Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 730 z 977

a.

jasmar napisał(a):

a. napisał(a):

alawpr napisał(a):

Cholera ,kazdy lekarz co innego. Z jakich oni szkól powychodzili? Czy rzeczywiście jest tyle metod leczenie ,rehabilitacji. Jak to jest ? Kto raniej wstanie ten ma rację? Wnerwia mnie to bardzo!

mnie najbardziej dziwi zaleznosc żelastwo a gips, rozbieznosc w zeznaniach jest ogromna

Dokładnie bo ja gipsu nie miałam wcale a szynę tylko (aż) 13 dni i kazał ja wywalić bo więcej z niej szkody niż pożytku

żałuj...ominęło Cię niesamowite swedzenie i 5 cm brudu

jasmar

a. napisał(a):

U mnie na odwrót. Trzymając się nowoczesnej fali mały od pocztaku spal w łóżeczku a od złamnia, czyli jak miał dwa miesiące przeniósł sie do mnie do lozka, żebym nie musiala wstawac na karmienie. Nie powiem nareszcie sie wysypiam bez chrapiacego sprawcy mego dziecka (bo jak ustalilysmy ja nie chrapie) za to dziecie mi sie rozbisurmaniło i juz sie boję powrotu do "okrutnego" łóżeczka

ale hola hola to nie to forum 🙂

U mnie dwójka starszych też w 100% łóżeczkowa, nawet musiałam odzwyczajać, bo spali do 7 lat-oboje(ale od razu napiszę że łóżeczko było duże takie po mnie z otwieraną boczną ścianką). A najmłodzsy był wzięty żebym nie wstawała tyle w nocy i choć trochę się wyspała-budził się po kilkanaście razy i był na piersi 2 lata 10 miesięcy. Ale potem też się budził. Nawet na koloni przychodził do mojego pokoju w nocy(zeszłego roku) W tym było już lepiej. A całe noce zaczął przesypiać po usunięciu migdałków.
alawpr

Aurora napisał(a):

A te Piekary Jasmar, to też nie takie cudowne są. Jadą na opinii. Ktoś kiedyś pisał, że lekarz stamtąd nie wiedział, co to zespół Sudecka.

No toooo to juz zakrawa na kryminał!!

Aurora

jasmar napisał(a):

a. napisał(a):

U mnie na odwrót. Trzymając się nowoczesnej fali mały od pocztaku spal w łóżeczku a od złamnia, czyli jak miał dwa miesiące przeniósł sie do mnie do lozka, żebym nie musiala wstawac na karmienie. Nie powiem nareszcie sie wysypiam bez chrapiacego sprawcy mego dziecka (bo jak ustalilysmy ja nie chrapie) za to dziecie mi sie rozbisurmaniło i juz sie boję powrotu do "okrutnego" łóżeczka

ale hola hola to nie to forum 🙂

U mnie dwójka starszych też w 100% łóżeczkowa, nawet musiałam odzwyczajać, bo spali do 7 lat-oboje(ale od razu napiszę że łóżeczko było duże takie po mnie z otwieraną boczną ścianką). A najmłodzsy był wzięty żebym nie wstawała tyle w nocy i choć trochę się wyspała-budził się po kilkanaście razy i był na piersi 2 lata 10 miesięcy. Ale potem też się budził. Nawet na koloni przychodził do mojego pokoju w nocy(zeszłego roku) W tym było już lepiej. A całe noce zaczął przesypiać po usunięciu migdałków.
Mój 3,5 też ze mną śpi.
alawpr

a. napisał(a):

jasmar napisał(a):

a. napisał(a):

mnie najbardziej dziwi zaleznosc żelastwo a gips, rozbieznosc w zeznaniach jest ogromna

Dokładnie bo ja gipsu nie miałam wcale a szynę tylko (aż) 13 dni i kazał ja wywalić bo więcej z niej szkody niż pożytku

żałuj...ominęło Cię niesamowite swedzenie i 5 cm brudu

To ja mam metr..............

