alawpr napisał(a):
Znalazł mi syn w sklepie rehabilitacyjnym buta na gips. Straszny obciach, ale spelnia swoje zadanie. Są też identyczne w necie. Kosztowal chyba 50 zł.
pokaż w necie???
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 747 z 977
alawpr napisał(a):
Znalazł mi syn w sklepie rehabilitacyjnym buta na gips. Straszny obciach, ale spelnia swoje zadanie. Są też identyczne w necie. Kosztowal chyba 50 zł.
pokaż w necie???
alawpr napisał(a):
witch napisał(a):
Dota napisał(a):
Masz jeszcze półtora tygodnia, to bardzo dużo czasu. Nie warto wpadać w nerwy.
Nie wpadam bo staram się o tym nie myśleć. Ale jak zobaczyłam teraz "listę ściganych" to zauważyłam, że moja pozycja medalowa przybrała już kolor srebrny.
To u mnie srebro od końca. Strasznie długo. Myslałam ,że czas szybciej mi zleciał od powrotu ze szpitala , a tu dopiero dzis tydzień.Urodze to jajo strusia jak nic.
a mi zcas zapiernicza jak szalony. mam wrazenie że wczoraj była na wizycie a tu uz ponad tydzien minał.
Dota napisał(a):
Hmmm, nawet nie wiedziałam o czymś takim jak walker.
ojacie napisał(a):
Sławek-W napisał(a):
Nie krzyczę z bólu, ale 4 m-ce w domu rozleniwiają-także wyciskam caps lock
Ja mam walkera, ale nie wiem gdzie się sprawdza ile to cm
pkaż foty czy juz gdzies pakazywałaś
Sławek-W napisał(a):
Poszukuję ortezy kończyny dolnej pod kolanem z zegarem. Cm liczę od poziomu ziemi w góre.
pozd
witch napisał(a):
Ćwiczysz ruszając nogą góra-dół ? To na pewno "luzy" są z tego powodu, że poprawia się krązenie w nodze (zwłaszcza w stopie) i robi się mniej spuchnięta.alawpr napisał(a):
W trakcie cwiczeń zaobserwowałam nowe zjawisko. w trakcie wygibasów nózią, bardzo luźno robi sie w gipsie ,zwlaszcza w stopie.To zjawisko utrzymuje sie po , przez jakiś czas.
Ja zaś zauważyłam, ze najlepiej mi się chodzi zaraz po zejściu z rowerka. Staw jest wtedy bardzo elastyczny i podatny na zgięcia.
ojacie napisał(a):
Już to pokazywałam link zewnętrzny zablokowany to jest chyba Walker no bo ja mam z tyłu ten zegar i pamiętam, że jakoś po miesiącu mi to ortopeda przestawili z tyłu i mogłam ruszać nogą ok 30 stopni czy jakoś tak, bardzo przydatne szczególnie jak ktoś ma długo nogę unieruchomioną.
kurde jak będzie u mnie koleżanka co zajmuje się zaoptarzeniem orto to ja podpytam o to moze ja bee mogła sobie to fundnąć
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Znalazł mi syn w sklepie rehabilitacyjnym buta na gips. Straszny obciach, ale spelnia swoje zadanie. Są też identyczne w necie. Kosztowal chyba 50 zł.
pokaż w necie???
wpisz w google -but na gips.
witch napisał(a):
Moja była papuziato-sina z zabarwieniem czerwonym kolana. Ale przeszlo wszystko. Teraz tylko stopa rzadko i po "wycisku" robi się lekko niebieska.
moja teraz jest podobna jak twoja była
jasmar napisał(a):
Tak KAsiu dyplomowałam się jakiś czas temu. Mnie właśie na złamaniu leci 20-sty rok pracy w szkolekasiek79 napisał(a):
o ty po dyplomowaniu??? A czego uczysz matematyki?? moze mi cos podeslesz z teczki bo ja wtym roku kończe dyplomowanie .... hmmmm nie wiem jeszce o ile mi sie przedłuży przez to zwolnieniejasmar napisał(a):
Ja też, mój mąż stwierdził, że piszę coraz szybciej i to pewnie dlatego. A jak robiłam teczkę na dyplomowanego to pisał mi mąż lub syn bo ja byłam za wolna i mnie to mierziło. A teraz proszę wszystko można wyćwiczyć-nasze nóżki też!!!!!!!!
Jak coś będziesz potrzebować to daj znać podeślę Ci.
jasmar napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
jasmar napisał(a):
Ala nie obrzeraj się na noc-pomyśl, ze to szkodzi na woreczek a jeszcze go chyba masz. Ja tak myślę sobie-że mi szkodzi na to co z woreczka zostało i już mi się odechciewa zakazanych rzeczy
hehe ja mam wiezorem przymusowa diete Bo jak maz był to po 22 23 zawsze coś nam się chciało i on szedł na dól i cosik przynosił teraz jak on o 21.30 wychodzi do roboty ja już na górze to tlyko wode mam pod reka i mimo ze chche mi się kiełbachy to........... nie chce mis ię złazić na dół A ....gdyby była sparwna to pewnei bym ze trzy razy kursowała zanim bym się najadła hehe 🙂
No tak takim chudzinkom jak Ty to dobrze nie muszą dbac o kalorie.
wiesz jak się cały dzien nic nie jadło to i duża dawka wieczorem nie szkodziła. Ale odkad jestem an diecie to staram się jeśc jak najwięcej w ciągu dnia
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
melduje że powrócilam ale musze zaraz uciekac bo szanowny powrócił z zakupów i musze iśc pochwalic ,ze dzielny i że fantastyczne zakupy zrobił. Same wiecie jak to jest to zasada kija i marchewki. Ups....Marcheweczko to nie o tobie 😉
U mnie też catering dowieziono!
