Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 786 z 977
Aurora napisał(a):
Edziag, a propos odchudzania, to trzeba dużo wapnia jeść żeby schudnąć (właśnie to wyczytałam w SL - fajny artykuł i dieta wapniowa tam są), więc upieczemy dwie pieczenie przy jednym ogniu - mocne kości i schudnięcie. Tylko nie wolno jeść dużo słodkich jogurtów i serków, bo efekt odwrotny będzie. No i sera żółtego za dużo też nie, ale trochę można.
ja to bardziej na ten basen liczę niż na jakieś cud diety. wybieram się w piątek albo w weekend i bardziej mój małż panikuje niż ja, chyba się boi że będzie musiał moje cielsko z basenu wyciągać jak nie dam rady sama po tych drabinkach ....
witch napisał(a):
Dzwonię do Pani, Pana w bardzo ważnej sprawie 🙂 Moje pytanie brzmi - idę na urodziny i ile toastów mogę wznieść na moim etapie rekonwalescencji: tyle ile wynosi wiek jubilata, połowę czy inną ilość ?
Czekam na poważne odpowiedzi 🙂
Z poważaniem - rozentuzjazmowana Witch 🙂
alawpr napisał(a):
Witch ktos ze starych forumowiczów pisał o takim przypadku i chyba było ,ze tto nic niepokojącego. Chyba ,że sobie uchodowałas jakąs ostrogę. Ale to by na zdjeciu było,więc odpada. Wydaje mi sie ,ze noga zapomniała że kiedys łaziła.
a se uchodowałam i teraz się męczę
eliska napisał(a):
Prazynko, Ty to też masz ciekawy wątek, ba, powieść niezła z tego by wyszła....
no a ten Sudeck to niezafajna dolegliwość, kurczę musze się doedukować na ten temat...bo jakby na to nie patrząc, jakieś tam objawy tego "cudoka" mom, Prazynko napisz tak w paru słowach jakie miałaś objawy tego "cudoka" zanim Ci go zdiagnozowali...
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Witch ktos ze starych forumowiczów pisał o takim przypadku i chyba było ,ze tto nic niepokojącego. Chyba ,że sobie uchodowałas jakąs ostrogę. Ale to by na zdjeciu było,więc odpada. Wydaje mi sie ,ze noga zapomniała że kiedys łaziła.
a se uchodowałam i teraz się męczę
I bardzo ci Kasiu tej przypadłości wspólczuję.
kasiek79 napisał(a):
Prazynko moja noga wyglądała tak teraz nieco lepije tlyo jest bardziej spuchnietaprazynka napisał(a):
tym odmiennym kolorem nogikasiek79 napisał(a):
Kurcze czym mogłabym się jescze zaniepokoić???
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
tu mi własnie najbardziej uciskalo przez 2 iesiace bo jak jeszce bardziej pod kolanem uciskalo i noga dretwiala to mi gips rozwalili i pzregipsowali. Ale z tym męczyłą się prawie dwa miesiace
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
ni emówiąc o ostrodze i ranach po wyciagu pietowym
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
tutaj na zdjeciach nie widac tak tej różnocy kolorów ale w rzeczywistosci ta lewa jest fioletowa w porównaniu do prawej
Aurora napisał(a):
Kasiek, a może Ty za bardzo się wzięłaś za ruszanie tym kolanem i jakiegoś zapalenia tkanek dostałaś (obrzęk, tkliwość, ból)?
A ta pięta też nie za fajna.
alawpr napisał(a):
Mnie lekko ścisneło w dołku jak zobaczyłam Kaśki zdjecia.Aurora napisał(a):
Kasiek, a może Ty za bardzo się wzięłaś za ruszanie tym kolanem i jakiegoś zapalenia tkanek dostałaś (obrzęk, tkliwość, ból)?
A ta pięta też nie za fajna.
alawpr napisał(a):
Aurora napisał(a):
Jak się jasmar dzisiaj nie odezwie, to tylko te kule z kolcami dla niej zostają i nie ma, że boli!!!
Poprosze Kasię ,żeby wysłała jej sms-a.
sama juz o tym pomyslalm i wyslaął ale naarzie nie mam odpowiedzi
alawpr napisał(a):
Jasmar nie zgłosiłas sie na nocną zmianę. Jak nic będziesz myła okna na forum za karę!
