Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 485 z 977

LillaKorn

alawpr napisał(a):

Jak dzś samopoczucie Lilla,Odpuściła Ci trochę ta,, franca'' która cię wczoraj dopadła?

Sie rozwinęła. Dogorywam pod kocem! Dobrze, że to piątek!

piszczel 88
link zewnętrzny zablokowany
LillaKorn

alawpr napisał(a):

Jeśli by mnie ześrubowano również wywaliłabym to żelaztwo z nogi. A jak narazie czekam na usunięcie tylko gipsu.Ale chyba ,,daleko jeszcze''.

Czy lekarze określali w jakiś sposób określali czas noszenia Twojego pancerzyka?

alawpr

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak dzś samopoczucie Lilla,Odpuściła Ci trochę ta,, franca'' która cię wczoraj dopadła?

Sie rozwinęła. Dogorywam pod kocem! Dobrze, że to piątek!

U mnie ród męski dopadł ból gardła.Ciekawe co z tego wyniknie.Mam nadzieję,że to nic takiego,bo nie chcę zarazy w domu,tym bardziej ,że muszę iśc na kontrol.A nie chcę jakiegoś chorubska zawlec ze sobą.

alawpr

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jeśli by mnie ześrubowano również wywaliłabym to żelaztwo z nogi. A jak narazie czekam na usunięcie tylko gipsu.Ale chyba ,,daleko jeszcze''.

Czy lekarze określali w jakiś sposób określali czas noszenia Twojego pancerzyka?

Niestety tak ...do 6 miesiecy!!!! Mam nadzieję ,że nie mieli na mysli długiego.ale za parę dni wszystko sie wyjaśni.Bo nie wyjdę bez konkretnych informacji.

LillaKorn

alawpr napisał(a):

Niestety tak ...do 6 miesiecy!!!! Mam nadzieję ,że nie mieli na mysli długiego.ale za parę dni wszystko sie wyjaśni.Bo nie wyjdę bez konkretnych informacji.

Dlugo chcą Cię trzymać na uwięzi!

LillaKorn

alawpr napisał(a):

U mnie ród męski dopadł ból gardła.Ciekawe co z tego wyniknie.Mam nadzieję,że to nic takiego,bo nie chcę zarazy w domu,tym bardziej ,że muszę iśc na kontrol.A nie chcę jakiegoś chorubska zawlec ze sobą.

Staraj się trzymać od nich z daleka!

alawpr

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

Niestety tak ...do 6 miesiecy!!!! Mam nadzieję ,że nie mieli na mysli długiego.ale za parę dni wszystko sie wyjaśni.Bo nie wyjdę bez konkretnych informacji.

Dlugo chcą Cię trzymać na uwięzi!

Wiesz tak myślę ,ze jak tyle dałam radę ,to już wytrzymam,choc naprawdę jest ciężko.Martwię się co będzie z moja nogą,chyba zostanie sam gnat i skóra węża.

alawpr
Mam nadzieję,że naprawdę wiedza co robią.
alawpr
Z jednej strony juz chce iśc do tego szpitala,a z drugiej mam strasznego cykora.
Aurora
Ja tylko na chwilkę wpadłam bo chciałam Wam napisać, że rehabilitantka mi dzisiaj powiedziała, że magnetoterapia świetnie wpływa na złamania/zrost i można ją stosować już przez gips ale niestety lekarze tego nie mówią a szkoda bo one obserwują świetne wyniki tej metody przy złamaniach.
alawpr

Aurora napisał(a):

Ja tylko na chwilkę wpadłam bo chciałam Wam napisać, że rehabilitantka mi dzisiaj powiedziała, że magnetoterapia świetnie wpływa na złamania/zrost i można ją stosować już przez gips ale niestety lekarze tego nie mówią a szkoda bo one obserwują świetne wyniki tej metody przy złamaniach.

To dobrze ,ze mówisz ,dopytam się!

LillaKorn

alawpr napisał(a):

Mam nadzieję,że naprawdę wiedza co robią.

Najgorsze są te ostatnie tygodnie, żeby nie powiedzieć dni w ukochanym pancerzyku. Wiadomo, że jest lepiej, prawie nie boli i gips jest lekki, potem krótszy ale człowiek ma dość. życzę Tobie i innym cierpliwości i wytrwałości no i.... Tsunami ożywczej kostniny!

piszczel 88

Aurora napisał(a):

Ja tylko na chwilkę wpadłam bo chciałam Wam napisać, że rehabilitantka mi dzisiaj powiedziała, że magnetoterapia świetnie wpływa na złamania/zrost i można ją stosować już przez gips ale niestety lekarze tego nie mówią a szkoda bo one obserwują świetne wyniki tej metody przy złamaniach.

przy zespoleniu można stosować

LillaKorn

Aurora napisał(a):

Ja tylko na chwilkę wpadłam bo chciałam Wam napisać, że rehabilitantka mi dzisiaj powiedziała, że magnetoterapia świetnie wpływa na złamania/zrost i można ją stosować już przez gips ale niestety lekarze tego nie mówią a szkoda bo one obserwują świetne wyniki tej metody przy złamaniach.

