Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 69 z 977

Agnieszka

Mój czeski lekarz nazywał się prosto: Marek Pietras 🙂 i uściskałabym go przy najbliższej okazji 🙂 To on powiedział mi, że mam dwa wyścia: operacja albo gips. Po operacji miałabym dojść do siebie szybciej, ale sam powiedział, że na moim miejscu nie dałby sobie w kościach dłubać hihihi. Doznałam szoku, kiedy o 19.15 zapytał mnie jak się czuję (a było już po zagipsowaniu) i czy wszystko ok, ale i czy na pewno ok. Pogadaliśmy sobie jeszcze tak po przyjacielsku na różne tematy (całe szczęście, że znał angielski), po czym zapytał: czy już się dobrze czuję i czy on może już iść do domu??????? Okazało się, że miał dyżur do g. 19. I jeszcze, że jak ja chcę, to jeszcze może ze mną zostać. Wow!!!!!!! Wyszedło ok. 19.30. Nie wspomnę, że był lat ok. 40 i... fajny przystojniaczek 🙂 A po powrocie do Polski - kolejny szok: "gdzie k... pan podjeżdżasz?! To podjazd dla karetek!"

Hmm, mogę skomentowć - fajnie, że połamałam się w Czechach 😉

korel
Maczek, puściłem Ci mailem moje kolejne zdjęcia zrobione właśnie z klisz. Zobacz czy się nadają do galerii + opisy do zdjęć które już tam są
Krzysiek

korel napisał(a):

Maczek, puściłem Ci mailem moje kolejne zdjęcia zrobione właśnie z klisz. Zobacz czy się nadają do galerii + opisy do zdjęć które już tam są

Zdjecia doszly, niebawem wrzuce do galerii - dam znac na forum 🙂

korel
Dzięki Maczek, a poza tym powiedz co sądzisz o tym moim odszczepie ...
Krzysiek
Nie wygladalo to za fajnie... niezle pekniecie miales. Ale wszystko trzyma sie w kupie, nie ma ubytkow wiec nie powinno byc wiekszych problemow ze zrostem. Fotki wrzuce po 22:00 bo spadam na piwko teraz 🙂
korel

maczek napisał(a):

Nie wygladalo to za fajnie... niezle pekniecie miales. Ale wszystko trzyma sie w kupie, nie ma ubytkow wiec nie powinno byc wiekszych problemow ze zrostem. Fotki wrzuce po 22:00 bo spadam na piwko teraz 🙂

No ale bez dociśnięcia odłamu, nie ma raczej szans na zrost. Szczelina jest zbyt duża, no i po 3 miesiącach od operacji nie widać śladu kostniny w szczelinie 🙁

agula
obawiasz się że bez kolejnego dociskającego gwoździa odłam się nie "przytuli" do reszty?
agula

ciacho napisał(a):

krótko mówiąc Kan

to on can (kan) czy raczej can"t (kant = ciarz) ???

agula
po tych zdjęciach Twoich przed i po wypadku faktycznie można odnieść wrażenie że kość została złamana...i się kupy nie trzyma.nie chce jednak wydawać tak jednoznacznych osądów.jednak względy logiki nakazywałyby żeby operator młotka nie liczył na cud że odłam z czasem zbliży się do piszczeli i sobie będzie z nią wzrastał.ile osób było przy operacji?może ślepi byli czy co?ja miałam 2 lekarzy - ortopeda i ortopeda - traumatolog plus lekarz bez specjalizacji
agula
no i na sali pokłócił się operator z pielęgniarką że śrubkę za długą dała...i wogóle mieli odmienne zdania na rozmieszczenie gwoździa...gdzie kucharek sześć....🙂 🙂
korel
Ale Ciacho jest zadowolony ... to nich nawet będzie ten Kant (Immanuel ?)
agula

korel wiesz z tym zrostem to też dziwna sprawa-ja sobie lukam na zdjęcie rtg i widzę jak nic przerwę między jednym a drugim końcem piszczeli.i złamania jak było tak jest.bez względu na to jak bardzo bym się uparła i bardzo bym chciała ujrzeć cud...

daję zdjęcie doktorkowi a on mi mówi że jest ok..a ja nadal nic nie rozumiem,czy on chce mnie oszukać czy co?

agula

korel napisał(a):

Ale Ciacho jest zadowolony ... to nich nawet będzie ten Kant (Immanuel ?)

temu panu Kantowi to podziękujemy...jego filozofia szczególnie do mnie nie docierała.jak jest ktoś kto mi wyjaśni jego tok myślenia to daję medal - rok nauki filozofii nie wystarczył.ja jakaś oporna jestem

korel

agula napisał(a):

obawiasz się że bez kolejnego dociskającego gwoździa odłam się nie "przytuli" do reszty?

Tego się obawiam, wręcz jestem pewny że to trzeba dociskać 🙁

anita

korel napisał(a):

agula napisał(a):

obawiasz się że bez kolejnego dociskającego gwoździa odłam się nie "przytuli" do reszty?

