Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 738 z 977

jasmar

kasiek79 napisał(a):

ja chyba spadam do ąłzienki myc się jutro pobudka po 6 ( o nie i zamierzam już tak długo leżeć w łózku jak dziisaj) i ciezki dzien ide do syna do pzredszkola (jeju czemu mam tak dalego) i z im do logopedy potem obiadek i popołudniu na kawe.

no to Kasiu wypoczywaj i do jutra. Miłych snów

jasmar
Eliska a jak Ty chodzisz bo nie pamiętam-z kulami czy beż i jak z obciążeniem??
eliska

jasmar napisał(a):

Eliska a jak Ty chodzisz bo nie pamiętam-z kulami czy beż i jak z obciążeniem??

chodzę z kulami,
lekarz kazał chodzic z obiążeniem no i bez kul, kule tylko na początku do asekuracji - tak sie wyraził, ale Jasmar nie ma szans na odłożenie kul, jeszcze długo chyba z kulami, po tygodniu od ściągnięcia gipsu nauczyłam dopiero stopę stawiać na podłożu, potem idąc dostawiać chorą stopę do zdrowej, teraz to mniej więcej dostawiam tą chorą tak ja normalnie się chodzi z tym, że tylko i wyłącznie z kulami na niewielkim obciążeniu, ale i tak już z tego się cieszę 🙂 jeszcze trochę poćwiczę i do Ciebie Jasmar na kawkę doczłapię 😉
alawpr
o mamuniu wróciłam, troszke dzis zaniedbalam cwiczenia i było troszke ciężej. tak więc trzeba cwiczyc systematycznie bo inaczej boli bardziej i przykurcz wraca. Sama po sobie widze ,ze nie tylko profesjonalna rehabilitacja w domu ale i systematyczne cwiczenia są niezbędne ;-(
eliska
próbowałam obciążać na wadze i jakieś 20 kilo wycisnę bez problemu, ale nic więcej, nożysko boli jak nie wiem
alawpr

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Kasia czy ty obciążasz juz nogę tak absolutnie do pełnego obciążenia???

od dizisja niby miałą chodzic z jedną kula aza tydzien juz obciązać normalnie czyli bez kul chodzic Ale nie dam ardy. A ty??? lekarz dziisaj mi pwoeidział ze oni po 3 miesiacach pozwalaja obciążać ale ze oni nie chce ie wtrącać i jak mój kazałą to kazał. On by nie pozwolił no i etraz nie wiem co robić.

Mi dali na to czas do kontroli ale kazali dojsc do polowy wagi w 3 tyg. do 20 kg w 2 tyg. Ale jest ciżko bo mam pietra niemiłośiernego.

jasmar

eliska napisał(a):

jasmar napisał(a):

Eliska a jak Ty chodzisz bo nie pamiętam-z kulami czy beż i jak z obciążeniem??

chodzę z kulami,
lekarz kazał chodzic z obiążeniem no i bez kul, kule tylko na początku do asekuracji - tak sie wyraził, ale Jasmar nie ma szans na odłożenie kul, jeszcze długo chyba z kulami, po tygodniu od ściągnięcia gipsu nauczyłam dopiero stopę stawiać na podłożu, potem idąc dostawiać chorą stopę do zdrowej, teraz to mniej więcej dostawiam tą chorą tak ja normalnie się chodzi z tym, że tylko i wyłącznie z kulami na niewielkim obciążeniu, ale i tak już z tego się cieszę 🙂 jeszcze trochę poćwiczę i do Ciebie Jasmar na kawkę doczłapię 😉
Oj tak przydałoby się na żywo pogadać ale pewnie masz daleko, nie kojarze skąd jesteś. Bo to edziag jest ze śląska.Ale jak dasz zdjęcia to sobie poporównujemy
jasmar

eliska napisał(a):

próbowałam obciążać na wadze i jakieś 20 kilo wycisnę bez problemu, ale nic więcej, nożysko boli jak nie wiem

To dokładnie jak ja też mam ok20 i ból

jasmar

alawpr napisał(a):

Mi dali na to czas do kontroli ale kazali dojsc do polowy wagi w 3 tyg. do 20 kg w 2 tyg. Ale jest ciżko bo mam pietra niemiłośiernego.

