Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 466 z 977

alawpr

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ojacie,jak miło usłyszec dobre nowiny .Miód na serce,bo ja to już z nerw i ptasie wcinam,zakąszam marchewka,dopychając słonymi paluszkami,Mówię ci toż to szok co się z człowiekiem dzieje!!

W poniedziałek zatańczysz kankana z gipsem do kolana!

Aby tak się stało. Paluszka,czy ptasie??

LillaKorn

alawpr napisał(a):

Aby tak się stało. Paluszka,czy ptasie??

Jak pisałam jestem natropie swojej wagi sprzed złamania - jabłuszko poproszę!

alawpr

ojacie napisał(a):

alawpr Ty to masz smaki, może to nie złamanie tylko jakaś ciąża pozamaciczna w podudziu 😉 Lepiej wcinaj mięcho to się szybciej zrośniesz !

ostatnio własnie mam takie jazdy,jak kobitka w ciąży.Dziś opitoliłam całego kalafiora.I mam jazdę na wątróbkę. Napewno coś tą piszczelą urodzę....

LillaKorn

alawpr napisał(a):

ojacie napisał(a):

alawpr Ty to masz smaki, może to nie złamanie tylko jakaś ciąża pozamaciczna w podudziu 😉 Lepiej wcinaj mięcho to się szybciej zrośniesz !

ostatnio własnie mam takie jazdy,jak kobitka w ciąży.Dziś opitoliłam całego kalafiora.I mam jazdę na wątróbkę. Napewno coś tą piszczelą urodzę....

Zrościk, zrościk urodzisz kobieto!

ojacie
O nie! W Twojej nodze siedzi jakiś obcy i wygryza Ci kość!
alawpr

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Aby tak się stało. Paluszka,czy ptasie??

Jak pisałam jestem natropie swojej wagi sprzed złamania - jabłuszko poproszę!

Się robi...Musisz zrobi unik żeby cholera cię nie dogoniła.Musisz gdzieś się przyczac!!

alawpr

ojacie napisał(a):

O nie! W Twojej nodze siedzi jakiś obcy i wygryza Ci kość!

Osmy obcy pasażer piszczeli!!!

ojacie

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

ojacie napisał(a):

alawpr Ty to masz smaki, może to nie złamanie tylko jakaś ciąża pozamaciczna w podudziu 😉 Lepiej wcinaj mięcho to się szybciej zrośniesz !

ostatnio własnie mam takie jazdy,jak kobitka w ciąży.Dziś opitoliłam całego kalafiora.I mam jazdę na wątróbkę. Napewno coś tą piszczelą urodzę....

Zrościk, zrościk urodzisz kobieto!

Słodki śliczny kochany zrościk, ja właśnie z porodu wróciłam

smileys/laugh.gif

alawpr
Ojacie nie ma innej możliwości ,wyduszę ten zrościk pitolony z piszczeli jak trzeba będzie.Tak sobie dumam,w przerwie jak nie obżeram się tymi świństwami,czemu na samym początku każdemu połamanemu nie wstrzykują komórek macierzystych.Czy to znowu o kasę chodzi?
alawpr
Witch stwierdziłam ,że mój mózg nie jest ze mną kompatybilny,dopada mnie demencja piszczelowa,więc musze zalegnąc na twojej kozetce.Bo inaczej zostanie mi tylko szafa ;-(
LillaKorn

alawpr napisał(a):

Ojacie nie ma innej możliwości ,wyduszę ten zrościk pitolony z piszczeli jak trzeba będzie.Tak sobie dumam,w przerwie jak nie obżeram się tymi świństwami,czemu na samym początku każdemu połamanemu nie wstrzykują komórek macierzystych.Czy to znowu o kasę chodzi?

Dają szansę konstnince na naturalny i ożywczy wytrysk!

alawpr
Ja jej daję szansę za 5 dni ,inaczej ubiję!!
a.
Zrobiłam sobie swój pierwszy zastrzyk! Do tej pory ktoś mnie wyręczał a ja sykałam i mdlałam na przemian. Co to złamanie z ludzi robi. Znaczy z kobiety.
alawpr

a. napisał(a):

Zrobiłam sobie swój pierwszy zastrzyk! Do tej pory ktoś mnie wyręczał a ja sykałam i mdlałam na przemian. Co to złamanie z ludzi robi.

I jak ci poszło?

alawpr
A ten gips niebieski masz identyczny jak ja ,nawet pończoszkę masz tak samo wywiniętą pod gips.
LillaKorn
Dobranoc Laski! Padam z nóżek!
a.

alawpr napisał(a):

a. napisał(a):

Zrobiłam sobie swój pierwszy zastrzyk! Do tej pory ktoś mnie wyręczał a ja sykałam i mdlałam na przemian. Co to złamanie z ludzi robi.