Miałam pole magnetyczne w ostatnim miesiącu gipsu (x20).

alawpr
Dzięki,dzięki Lilla!!! Dla Ciebie również 🙂
alawpr

LillaKorn napisał(a):

Aurora napisał(a):

Ja tylko na chwilkę wpadłam bo chciałam Wam napisać, że rehabilitantka mi dzisiaj powiedziała, że magnetoterapia świetnie wpływa na złamania/zrost i można ją stosować już przez gips ale niestety lekarze tego nie mówią a szkoda bo one obserwują świetne wyniki tej metody przy złamaniach.

Miałam pole magnetyczne w ostatnim miesiącu gipsu (x20).

I co Lilla była różnica?

riviolla

HURRRAAAAAAAAAAAA!!! 🙂 Właśnie wróciłam do domku lżejsza o kilka śrubek!!! Ciało obce poszło precz! 🙂

Ale się rozpisaliście przez te 2 dni... 😉

alawpr
Gratulacje ,dzielna dziewczyno,jak było?
LillaKorn

alawpr napisał(a):

I co Lilla była różnica?

Tego nikt nie wie! Moim zdaniem postęp zrostu nie przyśpieszył . Powiedziałabym, że jego progres był podobny jak w czasach przed polem.

piszczel 88

Magnetoterapia jest znana od dawna jako czynnik przyspieszający leczenie rozmaitych złamać oraz innych urazów szkieletu. Terapia ta jest także bardzo skuteczna podczas leczenia różnych stanów psychosomatycznych.

Największą zaletą magnetoterapii jest fakt, że można ją stosować do pacjentów z metalowymi implantami. Magnetoterapia niskiej częstotliwości nie wpływa termicznie ani mechanicznie zarówno na tkankę jak i na metalowe implanty, dzięki czemu efekty uboczne są nieistotne.

LillaKorn

riviolla napisał(a):

HURRRAAAAAAAAAAAA!!! 🙂 Właśnie wróciłam do domku lżejsza o kilka śrubek!!! Ciało obce poszło precz! 🙂

Ale się rozpisaliście przez te 2 dni... 😉

Hej, hej wyzłomowałaś się w całości?
alawpr

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

I co Lilla była różnica?

Tego nikt nie wie! Moim zdaniem postęp zrostu nie przyśpieszył . Powiedziałabym, że jego progres był podobny jak w czasach przed polem.

Taką sama opinię miał Maczek lub Korel.

riviolla

LillaKorn napisał(a):

Hej, hej wyzłomowałaś się w całości?

No mam nadzieję że niczego nie przeoczyli! 😉 Było całkiem znośnie, wywalczyłam takie znieczulenie jak chciałam mimo że nie było łatwo!

LillaKorn

alawpr napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

alawpr napisał(a):

I co Lilla była różnica?

Tego nikt nie wie! Moim zdaniem postęp zrostu nie przyśpieszył . Powiedziałabym, że jego progres był podobny jak w czasach przed polem.

Taką sama opinię miał Maczek lub Korel.

Powiem szczerze, że dla mnie miał walor konieczności ruszenia się z domu. Z uwagi na fakt, że musiałam bulić z własnej kieszeni to wybrałam sobie takie wypasione miejsce przy jednym z hoteli bez czekania i z przyjaznym nowoczesnym sprzętem. Potem chodziłam tam na wirówkę i laser.

LillaKorn

riviolla napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Hej, hej wyzłomowałaś się w całości?

No mam nadzieję że niczego nie przeoczyli! 😉 Było całkiem znośnie, wywalczyłam takie znieczulenie jak chciałam mimo że nie było łatwo!

Jakie znieczulenie Ci zaordynowali?

riviolla

LillaKorn napisał(a):

Jakie znieczulenie Ci zaordynowali?

Miało być w kręgosłup ale się uparłam i dostałam w żyłę 😉

LillaKorn

riviolla napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Jakie znieczulenie Ci zaordynowali?

Miało być w kręgosłup ale się uparłam i dostałam w żyłę 😉

Czyli kolorowe sny i zero bólu?

alawpr
Riviola ,aż zazdrośc bierze.!!
LillaKorn

alawpr napisał(a):

Riviola ,aż zazdrośc bierze.!!

Riviolla jak Ci pozwolili poruszać się?