Czyli jest problem z psyche żeby całkiem stanąć na tej nodze ja też się tego obawiam, choć bardzo już chcę.

alawpr
Dziewczyny naprawde trzeba cwiczyc jak lekarze kaza bo inaczej to horror. Dzis po rehabilitacji w szpitalu zrobilam sobie lenistwo i ani razu nie pocwiczylam w domu i dupa sie zrobila . Bolało znowu. A jak cwicze jak przykazali co 2 godz, to naprawde sa efekty.
alawpr
Dusza by chciala juz stawac na chorej nodze tyklo głowa jakaś głupia i oporna ;-(
jasmar

alawpr napisał(a):

o mamuniu wróciłam, troszke dzis zaniedbalam cwiczenia i było troszke ciężej. tak więc trzeba cwiczyc systematycznie bo inaczej boli bardziej i przykurcz wraca. Sama po sobie widze ,ze nie tylko profesjonalna rehabilitacja w domu ale i systematyczne cwiczenia są niezbędne ;-(

Ćwicz Ala ćwicz to tylko wyjdzie na plus i przyda się jak już Ci zdejmą gips.

alawpr
O przykurcz kolana masakryczny. Juz było fajnie i nawet sama sie chwalilam . A wystarczyło poleżc na kawe i odpuścic cwiczenia przez całe popołudnie i ból zawitał.
alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

o mamuniu wróciłam, troszke dzis zaniedbalam cwiczenia i było troszke ciężej. tak więc trzeba cwiczyc systematycznie bo inaczej boli bardziej i przykurcz wraca. Sama po sobie widze ,ze nie tylko profesjonalna rehabilitacja w domu ale i systematyczne cwiczenia są niezbędne ;-(

Ćwicz Ala ćwicz to tylko wyjdzie na plus i przyda się jak już Ci zdejmą gips.

Zawzielam sie że jak wróce do szpitala na zdjecie gipsu to nikt mi nie bedzie prawił morałów ,że nie cwiczyłam tylko im zaprezentyje przecudownie zginające sie kolanko-gołe hi...hi..

jasmar
Powiem szczerze ja to tak systematycznie nie ćwiczę tzn macham stopą kiedy tylko się da. I napinam mięśnie ale żeby tak regularnie co 2 albo 3 godz. to nie.
alawpr
Eliska nie daj sie i tez cwicz dzielnie kobieto!!!! 😉
alawpr

jasmar napisał(a):

Powiem szczerze ja to tak systematycznie nie ćwiczę tzn macham stopą kiedy tylko się da. I napinam mięśnie ale żeby tak regularnie co 2 albo 3 godz. to nie.

Ja nawet nie moge za bardzo bo szanowny małżonek nastawił mi w telefonie alarm co dwie godziny i nie oszukasz!!! Po drugie ja z tych zołz zawziętych co to muszą postawic na swoim i udowodnic ,ze mogę.

jasmar
Kurdse to problem z tym rozćwiczeniem kolana ja nie miałam gipsu i tego nie doświadczyłam. A mięśnie napinałam cały czas i też tak bardzo mi nie zanikły. Na pewno są słabe, bo jak dziś kucnęłam(przez zapomnienie) i mąż mi pomagał się podnieść to kolano dygotało i bolało. Ale żebym miała tak jak inni-sztywne to nie. "Tylko" staw skokowy nie pracuje jak należy
alawpr

jasmar napisał(a):

Kurdse to problem z tym rozćwiczeniem kolana ja nie miałam gipsu i tego nie doświadczyłam. A mięśnie napinałam cały czas i też tak bardzo mi nie zanikły. Na pewno są słabe, bo jak dziś kucnęłam(przez zapomnienie) i mąż mi pomagał się podnieść to kolano dygotało i bolało. Ale żebym miała tak jak inni-sztywne to nie. "Tylko" staw skokowy nie pracuje jak należy

No własnie !!! Ja boje sie pomyslec co bedzie ze skokowym . Jak zdejmą mi gips to bedzie równo 7 miesiecy. Kolano było 5 miesiecy w długim gipsie. I było sztywne jak nieboszczyk- jak to Lilla mówi. To co bedzie ze skokowym.Nawet nie mam porównanie.

