Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 807 z 977

alawpr

pol27 napisał(a):

hejka ale sie nacieszylem odszkodowanie prz pracy.Prezes Zus zlozyl zarzut wydanie wadliwego orzeczenia przez lekarza orzecznika zus i powola komisje ktora stwierdzi czy 10% to duzo za 1,5 roku leczenia czy za malo bo nei wiem jak to mam rozumiec wstrzymali mi odszkodowanie nedzne za bol i cierpienia az dow yjasnienia jak myslicie dlazcego to tak zrobili?

cholera ich wie? Matko jeszcze z papierkami człowiek ma problemy.

marchewka

alawpr napisał(a):

Marcheweczko, jutro bede mocno trzymac kciuki, no może lepiej zamotam sobie jakiś supeł , bo jutro mam bardzo napiety program szpitalno- upiększajacy,więc ten supeł będzie bardziej na miejscu. Trzymaj sie i do miłego po....

dzięki 😉 ale jutro wyluzuj, ja idę dopiero w środę 😉

remi
piszecie że nie macie siły stanąć na tej połamanej nodze, że się zgina.. troche wiary we własne siły 🙂 Nie chwaliłem się, ale ja chodzę już.. bez kul:) Pierwsze kroki to była masakra jakaś, noga chudziutka, słabiutka, i podobnie mialem takie niekontrolowane zgięcia się tej nogi, najpierw kilka kroków (noo coś jak chodzenie, ale do ideału daleko) potem znów, a następnego dnia zakwasy jakbym maraton przebiegł, bo przy chodzeniu miałem strasznie napięte mięsnie tej nogi ze strachu co by się nie przewrócić. I tak dzień po dniu przemierzałem szpitalne korytarze mineły dwa tygodnie i chodzi mi się całkiem dobrze, jeszcze nie normalnie, zdarza się jakieś ugięcie, oszczędzam noge, ale ktoś kto by nie wiedział że miałem tak poważne złamanie tak niedawno to w zyciu by się nie domyślił. Trzeba się zawziąć i pokonywać kolejne bariery a efekty bedą rewelacyjne, byłem przekonany ze bede chodził jak kaczka tygodniami, a tu taka niespodzianka 🙂 Także do roboty! P.S zastrzyk dostałem do mięśniowo w pośladek i to znacznie utrudniło mi chodzenie przez pewien czas.. auu 🙂
alawpr

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Marcheweczko, jutro bede mocno trzymac kciuki, no może lepiej zamotam sobie jakiś supeł , bo jutro mam bardzo napiety program szpitalno- upiększajacy,więc ten supeł będzie bardziej na miejscu. Trzymaj sie i do miłego po....

dzięki 😉 ale jutro wyluzuj, ja idę dopiero w środę 😉

No tak gdzieś dzwonili tylko nie wiedziałam gdzie. Ok rozwiązuję supeł.

prazynka

eliska napisał(a):

Prażynko, już nie samotne, bo z nami, co prawda wirtualnie, ale nie jestes sama 🙂 (a zrobimy powtórkę w realu - na zlocie połamańców 😉
Prażynko,życzę Ci marzeń o które warto walczyć, radości którą warto się dzielić, przyjaciół z którymi warto być, nadziei bez której nie da się żyć

DZIĘKUJĘ 🙂 właśnie obudziła mnie noga skubana, jakiś dziwny pulsujący ból mam od wczoraj, łyknęłam diclofenac i zobaczymy w międzyczasie poczytam, co pisaliście 🙂
prazynka

eliska napisał(a):

witch napisał(a):

prazynka napisał(a):

a to podwichnięcie masz w skokowo-piętowym?

W skokowym. A czy w piętowym to nie wiem. Nic mi o tym nie mówiono.

dziewczyny, zadam może głupie pytanie, wiecie może jaka jest róznica między podwichnięciem a przemieszczeniem stawu? U mnie lekarz kierujący mnie na oddział wyraził się "podwichnięcie stawu', w wypisie mam "przemieszczenie"

podwichnięcie to niezupełne zwichnięcie polegające tylko na PRZESUNIĘCIU powierzchni stawowych względem siebie, bez całkowitej utraty kontaktu ze sobą , może dlatego tak masz napisane?

prazynka

witch napisał(a):

Eliska pobudzona Twoimi życzeniami dla Prażynki dodam coś od siebie. Prażynka to do zastosowania od zaraz i na cito :
Nie zerkaj za siebie,
idż śmiało przez życie,
podkochuj się skrycie,
kontroluj swe żądze,
zarabiaj pieniądze,
lekceważ pętaków,
unikaj cwaniaków,
przepisów przestrzegaj,
na sobie polegaj,
lecz przede wszystkim -
pokaż im wszystkim !!!!

W Twoim poście ale dziękuję wszystkim za życzenia 🙂 zaraz mi lepiej się zrobiło, tak ciepło na serduszku 🙂
witch

Hej śpiochy - wstawać ! Dzień zapowiada się mniej humorzasty niż te ostatnie, istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że i "dołów" będzie proporcjonalnie mniej wśród połamanej braci. Na dobry początek kawa i ciacho.

