Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 511 z 977

kasiek79
wiecie co jak mi tego świństwa chociaż trochę nie skróca to chyba będe rekordzisyką w nie udowym a w dupowym gipsie 🙁
edziag

Aurora napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Aurora napisał(a):

Twój przypadek to rzeczywiście nieziemski jest. Zachciało się Tobie koni, tak jak mnie tej Turcji 🙁

a mi się kurna zachciało ze znajomymi wyjsc do knajpy 🙁

O Twoim pechu to nie wspomnę

tej szkapy to nie mogę sobie wydarować, nawet nie miałam za bardzo ochoty bo dostałam okresu (zresztą z tego względu czekałam na operację 5 dni 🙁) ale siostra męża mnie namówiła - no i stało się. cały czas się zastananwiam czy pozwać stadninę, głupio mi trochę bo znam właścicielkę to ona uczyła mnie kiedyś jeździć...

Aurora

malgo85 napisał(a):

Aurora napisał(a):

malgo85 napisał(a):

a tu opis wypadku
link zewnętrzny zablokowany

Można powiedzieć, że sławna jesteś, w mediach o Tobie piszą 😉 A fotki masakryczne, cud, że "tylko" tak to się skończyło!
no tak, wszyscy mi mówia ze to cud i ze mam sie cieszyc ze to "tylko noga"
szkoda tylko ze praktycznie po roku okazało sie ze miałam powikłania i wszystko od nowa ;(
tych zdjec nie chcieli mi pokazac bo np.nie które koment. są beznadziejne!!!
ale jak zobaczyłam auto to sobie pomyslałam boze gdzie mi sie tam zmiesciły te nogi!! przeciez tam wszytsko było zmiażdżone!!
a rowerzysta to swinia jak bym go potrąciła to by mi nic nie było a on??? nie wiadomo..
ale to była chwila i nawet dobrze ze go nie potrąciłam bo bym go miała na sumieniu!!
a on moze jak by miał swiato to by mi udzielił pierwszej pomocy a tak to zwiał bo to on był winien!!
ja dostałam 100zł mandatu i 6pkt.
jeszcze nie tak zle..
Tyle czasu już się męczysz, straszne to jest.
kasiek79

edziag napisał(a):

Aurora napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

a mi się kurna zachciało ze znajomymi wyjsc do knajpy 🙁

O Twoim pechu to nie wspomnę

tej szkapy to nie mogę sobie wydarować, nawet nie miałam za bardzo ochoty bo dostałam okresu (zresztą z tego względu czekałam na operację 5 dni 🙁) ale siostra męża mnie namówiła - no i stało się. cały czas się zastananwiam czy pozwać stadninę, głupio mi trochę bo znam właścicielkę to ona uczyła mnie kiedyś jeździć...

a czemu bys miała pozwać stadninę??????

edziag
Pozrastana Kasiu no fotki piękne są.....a kiedy wyjmowanie żelastawa? bo chyba jeszcze je nisisz w sobie?
Aurora

edziag napisał(a):

Też jestem bardzo ciekawa tej twojej kontroli, jak się zrastasz błyskawicznie to sama zacznę te skorupki wciągać, chociaż mam do nich bardzo mieszane uczucia.

Dobrodziej miał napisać czy okłady z żywokostu podziałaly i się nie odezwał.

No właśnie, co z tym żywokostem?
edziag

kasiek79 napisał(a):

a czemu bys miała pozwać stadninę??????

o odszkodowanie, jazdę prowadziła jakaś młoda laska i za blisko siebie konie dopuszczała, więc się pokopały. mój dostał w zad kopytem i poniósł.
Jak już czekałam na karetkę to zbiegło się kikloro ludzize stadniny i mówili że konie nie wybiegane, i że akurat te dwa wyjątkowa się nie lubią i często się kopią. na początku jeździłam sama dopireo jak wprowadzili tegodrugiego zaczęły się problemy.
edziag
powiedzcie mi czy wam też marznie stopa złamanej nogi. Ja zawsze miałam lody ale teraz to z zimna aż mnie bolą palce. martwi mnie to bo nawet jak nią ruszam to nie pomaga. wogóle to zmarzluch jestem straszny.
Aurora

edziag napisał(a):

powiedzcie mi czy wam też marznie stopa złamanej nogi. Ja zawsze miałam lody ale teraz to z zimna aż mnie bolą palce. martwi mnie to bo nawet jak nią ruszam to nie pomaga. wogóle to zmarzluch jestem straszny.

