Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 445 z 977

malgo85

witch napisał(a):

malgo85 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Dla połamańców pływanie ,to wspaniała rehabilitacja.nie musisz dobrze pływac,uczep się liny i machaj nózkami itp.

super 🙂 juz nie moge sie doczekac 🙂 szkoda ze lato nam sie konczy... pozostaje basenik 🙂

Pływanie w brodziku stanowczo odradzam. Nie mozna rozwinąć prędkości 🙂

hihi ok brodziki mijamy z daleka

LillaKorn

alawpr napisał(a):

Lila w nosie z wagą,najpierw zrost ,później talia osy.... Ptasie........?

Dobra, dobra. Miałam idealny patent na gunienie wagi , który polegał na jeżdzie na łyżwach zimą a latem na rolkach. A teraz co? Tylko niejedzenie ptasiego mleczka mi zostało! Od lipca nie jem pieczywa tylko jakieś pieczywopodobne paskudztwo. Trochę spadło ale nie tak jak bym chciała.

witch

alawpr napisał(a):

Lila w nosie z wagą,najpierw zrost ,później talia osy.... Ptasie........?

Figura klepsydry a później już tylko pełnienie funkcji żeberka w grzejniku ??? O nie ! Poproszę "ptasie" 🙂

alawpr
zadzwoniła do mnie znajoma z pracy po poradę w sprawie dupereli, pracujemy razem nic więcej,i wiecie o co sie spytała..........pewnie ci tyłek urósł jak tak siedzisz w domu?........Halo a może tak bys się spytała jak zdrowie ..pomyśłałam.Więc zołzie nic nie poradziłam,tylko powiedziałam,ze tłuszcz od siedzenia w domu zeżarł mi szare komórki i nic nie pamiętam...Miło??????
LillaKorn

wojtex napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja schudłam 10 kilo.więc nogę tyc do woli,ale przez 6 tyg pierwszych jedzenie rosło mi w gardle tak psychika dała mi w kośc.Dopero teraz jako- tako z jedzeniem.Za to mam ostatnio ogromną ochotę na słodkie i to w kazdej postaci.Dramat.Wcześniej miałam jazdę tylko na nabiał i miód.Jeszcze trochę i będę jak miś Puchatek.

mówisz Mis Puchatek ja wygladałem jak wielki grizly przed złamaniem 97kg po 18 tygodniach gipsu 117kg teraz 109kg wracam do normy(problem z załozeniem skarpetek)i juz powoli jest ok(zarłem jak głupi)i jeszcze jeden problem po tym popsucie wzroku z -3,5 na -4,75 na oba oka(efekt uboczny siedzenia przy kompie po 12-16godz)

No masz Tobie mnie też dowaliło jedną dioptrię! Wolę coprawda dioptrię od kilogramów!

alawpr
Lilla, ze sportów extremalnych to tylko jazda pupą na kocyku po podłodze.zdrowo i bezpiecznie 😉
witch

alawpr napisał(a):

zadzwoniła do mnie znajoma z pracy po poradę w sprawie dupereli, pracujemy razem nic więcej,i wiecie o co sie spytała..........pewnie ci tyłek urósł jak tak siedzisz w domu?........Halo a może tak bys się spytała jak zdrowie ..pomyśłałam.Więc zołzie nic nie poradziłam,tylko powiedziałam,ze tłuszcz od siedzenia w domu zeżarł mi szare komórki i nic nie pamiętam...Miło??????

Jak to młodzież mówi - olej to ! Miła ta koleżanka. Wpisujemy ją na listę razem z lekarzami do likwidacji !

LillaKorn

alawpr napisał(a):

Lilla, ze sportów extremalnych to tylko jazda pupą na kocyku po podłodze.zdrowo i bezpiecznie 😉

Powiedziałabym blisko ziemi!

alawpr
U mnie tez oczka poleciały,czuję że jak polecę skakańcem o kulach do okulisty to na bank okularki będą do wymiany.I znów koszty, a miało byc na fatałaszki...
alawpr
A koleżankę z pracy pooooobijemy pooo mszy!!!!!!!
LillaKorn

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

zadzwoniła do mnie znajoma z pracy po poradę w sprawie dupereli, pracujemy razem nic więcej,i wiecie o co sie spytała..........pewnie ci tyłek urósł jak tak siedzisz w domu?........Halo a może tak bys się spytała jak zdrowie ..pomyśłałam.Więc zołzie nic nie poradziłam,tylko powiedziałam,ze tłuszcz od siedzenia w domu zeżarł mi szare komórki i nic nie pamiętam...Miło??????

