Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 695 z 977

witch
Poczekamy do wiosny. Zimę i tak mamy przespać dla dobra naszych połamanych.
Aurora

DE-MODE napisał(a):

.....zrobimy pierwszy zlot..to potem mozna i kolejne..wiesz zawsze ktos bedzie w gipsie:] nasz fan club zawsze bedzie miał nowych członków :} takie zycie..moxe byc i wiosna

Wiosna to dobry czas. Wstępnie jesteśmy umówieni.

Aurora
A ja jutro mam USG. Trochę się boję, czy mi tam jakiegoś stawu rzekomego nie wynajdą albo jakiegoś innego Sudecka. Albo jeszcze, że powiedzą, że wszystko mam tak porozwalane, że do końca życia będę kaleką.
Do**ta

DE-MODE napisał(a):

.....zrobimy pierwszy zlot..to potem mozna i kolejne..wiesz zawsze ktos bedzie w gipsie:] nasz fan club zawsze bedzie miał nowych członków :} takie zycie..moxe byc i wiosna

Zima, śnieg, narty, sanki i łyżwy, schodki, łóżka, samochody, lokomotywy, pociągi, tańce, football itp. na bieząco przysporzy nam grupę "nowych".

witch

Aurora napisał(a):

A ja jutro mam USG. Trochę się boję, czy mi tam jakiegoś stawu rzekomego nie wynajdą albo jakiegoś innego Sudecka. Albo jeszcze, że powiedzą, że wszystko mam tak porozwalane, że do końca życia będę kaleką.

Chcesz oberwać ??????????? Nie kracz bo lunę. Zmień myślenie bo to do Ciebie nie pasuje a mnie wkurza.
Nie możesz tak mysleć 🙁
Aurora

Dota napisał(a):

DE-MODE napisał(a):

.....zrobimy pierwszy zlot..to potem mozna i kolejne..wiesz zawsze ktos bedzie w gipsie:] nasz fan club zawsze bedzie miał nowych członków :} takie zycie..moxe byc i wiosna

Zima, śnieg, narty, sanki i łyżwy, schodki, łóżka, samochody, lokomotywy, pociągi, tańce, football itp. na bieząco przysporzy nam grupę "nowych".

Tak ..., okazji nie brakuje.

Do**ta

Aurora napisał(a):

... stawu rzekomego nie wynajdą albo jakiegoś innego Sudecka. Albo jeszcze, że powiedzą, że wszystko mam tak porozwalane, że do końca życia będę kaleką.

Też miałam takie lęki tyle, że na przełomie czerwca i lipca. Na szczęście okazały się bezpodstawne.

witch

Dota napisał(a):

DE-MODE napisał(a):

.....zrobimy pierwszy zlot..to potem mozna i kolejne..wiesz zawsze ktos bedzie w gipsie:] nasz fan club zawsze bedzie miał nowych członków :} takie zycie..moxe byc i wiosna

Zima, śnieg, narty, sanki i łyżwy, schodki, łóżka, samochody, lokomotywy, pociągi, tańce, football itp. na bieząco przysporzy nam grupę "nowych".

Na pewno ! Najwięcej złamań wg moich obserwacji, następuje zimą a później w sezonie grillowo-urlopowym. Czyli od maja do września. Tylko Ci "od samochodów" nie wybierają.

witch
Aurora wyczuwam, że zeszło z Ciebie powietrze i straciłaś werwę. Nie zadręczaj się i nie wymyślaj czarnych scenariuszy.
Aurora

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

A ja jutro mam USG. Trochę się boję, czy mi tam jakiegoś stawu rzekomego nie wynajdą albo jakiegoś innego Sudecka. Albo jeszcze, że powiedzą, że wszystko mam tak porozwalane, że do końca życia będę kaleką.

