Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 434 z 977

Tomek

chichotka37 napisał(a):

W dn.23.05.2009 r. uległam wypadkowi i złamałam nogę.
W Szpitalu stwierdzono trójkostkowe złamanie goleni lewej. W dn.25.05.2009 r.
miałam przeprowadzoną operację – zespolenie złamania.W nodze mam blaszkę,pełno śrub i jakieś pętle..W początkowe fazie leczenia ból jest czymś normalnym, ale pomimo upływającego czasu ból się nie zmniejszał, wręcz się nasilał o czym poinformowałam lekarza prowadzącego w trakcie wizyty kontrolnej. Po wykonaniu zdjęcia rtg. nogi okazało się, że wystąpiło przemieszczenie materiału zespalającego, co powoduje silny ból i uniemożliwia mi zginanie nogi w stawie skokowym. Lekarz prowadzący podjął decyzję o operacji w celu usunięcia wyżej wymienionego materiału. Operacja miała odbyć się w dn.24.08.2009 r. Niestety nie odbyła się. Lekarz prowadzący poinformował mnie, że NFZ wstrzymał fundusze na wykonywanie tego typu operacji.W oczekiwaniu na operację zaczęłam rehabilitację.Lekarz zapisał mi pole magnetyczne.Odkąd zaczęłam chodzić na pole magnetyczne ból stał stał się nie do wytrzymania.Noga boli non stop.Czy tak ma być?Pozdrawiam.Ewa

Ewa, nie wiem, Mi lekarz powiedział że rehabilitacja będzie dopiero jak mi wyjmą wszystkie śruby, Może zgłoś do lekarza że ból się nasila.
Jeśli chodzi o mnie to mi 10 września usuneli złom. i czekam na usunięcie szwów na 24 września a potem chyba rehabilitacja. Jeszcze żadnych zabiegów nie miałem
malgo85

chichotka37 napisał(a):

Odkąd zaczęłam chodzić na pole magnetyczne ból stał stał się nie do wytrzymania.Noga boli non stop.Czy tak ma być?Pozdrawiam.Ewa

hej Ewa!
wiec ja miałam płytke tytanową i po 9 miesiącach zaczełam chodzic na rehabilitacje (bo zmieniłam lekarza) chodziłam na laser i równiez na pole magnetyczne.
po tych zabiegach czułam sie lepiej z dnia na dzien było coraz lepiej. i ludzie którzy tez korzystali z tych zabiegów mówili ze o wiele lepiej sie po tym czują.
magneto wydaje mi sie ze przyspiesza zrost i na ból tez jest własnie aby mniej bolało no albo wcale.
niestety w moim przypadku niestety to nie pomogło (moze było juz za pono)
teraz ma gwóźdz sródszpikowy i dzis własnie jade do lekarza jestem ciekawa co powie i czy juz mnie zapisze na rehabilitacje czy dopiero pozniej
witch

Załączyłam fotki mojej połamanej. Wygląd sprzed 10 tygodni.

link zewnętrzny zablokowany

a.

witch napisał(a):

Załączyłam fotki mojej połamanej. Wygląd sprzed 10 tygodni.
link zewnętrzny zablokowany

auć

usunęli rozumiem tą pojedyńczą
witch
Cholercia ich wie co mi usunęli a może coś dołożyli ???? Poważnie to mieli wyjąć tą z kostki.
ojacie
Ja chodziłam na pole z żelazem w nodze i nic mnie nie bolało. Kiedy zabiegi trwały dłużej ew. noga się nagrzewała, ale to też nie jakoś strasznie tylko wszystko było w porządku. NIe powinno Cie nic boleć moim zdaniem, co na to rehabilitanci?
Polamana Kaska

chichotka37 napisał(a):