Zaraz się wytłumaczę. Tylko plizzzzzzzzzz nie każcie mi myć okien. Ty Ala wiedziałaś jak mi dowalić. Mam nadzieję, że to co napiszę będzie wystarczającym usprawiedliwieniem.
A więc wczoraj przyjechała do mnie koleżanka, a potem wieczorem jest zawsze pare rzeczy do zrobienia. No i położyłam się wcześniej-w końcu kierowca musi być wypoczęty.
A dziś rano-ha ha 9 30 to dla mnie jeszcze rano-pojechałam z mężem zobaczyć jak mi idą jazdy. No i WIELKIE podziękowania dla Aurory, Lilla i Edziag bo Wasze sugestie pomogły mi zdecydować się na ten krok. Było lepiej niż myślałam. Zrobiłam sobie rundkę wokół stadionu Polonii a później podjechałam do netto-jest bliziutko ale zawsze to ruchliwa ulica. Pewnie głupio to wyglądało jak wygramoliłam się z auta i wzięłam dwie kule, ale trudno inni się dziwili nie ja. Noga prawie wcale nie bolała ani przy gazie ani przy hamowaniu. I niewielkim problemem jest czas reakcji, bo muszę przesunąć cała nogę w lewo a nie zrobić ruch stopą. Mam nadzieję, że kierowcy rozumieją o co chodzi. Później pojechałam do mojej mamy-i nawet wejście na 4 piętro nie było takie męczące i tam spędziłam cały dzień-u rodziców i mojej babci. Ucieszyli się bardzo bo zrobiłam im niespodzianke-gdyby wiedzieli wcześniej to pewnie by biadolili, żebym nie przyjeżdżała, bo noga złamana itp..... No i jeszcze byłam w sklepie w tym netto, zwiedzałam sklep jak muzeum. No i dopiero kilkanaście minut temu wróciliśmy.
Ale się rozpisałam, Mam nadzieję, że Ala daruje mi te okna.
alawpr napisał(a):
I bardzo ci Kasiu tej przypadłości wspólczuję.kasiek79 napisał(a):
a se uchodowałam i teraz się męczęalawpr napisał(a):
Witch ktos ze starych forumowiczów pisał o takim przypadku i chyba było ,ze tto nic niepokojącego. Chyba ,że sobie uchodowałas jakąs ostrogę. Ale to by na zdjeciu było,więc odpada. Wydaje mi sie ,ze noga zapomniała że kiedys łaziła.
Oniwielkie oczy zrobili jak zobaczyli na co on mi z powrotem gips załozył Że owszem jak wszystko jest ok mozna stosowac stare metody usztywniania (gips) ale jak coś sie dzieje to istnieją juz nowe sposoby zeby chociazby ta ostroga i te sączące rany po wyciagu były odkryte. Jestem z lekka załamana i jak ostatnio już tlkyo same dobre rzeczy mowiłą o tym swoim to pomału zaczyna mnie to wszystko irytowac i uswiadamiam sobie jakiej biedy on mi moze narobic. A to że noga jest twrada i innego koloru i spuchniaeta to.............. wcale nie jest normalne jak to powiedzielimi dwa orto. Że trzeba os działać i szukac przyczyny bo to nie jest normalne. A on mnie tak zostawił
jasmar napisał(a):
Muszę doczytać co u Was(nas) słychać
no pieknie a gdzie sie pani podziewała
kasiek79 napisał(a):
jasmar napisał(a):
Muszę doczytać co u Was(nas) słychać
no pieknie a gdzie sie pani podziewała
Przeczytaj wyżej łał............
kasiek79 napisał(a):
jasmar napisał(a):
Muszę doczytać co u Was(nas) słychać
no pieknie a gdzie sie pani podziewała
czytaj wyżej
jasmar napisał(a):
Witajciealawpr napisał(a):
Jasmar nie zgłosiłas sie na nocną zmianę. Jak nic będziesz myła okna na forum za karę!
Zaraz się wytłumaczę. Tylko plizzzzzzzzzz nie każcie mi myć okien. Ty Ala wiedziałaś jak mi dowalić. Mam nadzieję, że to co napiszę będzie wystarczającym usprawiedliwieniem.
