Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 494 z 977
kwiatek546 napisał(a):
co słychac laski jak tam wasze zrosty?ja tam smykam na pełnym biegu nawet na rybki juz chodze.pozdrawiam
i co bierze coś na tych rybkach
DAMIRA to ćwiczenie przy ścianie to wasnei na rozciagnięcie łydki. Żyby od razu ćwiczyć ręce mozna stanąć dalej od ściany na bacznośc i robić opady tulowia na ścianę tak jakby pompki Stopy cały czas przylegają do podłoża. (ale to przy pełnym obciążeniu) albo jeszcze bardzo skuteczne ćwiczenie to staną np na schodku tak żeby piety zwisały za nim i "wciskać" pięty w doł. Super rozciaga łydki.
A jeżeli chodzi o rowerek zeby jeszcze dodatkowo pomóc sobie na mięśnie łydki dobrze miec za nisko siadełko. Wtedy wymuszamy rozciągnięcie m. brzuchatego łydki.
ALAWPR powodzenia - czekamy
KWIATEK jak tam po kontroli???????????? czy dopeiro idziesz???
piszczel 88 napisał(a):
kwiatek546 napisał(a):
co słychac laski jak tam wasze zrosty?ja tam smykam na pełnym biegu nawet na rybki juz chodze.pozdrawiam
i co bierze coś na tych rybkach
no chwyciłem szczupaka i 15 okonków na warcie
kasiek79 napisał(a):
DAMIRA to ćwiczenie przy ścianie to wasnei na rozciagnięcie łydki. Żyby od razu ćwiczyć ręce mozna stanąć dalej od ściany na bacznośc i robić opady tulowia na ścianę tak jakby pompki Stopy cały czas przylegają do podłoża. (ale to przy pełnym obciążeniu) albo jeszcze bardzo skuteczne ćwiczenie to staną np na schodku tak żeby piety zwisały za nim i "wciskać" pięty w doł. Super rozciaga łydki.
A jeżeli chodzi o rowerek zeby jeszcze dodatkowo pomóc sobie na mięśnie łydki dobrze miec za nisko siadełko. Wtedy wymuszamy rozciągnięcie m. brzuchatego łydki.
ALAWPR powodzenia - czekamy
KWIATEK jak tam po kontroli???????????? czy dopeiro idziesz???
kasiek79 napisał(a):
KWIATEK to idx idx bo jestem bardzo ciekawa jak tam twoja noga???????
skoro juz chodze normalnie to chyba dobrze co?
witam ja dzis miałam wizyte u lekarza iiii.... mam obciązac noge i chodzic 2-3 tygodnie o 2 kulach puzniej o jednej no a puzniej to BIEGI PRZEŁAJOWE:)))))))))
TYLKO ZE JAK OBCIĄZAM TA NOGE TO MI UCIEKA..😉 czy wy twez tak mieliscie ..
Tifi12 napisał(a):
witam ja dzis miałam wizyte u lekarza iiii.... mam obciązac noge i chodzic 2-3 tygodnie o 2 kulach puzniej o jednej no a puzniej to BIEGI PRZEŁAJOWE:)))))))))
TYLKO ZE JAK OBCIĄZAM TA NOGE TO MI UCIEKA..😉 czy wy twez tak mieliscie ..
Następny kroczek do przodu za mną - dziś zdjęto mi szwy po wyjęciu śruby. Teraz tylko czekać na pozwolenie obciążania nogi a później to już tylko z górki.
Tifi co to znaczy, że Ci ucieka noga ?
aga-ka16 napisał(a):
Nie wiem Tifi jak to z tym uciekaniem nogi bo ja jeszcze w gipsie i bez obciążania. Ale wydaje mi się to normalne, że na początku noga nie wie jak ma się zachowywać. Czy boli Cię jak obciążasz tę nogę? Ja nie mogę się już doczekać kiedy i mnie pozwolą stąpać 🙂Tifi12 napisał(a):
witam ja dzis miałam wizyte u lekarza iiii.... mam obciązac noge i chodzic 2-3 tygodnie o 2 kulach puzniej o jednej no a puzniej to BIEGI PRZEŁAJOWE:)))))))))
TYLKO ZE JAK OBCIĄZAM TA NOGE TO MI UCIEKA..😉 czy wy twez tak mieliscie ..
witch napisał(a):
Następny kroczek do przodu za mną - dziś zdjęto mi szwy po wyjęciu śruby. Teraz tylko czekać na pozwolenie obciążania nogi a później to już tylko z górki.
