wysokości kosztów przejazdu najtańszym środkiem komunikacji publicznej".
Niedaleko mnie melinuje pan Zdzisio, który ma taczkę, do przewożenia złomu i kolesiów na bani. Dla ZUSu jego taczka chyba będzie za droga. A widzieliście jakie ZUS wystawia biurowce dla milionów urzędasów.
korel napisał(a):
Aha a na odwrocie wezwania piszą: "Poniesione przez Pana koszty przejazdu na badanie kontrolne Zakład zwróci w wysokości kosztów przejazdu najtańszym środkiem komunikacji publicznej".
Niedaleko mnie melinuje pan Zdzisio, który ma taczkę, do przewożenia złomu i kolesiów na bani. Dla ZUSu jego taczka chyba będzie za droga. A widzieliście jakie ZUS wystawia biurowce dla milionów urzędasów.