malgo85 napisał(a):
hej dziewczyny! i chłopacy!!
wiec moi drodzy nie dawno wróciłam z podróży kontrolnej 😉
jak mi sie uda to zamieszcze moja fotke na forum i sami ocenicie tylko pozniej popatrze jak to sie robi bo narazie nie umiem!!
ja widząc to zdjecie i zdjecie z sierpnia nie widze zadnej róznicy..
mój lekarz stwierdził ze jest bardzo dobrze ze ładnie sie zalewa ii teraz przez jakies trzy teg mam już nóżke obciązac z 15kg a pozniej do 30kg.. w styczniu nastepna kontrol i jesli bedzie wszystko oki to odstawiam kule!! jestem w szoku!!!!!!
no ale jesli nie bedzie za ciekawie to wyciągną mi jedną śrubę i jesli nadal bedzie sie babrac to wtedy zmiana gwoździa..
ale ogolnie mam duzo cwiczyc podnoszenie nogi zeby te miesnie mi sie wzmocniły, jezdzic bardzo czesto na rowerze, chodzic na basen no i co najwazniejsze moge jezdzic autkiem!! huraaa!!!!!!!
ja mówie do niego ze jem skorupki od jajek a on sie zaczął smiac i mówi co???????
hehe mówi ze nic nie musze jesc żadnych tabletek a to sie samo zrosnie tylko potrzeba czasu na takie cos!!
ale ja i tak nie zrezygnuje z moich skorupeczek i z żywokostu tez nie bo moze kto wie?? moze to własnie przyczyniło ze jest dobrze.. tak sobie myslałam ze gdybym z tego nie korzystała to moze by było gorzej... nie wiem?!!
na rehabilitacje mnie nie zapisał.... tylko mówił ze mam cwiczyc w domku to co napisałam wyżej ale chodze oprócz tego jeszcze prywatnie do lekarza i on własnie wypisuje mi skierowania na reh.. wiec mysle ze magneto i laser mi w tym przypadku nie zaszkodzi.. teraz mam przerwe i zaczynam nastepny turnus za dwa tyg..
oczywiscie lekarzowi u którego dzis byłam nie powiedziałam o tym chyba nie musie wiedziec prawda??? jutro chyba pojade do drugiego lekarza prywatnie i zobaczymy co on powie!!
wiecie czym najwiecej sie zdziwiłam!!!
lekarz do mnie mowi prosze odłożyc kule i isc bez.. a ja do niego jak????? przeciez nie umiem!!
on prosze spróbowac, chwycił mnie lekko za ręce i szłam!!!! bez kul!!!!! byłam w szoku!!!!! rece spocone maxymalnie heheheh i mowie do niego ze mnie w ogole nie boli ta noga a on to bardzo dobrze ale nie mam tego próbowac w domu bo jeszcze przeciez nie mam pełnego zrostu!! narazie tak obciążac jak wyżej napisałam.. narazie nie umiem w ogole obciążac tak dziwnie... wiec kochani skorupki bede spożywać dalej i żywokost również bo moze cos tam pomogło...
w koncu jakies dobre wiesci mam nadzieje ze bedzie juz teraz ok bo jak nie to prosto do psychiatryka.. kto jedzie ze mna????
a jak tam wasze nóżki?? jak tam miją deszczowa niedziela???
mi też tak raz wyrwali kule i kazali iść, poszłam bardzo dumnie kuśtykając a lekarz do mnie, a co, normalnie to pani nie umie? ( po 10 miesiącach od złamania zero zrostu)