Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 809 z 977

Aurora

Motocyklista 84 napisał(a):

eliska napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Witam.Wrzucłem własnie zdjęcia mojej nieszczęsnej prawej nogi 🙂 a to adresik link zewnętrzny zablokowany

no muszę powiedzieć, że bardzo elegancko masz to pospawane, mozna by rzec, że to takie współczesne dzieło sztuki-anatomia człowieka jako narzędzie warsztatu artysty.
😉
Dziekuje za komplement 🙂 tak jak pisalem jestem pierwszy raz polamany i nie wiem za bardzo jak wyglada zrosnieta kosc po zlamaniu.Byłem w szoku jak zobaczyłem zdjecia rtg nogi jednego z forumowiczów który pisał że może już chodzic i biegac

smileys/surprise.gif

szczerze mówiąc inaczej sobie wyobrazałem zrost....i dlatego nie wiem co myslec o swoim zdjeciu gdyz lekarze nic mi nie mówią 🙁 nie wiem w łape dac trzeba by sie czegos dowiedziec czy co?
Na razie i tak nie powiedzą nic konkretnego, więc szkoda kasy. Poczekaj jeszcze z miesiąc, to może coś ruszy.
prazynka

Dota napisał(a):

pedro napisał(a):

Wiecie ile można przebywa maksymalnie na zwolnieniu?
Czytałem w necie i piszą, że 182 dni zwolnienia, potem składa się papiery do zus-u o zasiłek rehabilitacyjny.
Czy ten zasiłek to maksymalnie też te 182 dni?

Na zwolnieniu lekarskim można łącznie przebywać 182 dni. Jeśli nadal jesteś niezdolny do pracy to następne jest świadczenie rehabilitacyjne a tzw. papiery należy składać będąc jeszcze na zwolnieniu (na 60 dni przed ukończeniem tych 182). Długość świadczenia rehab. jest uzależniona od decyzji lekarza orzecznika ZUS ale maksymalnie 1 rok.
Ja np. dostałam 6 miesięcy świadczenia rehab.
Od stażu pracy nie zależy długość przebywania na zwolnieniach lekarskich.
Pierwszym razem dostałam 7 mieś. rehabilitacyjnego, potem jeszcze 5, można składać powtórny wniosek, chyba na miesiąc przed końcem
prazynka

witch napisał(a):

prazynka napisał(a):

.A żeby było jeszcze zabawniej, to nie zauważyłam widelca, który spadł na podłogę i na niego nadepnęłam, trochę wbił mi się w stopę i to tą samą, która była połamana no 😠

Prażynka a złoić dupsko ????? Pisałam od samego rana (godz.8.08) aby w dniu dzisiejszym zachować wyjątkową ostrożność podczas wykonywania najprostszych czynności domowych. I jak czytasz?
Tym sposobem mamy nowe przysłowie "Kto nie słucha połamanych towarzyszy ten na widelec się nadziewa" 🙂
święta prawda 🙂 dlatego już siedzę i nic nie robię 🙂 przegapiłam tego 13-tego no 🙂 biję się skruszona w pierś 🙂
prazynka
A słyszeliście o sanatorium prewencyjnym w ramach Zus?
Aurora

Polamana Kaska napisał(a):

W ramach "self-rehabilitation" zaczęłam chodzić na aerobik. I wiecie co? Nie było wcale łatwo, mimo że ćwiczę intensywnie na siłowni od wielu miesięcy. Staw kolanowy obolały, skokowy też trochę. A miało być tak pięknie...
Jestem jednka dobrej myśli, początki zawsze są trudne, a radość tym większa.

Dobra jesteś z tym aerobikiem, ale jak sobie przypomnę Twojego posta o wdrapywaniu się na Santorini o kuli, na jakieś wulkany bodajże, to już mnie nie dziwi, że i tego próbujesz. Ja to raczej jakiś stretching albo pilates ...
Aurora

prazynka napisał(a):

A słyszeliście o sanatorium prewencyjnym w ramach Zus?

Tak, niektórzy pisali, że ich ZUS wysłał do sanatorium, jak byli na zasiłku rehabilitacyjnym.

Do**ta

prazynka napisał(a):

A słyszeliście o sanatorium prewencyjnym w ramach Zus?

Slyszeć słyszałam ale nie korzystam. codziennie jeżdżę do sanatorium na rehabilitację ale w ramach NFZ.

witch

prazynka napisał(a):

witch napisał(a):

prazynka napisał(a):

.A żeby było jeszcze zabawniej, to nie zauważyłam widelca, który spadł na podłogę i na niego nadepnęłam, trochę wbił mi się w stopę i to tą samą, która była połamana no 😠