Tego się obawiam, wręcz jestem pewny że to trzeba dociskać 🙁

Ciekawe co u mnie powiedzą na odłam.

agula
powiedzą = w związku ze zbliżającą się wielką imprezą pt ślub odłam przestał odstawać od reszty, zrozumiał swój błąd i wrócił grzecznie na swoje miejsce....🙂
korel
Jeśli są szanse na zrost i są jakieś punkty styczności, to chyba Cię zostawią żeby to się samo wypełniło. Trzeba będzie cierpliwości. Ale wrzuć do galerii swoje zdjęcia RTG (via Maczek) to zrobimy konsylium.
anita
Tak tez uczynie korel, moze nawet dzisiaj:)
anita
tylko ze jeden moj lekarz widział te punkty a mimo to wypisal skierowanie na zabieg przeszczepyz biodra...powiedział nawet ze jak ładnie poprosze lekarzy to mi wyprofilują i dłutkiem potraktują garba, czy ty to rozumiesz??????????????????szok!!!
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Ale Ciacho jest zadowolony ... to nich nawet będzie ten Kant (Immanuel ?)

temu panu Kantowi to podziękujemy...jego filozofia szczególnie do mnie nie docierała.jak jest ktoś kto mi wyjaśni jego tok myślenia to daję medal - rok nauki filozofii nie wystarczył.ja jakaś oporna jestem

Agula, nie stresuj się, ja też nie wiem o co gościowi chodziło. I tak znany jest tylko ze swoich zboczeń

korel

anita napisał(a):

tylko ze jeden moj lekarz widział te punkty a mimo to wypisal skierowanie na zabieg przeszczepyz biodra...powiedział nawet ze jak ładnie poprosze lekarzy to mi wyprofilują i dłutkiem potraktują garba, czy ty to rozumiesz??????????????????szok!!!

to Ty byłaś u jakiegoś doktora na Akademii Sztuk Pięknych, na wydziale rzeżby ?

anita
jak szaleć to szaleć!!!!!jak nie rzeźnicy to artyści:)
korel

Trochę moje reakcje na forum są opóźnione, bo kończę właśnie oglądać "Bezmiar sprawiedliwości". Doskonały film, coś z kręgu Aguli.

Agula, wątpliwości z tego filmu nie przyjmuj do siebie absolutnie, ale robota filmowa jest naprawdę OK. Widziałaś ? 🙂

agula

korel napisał(a):

Trochę moje reakcje na forum są opóźnione, bo kończę właśnie oglądać "Bezmiar sprawiedliwości". Doskonały film, coś z kręgu Aguli.
Agula, wątpliwości z tego filmu nie przyjmuj do siebie absolutnie, ale robota filmowa jest naprawdę OK. Widziałaś ? 🙂

korel zauważyłam, że masz coś pociąg do prawa,,,,
nie oglądałam tego filmu,ostatnio wogóle nic nie oglądam - żyje forum i netem...a jakie tam wątpliwości mieli? winny czy niewinny?kocha nie kocha?
agula

anita napisał(a):

jak szaleć to szaleć!!!!!jak nie rzeźnicy to artyści:)

a widzisz mówiłam Ci kiedyś że piękno musi dojrzeć i wymaga czasu 🙂
nikt nie będzie miał takiej piszczeli jak anita k.
agula

korel napisał(a):

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Ale Ciacho jest zadowolony ... to nich nawet będzie ten Kant (Immanuel ?)

temu panu Kantowi to podziękujemy...jego filozofia szczególnie do mnie nie docierała.jak jest ktoś kto mi wyjaśni jego tok myślenia to daję medal - rok nauki filozofii nie wystarczył.ja jakaś oporna jestem
Agula, nie stresuj się, ja też nie wiem o co gościowi chodziło. I tak znany jest tylko ze swoich zboczeń
masz racje już nawet zapomniałam o czym ta jego metafizyka była,,,,
widzisz a mówiłeś że te forum jakieś takie rozchwiane a my tu o rzeźbie i filozofii rozprawiamy 🙂
korel

agula napisał(a):

korel napisał(a):

Trochę moje reakcje na forum są opóźnione, bo kończę właśnie oglądać "Bezmiar sprawiedliwości". Doskonały film, coś z kręgu Aguli.
Agula, wątpliwości z tego filmu nie przyjmuj do siebie absolutnie, ale robota filmowa jest naprawdę OK. Widziałaś ? 🙂

korel zauważyłam, że masz coś pociąg do prawa,,,,
nie oglądałam tego filmu,ostatnio wogóle nic nie oglądam - żyje forum i netem...a jakie tam wątpliwości mieli? winny czy niewinny?kocha nie kocha?
trochę tego i trochę tego, a poza tym "to be sędzią or not to be"
Taaaaaak, mam pociąg do prawa, strzeż się 🙂🙂🙂
agula

iście Shekspirowskie dylematy....

hmmm ja mam się strzec???może jakieś szczegóły....

agula
dobrze że nie do bezprawia Cie ten pociąg wiezie
agula

wsiąść do pociągu byle jakiego,nie dbać o bagaż nie dbać o bilet,,,,

Marylka chyba nie przewidziała że skończyć się to może w dzisiejszych czasach kradzieżą bagażu i wysiadką przymusową na kolejnej stacji...no i sprawą za wykroczenie

to taka dygresja 🙂 chyba za długo siedzę w domu..

dodam na usprawiedliwienie że mieszkam koło torów....