Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 755 z 977

alawpr
Mam dzisiaj zły dzień.Jakies cholerstwo mnie dzis opętało 🙁
jasmar

eliska napisał(a):

jasmar napisał(a):

eliska napisał(a):

koniecznie, już sie cieszę, ale se poplotkujemy 😉

No a jak się umówimy na weekend to jeszcze Riviola będzie
To obgadaj z Edzią temat i dajcie znać
Jasne 3 grudnia zdamy relacje i z naszych wizyt u lekarzy( mamy różnych) i z ustaleń spotkania. Mam nadzieję, że edziag nie będzie miała mi za złe że się wypowiadam też za nią.
A komu żal to niech przyjeżdża do nas
alawpr
Może to ta pogoda mnie tak dobija czy co innego. dziś sobie ubzdurałam ,ze juz nigdy nie bedę chodzic jak kiedys. Ze pewnie bede juz kulała do konca mych dni. Ze wnerwiaja mnie te kule i chód paralityka, ze bolą mnie ręce,że sie poce w kurtce,że noga puchnie itp...........
jasmar

alawpr napisał(a):

Dziś mi zrobiono przeswietlenie bioder i wszystko dobrze wyszło. Bioderka jak ta lala...hi..hi. Biodra mnie bola bo długo miałam gips udowy i większośc czasu siedziałam . Z tego powodu stawy biodrowe przestały pracowac normalnie. Lekarz pocieszył mnie ze wszystko wróci do normy i pokazal mi jak mam spac. Dzis wystapiły u mnie lekkie objawy uczuleniowe na kalcytonine i zobaczymy w poniedziałek jak organizm sie zachowa po nastepnej dawce. po powrocie padłam jak kawka i nic mi sie nie chciało, bo dopadł mnie lekki żal do całego świata ;-(

No widzisz Ala mówiłam, że te bioderka to wynik niechodzenia tak jak u mnie, ale przynajmniej się uspokoiłaś i już jest lepiej. Jeszcze kilka chwil( w porównaniu do czasu spędzonego w gipsie) i przestaną boleć. A uczulenie może się nie powiększy i tęż wszystko będzie w porządku. Bądź dobrej myśli

jasmar

alawpr napisał(a):

Mam dzisiaj zły dzień.Jakies cholerstwo mnie dzis opętało 🙁

Nie Ala błagam tylko nie Ty nie wpadaj w dołek

alawpr
Szkoda ,że mnie nie widziałyscie jak wygladałam, uszy mialam czerwone jak czapka Świetego Mikolaja,reka do łokcia zdretwiała i napuchła a palce reki miałam jak serdelki.
jasmar

alawpr napisał(a):

Może to ta pogoda mnie tak dobija czy co innego. dziś sobie ubzdurałam ,ze juz nigdy nie bedę chodzic jak kiedys. Ze pewnie bede juz kulała do konca mych dni. Ze wnerwiaja mnie te kule i chód paralityka, ze bolą mnie ręce,że sie poce w kurtce,że noga puchnie itp...........

Nie możesz tak myśleć, zabraniam Ci. Mnie to opieprzałaś w tyłek chciałaś kopać, to teraz sama się kopnij i będzie lepiej

alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Mam dzisiaj zły dzień.Jakies cholerstwo mnie dzis opętało 🙁

Nie Ala błagam tylko nie Ty nie wpadaj w dołek

Nie mam zamiaru dawac sie jakiemus dziadostwu, ale ...jakos mi przykro dzisiejszego dnia......

jasmar

alawpr napisał(a):

Szkoda ,że mnie nie widziałyscie jak wygladałam, uszy mialam czerwone jak czapka Świetego Mikolaja,reka do łokcia zdretwiała i napuchła a palce reki miałam jak serdelki.

Bo to łażenie o kulach jest blank męczące

alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Może to ta pogoda mnie tak dobija czy co innego. dziś sobie ubzdurałam ,ze juz nigdy nie bedę chodzic jak kiedys. Ze pewnie bede juz kulała do konca mych dni. Ze wnerwiaja mnie te kule i chód paralityka, ze bolą mnie ręce,że sie poce w kurtce,że noga puchnie itp...........

