żabka napisał(a):
Witam! wizyta kontrolna -kule w kąt ,chodzic chodzić chodzić, w styczniu oddać złom, co włożyli a za 20 lat endoproteza.
TAkie ciekawostki Pan doktor mi przekazał. Dołączę mam nadzieje do istot dwunożnych. Zyczę szybkiego zrostu wszytkim połamańcom ŻABKA!
Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 774 z 977
alawpr napisał(a):
Dziewczyny,chyba mój tyłek i bioderka przejawiają skłonności do tłuszczyku. To jakieś wszystko pokręcone. Jak siedziałam plackiem to nic sie nie działo,a jak cwicze to coś sie dzieje takiego ,że jakoś mnie jest wiecej. Nawet jakies podgardle zaczyna mi sie uwidaczniec. a przecież wredna rodzina już mi ptasiego nie znosi??
ja jak dzisiaj po 4 godiznach na zdrowej nodze jak zdjecełam spodnie żeby kolażanka na spokojnie obejrzała moją chora nogę to az się wystraszyłą. Prawa nogę mam tak napakowana ze szok jeszce niedawno skóra i kości a teraz łyda jak ta lala 4 cm wieksza. Ala to moze byc od ćwiczeń mięsnie na początku puchną pakują sie potem zaczynaja sie zaznaczac mięśnie. No i wiesz bez ruchu mięsnie nie pracowaly i zanikały nawet w zdrowej nodze a jak zaczełaś sie ruszać to zaczeły się odbudowywać. Ja narazie nie mogę na swoje pulpety patrzec do tego troche mi i zdrowa noga puchnie
alawpr napisał(a):
witch napisał(a):
To pewnie mięśnie się odbudowują a nie tłuszczyk odkłada. Zresztą "oponki" są seksi i bardzo na topie 🙂
Jak tak dalej bedzie lazło, to wymiana garderoby jak nic czeka. Nawet nie mam odwagi garderoby przymierzac. Bo teraz preferuję styl dresiarza.
ja chodze w dżynach ale musza mieć szrsze nogawki na dole żebym dała rady pzrecisnąć przez gips. dzięki Bogu we wszystko sie mieszcze normalnie nawet jak przytyłam 5 kilo. Tylko spodnie węższe w nogawkach nie wchodza mi przez gips w stopie.
alawpr napisał(a):
Pedro ,wszystkie objawy które opisałeś miał kazdy z nas. I to jest najnormalniejszy objaw połamanej kończyny. Każdy z nas miał lekkiego fisia na te objawy ,ale starsi rangą połamańcy nas uspokajali. I okazało sie że to są konsekwencje połamania. więc głowa do góry, nic strasznego się nie dzieje.pedro napisał(a):
Dzień dobry wszystkm.
Ostatnio naczytałem się w necie o zespole Sudeka, co to za straszna i wredna choroba to szok.
Czy miał ktoś z Was do czynienia z tym powikłaniem?
Jak trzymam dłużej nogę nie ruchomo w dole to robi się sina, a jak dłużej chodze to puchnie.
Jest cieplejsza od zdrowej i może lekko bardziej się poci. Mam nadzieje, że to nie jest ten straszny zespół Sudeka.
Mój ortopeda jak do tej pory nic na rtg nie zauważył.
Profilaktycznie zaczołem brac aescin tabletki, wczesniej brałem przez jakies 15 tygodni od unieruchomienia.
alawpr napisał(a):
Czy u was tez tak łamią sie paznokcie u rąk?
nie tlyko u rąk. lekko udezyła zdrową stopą o futryne i zlazło mi połowe paznokcia z palucha. masakra Bo etraz tlyko n atej nodze się poruszam a boli niemiłosiernie. Na rekach też tlyko o cos lekko stuknę i trask
alawpr napisał(a):
Ale za to stan skóry ma sie lepiej. Mam bardzo suchą skórę, a teraz nie przejawia juz takich suchot.Ciekawe co za cudo sie stało?
a ja z cera mam jescze wieskzy porblem. Zamierzam sie nawet do dermatologa wybrac bo nie moge juz na siebie patrzec. Kuźwa 30lat trądzik mlodzieńcczy miec to juzpzresada 🙂
alawpr napisał(a):
Witaj Lilla, po dniu pracy.Domyslam sie ,ze kawka ,nózia na temblaczku i odpoczynek. Czy u Ciebie tez taka psia pogoda?
Mgła deszcz i beznadziejna widoczność. Dobiłam, zaparkowałam się w garażu i piję kawke z nogą (spuchniętą) na temblaku. Pozdrawiam!
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Witaj Lilla, po dniu pracy.Domyslam sie ,ze kawka ,nózia na temblaczku i odpoczynek. Czy u Ciebie tez taka psia pogoda?