Prażynka a złoić dupsko ????? Pisałam od samego rana (godz.8.08) aby w dniu dzisiejszym zachować wyjątkową ostrożność podczas wykonywania najprostszych czynności domowych. I jak czytasz?
Tym sposobem mamy nowe przysłowie "Kto nie słucha połamanych towarzyszy ten na widelec się nadziewa" 🙂
święta prawda 🙂 dlatego już siedzę i nic nie robię 🙂 przegapiłam tego 13-tego no 🙂 biję się skruszona w pierś 🙂
Wal mocno bo nie słyszę ! Tak żeby "Zygmunt" ze wstydu zardzewiał 🙂
Prażynka a próbowałaś jakąś maść rozgrzewającą dla sportowców np Fastum ?
prazynka
No właśnie nie, staram się unikać leków, brałam taką ich ilość, że w połowie wyłysiałam swego czasu i mam teraz awersję. Jakoś dawałam radę ale nadchodząca zima mnie zaczyna dobijać a to, co mam to chłodzi.
Aurora
Dota, ile trwa taka kąpiel perełkowa, której się poddajesz i czy Ty tam w sanatorium również ćwiczysz?
prazynka
Taki dostęp to mega fajna sprawa
Do**ta
Perełkowej nie mam przypisanej ale za to mam kąpiel wirową. Trwa 10 minut ale czasem jak nie ma "klientów" to mogę posiedzieć w kąpieli dłużej np. 20 minut.
pedro

Na zwolnieniu lekarskim można łącznie przebywać 182 dni. Jeśli nadal jesteś niezdolny do pracy to następne jest świadczenie rehabilitacyjne a tzw. papiery należy składać będąc jeszcze na zwolnieniu (na 60 dni przed ukończeniem tych 182). Długość świadczenia rehab. jest uzależniona od decyzji lekarza orzecznika ZUS ale maksymalnie 1 rok.

Czyli wychodzi na to że można 18 mc byc maksymalnie nie zdolnym do pracy.

Mi na komisji powiedzieli, że tylko 12 mc

Aurora

prazynka napisał(a):

Dota napisał(a):

pedro napisał(a):

Wiecie ile można przebywa maksymalnie na zwolnieniu?
Czytałem w necie i piszą, że 182 dni zwolnienia, potem składa się papiery do zus-u o zasiłek rehabilitacyjny.
Czy ten zasiłek to maksymalnie też te 182 dni?

Na zwolnieniu lekarskim można łącznie przebywać 182 dni. Jeśli nadal jesteś niezdolny do pracy to następne jest świadczenie rehabilitacyjne a tzw. papiery należy składać będąc jeszcze na zwolnieniu (na 60 dni przed ukończeniem tych 182). Długość świadczenia rehab. jest uzależniona od decyzji lekarza orzecznika ZUS ale maksymalnie 1 rok.
Ja np. dostałam 6 miesięcy świadczenia rehab.
Od stażu pracy nie zależy długość przebywania na zwolnieniach lekarskich.
Pierwszym razem dostałam 7 mieś. rehabilitacyjnego, potem jeszcze 5, można składać powtórny wniosek, chyba na miesiąc przed końcem
A potem co, renta?
Do**ta

Ćwiczenia przypisano mi także. 10-15 minut ćwiczę kolano a raczej rozćwiczam mięsień czworogłowy.

Są to tzw. ćwiczenia indywidualne w odciążeniu z obciążeniem (obecnie 1,5 kg).

Aurora

pedro napisał(a):

Na zwolnieniu lekarskim można łącznie przebywać 182 dni. Jeśli nadal jesteś niezdolny do pracy to następne jest świadczenie rehabilitacyjne a tzw. papiery należy składać będąc jeszcze na zwolnieniu (na 60 dni przed ukończeniem tych 182). Długość świadczenia rehab. jest uzależniona od decyzji lekarza orzecznika ZUS ale maksymalnie 1 rok.
Ja np. dostałam 6 miesięcy świadczenia rehab.
Czyli wychodzi na to że można 18 mc byc maksymalnie nie zdolnym do pracy.
Mi na komisji powiedzieli, że tylko 12 mc

Może im chodziło tylko o zasiłek rehabilitacyjny, a nie chorobowy (182 dni)
Aurora

Dota napisał(a):

Ćwiczenia przypisano mi także. 10-15 minut ćwiczę kolano a raczej rozćwiczam mięsień czworogłowy.
Są to tzw. ćwiczenia indywidualne w odciążeniu z obciążeniem (obecnie 1,5 kg).

Na tych podwieszkach, czy jak to oni tam nazywają?
pedro
dajcie spokój nie mówcie nawet o rencie!
Do**ta

pedro napisał(a):

Na zwolnieniu lekarskim można łącznie przebywać 182 dni. Jeśli nadal jesteś niezdolny do pracy to następne jest świadczenie rehabilitacyjne a tzw. papiery należy składać będąc jeszcze na zwolnieniu (na 60 dni przed ukończeniem tych 182). Długość świadczenia rehab. jest uzależniona od decyzji lekarza orzecznika ZUS ale maksymalnie 1 rok.
Czyli wychodzi na to że można 18 mc byc maksymalnie nie zdolnym do pracy.
Mi na komisji powiedzieli, że tylko 12 mc

Ktoś cię wprowadził w błąd. A moży ty w jakiś służbach pracujesz a wtedy są inne przepisy.
Roman