alawpr
Jasmar kiedy masz nastepna kontrolę, bo nie pamiętam.
alawpr
Myslałam ,że będę tez spała lepiej. ale kicha morduje sie bez jednej przerwy.A na dodatek bolą mnie biodra jak spię. Jakis obłęd.
jasmar
Ala ale Ty ten staw skokowy nie masz połamany tak jak ja Eliska czy Aurora. Więc myślę, że będzie Ci łatwiej niż nam bo tam jednak był uraz i są te paskudne śruby. Ale pewnie też będzie bolało i trzeba Ci będzie dużo systematyczności. Ale dasz radę no nie??
eliska

cholercia, jakieś aktualizacje głupi laptop instaluje i wisi wszystko i zaraz mnie wywali, bo się musi zbutować,

ale wróce zaraz i poczytam no i popiszę

alawpr
Jasmar jaki cudny kociak 😉 Ale ja nie wiedzialam ze oni ci pochlastali staw z dwóch stron ;-(
alawpr

jasmar napisał(a):

Ala ale Ty ten staw skokowy nie masz połamany tak jak ja Eliska czy Aurora. Więc myślę, że będzie Ci łatwiej niż nam bo tam jednak był uraz i są te paskudne śruby. Ale pewnie też będzie bolało i trzeba Ci będzie dużo systematyczności. Ale dasz radę no nie??

No tak nie pomyslałam,. Ale pamietam co mowił Dobrodziej ,jaki ból!!!!!!!!!!!!!!!!!! A on polamany ileczony tak jak ja. No prawie ,.

alawpr

eliska napisał(a):

cholercia, jakieś aktualizacje głupi laptop instaluje i wisi wszystko i zaraz mnie wywali, bo się musi zbutować,
ale wróce zaraz i poczytam no i popiszę

Walnij go w dekielek i niech nie fisiuje jak my tu o takich waznych sprawach!!!
jasmar

alawpr napisał(a):

Jasmar kiedy masz nastepna kontrolę, bo nie pamiętam.

3 grudnia
A biodra mnie też bolały i nawet mi 2 razy prześwietlali w szpitalu(we wrześniu, jak wyciągali śrubę), ale niczego się złego nie dopatrzyli(całe szczęście). i lekarz powiedział, że to z braku ruchu tej nogi i że nie obciążam. Ruszaj sobie jeszcze stawem biodrowym jak leżysz albo jeśli możesz to klęknij na krześle i przenieś cały ciężar na biodro złamanej nogi-tylko dowiedz się czy tak możesz. Ja o to zapytałam i powiedział mi że tak bo mam złamaną kostkę. i po kilku dniach bóle biodra ustąpiły i teraz co jakiś czas tak robię
alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jasmar kiedy masz nastepna kontrolę, bo nie pamiętam.

3 grudnia
A biodra mnie też bolały i nawet mi 2 razy prześwietlali w szpitalu(we wrześniu, jak wyciągali śrubę), ale niczego się złego nie dopatrzyli(całe szczęście). i lekarz powiedział, że to z braku ruchu tej nogi i że nie obciążam. Ruszaj sobie jeszcze stawem biodrowym jak leżysz albo jeśli możesz to klęknij na krześle i przenieś cały ciężar na biodro złamanej nogi-tylko dowiedz się czy tak możesz. Ja o to zapytałam i powiedział mi że tak bo mam złamaną kostkę. i po kilku dniach bóle biodra ustąpiły i teraz co jakiś czas tak robię
spytam sie swojego rehabilitanta w piątek. Klekac jeszcze nie potrafie na złamana noge bo sie jeszcze tak nie zgina. Ale podpytam sie.
jasmar

alawpr napisał(a):

Jasmar jaki cudny kociak 😉 Ale ja nie wiedzialam ze oni ci pochlastali staw z dwóch stron ;-(

No niestety i tu i tam są śrubki
A kociaka mogę Ci zqłatwić-wyślę moje dziecie to jakiegoś przywlecze. Tylko jedno Twe słowo-zapakuję w paczkę i wyślę ekspresem
alawpr
Matko jakie ja byki robię.