Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 819 z 977
edziag napisał(a):
spadam do koleżanki na imieninki 🙂 wypiję za Nasze zrosty!!!!
ja jutro idę na żamprezę wiec też wypiję za lawine.................
prazynka napisał(a):
Zostawiłam zmywanie na jutro i zaczynam oglądać film, boli mnie kurcze, chyba znów się ochłodzi
ja jak wróciła to wysprzątałą dół zanim z dzieciakami na górę sie udałam bo lubie wstac rano i miec porządek
kasiek79 napisał(a):
przez moment forum cos padło Chyba przez ten ruch. Ale widze ze już jest dobrze. A ja caly czas na męża czekam i n te bomby 🙂
Padło od tych rewelacji powyżej!
prazynka napisał(a):
Dziś zmartwiłam się, mojej znajomej syn miał złamanie w obrębie stopy i kości piszczelowej i doszło u niego do samoistnego zesztywnienia stawu, czyli potwierdziły się słowa lekarza, że to paskudny staw i nawet niewielkie urazy kończą się upośledzeniem funkcji, no to nieciekawie 🙁
wiesz ja mam tylko golen połamana chociaz z mechanizmu skrętnego to moze i skokowy został nadwyrężony i mi orto powiedział ze nie daje gwarancji ze skokowy będzie sparwny. Normlanie nie chche mi sie myslęć nawet o tym
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
przez moment forum cos padło Chyba przez ten ruch. Ale widze ze już jest dobrze. A ja caly czas na męża czekam i n te bomby 🙂
Padło od tych rewelacji powyżej!
hehe pewnie tak
kasiek79 napisał(a):
wiesz ja mam tylko golen połamana chociaz z mechanizmu skrętnego to moze i skokowy został nadwyrężony i mi orto powiedział ze nie daje gwarancji ze skokowy będzie sparwny. Normlanie nie chche mi sie myslęć nawet o tym
Nie martw się na zapas. Na to zawsze nadejdzie stosowna chwila.
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
wiesz ja mam tylko golen połamana chociaz z mechanizmu skrętnego to moze i skokowy został nadwyrężony i mi orto powiedział ze nie daje gwarancji ze skokowy będzie sparwny. Normlanie nie chche mi sie myslęć nawet o tym
Nie martw się na zapas. Na to zawsze nadejdzie stosowna chwila.
dlatego napsiałą ze nawet nie chche mi sie myslęc i nie zastanawiam się nad tym Jak mnie rozpakują i jak się okaże wtedy będe sie martwiła W chwili obecnej mam wrazenie ze za 2 tygodnie bee sparawna 🙂 nie wiem czemu ale mysle ze orto mnie rozpakuje
kasiek79 napisał(a):
A ALA pewnie ................................... w SPA a ja........... mi tlyko wanna zosatnie zaraz
To też SPA tylko takie domowe.
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
A ALA pewnie ................................... w SPA a ja........... mi tlyko wanna zosatnie zaraz
To też SPA tylko takie domowe.
no tak tym bardziej że turnus po ponad 2miesięcznej przerwie zaczełam dwa dni temu to jak narazie luksus. Życ nie umierac 🙂
kasiek79 napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
wiesz ja mam tylko golen połamana chociaz z mechanizmu skrętnego to moze i skokowy został nadwyrężony i mi orto powiedział ze nie daje gwarancji ze skokowy będzie sparwny. Normlanie nie chche mi sie myslęć nawet o tym
Nie martw się na zapas. Na to zawsze nadejdzie stosowna chwila.
dlatego napsiałą ze nawet nie chche mi sie myslęc i nie zastanawiam się nad tym Jak mnie rozpakują i jak się okaże wtedy będe sie martwiła W chwili obecnej mam wrazenie ze za 2 tygodnie bee sparawna 🙂 nie wiem czemu ale mysle ze orto mnie rozpakuje
Rozpakować z gipsu to raz. Chodzenie po gipsie to dwa. Mimo wszystko jest to przyjaźniejszy etap niż początek złamania!