Chcesz oberwać ??????????? Nie kracz bo lunę. Zmień myślenie bo to do Ciebie nie pasuje a mnie wkurza.
Nie możesz tak mysleć 🙁
Postaram się. Ja już tak mam, że wolę się na pozytywnie zaskoczyć niż znowu zawieść. Bo niestety wiele razy już się zawiodłam gdy za optymistycznie do czegoś podchodziłam ...
JACEK
..tylko mi tu nie popadac w depresje!!! myslimy pozytywnie i potem widzimy sie i przy czyms rozgrzewajacym bedziemy wspominac swoje historie:]....no chyba wstane z łózka bo juz poranekk minął ..warto troche rozprostowac kości:]
Aurora
Ale już ok, w końcu - co ma być, to będzie, nie mam na to wpływu.
witch
W każdej regule są wyjątki. Więc teraz wszystko będzie dobrze. Teraz masz nas a my trzymamy kciuki i jesteśmy nastawieni na pozytywne wiadomości.
Do**ta

witch napisał(a):

... Tylko Ci "od samochodów" nie wybierają.

Moje złamanie też nie było zależne od pory roku. Co tydzień w sobotę stawała na łóżku aby podlać kwiaty a potem schodziłam na dywan.
Akurat 10 stycznia Spadłam. 🙁
witch

DE-MODE napisał(a):

..tylko mi tu nie popadac w depresje!!! myslimy pozytywnie i potem widzimy sie i przy czyms rozgrzewajacym bedziemy wspominac swoje historie:]....no chyba wstane z łózka bo juz poranekk minął ..warto troche rozprostowac kości:]

O tej porze juz nie opłaca się wychodzić z łóżka. Ja też cały dzień w pidżamie i pod kocem. I nie mam zamiaru niczego zmieniać, co najwyżej koc na kołdrę 🙂

witch

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

... Tylko Ci "od samochodów" nie wybierają.

Moje złamanie też nie było zależne od pory roku. Co tydzień w sobotę stawała na łóżku aby podlać kwiaty a potem schodziłam na dywan.
Akurat 10 stycznia Spadłam. 🙁
Wyrzuciłaś te kwiatki ? To już pech.
Aurora

witch napisał(a):

DE-MODE napisał(a):

..tylko mi tu nie popadac w depresje!!! myslimy pozytywnie i potem widzimy sie i przy czyms rozgrzewajacym bedziemy wspominac swoje historie:]....no chyba wstane z łózka bo juz poranekk minął ..warto troche rozprostowac kości:]

O tej porze juz nie opłaca się wychodzić z łóżka. Ja też cały dzień w pidżamie i pod kocem. I nie mam zamiaru niczego zmieniać, co najwyżej koc na kołdrę 🙂

Ja też się nie przemęczam...

JACEK

witch napisał(a):

DE-MODE napisał(a):

..tylko mi tu nie popadac w depresje!!! myslimy pozytywnie i potem widzimy sie i przy czyms rozgrzewajacym bedziemy wspominac swoje historie:]....no chyba wstane z łózka bo juz poranekk minął ..warto troche rozprostowac kości:]

O tej porze juz nie opłaca się wychodzić z łóżka. Ja też cały dzień w pidżamie i pod kocem. I nie mam zamiaru niczego zmieniać, co najwyżej koc na kołdrę 🙂

..a mnie jakos własnie nosi i nie wiem co zrobic.....:]

witch

DE-MODE napisał(a):

witch napisał(a):

DE-MODE napisał(a):

..tylko mi tu nie popadac w depresje!!! myslimy pozytywnie i potem widzimy sie i przy czyms rozgrzewajacym bedziemy wspominac swoje historie:]....no chyba wstane z łózka bo juz poranekk minął ..warto troche rozprostowac kości:]

O tej porze juz nie opłaca się wychodzić z łóżka. Ja też cały dzień w pidżamie i pod kocem. I nie mam zamiaru niczego zmieniać, co najwyżej koc na kołdrę 🙂

..a mnie jakos własnie nosi i nie wiem co zrobic.....:]

Może dywany wytrzep 🙂

Aurora

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

... Tylko Ci "od samochodów" nie wybierają.

Moje złamanie też nie było zależne od pory roku. Co tydzień w sobotę stawała na łóżku aby podlać kwiaty a potem schodziłam na dywan.
Akurat 10 stycznia Spadłam. 🙁
Sąsiad mojego brata - gościu koło czterdziestki, spadł z łóżka w nocy, podczas snu, niby niewielka wysokość a złamał rękę i miednicę.
Do**ta

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

... Tylko Ci "od samochodów" nie wybierają.