To samo, ja codziennie z termoforem idę spać

kasiek79

edziag napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

a czemu bys miała pozwać stadninę??????

o odszkodowanie, jazdę prowadziła jakaś młoda laska i za blisko siebie konie dopuszczała, więc się pokopały. mój dostał w zad kopytem i poniósł.
Jak już czekałam na karetkę to zbiegło się kikloro ludzize stadniny i mówili że konie nie wybiegane, i że akurat te dwa wyjątkowa się nie lubią i często się kopią. na początku jeździłam sama dopireo jak wprowadzili tegodrugiego zaczęły się problemy.
rozumiem
kasiek79

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

powiedzcie mi czy wam też marznie stopa złamanej nogi. Ja zawsze miałam lody ale teraz to z zimna aż mnie bolą palce. martwi mnie to bo nawet jak nią ruszam to nie pomaga. wogóle to zmarzluch jestem straszny.

To samo, ja codziennie z termoforem idę spać

a mi dizisja tak jakoś dziwnie no jakby zimno bo cąła mi zdrętwiała i kurde tak jakby mi kręciło ją nie wiem cholera jak to opisać ale kurde jest beznadziejnie Czuję ją na maksa i irytuje mnie

edziag

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

powiedzcie mi czy wam też marznie stopa złamanej nogi. Ja zawsze miałam lody ale teraz to z zimna aż mnie bolą palce. martwi mnie to bo nawet jak nią ruszam to nie pomaga. wogóle to zmarzluch jestem straszny.

To samo, ja codziennie z termoforem idę spać

przypomnij co ci się w tej turcji stało? ja złamałam tą cholerną nogę tydzień po powrocie z urlopu właśnie w turcji byliśmy, i bardzo się cieszyłam, że to już po a nie przed wyjazdem.

kasiek79
ide cos znia zroibc Nie wiem do góry wysoko wezme czy jak moze cos odpuści
Polamana Kaska

kasiek79 napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

"Pozazdrościłam" Wam tych pięknych opisów złamań i zrobiłam sobie stronę z moimi fotami RTG. W sygnaturce link.
A to ku pokrzepieniu Waszych serc i kości - zobaczcie, że złamaniei naprawdę może się pięknie zrosnąć. 🙂

czy ty miałas popekany piszczel czy tot ylko tak na zdjeciu wyszło Bo u mnie jeden lekarz tez własnie mówił o tym drucie w kości ale jak się okazało że mam popekany piszczel to powiedzieli ze tym drytek cyz tam gwoździem czy jak mu tam jescze bardziej mi zaszkodzą I nie zrobili etgo A o śrubach to mogła zapomniec bo przy próbie wkrecenia poszedł by mi w mak piszczel.
Nie, obie kości, spiralnie, z odłamami, jak widać na załączonym obrazku 🙂
Aurora

edziag napisał(a):

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

powiedzcie mi czy wam też marznie stopa złamanej nogi. Ja zawsze miałam lody ale teraz to z zimna aż mnie bolą palce. martwi mnie to bo nawet jak nią ruszam to nie pomaga. wogóle to zmarzluch jestem straszny.

To samo, ja codziennie z termoforem idę spać

przypomnij co ci się w tej turcji stało? ja złamałam tą cholerną nogę tydzień po powrocie z urlopu właśnie w turcji byliśmy, i bardzo się cieszyłam, że to już po a nie przed wyjazdem.

Szłam z dzieciakami na plac zabaw i nie zauważyłam stopnia.

edziag

kasiek79 napisał(a):

ide cos znia zroibc Nie wiem do góry wysoko wezme czy jak moze cos odpuści

jutro się wszystko wyjaśni, może to z nerwów ta noga daje takie objawy, mnie przed kontrolą zawsze bardziej boli - myślę ze to dlatego że wtedy intensywnie o niej myślę i skupiam się na tym co w niej czuje a czego nie.... Możesz przytulić się do termofora 😉

Aurora

kasiek79 napisał(a):

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

powiedzcie mi czy wam też marznie stopa złamanej nogi. Ja zawsze miałam lody ale teraz to z zimna aż mnie bolą palce. martwi mnie to bo nawet jak nią ruszam to nie pomaga. wogóle to zmarzluch jestem straszny.