I jeszcze jedno - ze względu na dzisiejszą datę proponuję nie wychodzić z domu a i w nim zachować wielką ostrożność podczas wykonywania najprostszych czynności 🙂

witch
Prażynko nie masz za co dziękować. To u nas normalka. Dziś my Tobie jutro Ty komuś. Taki handel wymienny dobrym słowem 🙂 Niby niewiele jednak w naszej sytuacji znaczy bardzo dużo.
witch

Alawpr żebyś więcej takich numerów nie wycinała !!!!!! Nie do twarzy Ci z kulfonem koloru fioletowego i oczkami jak po spawaniu.

Następny taki dzień jest dla Ciebie przewidziany dopiero na wiosnę 🙂

witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

a. napisał(a):

Moj syn zjadł pierwszy sloiczek jabluszko! myyniam
Mam nadzieje ze pierwszy kroczek zrobie przed nim...

Ja zjadłam z kilogram jabłek i wszystkie pestki z gniazdek nasiennych 🙂
Ile synuś ma miesięcy ?
I z tych pestek wyrosną ci jabłonki 🙂
No i będę miała swój własny rajski ogród 🙂 A co ??????????
witch

remi napisał(a):

piszecie że nie macie siły stanąć na tej połamanej nodze, że się zgina.. troche wiary we własne siły 🙂 Nie chwaliłem się, ale ja chodzę już.. bez kul:) )

No wiesz ????? Taką sensację ukrywać nie przystoi - to swoista zdrada 🙂
Gratulacje ! Wytrwale brnij do przodu, omijaj jednak już inne "atrakcje zdrowotne".
prazynka
macie jakiś dobry przepis na naleśniki? wychodzą mi twarde cholery 🙂
Polamana Kaska

Motocyklista 84 napisał(a):

Nosiciel śmierci? dobre 🙂 tego jeszcze nie słyszałem 🙂 mi też nikt z rodziny nie pozwalał jeździć a pomimo tego jężdżę motocyklami od dziecka i będę jeździl nadal.

Mimo wszystko możesz się cieszyć, że w ostatecznym rozrachunku znalazłeś się wśród połamanych, a nie wśród nieszczęśników w o wiele gorszej sytuacji.
Zrastaj się jak najszybciej i korzystaj nadal z życia! Bez pasji jest ono okropnie nudne 🙂
Polamana Kaska

Motocyklista 84 napisał(a):

Poza tym rehabiltant powiedział mi żeby nie śpieszyć sie z basenem bo niby woda odciąga wapń z kości.....

o rrrany, co ci niektórzy rehabilitanci wygadują... 🙂

Aurora
Alawpr, Ty najdzielniejsza z dzielnych, rekordzistko gipsowa, też złapałaś doła? Koniec świata...
prazynka

Polamana Kaska napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Poza tym rehabiltant powiedział mi żeby nie śpieszyć sie z basenem bo niby woda odciąga wapń z kości.....

o rrrany, co ci niektórzy rehabilitanci wygadują... 🙂

coś słyszałam właśnie o zbyt ciepłych kąpielach, że odwapniają, natomiast ostatnio lekarz mi polecił moczyć nogę w wodzie z solą iwonicką, co ma niby zwiększyć uwapnienie kości

Aurora

Polamana Kaska napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Poza tym rehabiltant powiedział mi żeby nie śpieszyć sie z basenem bo niby woda odciąga wapń z kości.....

o rrrany, co ci niektórzy rehabilitanci wygadują... 🙂

Może facet miał dwóję z pływania albo wody się boi, że takie bzdury wygaduje. Przecież pływanie to najzdrowszy sport z możliwych! To tylko potwierdza, że nie należy zawsze brać na serio wszystkiego, co mówią rehabilitanci i lekarze.

Aurora

prazynka napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Poza tym rehabiltant powiedział mi żeby nie śpieszyć sie z basenem bo niby woda odciąga wapń z kości.....

o rrrany, co ci niektórzy rehabilitanci wygadują... 🙂
coś słyszałam właśnie o zbyt ciepłych kąpielach, że odwapniają, natomiast ostatnio lekarz mi polecił moczyć nogę w wodzie z solą iwonicką, co ma niby zwiększyć uwapnienie kości
A może chodziło o to, że te z szarym mydłem odwapniają? Tu już o tym było 😉
A sól iwonicka po prostu zmniejsza opuchliznę - ja tak słyszałam.
Polamana Kaska

remi napisał(a):

piszecie że nie macie siły stanąć na tej połamanej nodze, że się zgina.. troche wiary we własne siły 🙂 ...
Trzeba się zawziąć i pokonywać kolejne bariery a efekty bedą rewelacyjne, byłem przekonany ze bede chodził jak kaczka tygodniami, a tu taka niespodzianka 🙂 Także do roboty! P.S zastrzyk dostałem do mięśniowo w pośladek i to znacznie utrudniło mi chodzenie przez pewien czas.. auu 🙂

Brawo Remi! Tak trzymać! 🙂
Polamana Kaska

prazynka napisał(a):

W Twoim poście ale dziękuję wszystkim za życzenia 🙂 zaraz mi lepiej się zrobiło, tak ciepło na serduszku 🙂

Sto Lat Prażynko!

prazynka

Polamana Kaska napisał(a):

prazynka napisał(a):

W Twoim poście ale dziękuję wszystkim za życzenia 🙂 zaraz mi lepiej się zrobiło, tak ciepło na serduszku 🙂

Sto Lat Prażynko!

