Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 64 z 977

agula

lisiu napisał(a):

a ja się pochwalę - zginam kolano już prawie w 90 stopniach 🙂 Taki wynik w dwa dni to chyba sukces, prawda? Dziwnie wygodnie jechało mi się dziasiaj w aucie 🙂 Jakby tak dalej poszło to nie będzie tak źle (choć boli jak cholera!!!)

Lisiu oby więcej takich pozytywów 🙂
wydaję mi się , że boli jak zaczyna się pracować i to zarówno nad stawami jak i mięśniami.reasumując = trzeba ćwiczyć ćwiczyć ćwiczyć a bólem (oczywiście w ramach zdrowego rozsądku) sie nie przejmować.
agula

maczek napisał(a):

agula napisał(a):

maczek no weź przestań bo będą plotkować że coś nas łączy....

Przejmujesz sie tym co ludzie mowia?

nie no co Ty...ważne że Piotr rozwiał wszystkie ewentualne domysły...

agula

pol27 napisał(a):

maczek napisał(a):

lisiu napisał(a):

a ja się pochwalę - zginam kolano już prawie w 90 stopniach 🙂 Taki wynik w dwa dni to chyba sukces, prawda? Dziwnie wygodnie jechało mi się dziasiaj w aucie 🙂 Jakby tak dalej poszło to nie będzie tak źle (choć boli jak cholera!!!)

To za 2 dni bedziesz zginac ponad 180 stopni, hehe 😉
Gratuluje ja tez przez dwa juz daleko dochodze tylko czemu boli troszke te kolano czy jak rozruszam dobrze he he to bol ustapi?
DOBRE PYTANIE Pol...ale ważne co jest źródłem bólu - ćwiczenia czy uciskający gwóźdź.
osobiście z kolanem od poczatku u mnie obyło się bez jakiś niepotrzebnych wzruszeń.mi dokucza bardziej staw skokowy.ale powoli szykuje się na więcej =bo w miarę powrotu do uruchomienia to da o sobie znać
anita
dobry wieczór:)
agula

anita napisał(a):

dobry wieczór:)

hejka słoneczko = taka jeste pilna że mam wyrzuty że nie biorę z Ciebie przykładu 🙂
widziałaś jak mnie dzisiaj osaczyli....miałam nadzieję że mi pomożesz
Paweł

agula napisał(a):

pol27 napisał(a):

maczek napisał(a):

To za 2 dni bedziesz zginac ponad 180 stopni, hehe 😉

Gratuluje ja tez przez dwa juz daleko dochodze tylko czemu boli troszke te kolano czy jak rozruszam dobrze he he to bol ustapi?
DOBRE PYTANIE Pol...ale ważne co jest źródłem bólu - ćwiczenia czy uciskający gwóźdź.
osobiście z kolanem od poczatku u mnie obyło się bez jakiś niepotrzebnych wzruszeń.mi dokucza bardziej staw skokowy.ale powoli szykuje się na więcej =bo w miarę powrotu do uruchomienia to da o sobie znać
ja sadze ze jest to staw ze gwozdz nie jest taki dlugi aby wadzic ja czuje kolano i nie czuje aby cos tam przeszkadzało
anita

agula napisał(a):

anita napisał(a):

dobry wieczór:)

hejka słoneczko = taka jeste pilna że mam wyrzuty że nie biorę z Ciebie przykładu 🙂
widziałaś jak mnie dzisiaj osaczyli....miałam nadzieję że mi pomożesz
heheheh pilna???????????? wlasnie wytrąbiłam pół litra martini i tyle z mojej nauki:P:P:P
agula

wiesz mi towarzyszy ból od jakiegos czasu,zmienia się tylko jego natężenie.było największe parę dni po ostrych ćwiczeniach,teraz zaczyłam walczyć z obciążeniem na nodzę i znowu powrócił wiec ja go witam jak starego ziomala...