Tifi co to znaczy, że Ci ucieka noga ?
Tifi12 napisał(a):
to znaczy ze jak na nią stąpam to jest takie wrazenie ze jakby była troszkę zdrętwiała ale ja tej nogi od stycznia nie obciazałam to mysle ze to normalka przy tak długim nie używaniu no i zaniku mięsni.. ale teraz to juz z górki;)witch napisał(a):
Następny kroczek do przodu za mną - dziś zdjęto mi szwy po wyjęciu śruby. Teraz tylko czekać na pozwolenie obciążania nogi a później to już tylko z górki.
Tifi co to znaczy, że Ci ucieka noga ?
Pytam bo ja mam ćwiczyć ruszanie stopą ale nie wychodzi mi wcale, nie mogę jej dociągać żadną gumą ani rękami a samymi mięśniami to jak robokop góra ze 3 cm w dół i w górę na boki ani drgnie 🙁. no i jeszcze jak stawiam ją na podłodze to mam taki mrówy na podeszwie. też ktoś tak miał?
Tifi12 napisał(a):
witam ja dzis miałam wizyte u lekarza iiii.... mam obciązac noge i chodzic 2-3 tygodnie o 2 kulach puzniej o jednej no a puzniej to BIEGI PRZEŁAJOWE:)))))))))
TYLKO ZE JAK OBCIĄZAM TA NOGE TO MI UCIEKA..😉 czy wy twez tak mieliscie ..
Z moich doświadczeń - moja uciekała na zewnątrz, a wynikało z tego, że tak było mniej boleśnie i wygodnie. Jednak moi spece wytłumaczyli, że tak nie należy chodzić, bo można sobie zdeformować stawy biodrowe i kręgosłup.
Najlepiej, żeby orto albo rehab pokazali Ci, jak poprawnie chodzić.
witch napisał(a):
Następny kroczek do przodu za mną - dziś zdjęto mi szwy po wyjęciu śruby. Teraz tylko czekać na pozwolenie obciążania nogi a później to już tylko z górki.
Tifi co to znaczy, że Ci ucieka noga ?
edziag napisał(a):
a pokazali Ci jak tą nogę obciążać? czy tylko w czasie stania i siedzenia czy też przy chodzeniu? no i czy nie przeszkadza ci sztywność stawu skokowego?Tifi12 napisał(a):
to znaczy ze jak na nią stąpam to jest takie wrazenie ze jakby była troszkę zdrętwiała ale ja tej nogi od stycznia nie obciazałam to mysle ze to normalka przy tak długim nie używaniu no i zaniku mięsni.. ale teraz to juz z górki;)witch napisał(a):
Następny kroczek do przodu za mną - dziś zdjęto mi szwy po wyjęciu śruby. Teraz tylko czekać na pozwolenie obciążania nogi a później to już tylko z górki.
Tifi co to znaczy, że Ci ucieka noga ?
Pytam bo ja mam ćwiczyć ruszanie stopą ale nie wychodzi mi wcale, nie mogę jej dociągać żadną gumą ani rękami a samymi mięśniami to jak robokop góra ze 3 cm w dół i w górę na boki ani drgnie 🙁. no i jeszcze jak stawiam ją na podłodze to mam taki mrówy na podeszwie. też ktoś tak miał?
Tifi12 napisał(a):
to znaczy ze jak na nią stąpam to jest takie wrazenie ze jakby była troszkę zdrętwiała ale ja tej nogi od stycznia nie obciazałam to mysle ze to normalka przy tak długim nie używaniu no i zaniku mięsni.. ale teraz to juz z górki;)witch napisał(a):
Następny kroczek do przodu za mną - dziś zdjęto mi szwy po wyjęciu śruby. Teraz tylko czekać na pozwolenie obciążania nogi a później to już tylko z górki.