Jak to młodzież mówi - olej to ! Miła ta koleżanka. Wpisujemy ją na listę razem z lekarzami do likwidacji !

I nie lubimy jej!

witch
I "kujawiaczka" na plecach odtańczymy 🙂
beatka

Ja wczoraj sie zastanawiałam czy dam rade podczas zimy pojeżdzic na łyżwach... i doszlam do wniosku ze moze koło marca coś sie uda. Snowbord odpuszam samowolnie - ale tylko na jeden sezon.

Póki co czekam na 29 wrzesnia , bo wtedy mija mo 8 tyg gipsu i spotkanko z ortopedą

witch
Złośliwość i głupota ludzka nie zna granic. Przykre to ale prawdziwe.
witch

beat(k)a napisał(a):

Ja wczoraj sie zastanawiałam czy dam rade podczas zimy pojeżdzic na łyżwach... i doszlam do wniosku ze moze koło marca coś sie uda. Snowbord odpuszam samowolnie - ale tylko na jeden sezon.
Póki co czekam na 29 wrzesnia , bo wtedy mija mo 8 tyg gipsu i spotkanko z ortopedą

29-go ? Ktoś jeszcze ma też wtedy "spotkanie trzeciego stopnia" - zapomniałam kto. No to jeszcze kilka ważnych wizyt w tym miesiącu przed nami. Będziemy trzymać kciuki.
alawpr
Ja zakomunikowałam że koniec z jakimkolwiek sportem.Rower natry won do garażu ,aby moje oczęta ich nie ogladały.Jak ja sie połamałam na pierniczonym schodku/łamaga/to jakie kuku bym sobie zrobiła dbając o talie osy.Teraz to na spacerach bedę sie czołgac w sklepach ,bo śliska podłoga jezdzic na tyłku,Jak taka wariatkę zobaczycie to ja ...to ja...
alawpr
Ja 21
witch
Ja ze sportu będę po wyleczeniu uprawiać tylko....... grę w szachy !!!!!
LillaKorn

alawpr napisał(a):

Ja zakomunikowałam że koniec z jakimkolwiek sportem.Rower natry won do garażu ,aby moje oczęta ich nie ogladały.Jak ja sie połamałam na pierniczonym schodku/łamaga/to jakie kuku bym sobie zrobiła dbając o talie osy.Teraz to na spacerach bedę sie czołgac w sklepach ,bo śliska podłoga jezdzic na tyłku,Jak taka wariatkę zobaczycie to ja ...to ja...

Sezon zimowy spacerowy a wiosnaaaaaaa będzie też chyba spacerowa.....

alawpr
lecę skakańcem do kuchni,mąż zaprasza na kolację.Pa...
LillaKorn

alawpr napisał(a):

Ja 21

Ja jutro. Muszę "wycenić" swoj uszczerbek na zdrowiu i w związku z tym spotykam się ze swoim lekarzem. Przy okazji mam do pogadania conieco....

beatka

Tak sie zastanawiam przed ta wizyta u lekarza czy sobie wcześniej nie zrobić RTG? Bo nigdy nie wiadomo czy lekarz sam wyjdzie z inicjatywą. A tak postwię go przed faktem dokonanym. Ale czy można tak samemu sobie iść (oczywiscie za prywatną kasę)i zlecic prześwietlenie?

