Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 771 z 977

alawpr

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

o widzę że aurora mnie uprzedziła 🙂

Głupota tych dzieciaków nie zna granic.

Matko i córko to jakiś koszmar. Nie moge pojąc ,co te dzieciaki mają w głowach,chyba jakąś sieczkę?

alawpr
Kurka jest 2 :00 w nocy a ja snuję sie po domu jak zjawa. Przeslijcie troszke snu.
pedro

Dzień dobry wszystkm.

Ostatnio naczytałem się w necie o zespole Sudeka, co to za straszna i wredna choroba to szok.

Czy miał ktoś z Was do czynienia z tym powikłaniem?

Jak trzymam dłużej nogę nie ruchomo w dole to robi się sina, a jak dłużej chodze to puchnie.

Jest cieplejsza od zdrowej i może lekko bardziej się poci. Mam nadzieje, że to nie jest ten straszny zespół Sudeka.

Mój ortopeda jak do tej pory nic na rtg nie zauważył.

witch

edziag napisał(a):

link zewnętrzny zablokowany
poczytajcie sobie posikałam się ze śmiechu !!!!!
Wiem, że młodość jest durna i chmurna ale żeby aż tak porypane pomysły mieć to jestem w szoku. Muszę zwracać uwagę czy młody nie moczy się w jakimś dziadostwie 🙂
witch

edziag napisał(a):

Kasiek nie cuduj, tylko jeszcze chwilę się wstrzymaj z tym samochodem, Widzisz ja jeszcze o dwóch kulach ani kroku nie zrobie bez (ups spróbowałam zrobić kilka ale za bardzo bolało ) staw skokowy tylko do 90 stopni i można w takim stanie jeżdzić więc TY kobieto też dasz radę, zresztą ktoś ze starych połamańców pisał, że jeszcze z gipsem na nodze jeździł. szkoda samochodu jak mowisz że taki fajny.

Zgadzam się z Edziag.Kasia nie kombinuj jak koń pod górę bo jeszcze przedobrzysz. Nie zmieniaj auta skoro obecne bardzo Ci pasuje. Dla szybszego o miesiąc (bo nie dłużej) klapnięcia za kierownicą niewart robić rewolucji. Zresztą w automacie też musi obsługiwać 2 pedały. Wstrzymaj się z tymi bólami a nie pożałujesz 🙂

witch

Aurora napisał(a):

witch napisał(a):

Hmmm chyba Wam zazdroszczę tego, że macie gdzie wracać. Ja obecnie zastanawiam się czy już zacząc poszukiwania nowej pracy i nie występować wcale o zasiłek rehabilitacyjny czy jednak leczyć się jak najdłużej ? Jednak obawa przed zimą, śliskimi chodnikami i ulicami oraz pewność, że nie stosowano by względem mnie taryfy ulgowej (co innego w starej ekipie) przechyla szalę na stronę leczenia. Przynajmniej przez okres zimy. Z wiosną zacznę szukać pracy chyba, że los i ZUS postanowi inaczej.

W żadnym wypadku nie rezygnuj z zasiłku, to się Tobie zwyczajnie nie opłaca. W Twoim przypadku to złamanie to akurat pozytyw. Jak najdłużej przebywaj na chorobowym, a znając lekarzy z ZUS, to jak zobaczą złamanie i to całe żelastwo, to na pewno dadzą Tobie zasiłek. Spoko, nie bój nic.

