alawpr napisał(a):
Jak dzś samopoczucie Lilla,Odpuściła Ci trochę ta,, franca'' która cię wczoraj dopadła?
Sie rozwinęła. Dogorywam pod kocem! Dobrze, że to piątek!
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 485 z 977
alawpr napisał(a):
Jak dzś samopoczucie Lilla,Odpuściła Ci trochę ta,, franca'' która cię wczoraj dopadła?
Sie rozwinęła. Dogorywam pod kocem! Dobrze, że to piątek!
alawpr napisał(a):
Jeśli by mnie ześrubowano również wywaliłabym to żelaztwo z nogi. A jak narazie czekam na usunięcie tylko gipsu.Ale chyba ,,daleko jeszcze''.
Czy lekarze określali w jakiś sposób określali czas noszenia Twojego pancerzyka?
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Jak dzś samopoczucie Lilla,Odpuściła Ci trochę ta,, franca'' która cię wczoraj dopadła?
Sie rozwinęła. Dogorywam pod kocem! Dobrze, że to piątek!
U mnie ród męski dopadł ból gardła.Ciekawe co z tego wyniknie.Mam nadzieję,że to nic takiego,bo nie chcę zarazy w domu,tym bardziej ,że muszę iśc na kontrol.A nie chcę jakiegoś chorubska zawlec ze sobą.
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Jeśli by mnie ześrubowano również wywaliłabym to żelaztwo z nogi. A jak narazie czekam na usunięcie tylko gipsu.Ale chyba ,,daleko jeszcze''.
Czy lekarze określali w jakiś sposób określali czas noszenia Twojego pancerzyka?
Niestety tak ...do 6 miesiecy!!!! Mam nadzieję ,że nie mieli na mysli długiego.ale za parę dni wszystko sie wyjaśni.Bo nie wyjdę bez konkretnych informacji.
alawpr napisał(a):
Niestety tak ...do 6 miesiecy!!!! Mam nadzieję ,że nie mieli na mysli długiego.ale za parę dni wszystko sie wyjaśni.Bo nie wyjdę bez konkretnych informacji.
Dlugo chcą Cię trzymać na uwięzi!
alawpr napisał(a):
U mnie ród męski dopadł ból gardła.Ciekawe co z tego wyniknie.Mam nadzieję,że to nic takiego,bo nie chcę zarazy w domu,tym bardziej ,że muszę iśc na kontrol.A nie chcę jakiegoś chorubska zawlec ze sobą.
Staraj się trzymać od nich z daleka!
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Niestety tak ...do 6 miesiecy!!!! Mam nadzieję ,że nie mieli na mysli długiego.ale za parę dni wszystko sie wyjaśni.Bo nie wyjdę bez konkretnych informacji.
Dlugo chcą Cię trzymać na uwięzi!
Wiesz tak myślę ,ze jak tyle dałam radę ,to już wytrzymam,choc naprawdę jest ciężko.Martwię się co będzie z moja nogą,chyba zostanie sam gnat i skóra węża.
Aurora napisał(a):
Ja tylko na chwilkę wpadłam bo chciałam Wam napisać, że rehabilitantka mi dzisiaj powiedziała, że magnetoterapia świetnie wpływa na złamania/zrost i można ją stosować już przez gips ale niestety lekarze tego nie mówią a szkoda bo one obserwują świetne wyniki tej metody przy złamaniach.
To dobrze ,ze mówisz ,dopytam się!
alawpr napisał(a):
Mam nadzieję,że naprawdę wiedza co robią.
Najgorsze są te ostatnie tygodnie, żeby nie powiedzieć dni w ukochanym pancerzyku. Wiadomo, że jest lepiej, prawie nie boli i gips jest lekki, potem krótszy ale człowiek ma dość. życzę Tobie i innym cierpliwości i wytrwałości no i.... Tsunami ożywczej kostniny!
