Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 454 z 977
aga-ka16 napisał(a):
Powoli Kasiu. Ja też na początku przeżywałam męczarnie. No i tylko do kibelka szłam, a jak wróciłam oto dzieci albo mąż musieli mi nogę zakładać spowrotem na łóżko. Ale z dnia na dzień nabierałam sił aż w końcu stałam się w miarę samodzielna. Tak będzie też u Ciebie , zobaczysz...
wierze w to bo sama widze ogromne postepy w moim poruszaniu. Wczoraj samodzielnie zorbiłą i rozwiesią pranie. Jestem w stanie już samam wstać z podlogi podnosząc sobie oge i o cos opierając Praktycznie nie mam już problemu ze zmianami pozycji nogi. Troche czuje jak sie ja zmieni ból ale to żaden ból w porównaniu do tego spzred tygodnia. juz teraz wiem ze miałyscie racje że to minie. jest lepiej zdecydowanie lepiej Tylko może ktos mi podpowie jak t anoge trzymac podczas chozenia o kulach bo ja mam wrażenie że ta noga nie jest krósza tylko dłuższa. Mam wrażenie że jest za mało zgieta w kolanie hehe Mogli mi bradziej zgiąc to byłoby mi łatwiej
aga-ka16 napisał(a):
16 października obiecano mi już krótki, ale to zależy od zrostu.
ja z niecierpliwościa czekam na 29wrzesnia. Oczywiscie nie na zmiane gipsu ale na jakiekolwiek wieści o mojej kostninie
kasiek79 napisał(a):
aga-ka16 napisał(a):
Powoli Kasiu. Ja też na początku przeżywałam męczarnie. No i tylko do kibelka szłam, a jak wróciłam oto dzieci albo mąż musieli mi nogę zakładać spowrotem na łóżko. Ale z dnia na dzień nabierałam sił aż w końcu stałam się w miarę samodzielna. Tak będzie też u Ciebie , zobaczysz...
wierze w to bo sama widze ogromne postepy w moim poruszaniu. Wczoraj samodzielnie zorbiłą i rozwiesią pranie. Jestem w stanie już samam wstać z podlogi podnosząc sobie oge i o cos opierając Praktycznie nie mam już problemu ze zmianami pozycji nogi. Troche czuje jak sie ja zmieni ból ale to żaden ból w porównaniu do tego spzred tygodnia. juz teraz wiem ze miałyscie racje że to minie. jest lepiej zdecydowanie lepiej Tylko może ktos mi podpowie jak t anoge trzymac podczas chozenia o kulach bo ja mam wrażenie że ta noga nie jest krósza tylko dłuższa. Mam wrażenie że jest za mało zgieta w kolanie hehe Mogli mi bradziej zgiąc to byłoby mi łatwiej
No właśnie do chodzenia powinni Ci ją bardziej zgiąć w kolanie, wtedy nie trzeba jej podnosić mocno do góry. Ale skoro pisałaś, że nie kazali Ci się ruszać 6 tyg. to może dlatego tak ustawili gips. Potem na pewno zegną Ci w kolanie.
aga-ka16 napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
aga-ka16 napisał(a):
Powoli Kasiu. Ja też na początku przeżywałam męczarnie. No i tylko do kibelka szłam, a jak wróciłam oto dzieci albo mąż musieli mi nogę zakładać spowrotem na łóżko. Ale z dnia na dzień nabierałam sił aż w końcu stałam się w miarę samodzielna. Tak będzie też u Ciebie , zobaczysz...
wierze w to bo sama widze ogromne postepy w moim poruszaniu. Wczoraj samodzielnie zorbiłą i rozwiesią pranie. Jestem w stanie już samam wstać z podlogi podnosząc sobie oge i o cos opierając Praktycznie nie mam już problemu ze zmianami pozycji nogi. Troche czuje jak sie ja zmieni ból ale to żaden ból w porównaniu do tego spzred tygodnia. juz teraz wiem ze miałyscie racje że to minie. jest lepiej zdecydowanie lepiej Tylko może ktos mi podpowie jak t anoge trzymac podczas chozenia o kulach bo ja mam wrażenie że ta noga nie jest krósza tylko dłuższa. Mam wrażenie że jest za mało zgieta w kolanie hehe Mogli mi bradziej zgiąc to byłoby mi łatwiej
No właśnie do chodzenia powinni Ci ją bardziej zgiąć w kolanie, wtedy nie trzeba jej podnosić mocno do góry. Ale skoro pisałaś, że nie kazali Ci się ruszać 6 tyg. to może dlatego tak ustawili gips. Potem na pewno zegną Ci w kolanie.