I jak ci poszło?

odjazd

kasiek79

witch napisał(a):

Lilla to powrót do ludzkości, do problemów innych niż tylko złamana noga - jest cudownym eliksirem żywotności i młodości. Dobrze jest czuć się znowu potrzebnym, zauważanym i docenianym. Tego Ci zazdroszczę i tego mi brakuje najbardziej. Ale trudno - na razie jestem na etapie modlenia się o napływ kostniny i na tym muszę się skupić.
Leżenie w łózku wyciąga z nas ostanie soki radości.
Nie szarżuj za bardzo z nadwyrężeniem chorej nogi. Głupia rada - wiem, ale lepiej Ci przypomnieć, że dopiero 2 tyg jak zaczęła Ci służyć na full.

zgadzam sie ztym powrotem do rzeczywistości bo go też brakuje żeby pojawił sie parwdziwy usmiech na mojej twarzy
kasiek79

alawpr napisał(a):

Jak sie wszystkie pozrastamy to zaproszę was na moją zbrodniczą działeczkę i przy ognisku powspominamy nasze trudy.A jak bedziemy pic to wszystkie położymy się plackiem na trawie aby sobie kuku nie zrobic.Bo nie wiadomo jakie zbrodnicze zamiary ma ta cholerna działka.Ale ścierwie się nie damy .

a to gdzie mieszkasz?????????? hehe?????????? tzrba sie przygotowac w którym kierunku najpierw uderzamy bo potem zaparszam do siebie. No ja pic chyba już nie bee bo nei wiem czy uda mi sie cos od pZU wyciagnąć przez te kilak kieliszków

kasiek79

a. napisał(a):

Zrobiłam sobie swój pierwszy zastrzyk! Do tej pory ktoś mnie wyręczał a ja sykałam i mdlałam na przemian. Co to złamanie z ludzi robi. Znaczy z kobiety.

a ja słyszałąm że go lepiej rano robić

jasmar

oj kobietki jak Was czytam to już mam taki humorek, że śmiać mi się chce. Tego jeszcze od złamania nie miałam, ale jazda.

A a propos trawki to ja też przestałam lubić trawę, bo grzmotłam na łączce

jasmar

kasiek79 napisał(a):

a. napisał(a):

Zrobiłam sobie swój pierwszy zastrzyk! Do tej pory ktoś mnie wyręczał a ja sykałam i mdlałam na przemian. Co to złamanie z ludzi robi. Znaczy z kobiety.

a ja słyszałąm że go lepiej rano robić

W zakopcu robili wieczorem, a w Piekarach rano. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie żeby tylko mniej więcej o tej samej porze

kasiek79
wy to jakieś widoki podczas łamań miałyście Mi przyszło paśc w ciemnym pomieszczeniu 🙁
alawpr

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak sie wszystkie pozrastamy to zaproszę was na moją zbrodniczą działeczkę i przy ognisku powspominamy nasze trudy.A jak bedziemy pic to wszystkie położymy się plackiem na trawie aby sobie kuku nie zrobic.Bo nie wiadomo jakie zbrodnicze zamiary ma ta cholerna działka.Ale ścierwie się nie damy .

a to gdzie mieszkasz?????????? hehe?????????? tzrba sie przygotowac w którym kierunku najpierw uderzamy bo potem zaparszam do siebie. No ja pic chyba już nie bee bo nei wiem czy uda mi sie cos od pZU wyciagnąć przez te kilak kieliszków

Kasiu Ja wypierniczyłam się na dziełce rekreacyjnej na mazurach.Była to nasz inauguracja bo zostało tylko co nabyta. Więc sprzedający chyba nam ja przekleli,bo wcale nie chcieli jej się pozbywac tylko niestety kasa im była potrzebna na wpłatę na mieszkamie dla córki.Więc zal im było.No i jak się sezon zaczął to my pakowanko i fru w podróż na działeczkę,a resztę juz znasz.Daleko do domu a ja połamana.

kasiek79

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

a. napisał(a):

Zrobiłam sobie swój pierwszy zastrzyk! Do tej pory ktoś mnie wyręczał a ja sykałam i mdlałam na przemian. Co to złamanie z ludzi robi. Znaczy z kobiety.

a ja słyszałąm że go lepiej rano robić

W zakopcu robili wieczorem, a w Piekarach rano. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie żeby tylko mniej więcej o tej samej porze

no najlepiej mniej więcej o tej samej porze A rano słyszałąm że dlatego że to bardzo szybko rozszerza naczynia krweionośne No ale jak mozna robic w noge to czemu nie można wieczorem ja po wypisie jeden dzien miałąm przerwy bo jk kupowałą zastrzyki na drugi dzien to było już południe i pwoiedziano mi własnie zebym jeden dzeiń odpuściła i rano lepiej zrobiła 🙂

alawpr

jasmar napisał(a):

oj kobietki jak Was czytam to już mam taki humorek, że śmiać mi się chce. Tego jeszcze od złamania nie miałam, ale jazda.
A a propos trawki to ja też przestałam lubić trawę, bo grzmotłam na łączce

No masz..następna.Ekolożek to z nas nie bedzie!!
kasiek79
ALAWPR to co na tej działeczce sie spotykamy???????????????? jak tak to ja na pewno nie pije i .....leże plackiem hehe.
jasmar

kasiek79 napisał(a):

wy to jakieś widoki podczas łamań miałyście Mi przyszło paśc w ciemnym pomieszczeniu 🙁

ja przez godzinę patrzyłam na góry nim przyjechał po mnie TOPR, bo dzieciaki z kolonii wysłałam z drugą wychowawczynią nad tę rzeczkę. Też ich sobie z dala oglądałam

alawpr
Kasiu to ci żle powiedziano ,ani jednego dnia nie wolno przegapic.
jasmar

kasiek79 napisał(a):

ALAWPR to co na tej działeczce sie spotykamy???????????????? jak tak to ja na pewno nie pije i .....leże plackiem hehe.

Czy ja też mogę czuć się zaproszona??? Ale po trawie to ja chyba na czworakach będę już chodzić