Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 467 z 977

kasiek79

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

wy to jakieś widoki podczas łamań miałyście Mi przyszło paśc w ciemnym pomieszczeniu 🙁

ja przez godzinę patrzyłam na góry nim przyjechał po mnie TOPR, bo dzieciaki z kolonii wysłałam z drugą wychowawczynią nad tę rzeczkę. Też ich sobie z dala oglądałam
a który to dzien koloni byl???????? tlyko nie mów że pierwszy

Ja na ulicy na schodku pół godziny siedziałą i czekałąm ale nieziemsko słabo mi momentalnie ise zrobiło wam też tak nagle źle było i słabo????????????? pogotowie się troche wlekło ale co tam to tlyko zlamana noga byla.
alawpr
Ja tam sie będę czołgac.
kasiek79

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ALAWPR to co na tej działeczce sie spotykamy???????????????? jak tak to ja na pewno nie pije i .....leże plackiem hehe.

Czy ja też mogę czuć się zaproszona??? Ale po trawie to ja chyba na czworakach będę już chodzić

no pewnie Wszyscy którzy dadza rade czy to samodzielnie czy o jednej czy o dwóch kulach czy na wózkach zapraszam. A o jakiej trawie ty mówisz ze na czwoarka chcesz chodzić hehe???

alawpr

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ALAWPR to co na tej działeczce sie spotykamy???????????????? jak tak to ja na pewno nie pije i .....leże plackiem hehe.

Czy ja też mogę czuć się zaproszona??? Ale po trawie to ja chyba na czworakach będę już chodzić

Jak wszystkie to wszystkie.zlot zrobimy!!

jasmar
To był trzeci dzień. No i dwójka młodszych została na tej kolonii juz beze mnie. Ale przeżyli. Patrząc z perspektywy czasu to nawet nieźle.
kasiek79

alawpr napisał(a):

Kasiu to ci żle powiedziano ,ani jednego dnia nie wolno przegapic.

w szpitalu już miałam dwie przerwy bo pielęgniarki nie wiedziały czy dawać czy nie. no i jeden dzien przerwy po wypisie

alawpr

kasiek79 napisał(a):

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

wy to jakieś widoki podczas łamań miałyście Mi przyszło paśc w ciemnym pomieszczeniu 🙁

ja przez godzinę patrzyłam na góry nim przyjechał po mnie TOPR, bo dzieciaki z kolonii wysłałam z drugą wychowawczynią nad tę rzeczkę. Też ich sobie z dala oglądałam
a który to dzien koloni byl???????? tlyko nie mów że pierwszy

Ja na ulicy na schodku pół godziny siedziałą i czekałąm ale nieziemsko słabo mi momentalnie ise zrobiło wam też tak nagle źle było i słabo????????????? pogotowie się troche wlekło ale co tam to tlyko zlamana noga byla.
Ja jak padłam tak zostałam.myślałam że zemdleję z bólu.
kasiek79

kasiek79 napisał(a):

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ALAWPR to co na tej działeczce sie spotykamy???????????????? jak tak to ja na pewno nie pije i .....leże plackiem hehe.

Czy ja też mogę czuć się zaproszona??? Ale po trawie to ja chyba na czworakach będę już chodzić

no pewnie Wszyscy którzy dadza rade czy to samodzielnie czy o jednej czy o dwóch kulach czy na wózkach zapraszam. A o jakiej trawie ty mówisz ze na czwoarka chcesz chodzić hehe???

aja mysląa ze to do mnie było bo tez apraszałam a to do ciebie ALAWPR

jasmar

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ALAWPR to co na tej działeczce sie spotykamy???????????????? jak tak to ja na pewno nie pije i .....leże plackiem hehe.