A więc wczoraj przyjechała do mnie koleżanka, a potem wieczorem jest zawsze pare rzeczy do zrobienia. No i położyłam się wcześniej-w końcu kierowca musi być wypoczęty.
A dziś rano-ha ha 9 30 to dla mnie jeszcze rano-pojechałam z mężem zobaczyć jak mi idą jazdy. No i WIELKIE podziękowania dla Aurory, Lilla i Edziag bo Wasze sugestie pomogły mi zdecydować się na ten krok. Było lepiej niż myślałam. Zrobiłam sobie rundkę wokół stadionu Polonii a później podjechałam do netto-jest bliziutko ale zawsze to ruchliwa ulica. Pewnie głupio to wyglądało jak wygramoliłam się z auta i wzięłam dwie kule, ale trudno inni się dziwili nie ja. Noga prawie wcale nie bolała ani przy gazie ani przy hamowaniu. I niewielkim problemem jest czas reakcji, bo muszę przesunąć cała nogę w lewo a nie zrobić ruch stopą. Mam nadzieję, że kierowcy rozumieją o co chodzi. Później pojechałam do mojej mamy-i nawet wejście na 4 piętro nie było takie męczące i tam spędziłam cały dzień-u rodziców i mojej babci. Ucieszyli się bardzo bo zrobiłam im niespodzianke-gdyby wiedzieli wcześniej to pewnie by biadolili, żebym nie przyjeżdżała, bo noga złamana itp..... No i jeszcze byłam w sklepie w tym netto, zwiedzałam sklep jak muzeum. No i dopiero kilkanaście minut temu wróciliśmy.
Ale się rozpisałam, Mam nadzieję, że Ala daruje mi te okna.
ja miała dizija drugie podejście do jazdy samochodem i................. jescze nie etraz
alawpr napisał(a):
Kasia jak ty masz zdrową napakowaną-istny pudzian 😉
a dzisiaj................ niemalze cały dzien na nogach a dokładniej na jednej tearz ta zdrowa napierdziela mi ze szok. Stopa przede wszystkim
alawpr napisał(a):
Kasia zwiewaj od tego lekarza od sraj tasmy. Że on ci nawet okienek nie powycinał na te miejsca. To jakis sadysta zasrany.
no i niestety pwoeidzieli też że spieprzył mi ............. I teraz .................... lekarAugustwoei nawet nie chciał mnie pzrejąć. kazał konczyc leczenie gdzie zacełam tez mówił ze to mogło byc lepiej zrobione. Boje się ze jak wypiszę sie od etgo swojego to jak nie daj boze beda jakieś komlikacje 9oczywiscie spowodowae jego leczeniem) to on się wymiga tym ze ja samam zrezygnowałam i być moze ktoś inny źle dokończyl leczenie. No i co ja mam robić????
kasiek79 napisał(a):
powaznie zdrowa rośnie w oczachalawpr napisał(a):
Kasia jak ty masz zdrową napakowaną-istny pudzian 😉
a dzisiaj................ niemalze cały dzien na nogach a dokładniej na jednej tearz ta zdrowa napierdziela mi ze szok. Stopa przede wszystkim
alawpr napisał(a):
Jezusie ukochany ,kobieto jak takie mają byc twoje nieobecności to wszystko wyplułam już przez lewe. No,no ale zrobiłas postęp. Toż to krok milowy w dziejach ludzkości połamanej. Jesteś wielka ,tak trzymaj. Całuje cie mocno ,cmok, cmok,,,,,
Dziękuję Ala to dzięki forum ruszyłam gzdieś te moje 4 litery bo tak to pewnie nadal kisłabym w domu. Ale wzięłam przykład z Was-dobry, bardzo dobry przykład. I powiew jeszcze, że noga wcale nie jest więcej opuchnięta przez te moje wojaże, nawet powiedziałabym że mniej. Mam nadzieję, że to już naprawdę początek końca mej drogi połamańca
alawpr napisał(a):
Kasia pokreciło cie ,w gipsie chciałaś popitalac. No chyba sama bym na ciebie doniosła do pewnych organów. Ani mi sie waż!!! Bo mam kolce do kul i będę walic ostro!!!!!!!!!
hehe juz dwa arzy pórbowałą ale z tym obcasem chyba nie mam szans