alawpr napisał(a):
U mnie w domu syn po powrocie ze szkoły na progu pyta sie ile razy cwiczyłam. I później mi asystuje przy cwiczeniach. Nawet nie moge zrobic sobie wagarów bo licho czuwa!! 😉
A tak po prostu - bardzo kocha mamę i chce jej pomóc wyzdrowieć.