Nie możesz tak myśleć, zabraniam Ci. Mnie to opieprzałaś w tyłek chciałaś kopać, to teraz sama się kopnij i będzie lepiej

Ała.... tyłek mam plaski jak decha to bedzie bolało.

kasiek79

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Mam dzisiaj zły dzień.Jakies cholerstwo mnie dzis opętało 🙁

Nie Ala błagam tylko nie Ty nie wpadaj w dołek

kazdemu zdażaja siesłabsze dni. Ale zobaczysz ze jutro bedzie lepeiej

alawpr
A właśnie , wcale mnie te zastrzyki w dupkę nie bola ,bo nie mam mięśni i wala tylko w to co z tyłka pozostalo.
eliska

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Może to ta pogoda mnie tak dobija czy co innego. dziś sobie ubzdurałam ,ze juz nigdy nie bedę chodzic jak kiedys. Ze pewnie bede juz kulała do konca mych dni. Ze wnerwiaja mnie te kule i chód paralityka, ze bolą mnie ręce,że sie poce w kurtce,że noga puchnie itp...........

Nie możesz tak myśleć, zabraniam Ci. Mnie to opieprzałaś w tyłek chciałaś kopać, to teraz sama się kopnij i będzie lepiej

kurtka na walerek, ja mam takie myśli, ale żeby doły miały twarde kobitki takie jak Ala i Aurora to mi sie w głowie nie mieści....

jasmar
No cóż tak nas czasem dopada takie malutkie coś........ ale oby nic więcej. Wiem co przeżyłam ostatnio i aż sama się dziwię, że się tak dałam.
kasiek79

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Może to ta pogoda mnie tak dobija czy co innego. dziś sobie ubzdurałam ,ze juz nigdy nie bedę chodzic jak kiedys. Ze pewnie bede juz kulała do konca mych dni. Ze wnerwiaja mnie te kule i chód paralityka, ze bolą mnie ręce,że sie poce w kurtce,że noga puchnie itp...........

Nie możesz tak myśleć, zabraniam Ci. Mnie to opieprzałaś w tyłek chciałaś kopać, to teraz sama się kopnij i będzie lepiej

Ała.... tyłek mam plaski jak decha to bedzie bolało.

moje koleżanki w robocie dziisaj ze mn nie sie smiały bo........... prawy posaldek mam normalny a lewy....... eheh i jak mam dzyy to starsznie to widać że lewa nózka chudziutka posladka zero a parwa normalna. Ceiakwa jestem kiedy mi sie to wyrówna??? kiedy wróci do normy

alawpr

Tak sobie mysle ,że nie dogodzi. Po pierwsze - chcialam miec juz krótki gips-mam.

Po drugie - chciałam juz łazic z gipsem-łaże

To czego ja tak jęcze. Niech mi to ktos wytłumaczy ,bo ja jakaś durna jestem.

kasiek79

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Szkoda ,że mnie nie widziałyscie jak wygladałam, uszy mialam czerwone jak czapka Świetego Mikolaja,reka do łokcia zdretwiała i napuchła a palce reki miałam jak serdelki.

Bo to łażenie o kulach jest blank męczące

ja ma dwa rodzaje kul w wdomu jedna na górze a drugie na dole zebym sie po schodach z nimi nie bujala i................ jedne sa wygodne adrygie masakra. te masakryczne zosatwiłą sobie na górze bo tu rzadziej je uzywam. Tak starsznie wbijają sie wpzredramiona i uciskają i rączki jakies takie małe niewygodne. A teco mam na dole to z nimi wychodze na podwórko sa o niebo wygodniejsze

alawpr

eliska napisał(a):

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Może to ta pogoda mnie tak dobija czy co innego. dziś sobie ubzdurałam ,ze juz nigdy nie bedę chodzic jak kiedys. Ze pewnie bede juz kulała do konca mych dni. Ze wnerwiaja mnie te kule i chód paralityka, ze bolą mnie ręce,że sie poce w kurtce,że noga puchnie itp...........

Nie możesz tak myśleć, zabraniam Ci. Mnie to opieprzałaś w tyłek chciałaś kopać, to teraz sama się kopnij i będzie lepiej

kurtka na walerek, ja mam takie myśli, ale żeby doły miały twarde kobitki takie jak Ala i Aurora to mi sie w głowie nie mieści....

No,no ale mi wjechałas na ambicje!!!!

kasiek79

alawpr napisał(a):

Tak sobie mysle ,że nie dogodzi. Po pierwsze - chcialam miec juz krótki gips-mam.
Po drugie - chciałam juz łazic z gipsem-łaże
To czego ja tak jęcze. Niech mi to ktos wytłumaczy ,bo ja jakaś durna jestem.

nigdy
bo w życiu jest tak ze zawsze chcemy cos wiecj i króko nas cieszy to co już osiagniemy
alawpr
Kaska bo na dole masz mercedesy 😉
kasiek79

alawpr napisał(a):

Kaska bo na dole masz mercedesy 😉

mercedesy nie mercedesy ale szczerze czuje niesamowita róznice i tak sie zastanawiam ze gdybym poszła do ortopedycznego i dobralabym sobie lepsze kule to byoby łatwiej i wygodniej

alawpr
Kasia masz racje nigdy dośc ,tylko więcej i więcej.
jasmar

alawpr napisał(a):

Tak sobie mysle ,że nie dogodzi. Po pierwsze - chcialam miec juz krótki gips-mam.
Po drugie - chciałam juz łazic z gipsem-łaże
To czego ja tak jęcze. Niech mi to ktos wytłumaczy ,bo ja jakaś durna jestem.