Ok. W takim razie ograniczam domową rehabilitację i proszę o regres w leczeniu. Idę w zaparte, że jest kiepsko (tfu, tfu, tfu) 🙂

witch

alawpr napisał(a):

Podawałam kawę w chmurach 😉

Tak coś czułam. Jesteś wyjątkowo "lotnym" ciałem 🙂

witch

alawpr napisał(a):

Aurora napisał(a):

jasmar napisał(a):

Oczywiście z wyjątkiem naszej figury-ja wolę tego nie ujawniać

Nie będziemy pytać 🙂
Co nie będziemy pytac ,co nie bedziemy. Wypytamy sie nawet o rozmiar buta i czy zgryz prawidłowy............
Figura to najmniej ważna sprawa. Ale ten rozmiar buta, kolor włosów i wielkość biustu i jakość zgryzu są szalenie intrygujące.
Ciekawe czy z wrażenia (ze spotkania) w ogóle coś zapamiętacie ?
kasiek79

kasiek79 napisał(a):

Aurora napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

jeszcze mąz mnie nie goni to jestem
Słuchaj 3 lata temu teśc pzrepisałm na m darowiznę 9 w postai mieszkania któe od nich odstaliśmy) dla nas bylo za małe i chcielismy kupic wieskze tak wieć tamto spzredalismy (zeby nie płacic podatku od darowizny musielibysmy wnim mieszkac 5 at) ale poniewaz dowiedzieliśmy się ze jest przepis któy zwalnia nas od podatku nawet po spzredazy w wypadku kiedy pieniadze sa przekazane na zakup drugiego mieszkania albo budowe domu skorzystalismy z tego i tak zrobilismy teraz się do nas czepaija ze niby nie wypełnilismy tego bo mieliśmy na to pół roku Amy dwa tygodnie od podarowania darowizny spzredaliśmy mieskznaie i wpąłcilismy na nowe Jako ze było dopeiro budowane to dopeiro po roku dopstalismy akt notarialny i oni właśnei na dacie tego aktu sę opeiraja ze pzrekroczylismy te pół roku. Jutro niesiemy wszystkei dokumenty gdzie jest jasno napsiane że mielismy juz po mieisacu podpsiana umowę na nowe mieszkanie. wiesz paisania duzo Mysle ze mniej więcej zrozumiałaś

Tak, rozumiem, a czy złożyliście w US oświadczenie, że w ciągu 2 lat przekażecie kasę na nowe mieszkanie? I czy to było w 2006 roku?
od razu złozylismy mamy nawet taki papier podpsiany Ale oni mają to gdzieś A mieliśmy na to nie 2 lata tlyko pół roku. Oni patrza własnei na akt własności który podpsialismy po roku od spzredania starego mieszkania, ale juz dużo wcześniej anwet w nim mieszkalismy
to było w 2005 roku. Kurde dizisja dokustykała do urzędu a okazało sie że gość który prowadzi nasza sparwe ma dzisija wolne . hmmmmmmm musze znowu jutro tam iśc
kasiek79

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Najgorsza sprawa to łazic po urzędach. Współczuje ci Kasieńko. Ale jak macie papiery to spoko wodza.

mąz uż był wpiatek i spędził tam 4 godziny Ceikawa jest ile mi jutro zejdzie
potem jescze na zakupki i czekac będe na kolezanke Białegostoku. Oj ciekawa jestem czy mi pomoże. NO i znowu bee się sparwdzała w samodzielnych czynnosciach. Odbieranie dzieci i opieka do 22. Hehe poradziłą sobie w dlugim gipsie (no tlyko tyle ze przywozili mi dzieci etraz będe samam po nie jeździła) to jeszce lepiej poradze sobie w krótkim
Kasia ja ciebie podziwiam,ty jak ten Struś pędziwiatr. Tak trzymaj, bo tylko z ciebie przykład brac.
wiesz ja całe zycie tak zyłą Tearz jeszcze mi dalego do tej pełnej normalności ale ja nie usiedze w domu. Własnie wróciła Ponad 4 godzinki na zdrowej nodze Oj bidula dostanie w dupe hehe. W przedszkolu dowiedziała się ze pasowanie Oliwki nie bedzie 16 tyglko 19 listopada SUper mozemy na kilak dni jechac do mojej mamy. A ja zaraz mam gości. Potem jakoś pojechac musze po dzieciaki bo maz na 14 do roboty
zabka

Witam! wizyta kontrolna -kule w kąt ,chodzic chodzić chodzić, w styczniu oddać złom, co włożyli a za 20 lat endoproteza.