Moje złamanie też nie było zależne od pory roku. Co tydzień w sobotę stawała na łóżku aby podlać kwiaty a potem schodziłam na dywan.
Akurat 10 stycznia Spadłam. 🙁
Wyrzuciłaś te kwiatki ? To już pech.
A nie. No coś ty, tyle je hodowałam. Szkoda.
Teraz podlewam tylko jak nikt nie widzi bo mi zabieraja butle z wodą.
Bardziej uważam schodząc.
witch

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

... Tylko Ci "od samochodów" nie wybierają.

Moje złamanie też nie było zależne od pory roku. Co tydzień w sobotę stawała na łóżku aby podlać kwiaty a potem schodziłam na dywan.
Akurat 10 stycznia Spadłam. 🙁
Sąsiad mojego brata - gościu koło czterdziestki, spadł z łóżka w nocy, podczas snu, niby niewielka wysokość a złamał rękę i miednicę.
Spał sam czy z żoną ? A tak na poważnie to to nie jest wcale śmieszne.
Aurora

DE-MODE napisał(a):

witch napisał(a):

DE-MODE napisał(a):

..tylko mi tu nie popadac w depresje!!! myslimy pozytywnie i potem widzimy sie i przy czyms rozgrzewajacym bedziemy wspominac swoje historie:]....no chyba wstane z łózka bo juz poranekk minął ..warto troche rozprostowac kości:]

O tej porze juz nie opłaca się wychodzić z łóżka. Ja też cały dzień w pidżamie i pod kocem. I nie mam zamiaru niczego zmieniać, co najwyżej koc na kołdrę 🙂

..a mnie jakos własnie nosi i nie wiem co zrobic.....:]

No nie wiem, co by Ci tu wymyślić...

Aurora

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

Moje złamanie też nie było zależne od pory roku. Co tydzień w sobotę stawała na łóżku aby podlać kwiaty a potem schodziłam na dywan.
Akurat 10 stycznia Spadłam. 🙁

Sąsiad mojego brata - gościu koło czterdziestki, spadł z łóżka w nocy, podczas snu, niby niewielka wysokość a złamał rękę i miednicę.
Spał sam czy z żoną ? A tak na poważnie to to nie jest wcale śmieszne.
Sam, bo on kawaler był i z mamą mieszkał, potem w szpitalu poznał swoją przyszłą żonę.
Do**ta

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

... Tylko Ci "od samochodów" nie wybierają.

Moje złamanie też nie było zależne od pory roku. Co tydzień w sobotę stawała na łóżku aby podlać kwiaty a potem schodziłam na dywan.
Akurat 10 stycznia Spadłam. 🙁
Sąsiad mojego brata - gościu koło czterdziestki, spadł z łóżka w nocy, podczas snu, niby niewielka wysokość a złamał rękę i miednicę.
Na pytanie "jak to się stało" odpowiadam "spadłam z łóżka" więc myśleli, że załatwiłam się bo niespokojnie śpię i się rzucam. Dopiero potem wyjaśniałam jak to było dokładnie.
Do**ta

Aurora napisał(a):

...potem w szpitalu poznał swoją przyszłą żonę.

Widać tak była jego droga do małżeństwa.

witch

Aurora napisał(a):

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

Sąsiad mojego brata - gościu koło czterdziestki, spadł z łóżka w nocy, podczas snu, niby niewielka wysokość a złamał rękę i miednicę.

Spał sam czy z żoną ? A tak na poważnie to to nie jest wcale śmieszne.

Sam, bo on kawaler był i z mamą mieszkał, potem w szpitalu poznał swoją przyszłą żonę.

Czyli pech za pechem 🙂 Widocznie musiał się połamac aby znaleźć "drugą połowę".

Aurora
Widocznie tak miało być ...
witch

Dota napisał(a):

Na pytanie "jak to się stało" odpowiadam "spadłam z łóżka" więc myśleli, że załatwiłam się bo niespokojnie śpię i się rzucam. Dopiero potem wyjaśniałam jak to było dokładnie.

Pech, przeznaczenie i cholercia wie co jeszcze. A później zostaje tylko "gdybanie" bo przecież gdybym nie weszła, nie zrobiła, nie zajrzała itp. Ale żeby człowiek wiedział, że się przewróci ................. Tak było nam wszystkim pisane.

Aurora
Ciekawe, co Alawpr porabia, założę się, że trochę za nami tęskni. Pewnie dopiero jutro zaczną się te wszystkie prześwietlenia, badania...