jasmar napisał(a):
Aurora napisał(a):
jasmar napisał(a):
Nie mnie nie minie ja już taka miękka jestem. W szpitalu brali sąsiadkę z lóżka na zabieg a ja w płacz bo jej cewnik i rurki do nosa wkładali. Nad wszystkimi tak ryczę. Tylko w pracy jestem twarda inie daję się uczniom. Nie ma zmiłuj się muszą umieć i nic( no prawie nic) mnie nie wzruszy
Bo to dla ich dobra jest! Ale mam nadzieję, że nie cieszą się, że się połamałaś!
Różnie chyba bywa jak to z ludźmi, ale wiem, że spora część już chce żebym wróciła. Jak miałam 21 operację to jedna z mam pracująca na tym oddziale powiedziała, że cała klasa trzyma za mnie kciuki. Wiecie to było cudowne. Bo ja to uczę matematyki, a więc różnie to bywa
Rzeczywiście, niezbyt wdzięczny przedmiot do nauczania, tym bardziej miłe, że klasa Cię wspiera.