To samo, ja codziennie z termoforem idę spać
a mi dizisja tak jakoś dziwnie no jakby zimno bo cąła mi zdrętwiała i kurde tak jakby mi kręciło ją nie wiem cholera jak to opisać ale kurde jest beznadziejnie Czuję ją na maksa i irytuje mnie
Przerąbane, bo ani poruszać, ani pomasować nie można. Ja ten termofor z gorącą wodą przykładam i to mi bardzo pomaga.
Kasiek, Ty się upieraj żeby Tobie ten gips skrócili!!!
alawpr
Huraaaaaa!!!! Mam zajefajny ,fantastyczny ,cudowny ,króciutki gipsik pod kolanko !!!!!!! Ludziska ja żyję,to przecudowne uczucie!!!!
Aurora

edziag napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ide cos znia zroibc Nie wiem do góry wysoko wezme czy jak moze cos odpuści

jutro się wszystko wyjaśni, może to z nerwów ta noga daje takie objawy, mnie przed kontrolą zawsze bardziej boli - myślę ze to dlatego że wtedy intensywnie o niej myślę i skupiam się na tym co w niej czuje a czego nie.... Możesz przytulić się do termofora 😉

Tak, zgadzam się, że to właśnie może mieć takie podłoże.

Aurora

alawpr napisał(a):

Huraaaaaa!!!! Mam zajefajny ,fantastyczny ,cudowny ,króciutki gipsik pod kolanko !!!!!!! Ludziska ja żyję,to przecudowne uczucie!!!!

Bosko, bosko!!!!!!!!!!!! Teraz odżyjesz wreszcie!!!!!!!

edziag

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

przypomnij co ci się w tej turcji stało? ja złamałam tą cholerną nogę tydzień po powrocie z urlopu właśnie w turcji byliśmy, i bardzo się cieszyłam, że to już po a nie przed wyjazdem.

Szłam z dzieciakami na plac zabaw i nie zauważyłam stopnia.

Kurcze ale można się załatwić niby takie nic a człowiek tyle musi wycierpieć. powiem wam że dopuki sama się nie połamałam to byłam święcie przekonana, że jak się połamiesz to pakują cię w gips na 2 miechy potem odkuwają z gipsu i idzesz sobie do domu, trochę poćwiczysz i wracasz do życia, kurcze ale ja byłam naiwna 😠

edziag

alawpr napisał(a):

Huraaaaaa!!!! Mam zajefajny ,fantastyczny ,cudowny ,króciutki gipsik pod kolanko !!!!!!! Ludziska ja żyję,to przecudowne uczucie!!!!

superzaście, to teraz marsz na dwór łapać ostatnie promienie słońca!!! no i wit D3

Aurora

edziag napisał(a):

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

przypomnij co ci się w tej turcji stało? ja złamałam tą cholerną nogę tydzień po powrocie z urlopu właśnie w turcji byliśmy, i bardzo się cieszyłam, że to już po a nie przed wyjazdem.

Szłam z dzieciakami na plac zabaw i nie zauważyłam stopnia.

Kurcze ale można się załatwić niby takie nic a człowiek tyle musi wycierpieć. powiem wam że dopuki sama się nie połamałam to byłam święcie przekonana, że jak się połamiesz to pakują cię w gips na 2 miechy potem odkuwają z gipsu i idzesz sobie do domu, trochę poćwiczysz i wracasz do życia, kurcze ale ja byłam naiwna 😠

Ja to samo, identycznie. Oczywiście domyślałam się, że to przerąbane mieć nogę złamaną, ale nie wiedziałam, że aż tak. I że tyle z tym problemów.

Polamana Kaska

edziag napisał(a):

Pozrastana Kasiu no fotki piękne są.....a kiedy wyjmowanie żelastawa? bo chyba jeszcze je nisisz w sobie?

Dzięki 🙂
Właśnie... wyjmowanie metalu. W piątek byłam u orto, który najpierw obiecał się tym zająć, a teraz się wymiguje. Jeszcze nie wiem, jak to się ułoży, ale mam nadzieję, że zimą pozbędę się tego ustrojstwa.
edziag

Polamana Kaska napisał(a):

edziag napisał(a):

Pozrastana Kasiu no fotki piękne są.....a kiedy wyjmowanie żelastawa? bo chyba jeszcze je nisisz w sobie?