a no to juz wszystko jasne. Pewnie tak no bo faktycznie kazali leże i moze na tej wizycie zmienią jakos ustawienie. Bo teraz wiem ze mogłabym ją podnieśc i samam chodzic o kulach ale jak wstaje to ona przez ten gips na stopie wydaje sie nawet dłuższa od zdrowej mimo lekkiego ugięcia i muszę stac na palcach na zdrowej żeby cokolwiek kombinowac z chodzeniem i dlatego jest mi trudno
kasiek79 napisał(a):
aga-ka16 napisał(a):
16 października obiecano mi już krótki, ale to zależy od zrostu.
ja z niecierpliwościa czekam na 29wrzesnia. Oczywiscie nie na zmiane gipsu ale na jakiekolwiek wieści o mojej kostninie
A czy masz najpierw zdjąć gips i iść na rtg? Czy nie dawali Ci żadnego skierowania? Ja na pierwszej kontroli miałam skierowanie tylko na rtg w gipsie, i zostawiono i gips i druty na następne 4tyg. Ale od razu dostałam skierowanie na zdjęcie gipsu najpierw a potem rtg. bez gipsu.
aga-ka16 napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
aga-ka16 napisał(a):
16 października obiecano mi już krótki, ale to zależy od zrostu.
ja z niecierpliwościa czekam na 29wrzesnia. Oczywiscie nie na zmiane gipsu ale na jakiekolwiek wieści o mojej kostninie
A czy masz najpierw zdjąć gips i iść na rtg? Czy nie dawali Ci żadnego skierowania? Ja na pierwszej kontroli miałam skierowanie tylko na rtg w gipsie, i zostawiono i gips i druty na następne 4tyg. Ale od razu dostałam skierowanie na zdjęcie gipsu najpierw a potem rtg. bez gipsu.
kurde nic nie dostałam Jak wychodziłą ze szpitala to tlyko powiedzieli ze mam sie umówic na wizyte na 29 wrzesnia. Zadzwoniłąm sie umówic i kazali tlkyo przyjśc wcześniej zeby założyc karte i mam ze soba miec wypis. Kurde tak wiec nie wiem co mnie czeka no ale chyba chociaż rtg mi zrobia no bo po co bym miała iśc do nich Kurde a moze po zwolnienie bo oni narazie tlyko na miesiac moga dawać i tak mi dali. Albo żeby kolejne zastrzyki pzrpisac No nic będzie ze mna ten anestezjolog to moze cos zadzaiała
Powiedz wszystko lekarzowi dokładnie. Myślę, że weźmie pod uwagę Twoje sugestie o ile nie będzie jakiś przeciwwskazań. To jednak okaże się po zrobieniu prześwietlenia.
Pierwsze zwolnienie miałam od 4-go lipca do 31-go sierpnia. Więc ktoś Cię wprowadził w błąd.
kasiek79 napisał(a):
aga-ka16 napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
wierze w to bo sama widze ogromne postepy w moim poruszaniu. Wczoraj samodzielnie zorbiłą i rozwiesią pranie. Jestem w stanie już samam wstać z podlogi podnosząc sobie oge i o cos opierając Praktycznie nie mam już problemu ze zmianami pozycji nogi. Troche czuje jak sie ja zmieni ból ale to żaden ból w porównaniu do tego spzred tygodnia. juz teraz wiem ze miałyscie racje że to minie. jest lepiej zdecydowanie lepiej Tylko może ktos mi podpowie jak t anoge trzymac podczas chozenia o kulach bo ja mam wrażenie że ta noga nie jest krósza tylko dłuższa. Mam wrażenie że jest za mało zgieta w kolanie hehe Mogli mi bradziej zgiąc to byłoby mi łatwiej
No właśnie do chodzenia powinni Ci ją bardziej zgiąć w kolanie, wtedy nie trzeba jej podnosić mocno do góry. Ale skoro pisałaś, że nie kazali Ci się ruszać 6 tyg. to może dlatego tak ustawili gips. Potem na pewno zegną Ci w kolanie.