Aurora napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Witam.Wrzucłem własnie zdjęcia mojej nieszczęsnej prawej nogi 🙂 a to adresik link zewnętrzny zablokowany

No nieźle, nieźle się załatwiłeś ...
Ale złożona ładnie.
Składał mnie podobno najlepszy ortopeda ze szpitala do ktorego trafiłem-akurat mial dyżur 😉
prazynka

Aurora napisał(a):

prazynka napisał(a):

Dota napisał(a):

Na zwolnieniu lekarskim można łącznie przebywać 182 dni. Jeśli nadal jesteś niezdolny do pracy to następne jest świadczenie rehabilitacyjne a tzw. papiery należy składać będąc jeszcze na zwolnieniu (na 60 dni przed ukończeniem tych 182). Długość świadczenia rehab. jest uzależniona od decyzji lekarza orzecznika ZUS ale maksymalnie 1 rok.
Ja np. dostałam 6 miesięcy świadczenia rehab.
Od stażu pracy nie zależy długość przebywania na zwolnieniach lekarskich.

Pierwszym razem dostałam 7 mieś. rehabilitacyjnego, potem jeszcze 5, można składać powtórny wniosek, chyba na miesiąc przed końcem
A potem co, renta?
renta albo zapiernicz do pracy, ja na jednej komisji o mało nie padłam trupem, źle ze mną było a badać mnie przyszła bardziej kulawa niż ja, myślałam,że po mnie, jeszcze wręcz krzyczała po mnie ale nie dałam się i sprowadziłam jędzę do parteru, wtedy wyszło na moje, ale sama martwię się co dalej a świadczenia mam do stycznia
Aurora

pedro napisał(a):

dajcie spokój nie mówcie nawet o rencie!

Tak tylko pytałam, co jest dalej, jak się wyczerpie już cały zasiłek.

Roman

pedro napisał(a):

dajcie spokój nie mówcie nawet o rencie!

Mi też moi znajomi zalecali że może na rente bym poszedl ale odpowedziałem im krotko że PO MOIM TRUPIE!!! 🙂

Do**ta

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

Ćwiczenia przypisano mi także. 10-15 minut ćwiczę kolano a raczej rozćwiczam mięsień czworogłowy.
Są to tzw. ćwiczenia indywidualne w odciążeniu z obciążeniem (obecnie 1,5 kg).

Na tych podwieszkach, czy jak to oni tam nazywają?
Tak, rehabilitantka podwiesza mi nogę aby było właśnie z odciążeniem.
Aurora

Motocyklista 84 napisał(a):

Aurora napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Witam.Wrzucłem własnie zdjęcia mojej nieszczęsnej prawej nogi 🙂 a to adresik link zewnętrzny zablokowany

No nieźle, nieźle się załatwiłeś ...
Ale złożona ładnie.
Składał mnie podobno najlepszy ortopeda ze szpitala do ktorego trafiłem-akurat mial dyżur 😉
No to fuks, szczęście w nieszczęściu 😉
Do**ta

Motocyklista 84 napisał(a):

pedro napisał(a):

dajcie spokój nie mówcie nawet o rencie!

Mi też moi znajomi zalecali że może na rente bym poszedl ale odpowedziałem im krotko że PO MOIM TRUPIE!!! 🙂

Ale taka renta po świadczeniu rehab. byłaby tylko na rok lub dwa.

Roman

Dota napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

pedro napisał(a):

dajcie spokój nie mówcie nawet o rencie!

Mi też moi znajomi zalecali że może na rente bym poszedl ale odpowedziałem im krotko że PO MOIM TRUPIE!!! 🙂

Ale taka renta po świadczeniu rehab. byłaby tylko na rok lub dwa.

c

Do**ta

prazynka napisał(a):

Taki dostęp to mega fajna sprawa

Zapisy do tego sanatorium byłu 8 wrzesnia. Organizują 4 razy w roku taki dzienny oddział sanatoryjny.
Odstałam 4 godziny aby mnie zapisali i czekałam na rozpoczęcie turnusu pod koniec października.
skierowanie wypisała lekarz rodzinna w książecce RUM.
prazynka

Dota napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

pedro napisał(a):

dajcie spokój nie mówcie nawet o rencie!

Mi też moi znajomi zalecali że może na rente bym poszedl ale odpowedziałem im krotko że PO MOIM TRUPIE!!! 🙂

Ale taka renta po świadczeniu rehab. byłaby tylko na rok lub dwa.

to nie jest zły pomysł, rehabilitacja trwa a pogodzenie intensywnej pracy zawodowej z rehabilitacją może graniczyć z cudem, oczywiście zależy od stanu zdrowia

prazynka

Dota napisał(a):

prazynka napisał(a):

Taki dostęp to mega fajna sprawa

Zapisy do tego sanatorium byłu 8 wrzesnia. Organizują 4 razy w roku taki dzienny oddział sanatoryjny.
Odstałam 4 godziny aby mnie zapisali i czekałam na rozpoczęcie turnusu pod koniec października.
skierowanie wypisała lekarz rodzinna w książecce RUM.
a w jakiej miejscowości?