No to jest tak jak już piałam-chcesz kolejnego etapu, ale nie tak szybko wytrzymaj kilka tygodni i znów będzie stopień w górę i tak po schodku do końca. O przepraszam tylko nie po schodku bo Ty masz uraz. No- uśmiechnij się
alawpr
Dzis lekarz kazał mi jak najwiecej siedziec z noga na podłodze, bo mi najwygodniej z noga na pufie.Więc siedze i juz sie wnerwiam ,ze nie moge inaczej. Co prawda mogę ja zarzucic raz na jakis czas na pufke ale powiedział żeby robic to sporadycznie.
alawpr
Jasmar, kochana dziewczyna z ciebie 😉 Zaraz zbiore sie w kupę.....ups...
kasiek79

alawpr napisał(a):

Dzis lekarz kazał mi jak najwiecej siedziec z noga na podłodze, bo mi najwygodniej z noga na pufie.Więc siedze i juz sie wnerwiam ,ze nie moge inaczej. Co prawda mogę ja zarzucic raz na jakis czas na pufke ale powiedział żeby robic to sporadycznie.

a mi ten z Augustowa kazał kłaśc i to nawet na poduszkę i ćwiczyc palcami.Nie wpoeim ajk siadam zeby odpocząc to zawsze zakąłdam noge na pufe ale to dlatego że np chdoziłą albo staął i mi spuchła.A jak dłuzej siedze z noga n apufie to mormalnie chche mi się ja spouścić teraz tez siedze w łozku i wkurza mnie nie mogę jescze n boku spac i nie wiem jak mam ją ułozyć ale...... ejstmi juzniwygodnei na poduszce wie leży sobie tlyko na łózku

jasmar

alawpr napisał(a):

Dzis lekarz kazał mi jak najwiecej siedziec z noga na podłodze, bo mi najwygodniej z noga na pufie.Więc siedze i juz sie wnerwiam ,ze nie moge inaczej. Co prawda mogę ja zarzucic raz na jakis czas na pufke ale powiedział żeby robic to sporadycznie.

To chyba chodzi o krążenie -tak mi się wydaje. Mnie po szpitalu też tak kazali. Bo przecież krew musi nauczyć się krążyć nie tylko jak noga jest w górze ale również jak spuścimy ją w dół. I pewnie dlatego na początku puchnie bardziej. To jest moja wersja.

jasmar

alawpr napisał(a):

Jasmar, kochana dziewczyna z ciebie 😉 Zaraz zbiore sie w kupę.....ups...

Dzięki i dlatego to forum jest tak ważne, tak potrzebne i chwała jego twórcom. Amen

kasiek79
wiecie co aj wymiekam. Pierwszy raz od złamnia spędziął taki intensywny dzien jak dizisja (do tego miałąm początek migreny ale 5 tabetek po godzinie zwalczyło bół ale nadal jestem jakby kopnieta wiec nie chcę się przemęczyć) i padam.Jutro też nie będzie lekko a anstepbny tydzień mąz na popołudnia znowu i asamam bęe jeździała po dzieciaki i poł dnia samma z nimi w domu i mycie kałdzenie spac itp na mojej glowie
alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Dzis lekarz kazał mi jak najwiecej siedziec z noga na podłodze, bo mi najwygodniej z noga na pufie.Więc siedze i juz sie wnerwiam ,ze nie moge inaczej. Co prawda mogę ja zarzucic raz na jakis czas na pufke ale powiedział żeby robic to sporadycznie.

To chyba chodzi o krążenie -tak mi się wydaje. Mnie po szpitalu też tak kazali. Bo przecież krew musi nauczyć się krążyć nie tylko jak noga jest w górze ale również jak spuścimy ją w dół. I pewnie dlatego na początku puchnie bardziej. To jest moja wersja.

Własnie tak mi lekarz to tłumaczył. chodzi o krażenie, powiedział,że zyły zapominaja pracowac jak noga jest długo w jednej pozycji. Więc siedzę z noga do dołu bez jednej przerwy.Ale nie jest tak zle.