a no to juz wszystko jasne. Pewnie tak no bo faktycznie kazali leże i moze na tej wizycie zmienią jakos ustawienie. Bo teraz wiem ze mogłabym ją podnieśc i samam chodzic o kulach ale jak wstaje to ona przez ten gips na stopie wydaje sie nawet dłuższa od zdrowej mimo lekkiego ugięcia i muszę stac na palcach na zdrowej żeby cokolwiek kombinowac z chodzeniem i dlatego jest mi trudno
wydłuż sobie kule odrobinę 😉
kasiek79 napisał(a):
wczoraj rozmawiałam z tym znajomym anestezjologiem i powiedział że uczucie cipła jest dobrym objawem ( a ja miaąm wachane uczucia) bo znaczy ze jest krązenie Że powinnam sie martwić jakbym miała zimna nogę . I uspokoił mnie że jak bede na kontroli to mam po niego zadzwonić a on zejdzie do mnie ( bo zna tego lekarza który mnie prowadzi) Jakos lepiej mi ise zrobiło
Boze kasiek a ja bardzo czesto mam zimna noge. co prawda mam złamaną kośc udową a zimną noge mam od kolana w dół.. czy to normalne?? co mam zrobic zeby nie była taka zimna?
malgo85 napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
wczoraj rozmawiałam z tym znajomym anestezjologiem i powiedział że uczucie cipła jest dobrym objawem ( a ja miaąm wachane uczucia) bo znaczy ze jest krązenie Że powinnam sie martwić jakbym miała zimna nogę . I uspokoił mnie że jak bede na kontroli to mam po niego zadzwonić a on zejdzie do mnie ( bo zna tego lekarza który mnie prowadzi) Jakos lepiej mi ise zrobiło
Boze kasiek a ja bardzo czesto mam zimna noge. co prawda mam złamaną kośc udową a zimną noge mam od kolana w dół.. czy to normalne?? co mam zrobic zeby nie była taka zimna?
no własnei przypomniała sobie jak pisałysmy o tym na forum i dlatego go spytałam. Powiedział ze lepiej jak ciepła ale wiesz moze tu jest też ważny czas po wypadku u mnie nawet miesiac nie minąl. Ajka spytałam co by bylo jakby była zimna to on powiedział ze to by znaczyło o złym krązeniu a teraz krążenie dobre jest bardzo potzrebne bo z krwia doprowadzane sa produkty do budowy kości. Wiesz ja teraz potrafie miec zimne palce bo po prostu jest zimno w pokoju ale noge nawet przez gips czuje ciepłą. Narazie sie nie martw moze ćwicz wiecej palcami zeby pobudzic krązenie
korel napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
aga-ka16 napisał(a):
No właśnie do chodzenia powinni Ci ją bardziej zgiąć w kolanie, wtedy nie trzeba jej podnosić mocno do góry. Ale skoro pisałaś, że nie kazali Ci się ruszać 6 tyg. to może dlatego tak ustawili gips. Potem na pewno zegną Ci w kolanie.
a no to juz wszystko jasne. Pewnie tak no bo faktycznie kazali leże i moze na tej wizycie zmienią jakos ustawienie. Bo teraz wiem ze mogłabym ją podnieśc i samam chodzic o kulach ale jak wstaje to ona przez ten gips na stopie wydaje sie nawet dłuższa od zdrowej mimo lekkiego ugięcia i muszę stac na palcach na zdrowej żeby cokolwiek kombinowac z chodzeniem i dlatego jest mi trudno
wydłuż sobie kule odrobinę 😉
no już własnie tak sobie wydłuzyła że na zdrowej nodze stoję na palcach 🙂
witch napisał(a):
Powiedz wszystko lekarzowi dokładnie. Myślę, że weźmie pod uwagę Twoje sugestie o ile nie będzie jakiś przeciwwskazań. To jednak okaże się po zrobieniu prześwietlenia.
