alawpr napisał(a):
Dobre nastawienie jest bardzo ważne dla nas.
Więc się dobrze nastawiajmy na te październikowe wizyty. A dobre wieści od każdego z nas będą to potęgowały
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 612 z 977
alawpr napisał(a):
Dobre nastawienie jest bardzo ważne dla nas.
Więc się dobrze nastawiajmy na te październikowe wizyty. A dobre wieści od każdego z nas będą to potęgowały
alawpr napisał(a):
Może poszukaj w zielarskim tych plastrów.
Gdzieś na pewno będą, może podzwonię jutro po aptekach bo mi się nie uśmiecha chodzić na darmo.
alawpr napisał(a):
Aurora napisał(a):
Alawpr, a Ty pokazywałaś nam swoje fotki?
Nie ,bo nie mam ani jednego. Wszystko jest w szpitalu.Bardzo szkoda bo chetnie bym wam pokazała.
A nie możesz kupić tak jak ja kupiłam. Ja nie ma tylko z Zakopanego ale stwierdziłam jak tam pojadę-pewnie w lecie jak dzieci będą na kolonii( ale tym razem już tylko w odwiedziny-bo jakoś do kolonii w górach mam uraz) to też sobie kupię to pierwsze zdjęcie jeszcze bez śrubek. Musi być jakaś pamiątka-bo na razie moją pamiątką z Zakopca są kule!!!!!
jasmar napisał(a):
alawpr napisał(a):
Aurora napisał(a):
Alawpr, a Ty pokazywałaś nam swoje fotki?
Nie ,bo nie mam ani jednego. Wszystko jest w szpitalu.Bardzo szkoda bo chetnie bym wam pokazała.
A nie możesz kupić tak jak ja kupiłam. Ja nie ma tylko z Zakopanego ale stwierdziłam jak tam pojadę-pewnie w lecie jak dzieci będą na kolonii( ale tym razem już tylko w odwiedziny-bo jakoś do kolonii w górach mam uraz) to też sobie kupię to pierwsze zdjęcie jeszcze bez śrubek. Musi być jakaś pamiątka-bo na razie moją pamiątką z Zakopca są kule!!!!!
to prawie jak ciupaga
alawpr napisał(a):
Moge je dostac nawet za darmo i oddac później bo tak zrobiłam jak sie konsultowałam gdzie indziej. ale wtedy do głowy mi nie przyszło ,ze mogą mi byc jeszcze potrzebne.
Weż aparat cyfrowy, zrób fotkę przy oknie albo na białej ścianie i potem wrzucisz do netu.
Aurora napisał(a):
jasmar napisał(a):
alawpr napisał(a):
Nie ,bo nie mam ani jednego. Wszystko jest w szpitalu.Bardzo szkoda bo chetnie bym wam pokazała.
A nie możesz kupić tak jak ja kupiłam. Ja nie ma tylko z Zakopanego ale stwierdziłam jak tam pojadę-pewnie w lecie jak dzieci będą na kolonii( ale tym razem już tylko w odwiedziny-bo jakoś do kolonii w górach mam uraz) to też sobie kupię to pierwsze zdjęcie jeszcze bez śrubek. Musi być jakaś pamiątka-bo na razie moją pamiątką z Zakopca są kule!!!!!
to prawie jak ciupaga
Ha ha. Ciupagi dostajemy na zakończenie kolonii-ja w tym roku nie. Ale jak to już 4 kolonia w tym samym miejscu i jeździłam z dziećmi od roku ze wszystkimi( 3) to mam już całą kolekcję, a i rodzinka hojnie obdarowana
jasmar napisał(a):
Aurora napisał(a):
jasmar napisał(a):
A nie możesz kupić tak jak ja kupiłam. Ja nie ma tylko z Zakopanego ale stwierdziłam jak tam pojadę-pewnie w lecie jak dzieci będą na kolonii( ale tym razem już tylko w odwiedziny-bo jakoś do kolonii w górach mam uraz) to też sobie kupię to pierwsze zdjęcie jeszcze bez śrubek. Musi być jakaś pamiątka-bo na razie moją pamiątką z Zakopca są kule!!!!!
to prawie jak ciupaga
Ha ha. Ciupagi dostajemy na zakończenie kolonii-ja w tym roku nie. Ale jak to już 4 kolonia w tym samym miejscu i jeździłam z dziećmi od roku ze wszystkimi( 3) to mam już całą kolekcję, a i rodzinka hojnie obdarowana
A co zrobili z tą grupą dzieciaków jak stracili Ciebie - tj. wychowawczynię?