TAkie ciekawostki Pan doktor mi przekazał. Dołączę mam nadzieje do istot dwunożnych. Zyczę szybkiego zrostu wszytkim połamańcom ŻABKA!

witch
Żabka rzuć kule aż im gumki pospadają. Niech przepadną zmory przebrzydłe a Ty witaj jako nowy-stary homo sapiens w pozycji pionowej i bez podpórek 🙂 I nie martw się tym co powiedział lekarz o przyszłości. Nie musi tak wcale być 🙂
kasiek79

DOKŁADNIE wcale nie koniecznie na pewno będziesz musiała mieć endoprotezy. A kule machnij nawet przez okno 🙂

Ja na chwile was opuściłam bo wpadła do mnie ta kumel ana ktoą od kulku dni czekam jest załamana moja noga i tym co zobazyła za zywo.W niedzielę mam pierwszy masaz limfatyczny bo wszystko mi zalega i na pewno smo osbie nie minie. Jutro idzie z moimi zdjeciami do ortopedy i jak się na nastepny tydzien umówi mnie do niego bo ja od niedzieli bęe kilka dni w Białmystoku. Będe miała wiecej wieści jak się ortopedzi wypowiedza na temat mojego rtg . A i załtwi mi na płytce wszystkei moje rtg ze szpitala. Bo mi wydali tlyko jedno i to z 28 sierpnia. Więc to narazie tyle aaaaaaaaaaaa i nakrzyczała n amnie ze tak skacze na jedenj nodze!!!! Bo nie mozna mikrowstrząsy sie robia i moga szkodzić hehe Tak wiec zaczynam więcej poruszac sie o kulach hehe 🙂. Masażysta sparwdzi czy nie mam uszkodzonych naczyn pod kolanem (to co wam psiałąm ze pod kolanem mam cały zcas spuchniete i miałą az rany) bo jak dla mnie nie wyglada to za dobrze. No to teraz tylko do niedzieli czekac na odprowadzanie limfy. Powinno mi to ulżyć w mych cierpieniach hehe. A jak jej pwoeidziaął że etarz noga wyglada super t się za głowe złapała jak sobie pomyslala jak mogła gorzej wygladać. Ech szkoda słów i szkoda ze wcześniej nie zadzwoniłąm do niej A i ten masazysta (to jej facet i nasz współny kumpel ze studiów) ma mi jeszcze cos tam dookoła kolana załozyć żeby lepiej krew mi krązyła to i złamanie powinno sie lepiej goić.

dobra idę dalej czyatć bo zaarz po dzieciaki jakos uszę jechac.

Tifi12
witam po długiej nie obecnosci;) ja juz sobie śmigam bez kul jestem PARZYSTO KOPYTNA 😉 pozdrawiam i zycze zdrówka
kasiek79

edziag napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

edziag napisał(a):

od kiedy moczysz? i czy codziennie?
ja prawie do wrzątku ją wkładam i wtedy mi się taaaaaak dooooobrze rooooobi hihihihi

ja nie mogę się doczekac kiedy połoze sie w wannie zapale sobie świeczki i będe tak leżała hehe
szczęściara...masz wannę, ja mogę tylko o tym pomarzyć bo u mnie brodzik, chociaż gdym była taka jak Ty to zwinęłanym się w kłębek i może coś by z tego wyszło 😉
hehe ja mam wanne ale na dole mam i taki głęboki brodzik tak więc mogę sobie i kapiel wziaśc pdo prysznicem 🙂
kasiek79

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

edziag napisał(a):

od kiedy moczysz? i czy codziennie?
ja prawie do wrzątku ją wkładam i wtedy mi się taaaaaak dooooobrze rooooobi hihihihi

ja nie mogę się doczekac kiedy połoze sie w wannie zapale sobie świeczki i będe tak leżała hehe
U mnie moze byc bez swieczek ,może byc obskrobana balia ,byle co ........ Matko ,ze ja tyle czasu wytrzymuję. Poprosze o medal dla brudasa........
wiesz co ja od pierwszego dnia w domu jestem w wannie tyle ze jedną nogą Kiedys z mężem bo musiał trzymac nogę etraz sama No ale brakuje mi żeby dupsko sobie pomoczyc na siedząco
kasiek79