a ja w końcu samma była na spozywczych zakupach 🙂 tzn nie samam tlyko z mężem no ale samam mogłma w końcu wybrac co mi odpowiada
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Znalazł mi syn w sklepie rehabilitacyjnym buta na gips. Straszny obciach, ale spelnia swoje zadanie. Są też identyczne w necie. Kosztowal chyba 50 zł.
pokaż w necie???
wpisz w google -but na gips.
ok juz znalazłam
ojacie napisał(a):
No ja polecam, bo dzięki temu zaczęłam ruszać stopą w miarę szybko, mogłam to myć zdejmować itd itd. aczkolwiek wiem, że nie każdy to może mieć dlatego się zdziwiłam, że pozwolili na takiego buta Sławkowi, z tego co zauważyłam im wyżej jest złamanie tym dłużej się człowiek buja z długim gipsem. No, ale jak napisał, że się połamał w lipcu to racja może już można. Ogólnie gips to już naprawdę jest przeszłość, jest mnóstwo różnych ortez zastępujących tradycyjny gips, że nie ma co żałować pieniędzy i się męczyć tym bardziej, że to mogą zrefundować jak się postarasz. A i myślę, że Sławkowi chodzi o Walker wysoki do kolana , ale nie obejmujący kolana, a zegar w stawie skokowym, bo jak ja zmierzyłam swojego to wyszło ok 45 cm od ziemi, a kończy mi się właśnie tuz pod kolanem
własnei ta koleżanka z zaopatrzenia mi o tym pwoiedziała ze etarz ips idzie w zapomnienie nie ważne przy jakich złamaniach i będzie wszystko robiła zeby mnie z niego wygrzebac
Hello po dłuższej przerwie! Mam ogromną prosbe- napiszcie proszę jak wygląda wyjęcie całego żelastwa z nogi? Wkrótce mam termin i nie wiem - czy i na jak długo powrócę do kul? Kiedy będę mogła wyjść z domku? I jakie mniej więcej przewidzieć samopoczucie ( ból). Wiem, nieraz tu o tym pisano, ale przekopać się na powrót przez ponad 700 stron?;(( Z góry serdeczne dzięki!
Wszystkim nowym i tym - w trakcie rehabilitacji -połamańcom, życzenia szybkiego zrostu i powrotu do pełni kondycji. Nie taki diabeł straszny;)
alawpr napisał(a):
Kasia ten but to dobra sprawa bo skarpete mozesz załozyc cieplą i but ma podeszwe gumową i nie namięknie ci gips. A co najwazniejsze nie poślizgniesz sie na nim. Ładny to on nie jest ,ale praktyczny jak najbardziej!!
ciekawa jestem jak będzie się sparwdzał na pobcasie??? bo ty masz prosty gips na podeszwie czy tez masz obcas
ojacie napisał(a):
No tak, ja pierwszy tydzień miałam długi gips udowy i jak w drugim szpitalu to zobaczyli to się zaczęli śmiać z tego, że co oni mi zrobili. Tylko jak lekarz się nie orientuje w nowinkach medycznych to tym bardziej pacjent skąd ma to wiedzieć?
no własnie
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Kasia ten but to dobra sprawa bo skarpete mozesz załozyc cieplą i but ma podeszwe gumową i nie namięknie ci gips. A co najwazniejsze nie poślizgniesz sie na nim. Ładny to on nie jest ,ale praktyczny jak najbardziej!!
ciekawa jestem jak będzie się sparwdzał na pobcasie??? bo ty masz prosty gips na podeszwie czy tez masz obcas
A cholerka....zapomniałam ,że ty masz obcas.Ja mam plaską podeszwę.
Jesli tylko lekarz pozwoli to wcale sie nie zastanawiajcie nad ortezą i nie żałujcie kasy bo naprawde warto.
Ja od 19 sierpnia mam orteze, po dzisiejszej kontroli też bym wrócił do domu z gipsem, bo na pewno lekarz nie pozwoliłby zdiąc gipsu.
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Kasia ten but to dobra sprawa bo skarpete mozesz załozyc cieplą i but ma podeszwe gumową i nie namięknie ci gips. A co najwazniejsze nie poślizgniesz sie na nim. Ładny to on nie jest ,ale praktyczny jak najbardziej!!
ciekawa jestem jak będzie się sparwdzał na pobcasie??? bo ty masz prosty gips na podeszwie czy tez masz obcas
A cholerka....zapomniałam ,że ty masz obcas.Ja mam plaską podeszwę.
no własnie
pedro napisał(a):
Jesli tylko lekarz pozwoli to wcale sie nie zastanawiajcie nad ortezą i nie żałujcie kasy bo naprawde warto.
Ja od 19 sierpnia mam orteze, po dzisiejszej kontroli też bym wrócił do domu z gipsem, bo na pewno lekarz nie pozwoliłby zdiąc gipsu.
pedro napisał(a):
Jesli tylko lekarz pozwoli to wcale sie nie zastanawiajcie nad ortezą i nie żałujcie kasy bo naprawde warto.
Ja od 19 sierpnia mam orteze, po dzisiejszej kontroli też bym wrócił do domu z gipsem, bo na pewno lekarz nie pozwoliłby zdiąc gipsu.
ojacie napisał(a):
Właśnie jak byłam na kontroli to jeden pan miał takiego buta jak ja miałam tylko z taka wyyysoką podeszwą i się zastanawiałam do jakiego typu złamań się takie stosuje.
Ona na pewno ułatwia chodzenie ,bo ta wysoka podeszwa zachowuje sie jak kołyska dla stawu skokowego. pewnie aby dobrze chodzic czyli stawiac stope na wprost a nie pod skosem.