Dziękuję🙂

Polamana Kaska

W ramach "self-rehabilitation" zaczęłam chodzić na aerobik. I wiecie co? Nie było wcale łatwo, mimo że ćwiczę intensywnie na siłowni od wielu miesięcy. Staw kolanowy obolały, skokowy też trochę. A miało być tak pięknie...

Jestem jednka dobrej myśli, początki zawsze są trudne, a radość tym większa.

Do**ta

pol27 napisał(a):

hejka ale sie nacieszylem odszkodowanie prz pracy.Prezes Zus zlozyl zarzut wydanie wadliwego orzeczenia przez lekarza orzecznika zus i powola komisje ktora stwierdzi czy 10% to duzo za 1,5 roku leczenia czy za malo bo nei wiem jak to mam rozumiec wstrzymali mi odszkodowanie nedzne za bol i cierpienia az dow yjasnienia jak myslicie dlazcego to tak zrobili?

Oni to robią rutynowo aby za dużo kasy nie wypłacać ludziom. A nuż taki delikwent machnie ręką i nie będzie się odwoływać.
Nie daj się.
prazynka

Dota napisał(a):

pol27 napisał(a):

hejka ale sie nacieszylem odszkodowanie prz pracy.Prezes Zus zlozyl zarzut wydanie wadliwego orzeczenia przez lekarza orzecznika zus i powola komisje ktora stwierdzi czy 10% to duzo za 1,5 roku leczenia czy za malo bo nei wiem jak to mam rozumiec wstrzymali mi odszkodowanie nedzne za bol i cierpienia az dow yjasnienia jak myslicie dlazcego to tak zrobili?

Ono to robią rutynowo aby za dużo kasy nie wypłacać ludziom. A nuż taki delikwent machnie ręką i nie będzie się odwoływać.
Nie daj się.
odwołujcie się koniecznie, niejedna osoba wygrywa
Do**ta

prazynka napisał(a):

macie jakiś dobry przepis na naleśniki? wychodzą mi twarde cholery 🙂

Ja mam dobry, tzn. koleżanka mi przekazała.
1 szklanka mleka
1 szklanka wody
1,5 szklanki mąki
2 jaja
szczypta soli

Porcja w sam raz dla mnie i dla siostry. Wychodzą zawsze.
witch

Dota napisał(a):

prazynka napisał(a):

macie jakiś dobry przepis na naleśniki? wychodzą mi twarde cholery 🙂

Ja mam dobry, tzn. koleżanka mi przekazała.
1 szklanka mleka
1 szklanka wody
1,5 szklanki mąki
2 jaja
szczypta soli

Porcja w sam raz dla mnie i dla siostry. Wychodzą zawsze.
Ja zawsze dodaję ok 1/2 szklanki wody mineralnej gazowanej. Nie są wtedy takie "glamzowate" a są bardziej chrupkie 🙂
Do**ta
Tak, z mineralną gazowaną są bardziej OK.
prazynka

Dota napisał(a):

prazynka napisał(a):

macie jakiś dobry przepis na naleśniki? wychodzą mi twarde cholery 🙂

Ja mam dobry, tzn. koleżanka mi przekazała.
Porcja w sam raz dla mnie i dla siostry. Wychodzą zawsze.
wypróbuję 🙂
witch

prazynka napisał(a):

Dota napisał(a):

pol27 napisał(a):

hejka ale sie nacieszylem odszkodowanie prz pracy.Prezes Zus zlozyl zarzut wydanie wadliwego orzeczenia przez lekarza orzecznika zus i powola komisje ktora stwierdzi czy 10% to duzo za 1,5 roku leczenia czy za malo bo nei wiem jak to mam rozumiec wstrzymali mi odszkodowanie nedzne za bol i cierpienia az dow yjasnienia jak myslicie dlazcego to tak zrobili?

Ono to robią rutynowo aby za dużo kasy nie wypłacać ludziom. A nuż taki delikwent machnie ręką i nie będzie się odwoływać.
Nie daj się.
odwołujcie się koniecznie, niejedna osoba wygrywa
Dobrze prawi Prażynka. Znam z autopsji przypadki odwołania się przez delikwenta i podniesienia przez szacowną komisję procenta uszczerbku. Czyli warto "pokrzyczeć" 🙂