Czy ja też mogę czuć się zaproszona??? Ale po trawie to ja chyba na czworakach będę już chodzić

Jak wszystkie to wszystkie.zlot zrobimy!!

jak by mi ktoś 2 miesiące temu powiedział, że mając złamaną nogę będę się tak dobrze bawić jak teraz przy Was to bym popukała się w czoło. Ale dziś jest super.

alawpr

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Kasiu to ci żle powiedziano ,ani jednego dnia nie wolno przegapic.

w szpitalu już miałam dwie przerwy bo pielęgniarki nie wiedziały czy dawać czy nie. no i jeden dzien przerwy po wypisie

To pielęgniarki dupy!!!

kasiek79

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

jasmar napisał(a):

ja przez godzinę patrzyłam na góry nim przyjechał po mnie TOPR, bo dzieciaki z kolonii wysłałam z drugą wychowawczynią nad tę rzeczkę. Też ich sobie z dala oglądałam

a który to dzien koloni byl???????? tlyko nie mów że pierwszy

Ja na ulicy na schodku pół godziny siedziałą i czekałąm ale nieziemsko słabo mi momentalnie ise zrobiło wam też tak nagle źle było i słabo????????????? pogotowie się troche wlekło ale co tam to tlyko zlamana noga byla.
Ja jak padłam tak zostałam.myślałam że zemdleję z bólu.
no własnei ja tez miałam takie uczucie Raptem mnie jakas niemoc ogarneła Siedziałąm ledwo i w ręku trzymałma goleń i myslałam że odlecę.
kasiek79

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

Czy ja też mogę czuć się zaproszona??? Ale po trawie to ja chyba na czworakach będę już chodzić

Jak wszystkie to wszystkie.zlot zrobimy!!

jak by mi ktoś 2 miesiące temu powiedział, że mając złamaną nogę będę się tak dobrze bawić jak teraz przy Was to bym popukała się w czoło. Ale dziś jest super.

ja tez tylko i wyłącznie temu forum jakoś funkcjonuję

jasmar

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Kasiu to ci żle powiedziano ,ani jednego dnia nie wolno przegapic.

w szpitalu już miałam dwie przerwy bo pielęgniarki nie wiedziały czy dawać czy nie. no i jeden dzien przerwy po wypisie

To pielęgniarki dupy!!!

I to wielkie niedouczone D..y. Mnie w Piekarach zapytały czy mam swój)przezornie wzięłam), bo gdybym nie miała to musiałyby latać za lekarzem, ale powiedziały, że nie wolno nic opóścić

alawpr
Inaczej Jasmar zagryziemy sie tym zamartwianiem.a tak to człowiek choc przez chwilę zapomni.
kasiek79

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

w szpitalu już miałam dwie przerwy bo pielęgniarki nie wiedziały czy dawać czy nie. no i jeden dzien przerwy po wypisie

To pielęgniarki dupy!!!

I to wielkie niedouczone D..y. Mnie w Piekarach zapytały czy mam swój)przezornie wzięłam), bo gdybym nie miała to musiałyby latać za lekarzem, ale powiedziały, że nie wolno nic opóścić

no co ey No to ladnei ja miaąłm 3 dni pzrerwy (oczywiscie pojedyńcze dni nie ciagiem no i co?????? co teraz???????

jasmar
I to jest właśnie ta rehabilitacja-na razie psychiczna -bo innej nie możemy stosować. No może z małymi wyjątkami-myślę tu też o sobie.
kasiek79
mpja mam dizija specjalnie przyjechała do mnie żeby przywieśc mi ten wymieniony wózek Przywiozła inny Taki zgrabniejszy węższy i bardziej "nowoczesny" No i maz musiał deskę przerabiac ALe dizisja pierwszy raz na podwórko wyszłą tzn na balkon Piłam sobei kawke z mamą a ssiadki były w szoku jak mnie zobaczyły bo nic nie wiedziały
alawpr
Ja jak wywinełam orła to też noge trzymałam i nie dałam sie nikomu dotknąc ,warczałam na kazdego kto się zbliżał i na dodatek to uczucie omdlenia.masakra.My aby szybciej do szpitala mąż z kolegą na kocu wewłuczyli mnie do samochodu i zawiezli do szpitala,tam juz przejeli mnie wspaniali sanitariusze i to że nie puściłam nogi uratowało mnie przed przemieszczeniem.Byłam dzielna Ha...
kasiek79
wiecie co fajnie mi tu z wami ale mąz mnie zaraz powiesi. Wkurza sie jak mu tu w łózku caly zcas napier........... kalwiszami a on jutro o 6 do roboty. tak wec musz ena dizisja konczyć
kasiek79

alawpr napisał(a):

Ja jak wywinełam orła to też noge trzymałam i nie dałam sie nikomu dotknąc ,warczałam na kazdego kto się zbliżał i na dodatek to uczucie omdlenia.masakra.My aby szybciej do szpitala mąż z kolegą na kocu wewłuczyli mnie do samochodu i zawiezli do szpitala,tam juz przejeli mnie wspaniali sanitariusze i to że nie puściłam nogi uratowało mnie przed przemieszczeniem.Byłam dzielna Ha...

a mnie uratowało przed otwartym

jasmar

no co ey No to ladnei ja miaąłm 3 dni pzrerwy (oczywiscie pojedyńcze dni nie ciagiem no i co?????? co teraz???????

