Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 818 z 977
Motocyklista 84 napisał(a):
Ile ludzi tyle racji....ja tam uwielbiam adrenalinę 🙂
To skacz na bandżi. Bez liny dla podniesienia efektu 🙂
beat(k)a napisał(a):
Chciałam złozyć oficjalne wystąpienie;Motocyklista 84 napisał(a):
Jest takie motocyklowe powiedzenie: Może odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją wcale.
Od jakiegoś czasu uważam sie za MOTOCKLISTKĘ. Prosze jednak by nie utożsamiano mnie z powiedzieniami kolegi cytowanego powyżej. Dla mnie liczy sie przede wszystkim bezpieczenstwo na drodze. Uważam ze jestem to winna sobie i mojej rodzinie, A to ze staram sie byc ostrożna wcale nie umniesza mi frajdy jaka wynika z jeżdznia. Przecież żyję i mam sie calkiem nieżle 🙂
A każdą pasje popieram nawet te szybkie motory bo mój mąz z kolei ma fioła na punkcie samocgodów. I to też tych szybkich. Ale ........... "szalejemy" na drogach kiedy możemy i nie zagraża to innym kierowcom albo na zlotach. A motocyklistów lubie jak uważaja na innych na ulicy Ja na nich tez uważam
Motocyklista 84 napisał(a):
Jest takie motocyklowe powiedzenie: Może odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją wcale.
Za to dłużej !
kasiek79 napisał(a):
beat(k)a napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
A ja zapomniała Wam sie pochwalić ze dzisiaj zrobiłam DWA SMAODZIELNE KROKI!!!!!!!!!!!!!
Brawo Kasiu !!! Doskonale jeszcze pamietam to uczucie zadowolenia. Człowiek postawi zwykły krok a wydaje mu sie jakby góre zdobył
dokąłdnie. Ja gdyby drugi orto potwierdził ze moge chodzic bez kul to bym wiecej próbowała AL eten drugi w ogóle nie pzowolił obciążac wiec coś jest tu nie tak..... Tak wieć chodze trochę z jedną trochę z dwoma no i spóbowałąm bez i wiem ze jak będe miała uwolniona nogę z gipsu to bede próbowała Bo w gisie starsznie niestawilnie i musze ta noge na ukos stawiac i nnormalnie mam wrażenie ze zaraz pojade na tym obcasie
Przychodnia "OMEDA" ul.Fabryczna 39,lek.Hermanowicz tel. 691 126 161
Motocyklista 84 napisał(a):
Nie moralizujcie mnie jestem na to odporny 🙂
nikt nie chce ciebie moralizować tlyko ja chcę się bezpiecznie czuc na drodze. Wiem że nie wszyscy motocykliści sa tacy sami tak samo jak i nie wszyscy kierowcy. Ale denrwuje mnie jak motocyklista albo kierowca zachowuje się tak jakby był sam na drodze.
Motocyklista 84 napisał(a):
Ile ludzi tyle racji....ja tam uwielbiam adrenalinę 🙂
Powiedz to swojej Mamie!
witch napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Ile ludzi tyle racji....ja tam uwielbiam adrenalinę 🙂
To skacz na bandżi. Bez liny dla podniesienia efektu 🙂
.
Motocyklista 84 napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
beat(k)a napisał(a):
Brawo Kasiu !!! Doskonale jeszcze pamietam to uczucie zadowolenia. Człowiek postawi zwykły krok a wydaje mu sie jakby góre zdobył
dokąłdnie. Ja gdyby drugi orto potwierdził ze moge chodzic bez kul to bym wiecej próbowała AL eten drugi w ogóle nie pzowolił obciążac wiec coś jest tu nie tak..... Tak wieć chodze trochę z jedną trochę z dwoma no i spóbowałąm bez i wiem ze jak będe miała uwolniona nogę z gipsu to bede próbowała Bo w gisie starsznie niestawilnie i musze ta noge na ukos stawiac i nnormalnie mam wrażenie ze zaraz pojade na tym obcasie
Przychodnia "OMEDA" ul.Fabryczna 39,lek.Hermanowicz tel. 691 126 161
dzieki juz zapisuje
LillaKorn napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Ile ludzi tyle racji....ja tam uwielbiam adrenalinę 🙂
Powiedz to swojej Mamie!
Motocyklista 84 napisał(a):
Nie moralizujcie mnie jestem na to odporny 🙂
Nikt nikogo nie moralizuje, nie poucza ! Ale mamy prawo do własnego zdania i to na każdy temat. Akurat na ten zdania są podzielona. Co nie znaczy, że nie współczujemy Ci bólu z powodu doznanych urazów.
Motocyklista 84 napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Ile ludzi tyle racji....ja tam uwielbiam adrenalinę 🙂
Powiedz to swojej Mamie!
moja mama to wie 🙂
hehe domyslam sie Ale..................... prosze uważaj ma mnie 🙂 często jeżdże trasa na Lips hehe a trasa na Warszawe jeżdżę do roboty. To omijaj duzym łukiem passaty i golfy 😉
Motocyklista 84 napisał(a):
Dobra musze uciekac ochłącie trochę.Pozdro SIENIO
Wiesz, świat się nie kręci wokół jednej osoby .....Damy radę...