Pierwsze zwolnienie miałam od 4-go lipca do 31-go sierpnia. Więc ktoś Cię wprowadził w błąd.
aga-ka16 napisał(a):
Zwolnienia wypisują chyba od wizyty do wizyty. Ja dostałam ostatnio na 42 dni. A rtg na pewno Ci zrobią ale pewno w gipsie. No i jak będziesz to koniecznie proś o przegipsowanie, chociażby po to abyś mogła zacząc normalnie o kulach śmigać.
no fkatycznie z tym miesiacem to nie prawda bo ja przecież dostała jedno zwolnienie od momentu trafienia do szpitala więc miaął od 22 sierpnia do 2 października Tak wiec też monad miesiąc hehe to etraz już wiem ze na pewno doktorek chce mnie obejrzeć a dokladniej moja noge hehe
kasiek79 napisał(a):
MALGO bo ty bez gipsu............ to moze wiecej ja ruszaj palcami pzrede wszystkim Albo po prostu jak ty juz prawie rok po wypadku to moze to juz normalne i nie powinno niepokoić On zna moją sytuacje i wie że ja świezo po zlamaniu i wiem że o tym krazeniu cały czas mi w spzitalu mówiono i lekarz na obchozie zawsze moich palców dotykał no i co jakis zcas pielęgniarki Juz etraz wiem czemu
tak,tak masz racje bede wiecej tymi palcami ruszac to moze to sie poprawi w szpitalu tez mi o tym mówili a szczerze to teraz w domu bardzo rzadko to robie. tylko napinam i podnosze do góry i zginam. co prawda po pierwszej operacji tez miałam jakis czas zimna, zwłaszcza jak siedziałam. a teraz jest prawie miesiąc po drugiej operacji i znowu sytuacja sie powtarza wiec mam nadzieje ze to z czasem minie.
kasiek79 napisał(a):
korel napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
a no to juz wszystko jasne. Pewnie tak no bo faktycznie kazali leże i moze na tej wizycie zmienią jakos ustawienie. Bo teraz wiem ze mogłabym ją podnieśc i samam chodzic o kulach ale jak wstaje to ona przez ten gips na stopie wydaje sie nawet dłuższa od zdrowej mimo lekkiego ugięcia i muszę stac na palcach na zdrowej żeby cokolwiek kombinowac z chodzeniem i dlatego jest mi trudno
wydłuż sobie kule odrobinę 😉
no już własnie tak sobie wydłuzyła że na zdrowej nodze stoję na palcach 🙂
To pozostaje albo na zdrową założyć szpilkę 🙂, albo na obydwie wrotki 😉
korel napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
korel napisał(a):
wydłuż sobie kule odrobinę 😉
no już własnie tak sobie wydłuzyła że na zdrowej nodze stoję na palcach 🙂
To pozostaje albo na zdrową założyć szpilkę 🙂, albo na obydwie wrotki 😉
na wrotkach czuje sie jak ryba w wdozie tak więc wybiore wrotki bo ze szpilkami nie jestem za pan brat tym bardziej że bez zadnego obcasa potrafiłą sie tak załatwic hehe
Dobrodzieju a i własnie jak juz bedziesz to napisz dokładnie prosze czy stosujesz ciepły obkład na nóżke i jak dokładnie to przyrządzasz.. nie wiem ile wody ile oleju czy ciepły obkład czy zimny itd. ile gotowac i gdzie to trzymac w lodówce czy w normalnej tem.
wiec prosze napisz mi..
no i oczywiscie dobre nowinki nam tu napisz 🙂
kasiek79 napisał(a):
tak opuszczam Już nawet jest spoko. Ale nie wiem jak wy chodziłyście. Probuję i nie dam rady Nie mam sposobu juz tak sie zastanawiam...................... bo nie wiem może lepiej ta chora nogę jakby do góry podnosic tak jakbym chciała zgiąć kolano to moze wtedy bym dała rade. Bo jak chce tak jakby do tyło unieśc stopę to narazie nie daje rady Ale jak pomysle co było tydzien temu to myse że jescze tydzien i powinnam sobie juz poradzic
Kasia...lekarz kazał leżec ? To leż!!! niech ta twoja nózia lezy dostojnie da desce na wózku,nie kombinuj z tym chodzeniem,bo nikt z nas z ciężkim gipsem nie łaził tylko do wc.Nie wymuślaj bo narobisz sobie tylko kłopotuJuz niedługo masz kontrol ,to wytrzymaj!!