Aurora napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Aurora napisał(a):

Rozumiem.

zobaczymy co jutro załątwię

Spokojnie, pokaż, jakie masz dokumenty, może się wszystko wyjaśni.

no i nic nie załtwiłą bo gość na urlopie Jutro ide znowu No ma facet szczęscie ze nie doczłapałam się tamw tym długim gipsie tlyko w krótkim jak już parwie na chodzie jestem

kasiek79

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ja nie mogę się doczekac kiedy połoze sie w wannie zapale sobie świeczki i będe tak leżała hehe

U mnie moze byc bez swieczek ,może byc obskrobana balia ,byle co ........ Matko ,ze ja tyle czasu wytrzymuję. Poprosze o medal dla brudasa........

ty masz medal za długość przebywania w gipsie, kochana pomnik ci opwinni przed tym szpitalem postawić.

tak tak kochana rozmawiałą z koleżanką o takich przypadkach jak ty i ona poweidziała ze to jest szok. JAk pwoiedziałą ze w moim szpitalu w Augustowie dopeiro po 3 miesiacu zaczynją obciązać nie wazne czy się zrasta czy nie to powiedziala ze to stara szkoła Że to jeszce stare metody Że etraz pomału leczy się całkiem inaczej no i cały zcas nie moze sobie darowac ze nie dała jej znac wcześniej to by mnie szybciej z gipsu rozpakowali i w orteze zapakowali bo i przy takim złamaniu mozna. A pzrede wszystkim tzreba mi koniecznie krązenie parwidlowe przywrócić bo inaczej złamanie i tak gorzej się goi. Ona nie ejst w stanie zrozumiec że oni mnie wypuścili z atką noga bez zaleceń.

kasiek79

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

Czy to był PIT-23, który złożyliście? Bo coś tu jest nie tak. Powinniście go złożyć w ciągu 14 dni od dnia sprzedaży nieruchomości. A na wydanie kasy na nowe cele mieszkaniowe macie 2 lata.
I czy tu chodzi o podatek od sprzedaży mieszkania czy od spadków i darowizn?

Rany Aurora aleś ty obcykana w tym. Ja to tylko potrafię policzyć jak mi mąż podetknie pod nos co trzeba. ATy............. ufffff
ja to nawet nie licze u mnie tata wypełnia nam pity
kasiek79

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

jasmar napisał(a):

Ja moczę i moje wrażenie jest takie, że po tym moczeniu i masażu-mąż mi zaraz masuje-lepiej mi się rusza. Ale przeciwbólowo to ta kąpiel nie działa, przynajmniej u mnie

od kiedy moczysz? i czy codziennie?
ja prawie do wrzątku ją wkładam i wtedy mi się taaaaaak dooooobrze rooooobi hihihihi
Ciepłe bardzo pomaga przy rozruszaniu stawów, ale znowu na opuchliznę szkodzi...
dokąłdnie Koleżanka dizisja pwoeidziała zebym naarzeo tej borowiny nie stosowała tlyko lepiej zimne okłady
kasiek79

Aurora napisał(a):

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

Czy to był PIT-23, który złożyliście? Bo coś tu jest nie tak. Powinniście go złożyć w ciągu 14 dni od dnia sprzedaży nieruchomości. A na wydanie kasy na nowe cele mieszkaniowe macie 2 lata.
I czy tu chodzi o podatek od sprzedaży mieszkania czy od spadków i darowizn?