Motocyklista 84 napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Ile ludzi tyle racji....ja tam uwielbiam adrenalinę 🙂
Powiedz to swojej Mamie!
moja mama to wie 🙂
I na pewno nie denerwuje się jak wyjeżdżasz z domu !
LillaKorn napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Dobra musze uciekac ochłącie trochę.Pozdro SIENIO
Wiesz, świat się nie kręci wokół jednej osoby .....Damy radę...
kasiek79 napisał(a):
Jak tylko wróci mąż to........ zmykam do wanny się wymoczyć Juz sobie świeczuchy przygotowałąm 🙂
Sprawdź czy jakiejś bomby między nimi nie ma :0
LillaKorn napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Dobra musze uciekac ochłącie trochę.Pozdro SIENIO
Wiesz, świat się nie kręci wokół jednej osoby .....Damy radę...
Żebyśmy nawet zrostem mieli to przypłacić !
witch napisał(a):
A ja podpisałam naiwna kartę aby pobrać ode mnie potrzebne organy. Na co komu moje jak są młodsi dawcy ?
Cały problem w tym ze motocykliści są kiepskimi dawcami. Jak juz sie cos wydarzy to nie ma co zbierać 🙁
beat(k)a napisał(a):
witch napisał(a):
A ja podpisałam naiwna kartę aby pobrać ode mnie potrzebne organy. Na co komu moje jak są młodsi dawcy ?
Cały problem w tym ze motocykliści są kiepskimi dawcami. Jak juz sie cos wydarzy to nie ma co zbierać 🙁
Buty i kaski ....................na budowę dla budowlańców 🙂
Dota napisał(a):
eliska napisał(a):
dziewczyny, muszę się pochwalic, wczoraj, jak juz pisałam spróbowałam spacerować z jedna kulą, dzisiaj od rana śmigam też z jedną kulą, ba, zrobiłam nawet 3 kroki bez kul (tzn, miałam je w rękach, "w razie czego złego", ale w powietrzu), oczywiście chodem kaczki-dziwaczki, a czwarty krok, to juz klapa, kule musiały wlądować na podłożu. W tym wszystkim nie tyle połamana stopa jest winna, co kolano! Moje pytanko, czy kolano też wam dawało w kość na samym początku nauki chodzenia ?
Kolano najbardziej. Winien jest osłabiony mięsień czworogłowy, który odpowiada za niestabilne kolano.
ja mam dokąłdnei tak samo oprócz osrgoi to własei kolano narazie najbardziej mi szwankuje
żabka napisał(a):
eliska napisał(a):
dziewczyny, muszę się pochwalic, wczoraj, jak juz pisałam spróbowałam spacerować z jedna kulą, dzisiaj od rana śmigam też z jedną kulą, ba, zrobiłam nawet 3 kroki bez kul (tzn, miałam je w rękach, "w razie czego złego", ale w powietrzu), oczywiście chodem kaczki-dziwaczki, a czwarty krok, to juz klapa, kule musiały wlądować na podłożu. W tym wszystkim nie tyle połamana stopa jest winna, co kolano! Moje pytanko, czy kolano też wam dawało w kość na samym początku nauki chodzenia ?
Nonono prosze ,proszę ja miałam złamane kolano i stopa dawała mi do wiwatu jak zaczęłam chodzic -mocne słowo. Może .to tak jest jak stopa to kolano a jak kolano to stopa.
nie myslę ze nie.Mnie kolano boli i mam wrazenie że ie trzyma bo dwa miechy było w gipsie i etraz rusza się tylko do niecałych 90 stopni i to też mi utrudnia
edziag napisał(a):
ukradli mi neta i kabówkę na 1,5 dnia myślałam, że mnie pokręci z nudów. chociaż dzisiaj wyruszyłam 0 9.30 i wróciłam o 15.00. noga jak balon spuchnięta wypróbowałam ten żelowy okład zamrożony i super sprawa na opuchliznę - zlazła całkowicie i stopa też jakby mniej boli. nie lubię tych rahabilitacji. zresztą i tak muszę poszukać gdzie indziej bo ta moja babka idzie na trzy tyg. na urlop i dupa blada 🙁
a ja własnei zauważam co innego DZisiaj wybyła z domu o 8 rano i wróciła o 18 i .................... noga miodzio. Dużo mniej spuchnięta niz w inne "zwykłe" dni. Ten ruch mi pomaga.mam taką naturalna rehabilitację bo któej i psychocznie i fizycznie czuje się dużo lepiej
Dota napisał(a):
eliska napisał(a):
dokładnie Dota, moje jest takie, jak określiłaś-niestabilne, jak probowałam bez kul, to mialam wrażenie, że ucieka " na boki" no i boli
Eliska nie chodź bez kuli dopóki nie wzmocnisz mięśnia i kolana bo możesz uszkodzić roztrzęsione kolanko.
no ja wasnie dlatego po domu próbujez jedną ale na misato z dwoma. A mój orto myslalmz eja po dwóch tygodniach bede bez kul latała ...pch...smieszny
eliska napisał(a):
edziag napisał(a):
u mnie się nie sprawdza bo złamana stopa i stopa boli.
no to ja mam mix, bo stopa też mnie boli 🙂 tylko przy tej próbie "samodzielnego chodu" bardziej chyba odczułam kolano
mi pewnei jak uwolnia skokowy ot też będzie bolał zanim nie zacznie się normalnie ruszać