Aurora

alawpr napisał(a):

Aurora napisał(a):

A te Piekary Jasmar, to też nie takie cudowne są. Jadą na opinii. Ktoś kiedyś pisał, że lekarz stamtąd nie wiedział, co to zespół Sudecka.

No toooo to juz zakrawa na kryminał!!

No ja myślę 😉 !!!!!!!!

jasmar

a. napisał(a):

jasmar napisał(a):

a. napisał(a):

mnie najbardziej dziwi zaleznosc żelastwo a gips, rozbieznosc w zeznaniach jest ogromna

Dokładnie bo ja gipsu nie miałam wcale a szynę tylko (aż) 13 dni i kazał ja wywalić bo więcej z niej szkody niż pożytku

żałuj...ominęło Cię niesamowite swedzenie i 5 cm brudu

Ja miałam z centymetr brudu i pełno placków skóry i to mnie na początku przeraziło. Ale wyobrażam sobie co mają Ci zagipsowani. Brrrrrrrrrrr

Aurora
Jasmar, a kiedy autem spróbujesz jeździć? Tylko mi nie pisz, że się musisz lekarza zapytać, czy wolno.
a.

alawpr napisał(a):

a. napisał(a):

jasmar napisał(a):

Dokładnie bo ja gipsu nie miałam wcale a szynę tylko (aż) 13 dni i kazał ja wywalić bo więcej z niej szkody niż pożytku

żałuj...ominęło Cię niesamowite swedzenie i 5 cm brudu
To ja mam metr..............
miałam taki drut...i na niego nadzianą chusteczkę pozyczona od syna i caly wieczór grzebałam

Że mnei luby nie porzucił ....
alawpr
Ja skórę będę zeskrobywała -szpachelką ;-(
jasmar

Aurora napisał(a):

A te Piekary Jasmar, to też nie takie cudowne są. Jadą na opinii. Ktoś kiedyś pisał, że lekarz stamtąd nie wiedział, co to zespół Sudecka.

Aurora ja już sama nie wiem??? A czy zabiegi mogę sobie sama zapodać/??Tylko jakie-pole magnetyczne??? laser????? Bo nawet jak poszłam prywatnie to mówił że nie ma potrzeby-a może faktycznie nie ma potzreby. Już jestem cała ogłupiała.

alawpr

a. napisał(a):

alawpr napisał(a):

a. napisał(a):

żałuj...ominęło Cię niesamowite swedzenie i 5 cm brudu

To ja mam metr..............
miałam taki drut...i na niego nadzianą chusteczkę pozyczona od syna i caly wieczór grzebałam

Że mnei luby nie porzucił ....
Ja lecę na pałeczce do chńszczyzny.
a.

alawpr napisał(a):

a. napisał(a):

alawpr napisał(a):

To ja mam metr..............

miałam taki drut...i na niego nadzianą chusteczkę pozyczona od syna i caly wieczór grzebałam

Że mnei luby nie porzucił ....
Ja lecę na pałeczce do chńszczyzny.
jasmar

alawpr napisał(a):

a. napisał(a):

jasmar napisał(a):

Dokładnie bo ja gipsu nie miałam wcale a szynę tylko (aż) 13 dni i kazał ja wywalić bo więcej z niej szkody niż pożytku

żałuj...ominęło Cię niesamowite swedzenie i 5 cm brudu

To ja mam metr..............

Ale jaka będzie przyjemność jak wyczyścisz???? Ja mam teraz na nóziach gładką skórkę-codzienne moczenie i inne zabiegi pielęgnacyjne, a nie zwykłe mycie jak przed złamaniem.

alawpr

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

A te Piekary Jasmar, to też nie takie cudowne są. Jadą na opinii. Ktoś kiedyś pisał, że lekarz stamtąd nie wiedział, co to zespół Sudecka.