Mgła deszcz i beznadziejna widoczność. Dobiłam, zaparkowałam się w garażu i piję kawke z nogą (spuchniętą) na temblaku. Pozdrawiam!
to i ja idepo kawke bom ieco zmokła odbierając dzieciaki
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Dziewczyny,chyba mój tyłek i bioderka przejawiają skłonności do tłuszczyku. To jakieś wszystko pokręcone. Jak siedziałam plackiem to nic sie nie działo,a jak cwicze to coś sie dzieje takiego ,że jakoś mnie jest wiecej. Nawet jakies podgardle zaczyna mi sie uwidaczniec. a przecież wredna rodzina już mi ptasiego nie znosi??
ja jak dzisiaj po 4 godiznach na zdrowej nodze jak zdjecełam spodnie żeby kolażanka na spokojnie obejrzała moją chora nogę to az się wystraszyłą. Prawa nogę mam tak napakowana ze szok jeszce niedawno skóra i kości a teraz łyda jak ta lala 4 cm wieksza. Ala to moze byc od ćwiczeń mięsnie na początku puchną pakują sie potem zaczynaja sie zaznaczac mięśnie. No i wiesz bez ruchu mięsnie nie pracowaly i zanikały nawet w zdrowej nodze a jak zaczełaś sie ruszać to zaczeły się odbudowywać. Ja narazie nie mogę na swoje pulpety patrzec do tego troche mi i zdrowa noga puchnie
Dzieki Kasia 😉 Nie ma to jak fachowiec. Ale ptasie chyba poszło precz>
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Dziewczyny,chyba mój tyłek i bioderka przejawiają skłonności do tłuszczyku. To jakieś wszystko pokręcone. Jak siedziałam plackiem to nic sie nie działo,a jak cwicze to coś sie dzieje takiego ,że jakoś mnie jest wiecej. Nawet jakies podgardle zaczyna mi sie uwidaczniec. a przecież wredna rodzina już mi ptasiego nie znosi??
ja jak dzisiaj po 4 godiznach na zdrowej nodze jak zdjecełam spodnie żeby kolażanka na spokojnie obejrzała moją chora nogę to az się wystraszyłą. Prawa nogę mam tak napakowana ze szok jeszce niedawno skóra i kości a teraz łyda jak ta lala 4 cm wieksza. Ala to moze byc od ćwiczeń mięsnie na początku puchną pakują sie potem zaczynaja sie zaznaczac mięśnie. No i wiesz bez ruchu mięsnie nie pracowaly i zanikały nawet w zdrowej nodze a jak zaczełaś sie ruszać to zaczeły się odbudowywać. Ja narazie nie mogę na swoje pulpety patrzec do tego troche mi i zdrowa noga puchnie
Dzieki Kasia 😉 Nie ma to jak fachowiec. Ale ptasie chyba poszło precz>
wiesz wiem co czujesz tzn co widzisz bo samam to przechodzę Obwody zwiększyły się satrsznie od kiedy zaczełą chodzic ale to dlatego że mieśnie po prostu przypominaja o sobie
alawpr napisał(a):
Dziewczyny ide do kuchni zrobic sobie słabą kawinę.Ale muszę ją wysiorpac w kuchni bo sama jestem i za nic jej nie doniosę.A mogło byc tak miło.
Ala ja już nosze samam kawe Podpowiem ci sposób. pomału przesuwam się na nodze (pieta palce) w jednej rece trzymając kule na wszelki wypadek. Kawe ie dolewam na maksa coby sie nie wylała i takimi malutkimi posuwistymi kroczkami dochodzę do kanapy stawiam kawe i skacze po druga kule albo sobie po prostu siadam pije kawkę i wracam tak samo tylko ze szybciej z pustym kubkiem myje go zabieram druga kulę i szczśliwa wracam na kanape 🙂
Witajcie,z tej strony wieloodłamowe złamanie kości skokowej z podwichnięciem w stawie skokowo-piętowym, 15 miesięcy temu, z zespołem algodystroficznym i podejrzeniem martwicy, dalsze zalecenia zupełnie skrajne, w zależności od konsultującego lekarza
prazynka
prazynka napisał(a):
Witajcie,z tej strony wieloodłamowe złamanie kości skokowej z podwichnięciem w stawie skokowo-piętowym, 15 miesięcy temu, z zespołem algodystroficznym i podejrzeniem martwicy, dalsze zalecenia zupełnie skrajne, w zależności od konsultującego lekarza
prazynka
alawpr napisał(a):
Kasia to ty jakaś akrobatka jesteś.
no co ty Spróbuj na pewno też dasz rade. Po prostu często zostawałam samma w domu i siedzenie przy kawie sameotnie w kuchni spowodowało ze bardzo szybko opracował sposób przeniesienia jej sobie do salonu 🙂
prazynka napisał(a):
Witajcie,z tej strony wieloodłamowe złamanie kości skokowej z podwichnięciem w stawie skokowo-piętowym, 15 miesięcy temu, z zespołem algodystroficznym i podejrzeniem martwicy, dalsze zalecenia zupełnie skrajne, w zależności od konsultującego lekarza
I gdzie Ty się tyle miesięcy ukrywałaś ???? Jesteś jednym z"niechlubnych" liderów(chodzi o staż od złamania) na naszym forum 🙂
Każdy z nas przechodził okres kiedy podejrzewał u siebie początki tego zespołu. Ale dzięki Bogu ominęło to większość.
Namęczyłaś się dziewczyno nie mało oby to już był finisz Twojej gehenny. Bądź dobrej myśli.
Piszesz, że różnica między łydkami wynosi u Ciebie 3 cm. Rozumiem, że nie rehabilitujesz tej nogi ze względu na ból jaki temu towarzyszy ale czy chodzić o kulach czy bez?
Intryguje mnie ta różnica w obwodzie łydki. U mnie też jest taka jak u Ciebie ale w moim przypadku to zaledwie 4 m-ce od złamania. I dlatego nie panikuję póki co.
Powiedz dlaczego chcą wykonać artrodezę ze względu na pietę czy staw skokowy a może jedno i drugie "szwankuje" za bardzo ?