W dn.23.05.2009 r. uległam wypadkowi i złamałam nogę.
W Szpitalu stwierdzono trójkostkowe złamanie goleni lewej. W dn.25.05.2009 r.
miałam przeprowadzoną operację – zespolenie złamania.W nodze mam blaszkę,pełno śrub i jakieś pętle..W początkowe fazie leczenia ból jest czymś normalnym, ale pomimo upływającego czasu ból się nie zmniejszał, wręcz się nasilał o czym poinformowałam lekarza prowadzącego w trakcie wizyty kontrolnej. Po wykonaniu zdjęcia rtg. nogi okazało się, że wystąpiło przemieszczenie materiału zespalającego, co powoduje silny ból i uniemożliwia mi zginanie nogi w stawie skokowym. Lekarz prowadzący podjął decyzję o operacji w celu usunięcia wyżej wymienionego materiału. Operacja miała odbyć się w dn.24.08.2009 r. Niestety nie odbyła się. Lekarz prowadzący poinformował mnie, że NFZ wstrzymał fundusze na wykonywanie tego typu operacji.W oczekiwaniu na operację zaczęłam rehabilitację.Lekarz zapisał mi pole magnetyczne.Odkąd zaczęłam chodzić na pole magnetyczne ból stał stał się nie do wytrzymania.Noga boli non stop.Czy tak ma być?Pozdrawiam.Ewa

Chichotko,
Po takim długim czasie silny ból podejrzana sprawa. Możesz mieć stan zapalny, skoro doszło do przemieszczeń metalu.
W kwestii pól i innych laserów, w moim przypadku (gwódź śródszpikowy) dwóch lekarzy i dwóch rehabilitantów zaordynowali wyłącznie ćwiczenia mięśni i stawów.
Na pewno powinnaś skonsultować się z dobrym fachowcem.
witch
Nie złamana noga a mięśnie ramion dają dziś znać o sobie. Czas odstawić kule i przysiąść na kanapie. Weekend i na forum widać. Miłego w takim razie 🙂
malgo85

Polamana Kaska napisał(a):

chichotka37 napisał(a):

W dn.23.05.2009 r. uległam wypadkowi i złamałam nogę.
W Szpitalu stwierdzono trójkostkowe złamanie goleni lewej. W dn.25.05.2009 r.
miałam przeprowadzoną operację – zespolenie złamania.W nodze mam blaszkę,pełno śrub i jakieś pętle..W początkowe fazie leczenia ból jest czymś normalnym, ale pomimo upływającego czasu ból się nie zmniejszał, wręcz się nasilał o czym poinformowałam lekarza prowadzącego w trakcie wizyty kontrolnej. Po wykonaniu zdjęcia rtg. nogi okazało się, że wystąpiło przemieszczenie materiału zespalającego, co powoduje silny ból i uniemożliwia mi zginanie nogi w stawie skokowym. Lekarz prowadzący podjął decyzję o operacji w celu usunięcia wyżej wymienionego materiału. Operacja miała odbyć się w dn.24.08.2009 r. Niestety nie odbyła się. Lekarz prowadzący poinformował mnie, że NFZ wstrzymał fundusze na wykonywanie tego typu operacji.W oczekiwaniu na operację zaczęłam rehabilitację.Lekarz zapisał mi pole magnetyczne.Odkąd zaczęłam chodzić na pole magnetyczne ból stał stał się nie do wytrzymania.Noga boli non stop.Czy tak ma być?Pozdrawiam.Ewa

Chichotko,
Po takim długim czasie silny ból podejrzana sprawa. Możesz mieć stan zapalny, skoro doszło do przemieszczeń metalu.
W kwestii pól i innych laserów, w moim przypadku (gwódź śródszpikowy) dwóch lekarzy i dwóch rehabilitantów zaordynowali wyłącznie ćwiczenia mięśni i stawów.
Na pewno powinnaś skonsultować się z dobrym fachowcem.
Kasiu tzn. ze jezeli ma sie gwóźdz śródszpikowy to nie służy ten laser i magneto????
LillaKorn

witch napisał(a):

Załączyłam fotki mojej połamanej. Wygląd sprzed 10 tygodni.
link zewnętrzny zablokowany

Ała, ała, ała, ałaaaaaaaa!
alawpr

kasiek79 napisał(a):

witam i ja. Narazie bez kawy.
Nie wiem co mam robic z tym bólem pięty Normalnie ejst ie do zniesienia. topa drętwieje i pieta z Achillesem boli. oze to dlatego ze noga cały czas leży. Tzn ta pieta się opiera Mma wrazenie jakby się tak robiła odleżyna (mimo ze nie miaął odlezyn i nie wiem jak to boli). Jak dizisja długo w nocy tzrymałą prawą nogę w jednej pozycji opierając o łózko pieta to ta pieta wzdrowej nodze wąłśnei podobnie bolała a noga zesztywniała podobnie jak w tej chorej.