Rany Aurora aleś ty obcykana w tym. Ja to tylko potrafię policzyć jak mi mąż podetknie pod nos co trzeba. ATy............. ufffff
To akurat moja działka.
to ja do ciebie zastukak jak jutro okaże sie że się jednak do nas czepną. Bo kurde powiedz czy data aktu notarialnego jest wazna. My w 20któregos maja 2005 spzredalismy mieszkanie a 2 czerwca ta kase za mieszkanie wpalcilismy na nowe mieszkanie które pzredłużyło sie w oddaniu i oddali nam rok później w czercu 2006 a kilka miesięcy póxniej dopeiro akt notarialny mogliśmy podpsiać.
kasiek79

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

Co nie będziemy pytac ,co nie bedziemy. Wypytamy sie nawet o rozmiar buta i czy zgryz prawidłowy............

dobra ,dobra wezmę centymetr, wzorce bieli, próbniki farb do włosów. pomierzymy się, do zębów zerkniemy, porównamy odcienie farb na włosach i zameldujemy o wynikach 😉

Nie zapomnij o odrostach bo to najistotniejsze 😉)

jak o odrostach mowa to aj dzisaj się do fryza umowiłam na 8 grudnia. Ostatni raz u swojej fryzjerki byłą w sierpniu przed złamaniem Średnio co dwa miechy chodze ale............. teraz z racji ze wlosy mi parwie nie rosły to i odrost maly Zaszła do niej dizisja przy okazji zakupów i Marzenak obejrzała mne i pwoeidziałą ze spokojnie jeszce mieisac mozemypoczekać. Tak weić na grudzien sie umówiłam żeby jeszce na swieta jako tako wygladać.

zabka

Tifi12 napisał(a):

witam po długiej nie obecnosci;) ja juz sobie śmigam bez kul jestem PARZYSTO KOPYTNA 😉 pozdrawiam i zycze zdrówka

No to dzisiaj już 2 parzystokopytne!

kasiek79

edziag napisał(a):

jasmar napisał(a):

edziag napisał(a):

jasmar i co ty na to? ja jutro chyba poszperam w necie.

No bardzo mnie to zaintrygowało. Ale jeszcze żadnego kuku sobie nie zrobiłam. A ruchliwość stawu po moczeniu jest większa. A ja potem idę spać-przynajmniej jak mąż ma rano i popołudniu. Więc może nic się nie stanie. Moiżemy jeszcze o to zapytać naszych orto-ciekawe jakie będą mieć zdania na ten temat

mój to tlko oczami wywróci i powie że i tak nie pomoże.....nawet pytać nie muszę, już go widzę, na wszystko mi tak odpowiada.

ja tak samo ehehehe

kasiek79

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

dobra ,dobra wezmę centymetr, wzorce bieli, próbniki farb do włosów. pomierzymy się, do zębów zerkniemy, porównamy odcienie farb na włosach i zameldujemy o wynikach 😉

Nie zapomnij o odrostach bo to najistotniejsze 😉)

Ja mam nie farbowane, ale może do grudnia farbnę coby obciachu nie robić i zaliczę fryzjera, bo listopad u mnie urodzinowy ja mam za 2 tygodnie a córcia 2 dni po mnie. Źle ją wyliczyłam, bo z synusiem się udało i trafiłam w urodziny męża. Dodam, że to nie żadne cesarki wszystko naturalnie. A najstarszy w urodziny brata od męza oi mojej koleżanki-wszystko wyliczone i planowane

no to ty w tym SZPEC jakby nie patrzec zaraz szpeców we wszystkich dziedzinach poszukamy ja syna miała urodzić pod koniec paździenika ale ż enie wyszło to bardzo chciałą 4 liestopada na jego imieniny (Olgierd) ale też nie wyszło i w ostatniej chwili 15 listopada mi go wyciągneli hehe.

edziag

jestem po pierwszych ćwiczeniach na rehabilitacji. najpierw był krótki masaż, potem chodziłam z jedną kulą po materacu, potem siedziałam na wielkiej piłce i próbowałam przesunąć się w kierunku stóp tak żeby jak najbardziej się zgięły, potem siedziałam a na stopy położyli mi piłkę tak ok 2kg ważyła i miałam prostować nogi - totalna porażka po3 razie tak trzęsła mi się ta złamna że piłka spadała ze stóp, dowiedziałam się że mam bardzo słabe mięśnie, potem znowu spacer, i kazali mi zrobić przysiad ! nie zrobiłam, patrzyłam jak na debili a oni swoje więc wypiełam tyłek do tyłu a plecy opuściłam do poziomu, babka powiedziała acha i dała mi spokój, a najgorsze na koniec kazała mi stanąć na takim nadmuchanym płaskim placku i utrzymywać równowagę. teraz noga boli mnie tak że skacze na jednej.