Teraz to nic już nie zrobisz . Pewno nic się nie stało, ale pilnuj sobie tego, żeby nie dorobić się czegoś ....... no w zasadzie dokładnie to nie wiem czego-to się nazywa choroba zatorowo-zakrzepowa, ale czym się objawia???

Może lepiej zmienić temat na bardziej radosny, np. kiedy się zrośniemy i spotkamy. Mając taką motywację nasze kosteczki zaczną lepiej produkować tę kostninę. Co Wy o tym myślicie???

alawpr
Kaska, kup mu stopery do uszu,tzn ,niech sobie sam kupi .Ja z takowymi chodze do szpitala ,bo trafiają sie takie towarzyszki które chrapią niemiłosiernie ,a ja tego niezniese!!!
jasmar

alawpr napisał(a):

Ja jak wywinełam orła to też noge trzymałam i nie dałam sie nikomu dotknąc ,warczałam na kazdego kto się zbliżał i na dodatek to uczucie omdlenia.masakra.My aby szybciej do szpitala mąż z kolegą na kocu wewłuczyli mnie do samochodu i zawiezli do szpitala,tam juz przejeli mnie wspaniali sanitariusze i to że nie puściłam nogi uratowało mnie przed przemieszczeniem.Byłam dzielna Ha...

Teraz tak myślę a ja tę moją nogę podnosiłam i oglądałam. A miałam z przemieszczeniem-czyżby od tego. A kicham nie będę się tym już martwic-poskładali i jest OK

alawpr
Na sto procen te nasze gnaty podsłuchiwały i będą chciały miec wakacje.Ale musza byc grzeczne i sie wykazywac bo inaczej kara!!
jasmar

kasiek79 napisał(a):

wiecie co fajnie mi tu z wami ale mąz mnie zaraz powiesi. Wkurza sie jak mu tu w łózku caly zcas napier........... kalwiszami a on jutro o 6 do roboty. tak wec musz ena dizisja konczyć

A mój poszedł na nockę a poza tym śpię sama odkąd złamałam

alawpr
Jasmar i tak trzymaj!Było mineło.Poskładali.Teraz musimy sie pozlepiac.Nie ma rady.Jeszcze pozakładamy piękne obcasiki i nasze nózie będą cudne ,smukłe itp...
jasmar
Kasiek pobądź jeszcze trochę jest tak fajnie
jasmar

alawpr napisał(a):

Jasmar i tak trzymaj!Było mineło.Poskładali.Teraz musimy sie pozlepiac.Nie ma rady.Jeszcze pozakładamy piękne obcasiki i nasze nózie będą cudne ,smukłe itp...

no z tym smukłe to będzie u mnie gorzej, ale z resztą się zgadzam. Zapomniałaś jeszcze dodać byle jak najszybciej

alawpr
Co ty ja swojego uwiązałam w sypialni.Nie ma ,pic chce to szturchańca i mam.Nogę trzeba przełożyc lub cos podłozyc to pomoc pod ręką.Dawaj chłopa do łózia tylko niech śpi po stronie zdrowej nogi.
jasmar

alawpr napisał(a):

Co ty ja swojego uwiązałam w sypialni.Nie ma ,pic chce to szturchańca i mam.Nogę trzeba przełożyc lub cos podłozyc to pomoc pod ręką.Dawaj chłopa do łózia tylko niech śpi po stronie zdrowej nogi.

Teraz jest w pracy a potem pomyślę. A nogę przekładam sama bo nie ma gipsu. Bałam się że może mnie urazić jak miałam jeszcze szwy.
A powiem Wam jak mój najmłodszy powiedział(też miał kiedyś szwy). a moja mamusia ma takie WSZY jak ja całe szczęście że powiedział to cioci