Dzięki 🙂
Właśnie... wyjmowanie metalu. W piątek byłam u orto, który najpierw obiecał się tym zająć, a teraz się wymiguje. Jeszcze nie wiem, jak to się ułoży, ale mam nadzieję, że zimą pozbędę się tego ustrojstwa.
pozostaje mi życzyć Ci szybkiego wyśrubowania i wypręcenia 😉 no i wreszcie całkowitego powrotu do normalności, no i odwiedzaj nas tu koniecznie!!!
kasiek79

alawpr napisał(a):

Huraaaaaa!!!! Mam zajefajny ,fantastyczny ,cudowny ,króciutki gipsik pod kolanko !!!!!!! Ludziska ja żyję,to przecudowne uczucie!!!!

no super!!!!!!!aż mi ise serduco ucieszyło

kasiek79

Aurora napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Aurora napisał(a):

To samo, ja codziennie z termoforem idę spać

a mi dizisja tak jakoś dziwnie no jakby zimno bo cąła mi zdrętwiała i kurde tak jakby mi kręciło ją nie wiem cholera jak to opisać ale kurde jest beznadziejnie Czuję ją na maksa i irytuje mnie
Przerąbane, bo ani poruszać, ani pomasować nie można. Ja ten termofor z gorącą wodą przykładam i to mi bardzo pomaga.
Kasiek, Ty się upieraj żeby Tobie ten gips skrócili!!!
ja mam nadziejże jak on zobaczy jak ja wygladam na tym wózku (wrak ze mnie wyglądam starsznie skóa i kosci) to sam zrozumie że jak mi go skrócui to umozliwi mi jakiekolwiek poruszanie się bo inaczej wszystkei moje mięśnie zanikną. Co prawda ja miałą 6 tyg leżec wiec moze dlatego zosatawili mi taki dłuuuuuuuugi i etraz sami skrócą i pozwola chodzić
kasiek79

Polamana Kaska napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

"Pozazdrościłam" Wam tych pięknych opisów złamań i zrobiłam sobie stronę z moimi fotami RTG. W sygnaturce link.
A to ku pokrzepieniu Waszych serc i kości - zobaczcie, że złamaniei naprawdę może się pięknie zrosnąć. 🙂

czy ty miałas popekany piszczel czy tot ylko tak na zdjeciu wyszło Bo u mnie jeden lekarz tez własnie mówił o tym drucie w kości ale jak się okazało że mam popekany piszczel to powiedzieli ze tym drytek cyz tam gwoździem czy jak mu tam jescze bardziej mi zaszkodzą I nie zrobili etgo A o śrubach to mogła zapomniec bo przy próbie wkrecenia poszedł by mi w mak piszczel.
Nie, obie kości, spiralnie, z odłamami, jak widać na załączonym obrazku 🙂
ja też mam obie kości spiralnie (skretnie) wieloodłamowo tylko u mnie obie na tej samej wysokości. tylko ze na pierwszym zdjeciu miaął wrazenie że widac peknięcia na piszczelu. Dlatego spytałąm o ten drut bo mi własnie nie wsadzili zelastwa ze względu na pekniecia
kasiek79

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ide cos znia zroibc Nie wiem do góry wysoko wezme czy jak moze cos odpuści

jutro się wszystko wyjaśni, może to z nerwów ta noga daje takie objawy, mnie przed kontrolą zawsze bardziej boli - myślę ze to dlatego że wtedy intensywnie o niej myślę i skupiam się na tym co w niej czuje a czego nie.... Możesz przytulić się do termofora 😉

Tak, zgadzam się, że to właśnie może mieć takie podłoże.

moze i coś w tym jest na pewno jakoś żyję ta kontrolą ale juz dawno tak mnie nie bolało pod kolanem tak jak na początku i kurde już ta noga nie była taka opuchnieta i zdrętwiaął. No ale wszystkeigo dowiem się jutro Jutro o tej porze powinnam juz byc po wizycie

sienio

malgo85

też miałem przygodę z autobusem i chyba mamy podobne zlamanie.

link zewnętrzny zablokowany