Aurora napisał(a):
alawpr napisał(a):
Moge je dostac nawet za darmo i oddac później bo tak zrobiłam jak sie konsultowałam gdzie indziej. ale wtedy do głowy mi nie przyszło ,ze mogą mi byc jeszcze potrzebne.
Weż aparat cyfrowy, zrób fotkę przy oknie albo na białej ścianie i potem wrzucisz do netu.
A kochana to ja to bardzo dobrze wiem,tylko trzeba jeszcze pamietac żeby zabrac aparat i zrobi te zdjęcia. a przypomina mi sie juz zawsze po. Zreszta nie zawsze wpadna mi zdjecia w rece,Czasami pielegniarka która ze mna jedzie na RTG zaraz odbiera zdjatka i kiszka. Ale nic to coś wykombinuje.
Aurora napisał(a):
A co zrobili z tą grupą dzieciaków jak stracili Ciebie - tj. wychowawczynię?
Nie mięli kogo ściągnąć-chociaż próbowali, więc kierownik wziął inną grupę a moją wzięła koleżanka. Musieli nie mieli innego wyjścia
jasmar napisał(a):
Albwik a Ty wytrzymaj jeszcze do swojej kontroli, żebyś nie zrobił sobie kuku. Bo stojąc na jednej nodze bez kul- a nie miałam gipsu i tez się nie raz zachwiałam. A gips swoje waży i nieźle ciągnie- miałam dwa dni przed zabiegiem w szpitalu-udowy do tyłka-więc troszkę wiem i szczerze wszystkim tak zagipsowanym współczuję. I jestem pełna podziwu dla waszej wytrwałości.
Ja też, a już taki pod tyłek to istna katorga musi być.
Aurora napisał(a):
jasmar napisał(a):
alawpr napisał(a):
Łapie kulture za nas wszystkie.
A ja pomyślałam, ze Ona do kina domowego czyli na kanapę poszła-pooglądać jakiś film w TV?
Możliwe.
Dopiero wróciłam Laski. Kino z kawą ! W dodatku seans tylko na 20.00 ale na ten film czekałam od zeszłego roku. Jest to film z budową Gdyni w tle "Miasto z morza". Grają go dopiero od wczoraj. Nie mogłam wczoraj iść bo byłam na imieninach. Teraz Was czytam!
o maj gat!!! pare godz mnie nie było a wy juz tyle popisaliscie????? ze czytam i czatam......
dziekuje wszystkim za tak cieplutkie słowa bardzo miło mi sie na serduszku zrobiło i mam nadzieje ze bedzie juz lepiej chociaz wszystko okaze sie w styczniu i to styczen zdecyduje czy odstawiam kule czy zmieniamy gwóźdz..
kochani rozmawiałam dzis tez z moja rehabilitantka i opowiadała mi o przypadku jednego chłopaka, który miał równiez połamane udo strasznie zmasakrowane (szkło spadło prosto na noge i kosc cała porachatana) ma równiez gwóźdz śródszpikowy i wyobrazdzie sobie ze on po 4 miesiącach juz normalnie chodzi!! po tak ciezkim urazie!!
a wiecie co robil?? co dzien chodził na basen i jezdził na rowerze to wszystko!!! basen ponoc bardzo bardzo duzo daje tak jak i rower!
wiec ja jutro biore sie ostro do roboty!!
Aurora napisał(a):
raptor ma w w sygnaturze napisane, zaraz znajdęDota napisał(a):
Malgo85 dziś tj. 11.10.2009r
a kto następny ma wizytę kontrolną ?
20.10.2009r ma Albwik i ja
26.10.2009r ma Alawpr i Marchewka
27.10.2009r ma Kasiek79
29.10.2009r ma Jasmar i Aurora
05.11.2009r ma Edziag
Kogo tu nie ma niech się ujawni.
Dota napisał(a):
Malgo85 dziś tj. 11.10.2009r
a kto następny ma wizytę kontrolną ?