prazynka napisał(a):
to zesztywnienie to nie jest od razu ale rozwija się 🙁 dobra, nie marudzę, ja w każdym razie mam ograniczony zakres ruchu i chodzę jak kaczka, byle gorzej nie było to byłoby nieźle
mi własnie mówil o ograniczeniu nie o całkowitym zesztywnieniu. Ale w moim przypadku nie moze byc mowy nawet o ograniczeniu bo nikt mi nie pozwoli do roboty wrócić
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Nie martw się na zapas. Na to zawsze nadejdzie stosowna chwila.
dlatego napsiałą ze nawet nie chche mi sie myslęc i nie zastanawiam się nad tym Jak mnie rozpakują i jak się okaże wtedy będe sie martwiła W chwili obecnej mam wrazenie ze za 2 tygodnie bee sparawna 🙂 nie wiem czemu ale mysle ze orto mnie rozpakuje
Rozpakować z gipsu to raz. Chodzenie po gipsie to dwa. Mimo wszystko jest to przyjaźniejszy etap niż początek złamania!
wiem wiem Widze z reszta do poloy ruszające się obolałe i popuchnięte kolano to wiem co mnie czeka ze skokowym NIESTETY
Motocyklista 84 napisał(a):
marchewka napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Mam już zdjecia a oto link: link zewnętrzny zablokowany
uhuhuhuu, też masz tę płytę...ale pozytywne,że lekko oddaloną od kości, to może Ci pójdzie lepiej niż mi, czego z całego serca życzę 😉
A co myslisz na temat mego zrostu bo ja za bardzo na tym sie nie znam? 🙁 Poza tym ja mam chyba mniej srubek niz Ty 🙂
na pierwszym zdjęciu widać jakbyś miał trochę kość nie w osi, ale pewnie twój lekarz to widział, może spytaj o to, na drugim jest jakaś mgiełka więc pewnie ten zrost idzie, najważniejsze, że masz trochę luzu między odłamami, bo mi przy plytce zbyt mocno docisnęli i miałam problemy, nie martw się na zapas, te płyty to nie jest najlepszy wynalazek ortopedii, ale ludzie jakoś się z nimi zrastają, ja mam problemy, no ale może jestem jednostkowym przypadkiem, lekarz mi też powiedzial, że to kobiety drobnej budowy mają kłopoty, więc ciebie to nie dotyczy 😉
prazynka napisał(a):
a jaki masz charakter pracy?
nauczyciel wychowania fizyczne (dodtakowo ucze przyrody i prowadze gimnastyke korekcyjną)
marchewka napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
marchewka napisał(a):
uhuhuhuu, też masz tę płytę...ale pozytywne,że lekko oddaloną od kości, to może Ci pójdzie lepiej niż mi, czego z całego serca życzę 😉
A co myslisz na temat mego zrostu bo ja za bardzo na tym sie nie znam? 🙁 Poza tym ja mam chyba mniej srubek niz Ty 🙂
na pierwszym zdjęciu widać jakbyś miał trochę kość nie w osi, ale pewnie twój lekarz to widział, może spytaj o to, na drugim jest jakaś mgiełka więc pewnie ten zrost idzie, najważniejsze, że masz trochę luzu między odłamami, bo mi przy plytce zbyt mocno docisnęli i miałam problemy, nie martw się na zapas, te płyty to nie jest najlepszy wynalazek ortopedii, ale ludzie jakoś się z nimi zrastają, ja mam problemy, no ale może jestem jednostkowym przypadkiem, lekarz mi też powiedzial, że to kobiety drobnej budowy mają kłopoty, więc ciebie to nie dotyczy 😉
mi wasnie w Augustowie powiedzieli ze mam jakieś 2 stopnie odchylenia od osi. Mój nawet nie wspomniał o tym
prazynka napisał(a):
ulala, ja znów praca w terenie, od klienta do klienta, i taka to już odpada, muszę się przekwalifikować na biurową
ja mam jeszcze drugi zawód - fizjoterapeuta. moze tam mnie zechca jak będe kulawa, hahahaha
kasiek79 napisał(a):
JASMAR a ty gdzie. Napisz mi co z nami jak okaże się ze bee musiała być 6 miesięcy na zwolnieniu???? CO potem???