ALAWPR ty długo leżałas tak jak ja mam nakaz miałas pdobne odczucia??? moze to normalne. Ale mwóię wam normalnie mimo ze ćwiczę prawą od etgo unieruchomienia i ona mi pomału sztywnie

Chyba Kasiu nie normalne,że tak długo pięta cię boli.Wydaje mi się teraz ,że to jest następstwo twojego papieru którym masz owiniętą nogę.Ja na pięcie mam mięciutką wyściułką i nigdy na piętę nie narzekałam.
witch

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

witam i ja. Narazie bez kawy.
Nie wiem co mam robic z tym bólem pięty Normalnie ejst ie do zniesienia. topa drętwieje i pieta z Achillesem boli. oze to dlatego ze noga cały czas leży. Tzn ta pieta się opiera Mma wrazenie jakby się tak robiła odleżyna (mimo ze nie miaął odlezyn i nie wiem jak to boli). Jak dizisja długo w nocy tzrymałą prawą nogę w jednej pozycji opierając o łózko pieta to ta pieta wzdrowej nodze wąłśnei podobnie bolała a noga zesztywniała podobnie jak w tej chorej.

ALAWPR ty długo leżałas tak jak ja mam nakaz miałas pdobne odczucia??? moze to normalne. Ale mwóię wam normalnie mimo ze ćwiczę prawą od etgo unieruchomienia i ona mi pomału sztywnie

Chyba Kasiu nie normalne,że tak długo pięta cię boli.Wydaje mi się teraz ,że to jest następstwo twojego papieru którym masz owiniętą nogę.Ja na pięcie mam mięciutką wyściułką i nigdy na piętę nie narzekałam.
A może na pięcie gips wyłożono papierem ściernym ??? Już wszystkiego można spodziewać się po lekarzach Kaśki ! Innowacyjne metody gipsowania.
witch

LillaKorn napisał(a):

witch napisał(a):

Załączyłam fotki mojej połamanej. Wygląd sprzed 10 tygodni.
link zewnętrzny zablokowany

Ała, ała, ała, ałaaaaaaaa!
Już nie boli !
alawpr

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

o widzisz no ot ja będe jednak brała jak będzie bolao. Bo mnie generalnie od jakiegos czasu nie boli samo złamanie tylko ta głupia pieta a dokąłdniej cała stopa Nie wiem czy jest za mocno zcisnięta czy jaka cholera. Za dwa tyg może się dowiem Może mnie przegipsuja to wtedy się okaże co z tą moją pietą.

Ciekawe jaką metodę zastosują. Czy tylko Ci zrobią kontrolne zdjęcie czy przegipsują. Naszą koleżankę Alawpr przegipsowywują za każdą wizytą. U mnie tylko wtedy przegipsowywali gdy była konkretna konieczność zmiany gipsu na inny.

I przy kazdym przegipsowaniu ustawiają inaczej staw kolanowy i piętę I bardzo jest to bolesne!

LillaKorn

witch napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

witch napisał(a):

Załączyłam fotki mojej połamanej. Wygląd sprzed 10 tygodni.
link zewnętrzny zablokowany

Ała, ała, ała, ałaaaaaaaa!
Już nie boli !
Widząc coś takiego same usta składają się do ałaaaa!
kasiek79

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

witam i ja. Narazie bez kawy.
Nie wiem co mam robic z tym bólem pięty Normalnie ejst ie do zniesienia. topa drętwieje i pieta z Achillesem boli. oze to dlatego ze noga cały czas leży. Tzn ta pieta się opiera Mma wrazenie jakby się tak robiła odleżyna (mimo ze nie miaął odlezyn i nie wiem jak to boli). Jak dizisja długo w nocy tzrymałą prawą nogę w jednej pozycji opierając o łózko pieta to ta pieta wzdrowej nodze wąłśnei podobnie bolała a noga zesztywniała podobnie jak w tej chorej.