20.10.2009r ma Albwik i ja
26.10.2009r ma Alawpr i Marchewka
27.10.2009r ma Kasiek79
29.10.2009r ma Jasmar i Aurora
05.11.2009r ma Edziag
Kogo tu nie ma niech się ujawni.
malgo85 napisał(a):
o maj gat!!! pare godz mnie nie było a wy juz tyle popisaliscie????? ze czytam i czatam......
dziekuje wszystkim za tak cieplutkie słowa bardzo miło mi sie na serduszku zrobiło i mam nadzieje ze bedzie juz lepiej chociaz wszystko okaze sie w styczniu i to styczen zdecyduje czy odstawiam kule czy zmieniamy gwóźdz..
kochani rozmawiałam dzis tez z moja rehabilitantka i opowiadała mi o przypadku jednego chłopaka, który miał równiez połamane udo strasznie zmasakrowane (szkło spadło prosto na noge i kosc cała porachatana) ma równiez gwóźdz śródszpikowy i wyobrazdzie sobie ze on po 4 miesiącach juz normalnie chodzi!! po tak ciezkim urazie!!
a wiecie co robil?? co dzien chodził na basen i jezdził na rowerze to wszystko!!! basen ponoc bardzo bardzo duzo daje tak jak i rower!
wiec ja jutro biore sie ostro do roboty!!
Aurora napisał(a):
Ja też, a już taki pod tyłek to istna katorga musi być.jasmar napisał(a):
Albwik a Ty wytrzymaj jeszcze do swojej kontroli, żebyś nie zrobił sobie kuku. Bo stojąc na jednej nodze bez kul- a nie miałam gipsu i tez się nie raz zachwiałam. A gips swoje waży i nieźle ciągnie- miałam dwa dni przed zabiegiem w szpitalu-udowy do tyłka-więc troszkę wiem i szczerze wszystkim tak zagipsowanym współczuję. I jestem pełna podziwu dla waszej wytrwałości.
alawpr napisał(a):
Oj Kochana Jasmar to moje mazenie. Wiele nie chce ,tylko pragnę sie juz pozbyc sie gipsu.Bo jak to nastapi to znak ,że bedzie dobrze.
Kochana to będzie krok milowy.
LillaKorn napisał(a):
Malgo85 fantastyczne wiadomości u Ciebie. Wychodzi na to, że obrano skuteczną metodę leczenia i szybko Cię uruchomią!
oby lilla!! mam taka nadzieje ze teraz lekarze wiedzą co robią i jak jest!!
malgo85 napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Malgo85 fantastyczne wiadomości u Ciebie. Wychodzi na to, że obrano skuteczną metodę leczenia i szybko Cię uruchomią!
oby lilla!! mam taka nadzieje ze teraz lekarze wiedzą co robią i jak jest!!
Szczerze Ci życzę powrotu do aktywnościa jesteś na DOBREJ DRODZE.
Wątek ma tempo zawrotne. Nie da się nadążyc.
Rozentuzjazmowany swoim powodzeniem łaziłem przez cały dzień. Pojechałem sobie do lasu i chodziłem i chodziłem... Rozumiecie, prawda? I przesadziłem. Po zdjęciu skarpety ukazała się WIELKA STOPA a nad nią JESZCZE WIĘKSZA KOSTKA. Bulwa jakaś normalnie. Nie boli wcale tylko strasznie spuchła.
Dobrodziej napisał(a):
Wątek ma tempo zawrotne. Nie da się nadążyc.
Rozentuzjazmowany swoim powodzeniem łaziłem przez cały dzień. Pojechałem sobie do lasu i chodziłem i chodziłem... Rozumiecie, prawda? I przesadziłem. Po zdjęciu skarpety ukazała się WIELKA STOPA a nad nią JESZCZE WIĘKSZA KOSTKA. Bulwa jakaś normalnie. Nie boli wcale tylko strasznie spuchła.
Dobrodziej napisał(a):
Wątek ma tempo zawrotne. Nie da się nadążyc.
Rozentuzjazmowany swoim powodzeniem łaziłem przez cały dzień. Pojechałem sobie do lasu i chodziłem i chodziłem... Rozumiecie, prawda? I przesadziłem. Po zdjęciu skarpety ukazała się WIELKA STOPA a nad nią JESZCZE WIĘKSZA KOSTKA. Bulwa jakaś normalnie. Nie boli wcale tylko strasznie spuchła.