Aurora napisał(a):
Ja tylko na chwilkę wpadłam bo chciałam Wam napisać, że rehabilitantka mi dzisiaj powiedziała, że magnetoterapia świetnie wpływa na złamania/zrost i można ją stosować już przez gips ale niestety lekarze tego nie mówią a szkoda bo one obserwują świetne wyniki tej metody przy złamaniach.
przy zespoleniu można stosować
Aurora napisał(a):
Ja tylko na chwilkę wpadłam bo chciałam Wam napisać, że rehabilitantka mi dzisiaj powiedziała, że magnetoterapia świetnie wpływa na złamania/zrost i można ją stosować już przez gips ale niestety lekarze tego nie mówią a szkoda bo one obserwują świetne wyniki tej metody przy złamaniach.
Miałam pole magnetyczne w ostatnim miesiącu gipsu (x20).
LillaKorn napisał(a):
Aurora napisał(a):
Ja tylko na chwilkę wpadłam bo chciałam Wam napisać, że rehabilitantka mi dzisiaj powiedziała, że magnetoterapia świetnie wpływa na złamania/zrost i można ją stosować już przez gips ale niestety lekarze tego nie mówią a szkoda bo one obserwują świetne wyniki tej metody przy złamaniach.
Miałam pole magnetyczne w ostatnim miesiącu gipsu (x20).
I co Lilla była różnica?
HURRRAAAAAAAAAAAA!!! 🙂 Właśnie wróciłam do domku lżejsza o kilka śrubek!!! Ciało obce poszło precz! 🙂
Ale się rozpisaliście przez te 2 dni... 😉
alawpr napisał(a):
I co Lilla była różnica?
Tego nikt nie wie! Moim zdaniem postęp zrostu nie przyśpieszył . Powiedziałabym, że jego progres był podobny jak w czasach przed polem.
Magnetoterapia jest znana od dawna jako czynnik przyspieszający leczenie rozmaitych złamać oraz innych urazów szkieletu. Terapia ta jest także bardzo skuteczna podczas leczenia różnych stanów psychosomatycznych.
Największą zaletą magnetoterapii jest fakt, że można ją stosować do pacjentów z metalowymi implantami. Magnetoterapia niskiej częstotliwości nie wpływa termicznie ani mechanicznie zarówno na tkankę jak i na metalowe implanty, dzięki czemu efekty uboczne są nieistotne.
riviolla napisał(a):
HURRRAAAAAAAAAAAA!!! 🙂 Właśnie wróciłam do domku lżejsza o kilka śrubek!!! Ciało obce poszło precz! 🙂
Ale się rozpisaliście przez te 2 dni... 😉
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
I co Lilla była różnica?
Tego nikt nie wie! Moim zdaniem postęp zrostu nie przyśpieszył . Powiedziałabym, że jego progres był podobny jak w czasach przed polem.
Taką sama opinię miał Maczek lub Korel.
LillaKorn napisał(a):
Hej, hej wyzłomowałaś się w całości?
No mam nadzieję że niczego nie przeoczyli! 😉 Było całkiem znośnie, wywalczyłam takie znieczulenie jak chciałam mimo że nie było łatwo!
alawpr napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
I co Lilla była różnica?
Tego nikt nie wie! Moim zdaniem postęp zrostu nie przyśpieszył . Powiedziałabym, że jego progres był podobny jak w czasach przed polem.
Taką sama opinię miał Maczek lub Korel.
Powiem szczerze, że dla mnie miał walor konieczności ruszenia się z domu. Z uwagi na fakt, że musiałam bulić z własnej kieszeni to wybrałam sobie takie wypasione miejsce przy jednym z hoteli bez czekania i z przyjaznym nowoczesnym sprzętem. Potem chodziłam tam na wirówkę i laser.
riviolla napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Hej, hej wyzłomowałaś się w całości?
No mam nadzieję że niczego nie przeoczyli! 😉 Było całkiem znośnie, wywalczyłam takie znieczulenie jak chciałam mimo że nie było łatwo!
Jakie znieczulenie Ci zaordynowali?
LillaKorn napisał(a):
Jakie znieczulenie Ci zaordynowali?
Miało być w kręgosłup ale się uparłam i dostałam w żyłę 😉
riviolla napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Jakie znieczulenie Ci zaordynowali?
Miało być w kręgosłup ale się uparłam i dostałam w żyłę 😉
Czyli kolorowe sny i zero bólu?
alawpr napisał(a):
Riviola ,aż zazdrośc bierze.!!
Riviolla jak Ci pozwolili poruszać się?