ALAWPR ty długo leżałas tak jak ja mam nakaz miałas pdobne odczucia??? moze to normalne. Ale mwóię wam normalnie mimo ze ćwiczę prawą od etgo unieruchomienia i ona mi pomału sztywnie

Chyba Kasiu nie normalne,że tak długo pięta cię boli.Wydaje mi się teraz ,że to jest następstwo twojego papieru którym masz owiniętą nogę.Ja na pięcie mam mięciutką wyściułką i nigdy na piętę nie narzekałam.
A może na pięcie gips wyłożono papierem ściernym ??? Już wszystkiego można spodziewać się po lekarzach Kaśki ! Innowacyjne metody gipsowania.
no a jak najpierw całą noge owineli mi papierem i to starego typu czyli prawie jak ściernym
LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

no a jak najpierw całą
noge owineli mi papierem i to starego typu czyli prawie jak ściernym

Zostało im z czasów Komuny dodając do tego oszczędności w służbie zdrowia równa się nowatorska metoda zakładania gipsu!
kasiek79

alawpr napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

o widzisz no ot ja będe jednak brała jak będzie bolao. Bo mnie generalnie od jakiegos czasu nie boli samo złamanie tylko ta głupia pieta a dokąłdniej cała stopa Nie wiem czy jest za mocno zcisnięta czy jaka cholera. Za dwa tyg może się dowiem Może mnie przegipsuja to wtedy się okaże co z tą moją pietą.

Ciekawe jaką metodę zastosują. Czy tylko Ci zrobią kontrolne zdjęcie czy przegipsują. Naszą koleżankę Alawpr przegipsowywują za każdą wizytą. U mnie tylko wtedy przegipsowywali gdy była konkretna konieczność zmiany gipsu na inny.

I przy kazdym przegipsowaniu ustawiają inaczej staw kolanowy i piętę I bardzo jest to bolesne!

ups Mi to zawsze z znieczulenieu robili( 4 razy) usypiali mnie na moment. Po każdym razie miałąm inaczej stope ustawioną I tak mnie to wkurzalo po kolejne dni się przyzwyczajałam do nienaturalnego ustawienia a tu bach i znowu mnie przesatwiają. Ale ty miałąs długo wyciąg i za niego ustawiali??????????????? Bo i wyciagiem wszystko korygowali i jak stwierdzili że jest ok to wyciagneli wyciąg i wysłali do domu

kasiek79

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

witam i ja. Narazie bez kawy.
Nie wiem co mam robic z tym bólem pięty Normalnie ejst ie do zniesienia. topa drętwieje i pieta z Achillesem boli. oze to dlatego ze noga cały czas leży. Tzn ta pieta się opiera Mma wrazenie jakby się tak robiła odleżyna (mimo ze nie miaął odlezyn i nie wiem jak to boli). Jak dizisja długo w nocy tzrymałą prawą nogę w jednej pozycji opierając o łózko pieta to ta pieta wzdrowej nodze wąłśnei podobnie bolała a noga zesztywniała podobnie jak w tej chorej.

ALAWPR ty długo leżałas tak jak ja mam nakaz miałas pdobne odczucia??? moze to normalne. Ale mwóię wam normalnie mimo ze ćwiczę prawą od etgo unieruchomienia i ona mi pomału sztywnie

Chyba Kasiu nie normalne,że tak długo pięta cię boli.Wydaje mi się teraz ,że to jest następstwo twojego papieru którym masz owiniętą nogę.Ja na pięcie mam mięciutką wyściułką i nigdy na piętę nie narzekałam.
wiesz już jakies dwa dni mnie nic nie bolałao a etraz znowu ta pieta. tylko cały zcas mam wrazenie jekby mi za mocno stope zcisneli i przez to mam uczucie zdretwienia. A pięta........ moze to ten papier ale nie chce krakać: mam wrażenieni że cos tak sie robi.
witch

Faktycznie, złamanie paskudne. Ale każdy z nas takie miał. Z byle błahostki ludzie nie szukają porady i pocieszenia na forach 🙂

Szkoda, że można załączać tylko po 2 zdjęcia. Jutro załączę zdjęcie po zdjęciu gipsu z widocznym brakiem zrostu. Szczerze powiedziawszy to od wypadku do dziś nie oglądałam tych zdjęć. Jakoś nie mogłam się przemóc. Czas jednak podejść do tego jak do normalnej choroby.

kasiek79

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

no a jak najpierw całą
noge owineli mi papierem i to starego typu czyli prawie jak ściernym

Zostało im z czasów Komuny dodając do tego oszczędności w służbie zdrowia równa się nowatorska metoda zakładania gipsu!
ale conajlepsze to tlyko tem mój tak nadal gipsuje inni poszli z czasem
witch
Oszczędność czy złośliwość ? Oto jest pytanie.
kasiek79
Jeju dziewczyny któej miałąm sie zorientować z sanantorium u mnie w Augustowie????????
LillaKorn

witch napisał(a):

Faktycznie, złamanie paskudne. Ale każdy z nas takie miał. Z byle błahostki ludzie nie szukają porady i pocieszenia na forach 🙂
Szkoda, że można załączać tylko po 2 zdjęcia. Jutro załączę zdjęcie po zdjęciu gipsu z widocznym brakiem zrostu. Szczerze powiedziawszy to od wypadku do dziś nie oglądałam tych zdjęć. Jakoś nie mogłam się przemóc. Czas jednak podejść do tego jak do normalnej choroby.