Ja Was bardzo przepraszam ale jak już się zaczyna prawie normalne życie to czasu nie starcza. Jeszcze nie czytałam co słychać-wczoraj wieczorem poczytałam wczorajszy dzień ale już nie miałam siły pisać. Zaraz doczytam dzisiaj, ale juz dziś piszę-nie mogę za długo milczeć, bo Ala mnie wykula z forum tymi nakładkami.
kasiek79 napisał(a):
wiem wiem Widze z reszta do poloy ruszające się obolałe i popuchnięte kolano to wiem co mnie czeka ze skokowym NIESTETY
Powiem Ci, że moj mnie jeszcze boli i czuję jakby kostkę jak zespawaną od wewnętrznej. Aktualnie łażę na masaż limfatyczny obu kończyn i rano po masażu stae jest mniej sztywny i mniej bolesny ale to w dzień po masażu. Nóżka puchnie po calym dniu itd.
jasmar napisał(a):
Witam-napiszę Ci Kasiu oczywiście.kasiek79 napisał(a):
JASMAR a ty gdzie. Napisz mi co z nami jak okaże się ze bee musiała być 6 miesięcy na zwolnieniu???? CO potem???
Ja Was bardzo przepraszam ale jak już się zaczyna prawie normalne życie to czasu nie starcza. Jeszcze nie czytałam co słychać-wczoraj wieczorem poczytałam wczorajszy dzień ale już nie miałam siły pisać. Zaraz doczytam dzisiaj, ale juz dziś piszę-nie mogę za długo milczeć, bo Ala mnie wykula z forum tymi nakładkami.
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
wiem wiem Widze z reszta do poloy ruszające się obolałe i popuchnięte kolano to wiem co mnie czeka ze skokowym NIESTETY
Powiem Ci, że moj mnie jeszcze boli i czuję jakby kostkę jak zespawaną od wewnętrznej. Aktualnie łażę na masaż limfatyczny obu kończyn i rano po masażu stae jest mniej sztywny i mniej bolesny ale to w dzień po masażu. Nóżka puchnie po calym dniu itd.
ja od niedzieli bęe miała masaże limfatyczne na dwie nogi i ten ............na kolao nie pamietam jak to się nazywalo zaarz moze sobie przypomnę. Te masaze będę miała do środy potem na kilka dni wracam do Augustowa i w nastepny tydzien jadę znowu na tydzień. Moze mi pomoga bo udo mam cały czas twarde
prazynka napisał(a):
u mnie odpadło moje hobby, praca z psem w terenie, po lasach, łąkach, tropienie, żal mi tego kurcze, tak jakoś pozytywnie mnie ładowało, teraz to sobie kupię bernardyna i do tego sanki, niech ciągnie 🙂
no szkoda. Najgorzej jak aptem musisz z hobby rezygnować
kasiek79 napisał(a):
ja od niedzieli bęe miała masaże limfatyczne na dwie nogi i ten ............na kolao nie pamietam jak to się nazywalo zaarz moze sobie przypomnę. Te masaze będę miała do środy potem na kilka dni wracam do Augustowa i w nastepny tydzien jadę znowu na tydzień. Moze mi pomoga bo udo mam cały czas twarde
Napewno Ci pomoże. Jak zaczynałam ok. 5.10 nogę miałam twardą i różową po całości o opuchliźnie nie wspomnę. Teraz po 10 zabiegu nawet pan masażysta był z siebie zadowolony. Pytanie czy taki cykl masaży potrafi skutecznie pogonić limfę z dolnych kończyn.