Aurora ja już sama nie wiem??? A czy zabiegi mogę sobie sama zapodać/??Tylko jakie-pole magnetyczne??? laser????? Bo nawet jak poszłam prywatnie to mówił że nie ma potrzeby-a może faktycznie nie ma potzreby. Już jestem cała ogłupiała.

Jasmar ,tzrymaj sie tego co mówi lekarz. Bo inaczej oszalejesz.

alawpr

a. napisał(a):

alawpr napisał(a):

a. napisał(a):

miałam taki drut...i na niego nadzianą chusteczkę pozyczona od syna i caly wieczór grzebałam

Że mnei luby nie porzucił ....

Ja lecę na pałeczce do chńszczyzny.
Ale nikt nie widzial?
Aurora

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

A te Piekary Jasmar, to też nie takie cudowne są. Jadą na opinii. Ktoś kiedyś pisał, że lekarz stamtąd nie wiedział, co to zespół Sudecka.

Aurora ja już sama nie wiem??? A czy zabiegi mogę sobie sama zapodać/??Tylko jakie-pole magnetyczne??? laser????? Bo nawet jak poszłam prywatnie to mówił że nie ma potrzeby-a może faktycznie nie ma potzreby. Już jestem cała ogłupiała.
Można zgłupieć, to fakt. Laser - bardzo pomógł mi na ból, jak zaczęłam nogę obciążać, wirówka - przed ćwiczeniami rozluźniała stawy, krio - na opuchliznę, pole jest niby na zrosty, ale czy pomaga - nie wiem.
Zależy jasmar, czy Ciebie boli i w jakim stopniu ruszasz stopą.
alawpr
Ja od maja nie widziałam prysznica;-( Tzn widziałam ,nikt go nie podpierniczył tylko nie właziłam. Miska i już. MASAKRA. Dobrze ,że bidet w domu bo tyłek by mi zarósł. Jezuniu....
a.

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

a. napisał(a):

żałuj...ominęło Cię niesamowite swedzenie i 5 cm brudu

To ja mam metr..............
Ale jaka będzie przyjemność jak wyczyścisz???? Ja mam teraz na nóziach gładką skórkę-codzienne moczenie i inne zabiegi pielęgnacyjne, a nie zwykłe mycie jak przed złamaniem.
Jak juz jesteśmy w temacie sanitarno-epidemiologicznym chciałabym sie podzielić refleksją na temat znacznie bujniejszego i mocniejszego owłosienia na złamanej nodze...

Kasiek pisala, że nie rosły jej paznokcie, też to zauważyłam, pożniej zaczęły mi rosnąc jak szalone.
jasmar

Aurora napisał(a):

Jasmar, a kiedy autem spróbujesz jeździć? Tylko mi nie pisz, że się musisz lekarza zapytać, czy wolno.

No na razie się boję-a poza tym chirurg powiedział, że jeszcze nie mogę muszę poczekać aż minie 4-5 tygodni od operacji przepukliny(chirurg jest super-stwierdził, że mam przerost blizny na nogach-tak, tak też to oglądał-i przepisał mi Flucinar). Więc na razie czekam. I już dostaję kota ztym czekaniem na wszystko.

alawpr

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

Jasmar, a kiedy autem spróbujesz jeździć? Tylko mi nie pisz, że się musisz lekarza zapytać, czy wolno.

No na razie się boję-a poza tym chirurg powiedział, że jeszcze nie mogę muszę poczekać aż minie 4-5 tygodni od operacji przepukliny(chirurg jest super-stwierdził, że mam przerost blizny na nogach-tak, tak też to oglądał-i przepisał mi Flucinar). Więc na razie czekam. I już dostaję kota ztym czekaniem na wszystko.

Kota to ty masz juz w domu. drugi ci nie potrzebny 😉

jasmar

alawpr napisał(a):

Ja od maja nie widziałam prysznica;-( Tzn widziałam ,nikt go nie podpierniczył tylko nie właziłam. Miska i już. MASAKRA. Dobrze ,że bidet w domu bo tyłek by mi zarósł. Jezuniu....