Coś w tym jest. Tak jak oglądam na bieżąco zdjęcia z kolejnych kontroli tak to zrobione bezpośrednio po wypadku na izbie przyjęć szpitala robi mi brrrrrr!
kasiek79

witch napisał(a):

Oszczędność czy złośliwość ? Oto jest pytanie.

wiesz złośliwośc to nie On po prostu twierdzi że tylko w taki sposób maksymalnie unieruchomi sie kończę że jest to najściślejszy gips i nie zakłada innych bo uważa że nie stabilizują konczyny maksymalnie. Hmmm niech mu będzie w takim razie wierze mu że jestem tak unieruchomiona maksymalnie ze kosci się szybko zrosną i jescze bede mu dziękowała za ta srajtasme

kasiek79

LillaKorn napisał(a):

witch napisał(a):

Faktycznie, złamanie paskudne. Ale każdy z nas takie miał. Z byle błahostki ludzie nie szukają porady i pocieszenia na forach 🙂
Szkoda, że można załączać tylko po 2 zdjęcia. Jutro załączę zdjęcie po zdjęciu gipsu z widocznym brakiem zrostu. Szczerze powiedziawszy to od wypadku do dziś nie oglądałam tych zdjęć. Jakoś nie mogłam się przemóc. Czas jednak podejść do tego jak do normalnej choroby.

Coś w tym jest. Tak jak oglądam na bieżąco zdjęcia z kolejnych kontroli tak to zrobione bezpośrednio po wypadku na izbie przyjęć szpitala robi mi brrrrrr!
ja nie mam co oglądac mimo że ponad 10 mi ich zrobili
alawpr
Kasiu mnie ominęła przyjemnośc wyciągu.Czy to dobrze czy źle nie wiem.A wracając do twojej pięty jeśli idzie ci jakieś fioletowe świństwo w kierunku paluchów to nie chcę cię kochana martwic ale ja bym udała się z tym jak najszybciej do lekarza.Bo objaw jest niepokojący.
alawpr

kasiek79 napisał(a):

witch napisał(a):

Oszczędność czy złośliwość ? Oto jest pytanie.

wiesz złośliwośc to nie On po prostu twierdzi że tylko w taki sposób maksymalnie unieruchomi sie kończę że jest to najściślejszy gips i nie zakłada innych bo uważa że nie stabilizują konczyny maksymalnie. Hmmm niech mu będzie w takim razie wierze mu że jestem tak unieruchomiona maksymalnie ze kosci się szybko zrosną i jescze bede mu dziękowała za ta srajtasme

Ale pięte powinien ci zabezpieczyc i tyle .

kasiek79
wiecie co tak sie zastanawiam czy to zawsze tak długo trwa powrót do sparwności czy to zawsze trafiają sie takie niespodzianki a to brak zrostu a to staw rzekomy a to cos innego....... czy po prostu trafiły tu osoby z tymi problemami????? Mi lekarz powiedział ze mam paaaaaaaaskudne złamanie i całe szczęscie ze się nie otworzylo bo wtedy już wogóle........ no ale czy sa jakieś mniej paskudne?????????? chyba jak kosc się złamała to bez znaczenia jak tak samo szybko powinna się zrastać????? nie wiem???? tak mne to mmentami zastanwia
kasiek79

alawpr napisał(a):

Kasiu mnie ominęła przyjemnośc wyciągu.Czy to dobrze czy źle nie wiem.A wracając do twojej pięty jeśli idzie ci jakieś fioletowe świństwo w kierunku paluchów to nie chcę cię kochana martwic ale ja bym udała się z tym jak najszybciej do lekarza.Bo objaw jest niepokojący.

to fioletowe to miałą juz w szpitalu tylko widze że mi nie znika przez tyle tygodni Czy to znaczy że całą noge mam taką??? tzn w siniakch Bo na pierwszym nastawianiu widziaąłm jak mam całą w siniakach