Pytałam o moczenie w szarym mydle, powiedziała że można i nic nie powino złego się dziać o łamaniu kości na szare mydło nie słyszała, śmiała się tylko.

mam chodzić z jedną kulą, ale nie posłucham jej. zapytałam jak to bedzie z kręgosłupem i powiedziała ze trochę się skrzywi więc ja to chromole, jak rzucę to od razu obie.

zabka

pedro napisał(a):

Dzień dobry wszystkm.
Ostatnio naczytałem się w necie o zespole Sudeka, co to za straszna i wredna choroba to szok.
Czy miał ktoś z Was do czynienia z tym powikłaniem?
Jak trzymam dłużej nogę nie ruchomo w dole to robi się sina, a jak dłużej chodze to puchnie.
Jest cieplejsza od zdrowej i może lekko bardziej się poci. Mam nadzieje, że to nie jest ten straszny zespół Sudeka.
Mój ortopeda jak do tej pory nic na rtg nie zauważył.

Sudeck atakuje raczej łokieć i nadgarstek, mi też siniała dośc długo no i puchnie,bo krążenie upośledzone .
kasiek79

edziag napisał(a):

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

o widzę że aurora mnie uprzedziła 🙂

Głupota tych dzieciaków nie zna granic.

tak na serio to przerażające , ale jak to czytałam to prawie ze śmiechu ze stołka bym spadła....

to nie smieszne. Znam te sposobyz podstawówki. Głosno u nas wszkole o tym łamaniu bylo jak i o innych sparwach. katar: wąchali kwaek cytrynowy i zasmarkani do piguły szli i do domu ze sparwdzianów byli zwalniani. Gorączka Surowe ziemniaki jedli itp.

edziag

jeśli chodzi o chodzenie z jedną kulą to podobno jest tak:

przy urazie biodra chodzi się z kulą po stronie chorej nogi

przy kolanie kula po stronie zdrowej nogi

przy stopie jak nam wygodniej, jak kula jest po stronie chorej nogi to jest większe obciążenie i mniej zaburzony zmysł równomirnego rozłożenia ciężaru ciała

a przy zdrowaj mniej obciążamy ale bardziej fisiuje nam rozłożenie ciężaru ciała.

no tyle się dowiedziałam.

termin do lekarza rehabilitacji mam na 7 stycznia 2010 🙁

kasiek79

pedro napisał(a):

Dzień dobry wszystkm.
Ostatnio naczytałem się w necie o zespole Sudeka, co to za straszna i wredna choroba to szok.
Czy miał ktoś z Was do czynienia z tym powikłaniem?
Jak trzymam dłużej nogę nie ruchomo w dole to robi się sina, a jak dłużej chodze to puchnie.
Jest cieplejsza od zdrowej i może lekko bardziej się poci. Mam nadzieje, że to nie jest ten straszny zespół Sudeka.
Mój ortopeda jak do tej pory nic na rtg nie zauważył.

dziisaj była u mnie kumpela po fachu i ogladał moją noge mam dokąłdnie to smo Noga cały zcas ma inny kolor niż zdrowa jak dłuzej mam spuszczona jest sina i spuchnięta. Cała jest cieplejsza od zdrowej. NIc nie mówiła o zespole Sudeka tlyko ze mam po prostu zaburzone krązenie spowodowane ciasnym gipsem no i jakims unieruchomieniem i ze pewnei jescze naczynka mi sie odbudowuja bo cały zcas mnie szczypie w palce