A to jest moj zlom

link zewnętrzny zablokowany

witch

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja 21

Ja jutro. Muszę "wycenić" swoj uszczerbek na zdrowiu i w związku z tym spotykam się ze swoim lekarzem. Przy okazji mam do pogadania conieco....
Oby tylko owocna była ta narada. Tego Ci życzę.
Beatka - trochę masz tego i to róznego rodzaju. U mnie bardziej monotonnie to wygląda.
LillaKorn

beat(k)a napisał(a):

Tak sie zastanawiam przed ta wizyta u lekarza czy sobie wcześniej nie zrobić RTG? Bo nigdy nie wiadomo czy lekarz sam wyjdzie z inicjatywą. A tak postwię go przed faktem dokonanym. Ale czy można tak samemu sobie iść (oczywiscie za prywatną kasę)i zlecic prześwietlenie?
A to jest moj zlom
link zewnętrzny zablokowany

Na każdej wizycie lekarz robi RTG. Tym bardziej jak zdejmuje gips.
witch
Ja też mam jutro tet-a-tet ze swoim konowałem. Ciekawe jakie będziemy miały humory jutro po tych spotkaniach ?
LillaKorn

witch napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja 21

Ja jutro. Muszę "wycenić" swoj uszczerbek na zdrowiu i w związku z tym spotykam się ze swoim lekarzem. Przy okazji mam do pogadania conieco....
Oby tylko owocna była ta narada. Tego Ci życzę.
Beatka - trochę masz tego i to róznego rodzaju. U mnie bardziej monotonnie to wygląda.
Niech tylko napisze to co jest a ubezpieczyciel dokona oceny. Moim laickim okiem zapowiada się dobrze. Narazie wypłacą to co jest bezsporne a potem reszta.
beatka

witch napisał(a):

Beatka - trochę masz tego i to róznego rodzaju. U mnie bardziej monotonnie to wygląda.

Prawde mówiąc o tym co mam w nodze dokładnie dowiedziałam sie kilka dni temu. W szpitalu zaden z lekarzy szczegółowo ze mna na ten temat nie rozmawiał. W wypisie tez lakonicznie. Nie widziałam ani jednego zdjęcia. Dopiero sąsiadka która jest opiekunem medycznym na oddzialne mi powiedziala ze moge sobie własne fotki zakupic na płytce CD. No i załatwiłam se za 12 zł. Od czasu jak zobaczyłam ile mam tam żelaztwa to mnie wszystkie te prętu kują.

malgo85

kochani i znowu mam pytanie...

otóż nie wiem czy sie na tym znacie ale spytac nie zaszkodzi. lekarz mi wczoraj powiedział ze pójde prawdopodobnie na rente po tym swiadczeniu a mam przypomne 25lat i teraz jak bym była zdolna do pracy i powiedzmy bede miała tą rente to jak to wygląda z wypłatami??? bo słyszałam ze renty dostaje sie np.400zł a jesli chodzi o zarobki tez jest chyba jakas kwaota którą nie mozna przekroczyc.. nie mam w ogole pojecia na ten temat

witch

beat(k)a napisał(a):

witch napisał(a):

Beatka - trochę masz tego i to róznego rodzaju. U mnie bardziej monotonnie to wygląda.

Prawde mówiąc o tym co mam w nodze dokładnie dowiedziałam sie kilka dni temu. W szpitalu zaden z lekarzy szczegółowo ze mna na ten temat nie rozmawiał. W wypisie tez lakonicznie. Nie widziałam ani jednego zdjęcia. Dopiero sąsiadka która jest opiekunem medycznym na oddzialne mi powiedziala ze moge sobie własne fotki zakupic na płytce CD. No i załatwiłam se za 12 zł. Od czasu jak zobaczyłam ile mam tam żelaztwa to mnie wszystkie te prętu kują.

Ejże nie jest aż tak źle z tą ilością. Jest zaś tego kilka rodzajów. Ja zaś dziwię się, że nie pobrzdąkuję jak Brunhilda z tym swoim złomem. Zdjęcia zaś dostałam wraz z wypisem.

witch

malgo85 napisał(a):

kochani i znowu mam pytanie...
otóż nie wiem czy sie na tym znacie ale spytac nie zaszkodzi. lekarz mi wczoraj powiedział ze pójde prawdopodobnie na rente po tym swiadczeniu a mam przypomne 25lat i teraz jak bym była zdolna do pracy i powiedzmy bede miała tą rente to jak to wygląda z wypłatami??? bo słyszałam ze renty dostaje sie np.400zł a jesli chodzi o zarobki tez jest chyba jakas kwaota którą nie mozna przekroczyc.. nie mam w ogole pojecia na ten temat

Będziesz mogła dorobić. Do pewnej kwoty. Nie mam pewności co do jej wysokości ale wydaje mi się, że jest to coś ok 2 tyś.