ps tylko udaje twardziela

agula

anita napisał(a):

agula napisał(a):

anita napisał(a):

dobry wieczór:)

hejka słoneczko = taka jeste pilna że mam wyrzuty że nie biorę z Ciebie przykładu 🙂
widziałaś jak mnie dzisiaj osaczyli....miałam nadzieję że mi pomożesz
heheheh pilna???????????? wlasnie wytrąbiłam pół litra martini i tyle z mojej nauki:P:P:P
to ja tu walczę z męską częścią forum że to ja kołnierzyk niby wygnieciony będę mieć,,,a Ty nic...drineczek a może nawet dwa heee? aż mnie coć strzykło w stawie
agula
hmm a jak pijesz same czy ze spritem?
anita
no co mam robic...najpierw sie uzalalam teraz zaczelma pić....heheh staczam sie?>???
agula
dobry jest też ten martini wermut z sokiem z rubinowych grejpfrutów 🙂
agula
a może zrobimy lans na najlepszy drink połamańców?
anita

agula napisał(a):

dobry jest też ten martini wermut z sokiem z rubinowych grejpfrutów 🙂

nie piłąm takiego.... a raz tak raz siak ...dzisiaj piłam samo martini białe...pychotka

korel

To jest forum REHABILITACJA, a nie AA.

No, w paru przypadkach już nie ANONIMOWYCH ... Ale sam bym się napił nawet martini. Dla pozostałych forumowiczów: to nie działa dobrze na zrosty, ale na ogólne samopoczucie doskonale 🙂

Ja już znowu znikam.

anita
i chyba zaraz po prostu pójde spac....kiedyś bym pomyslala "zmarnowany dzien, nic sie nie pouczylam", a teraz twierdze....zajebisty był dzień rozerwałam sie troche...a nauka nie zajac:)
agula

anita napisał(a):

agula napisał(a):

dobry jest też ten martini wermut z sokiem z rubinowych grejpfrutów 🙂

nie piłąm takiego.... a raz tak raz siak ...dzisiaj piłam samo martini białe...pychotka

za słodko...by było.i jeszcze po tych komplementach korela....

anita

korel napisał(a):

To jest forum REHABILITACJA, a nie AA.
No, w paru przypadkach już nie ANONIMOWYCH ... Ale sam bym się napił nawet martini. Dla pozostałych forumowiczów: to nie działa dobrze na zrosty, ale na ogólne samopoczucie doskonale 🙂
Ja już znowu znikam.

a ja juz sie przestałam zastanawiac czy działa czy nei działa...ilez mozna sie ograniczać??? to juz pół roku!!!! a przynajmniej fajnie sie czuje:) pozdro Korel, nie znikaj tak:)
agula

anita napisał(a):

i chyba zaraz po prostu pójde spac....kiedyś bym pomyslala "zmarnowany dzien, nic sie nie pouczylam", a teraz twierdze....zajebisty był dzień rozerwałam sie troche...a nauka nie zajac:)

nie zając nie zając ale nocki będę potem zarywać ...

Piter
Ja polecam drink B-52 - zajebisty, szkoda ze za poł roku go wypije 😠
anita
hehehehehe, ostatnia sesja...mogę nawet nocki zarywać🙂
agula
a propos nocki to czas na mnie...ile można OBLEGAC TO FORUM....
anita
agula a ty aplikację na kogo robisz???radcowską???
korel

anita napisał(a):

korel napisał(a):

To jest forum REHABILITACJA, a nie AA.
No, w paru przypadkach już nie ANONIMOWYCH ... Ale sam bym się napił nawet martini. Dla pozostałych forumowiczów: to nie działa dobrze na zrosty, ale na ogólne samopoczucie doskonale 🙂
Ja już znowu znikam.

a ja juz sie przestałam zastanawiac czy działa czy nei działa...ilez mozna sie ograniczać??? to juz pół roku!!!! a przynajmniej fajnie sie czuje:) pozdro Korel, nie znikaj tak:)
Spadam Anitka, bo jutro wcześnie zaczynam dzień u rehabilitantki. A poza tym dziś nie jestem w formie, bo ciągnę same nierehabilitacyjne wątki. Pozdrawiam.
anita

pgb1979 napisał(a):

Ja polecam drink B-52 - zajebisty, szkoda ze za poł roku go wypije 😠

a czego az pół??? ja ci pozwalam nawet dzisiaj:P jako twoj osobisty doradca:)

anita
no i wszyscy sobie poszli....
Paweł

anita napisał(a):

no i wszyscy sobie poszli....

potowarzysze Tobie hehehe

anita
🙂🙂🙂
anita
Pol chyba mnie nie zaprosiles na n-k...🙂 co to ma znaczyć???!!!!!
anita
i znowu sama!!!