Tifi co to znaczy, że Ci ucieka noga ?
wiec na początku strasz =nie bolała przy naciskaniu na nią nie umiałam opisac tego bólu. rehabilitant jak sie mnie pytał co mnie boli miesien czy kosc? to nie umiałam mu odpowiedziec bo noie wiedziałam. noga mi nie uciekała. po jakims czasie moze po miesiącu juz noga mnie nie bolała przy chodzeniu..
zobaczymy jak bedzie tym razem... bo narazie nie moge w ogole obciążac chodze o dwóch kulach i przypuszczam ze jak pojade na kontrole pod koniec października to pozwoli mi obciążyc do 10 czy 20kg..
aj jeszcze dłuuuga droga przedemną..
Polamana Kaska napisał(a):
Fajnie, że kolejny kroczek.witch napisał(a):
Następny kroczek do przodu za mną - dziś zdjęto mi szwy po wyjęciu śruby. Teraz tylko czekać na pozwolenie obciążania nogi a później to już tylko z górki.
Tifi co to znaczy, że Ci ucieka noga ?
malgo85 napisał(a):
super witch 🙂 🙂Polamana Kaska napisał(a):
Fajnie, że kolejny kroczek.witch napisał(a):
Następny kroczek do przodu za mną - dziś zdjęto mi szwy po wyjęciu śruby. Teraz tylko czekać na pozwolenie obciążania nogi a później to już tylko z górki.
Tifi co to znaczy, że Ci ucieka noga ?
Kto nie znający naszych problemów mógłby z takiego faktu się cieszyć ? Nikt. Tylko my biedaki cieszymy się chociażby ze zdjęcia szwów czy gipsu jak dzieci z nowej zabawki 🙂
malgo85 napisał(a):
Tifi a własnie zauwazyłam ze to juz tez prawie 9 miesięcy od złamania.. a masz już pełny zrost ze mozesz noge juz całą obciążac?? co prawda ja nie miałam a juz mi kazał całą obciążac...
co do zrostu to... piszczel prawie prawie sie zrosła a strzałka w ogóle NIC...
no właśnie zastanawiało mnie to jak ktoś pisał że bolą go mięśnie innego ścięgna a innego kość? jak można to odróżnić? zastanawiam się bo jak tą stopą nieudolnie ruszam to to też mnie coś pobolewa ale za chiny nie jestem w stanie określić co poza stwierdzeniem głupawym że stopa 🙁
A deseczka fajny pomysł, ten drążek pod nią jaką miał mniej więcej średnicę? może sobie coś takiego sama sklecę .... bo deska to pewnie na szerokość i długość stpy.
piszczel 88 napisał(a):
Nieprzejmui sie to tak jest z tym stawem skokowym ja akorat go cwicze ale z rechabilitantem ale na poczatek sam go roscwiczylem kąt 30 stopni ja dostalem fajny przyzadzik taka deseczka i odspodu ma na środku kołeczek i mozesz cwiczyć na tym stupke działa to jak konik na placu zabaw dla dzieci mozesz ten kołecze przełorzyc pod skosem i cwiczysz staw na boki w lewom strone pózniej przekładasz i na prawom stroneedziag napisał(a):
a pokazali Ci jak tą nogę obciążać? czy tylko w czasie stania i siedzenia czy też przy chodzeniu? no i czy nie przeszkadza ci sztywność stawu skokowego?Tifi12 napisał(a):
to znaczy ze jak na nią stąpam to jest takie wrazenie ze jakby była troszkę zdrętwiała ale ja tej nogi od stycznia nie obciazałam to mysle ze to normalka przy tak długim nie używaniu no i zaniku mięsni.. ale teraz to juz z górki;)
Pytam bo ja mam ćwiczyć ruszanie stopą ale nie wychodzi mi wcale, nie mogę jej dociągać żadną gumą ani rękami a samymi mięśniami to jak robokop góra ze 3 cm w dół i w górę na boki ani drgnie 🙁. no i jeszcze jak stawiam ją na podłodze to mam taki mrówy na podeszwie. też ktoś tak miał?
edziag napisał(a):
Tifi nie martw się tą strzałką, wszyscytu jednym głosem mówią że ona nie jest potrzebna zbytnio, piszczel jest ważna i najważniejsze że z nią jest OK
Kurdek, niby niepotrzebna ale ja brakiem zrostu w swojej jednak się martwię 🙂