Wystarczy zarośniętej nogi/?? No nie.
Dzięki laski za fajny wieczór- obiecuję zalogować się jutro i nie dawać się głupim myślom.
Idę zalegnąć do łóżka. Dobrej nocy wszystkim
alawpr

a. napisał(a):

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

To ja mam metr..............

Ale jaka będzie przyjemność jak wyczyścisz???? Ja mam teraz na nóziach gładką skórkę-codzienne moczenie i inne zabiegi pielęgnacyjne, a nie zwykłe mycie jak przed złamaniem.
Jak juz jesteśmy w temacie sanitarno-epidemiologicznym chciałabym sie podzielić refleksją na temat znacznie bujniejszego i mocniejszego owłosienia na złamanej nodze...

Kasiek pisala, że nie rosły jej paznokcie, też to zauważyłam, pożniej zaczęły mi rosnąc jak szalone.
U mnie podobny objaw.Może nie jak szalone ,ale widoczna róznica.
a.

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja od maja nie widziałam prysznica;-( Tzn widziałam ,nikt go nie podpierniczył tylko nie właziłam. Miska i już. MASAKRA. Dobrze ,że bidet w domu bo tyłek by mi zarósł. Jezuniu....

Wystarczy zarośniętej nogi/?? No nie.
Dzięki laski za fajny wieczór- obiecuję zalogować się jutro i nie dawać się głupim myślom.
Idę zalegnąć do łóżka. Dobrej nocy wszystkim
I ja zalegnę.
Było super.

Biegających snów!
alawpr
Spij Jasmar dobrze i czekam na ciebie jutro. Pa.
jasmar
No dzięki Ala za drugiego kota najpierw kot leciałby przez balkon a potem ten co by go przywlókł do domu-a my na 6 mieszkamy.......
alawpr

jasmar napisał(a):

No dzięki Ala za drugiego kota najpierw kot leciałby przez balkon a potem ten co by go przywlókł do domu-a my na 6 mieszkamy.......

Oj to by bolało ;-(

alawpr
Pa pa dziewczyny. Do rana bez budzików. Lilla pozdrawiamy twoj budzik 😉)
a.

alawpr napisał(a):

Ja od maja nie widziałam prysznica;-( Tzn widziałam ,nikt go nie podpierniczył tylko nie właziłam. Miska i już. MASAKRA. Dobrze ,że bidet w domu bo tyłek by mi zarósł. Jezuniu....

U mnie na sali zawsze kiedy jedna Pani uzywala miski przychodził ksiądz.
Niezwykle nas to radowalo 😉

kolorowych
Aurora

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

Jasmar, a kiedy autem spróbujesz jeździć? Tylko mi nie pisz, że się musisz lekarza zapytać, czy wolno.

No na razie się boję-a poza tym chirurg powiedział, że jeszcze nie mogę muszę poczekać aż minie 4-5 tygodni od operacji przepukliny(chirurg jest super-stwierdził, że mam przerost blizny na nogach-tak, tak też to oglądał-i przepisał mi Flucinar). Więc na razie czekam. I już dostaję kota ztym czekaniem na wszystko.
Bo z obciążaniem nogi to nie ma, moim zdaniem, nic wspólnego, bo ile siły potrzeba, żeby ten pedał docisnąć? Ja lekarza nie pytałam (nawet szczerze mówiąc nie przyszło by mi to do głowy), po prostu spróbowałam parę razy na placyku, czy dam radę. I to był mój wyznacznik. O borowinach natomiast wyczytałam i też nie pytałam, po prostu postanowiłam spróbować, bo w niczym to nie zaszkodzi. I też na dobre mi to wyszło.
Ale ja taka jestem, że nie umiem biernie czekać na cud i być od kogoś zależna. Uważam, że mam swój rozum i nigdy nie zawiodłam się na swojej intuicji, a na radach i "wiedzy" innych - owszem.